| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Niemożliwe oszustwo na kasie

Niemożliwe oszustwo na kasie

Nowojorscy restauratorzy oszukali fiskusa na 20 mln dol. dzięki programowi ZAPPER. W Polsce instalacja takich programów jest niemożliwa, kasy zabezpieczone są banderolą i plombą. Jakakolwiek ingerencja w kasę byłaby wykryta przez serwis lub fiskusa, co grozi wysoką karą.

- Za oceanem urządzenia nie są certyfikowane, istnieje spora dowolność rozwiązań technicznych, a programy komputerowe same w sobie są już księgami handlowymi, które można modyfikować jak każdą informację znajdującą się w komputerze - wyjaśnia nasz rozmówca.

Jednocześnie mówi, że konstrukcja polskich kas nakazuje wyposażenie kasy w tzw. pamięć fiskalną. Jest to pamięć jednokrotnego zapisu, która w sposób fizyczny uniemożliwia zmianę raz zapisanych danych. Tymczasem amerykańskie, niemieckie, francuskie kasy nie posiadają takiej pamięci. Ponadto polskie urządzenia fiskalne z zasady liczą tylko w jednym kierunku. Nie dopuszczają do wykonywania korekt czyli anulacji paragonu.

- W USA czy w większości krajów zachodniej Europy ewidencję obrotu można anulować, korygować, modyfikować - podaje Dorian Liszcz.

Jego zdaniem, ZAPPER nie ma szans na rozwinięcie się w Polsce. Dostęp do kasy zabezpieczony jest ołowianą plombą autoryzowanego serwisu. Pamięć fiskalna kasy posiada też specjalną banderolę jednokrotnego użytku zabezpieczającą dostęp nawet przed autoryzowanym serwisem.

- Większym kłopotem niż ZAPPER jest to, że w większości restauracji w Polsce w ogóle nie mają kas fiskalnych, że istnieją limity obrotów deklarowanych przez podatnika, poniżej których podatnik nie musi mieć kasy fiskalnej, że takie grupy zawodowe, jak prawnicy i lekarze, z zasady kas fiskalnych mieć nie muszą - twierdzi ekspert.

Obecnie w Sejmie znajduje się projekt ustawy znoszącej obowiązek emitowania i przechowywania kopii paragonów w wersji papierowej. Według Henryka Półtoraka z PUH SOFTEL, wprowadzenie kas fiskalnych dostosowanych do sporządzania kopii na informatycznych nośnikach danych nie zmieni w sposób znaczący bezpieczeństwa zapisywanych informacji ani też nie zwiększy możliwości oszukiwania przez poprawianie zapisu w kasach.

- Nie od dziś wiadomo, że każde zabezpieczanie i szyfrowanie powoduje chęć złamania zabezpieczeń i szyfrów choćby dla sportu. Wiadomo też, że nie ma zabezpieczeń, których nie da się złamać. Skoro wszystkie rejestracje podlegają zapisowi w pamięci podręcznej do momentu wykonania raportu fiskalnego dobowego, a pamięć podręczna powinna nawet w sytuacjach awaryjnych kasy zapewniać zachowanie jej zawartości bez przekłamań - nie ma tu istotnej różnicy pomiędzy kasami z kopią elektroniczną a kasami z kopią papierową - tłumaczy Henryk Półtorak.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Jak wygląda mechanizm ZAPPER w USA

Ewa Matyszewska

ewa.matyszewska@infor.pl

reklama

Autor:

Źródło:

GP
Personel i Zarządzanie 4/201742.90 zł

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

StukPuk.pl

Jesteśmy grupą młodych ludzi zdrowo stukniętych na punkcie materiałów budowlanych, którzy pewnego dnia wpadli na pomysł, aby pasję i doświadczenie przekuć w sukces.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »