| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > ZUS i kadry > Wynagrodzenia > Kto powinien zwrócić wypłacony bezpodstawnie składnik wynagrodzenia

Kto powinien zwrócić wypłacony bezpodstawnie składnik wynagrodzenia

Pracownik zatrudniony na stanowisku st. specjalisty ds. rozliczeń finansowych, sporządzający listy płac, pomyłkowo wpisał w komputerowym programie kadrowym dwukrotnie jedno z miejsc zatrudnienia pracowników zatrudnionych na umowę o pracę. I tak, począwszy od 1 stycznia 2003 r. naliczany był błędnie dodatek stażowy. Błąd został zauważony dopiero niedawno. Kto powinien zwrócić nadpłaconą kwotę i za jaki okres? Czy ma to być pracownik, któremu naliczono nieprawidłowo dodatek stażowy, czy osoba, która popełniła błąd?


RADA

W przedstawionej sytuacji znajdują zastosowanie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Zakres żądania zwrotu nadwyżki od osoby, której dodatkowy składnik wynagrodzenia był wypłacany, będzie uzależniony od tego, czy pracownik mógł zdawać sobie sprawę z tego, że otrzymuje nienależne świadczenie.

UZASADNIENIE

W każdym przypadku wypłaty większej niż należna pracodawca może domagać się od pracownika zwrotu dokonanej nadpłaty. Jeżeli jednak pracownik działał w dobrej wierze (nie miał świadomości, że otrzymuje większą kwotę, niż powinien, a naliczenie i wypłata wynagrodzenia zostały dokonane przez osobę zajmującą się tym zawodowo), pracodawca może domagać się jedynie nienależnej kwoty, i to pod warunkiem, że pracownik ją jeszcze posiada.

Generalnie Kodeks cywilny wskazuje, że ten, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe - do zwrotu jej wartości (art. 405 k.c.). Otrzymanie wyższego wynagrodzenia, niż wynikające z postanowień łączącego strony stosunku pracy, oczywiście wypełnia te przesłanki. Nie obejmuje to jednak prawa do żądania odsetek od tej kwoty ani tym bardziej pokrycia szkody.

W sytuacji gdy pracownik nie ma już tych środków (nadpłaty), obowiązek ich zwrotu wygasa, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją, pracownik powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu.

Szczególne znaczenie w tym kontekście ma występowanie po stronie pracownika dobrej lub złej wiary w odniesieniu do wypłaconej sumy, czyli istnienia wiedzy, że wynagrodzenie nie przysługiwało mu w wypłaconej wysokości w chwili, gdy je otrzymał. W niektórych przypadkach (zwłaszcza przy występowaniu zmiennych składników wynagrodzenia, niezdolności do pracy itp.) pracownik wcale nie musi być w stanie dokładnie określić, czy otrzymana kwota jest prawidłowa. Będzie tak zwłaszcza wtedy, gdy naliczenia wynagrodzenia dokonuje osoba zawodowo zajmująca się płacami firmy. Podkreślił to Sąd Najwyższy w wyroku z 7 sierpnia 2001 r. (sygn. akt I PKN 408/00; OSNP 2003/13/305), stwierdzając, że:

pracownik ma prawo uważać, że świadczenie wypłacane przez pracodawcę posługującego się wyspecjalizowanymi służbami jest spełniane zasadnie i zgodnie z prawem, a więc nie musi liczyć się z obowiązkiem jego zwrotu.

W opisanej sytuacji trudno więc obciążać pracownika obowiązkiem zwrotu wypłaconej dodatkowo kwoty, chyba że mógł przypuszczać, iż została błędnie naliczona.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Adwokacka Adwokat dr Sebastian Koczur

ekspert z zakresu prawa pracy, ubezpieczeń społecznych i prawa gospodarczego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »