KSeF zalewa spółdzielnie fakturami. Z 10 miesięcznie zrobiło się 170

REKLAMA
REKLAMA
Chaos po wdrożeniu KSeF uderza w spółdzielnie mieszkaniowe oraz samorządy. Liczba faktur za prąd wzrosła kilkunastokrotnie, księgowi pracują ręcznie na plikach, a koszty wciąż rosną. Eksperci mówią wprost: problemem jest brak jednolitych standardów wystawiania e-faktur.
- Z 10 do 170 faktur miesięcznie. KSeF daje w kość
- Jeden licznik, jedna faktura
- Terminy płatności trzeba wyszukiwać ręcznie
- Wyższe opłaty dla mieszkańców
- „Choroby wieku dziecięcego” KSeF?
Z 10 do 170 faktur miesięcznie. KSeF daje w kość
Zanim wszedł w życie KSeF, jedna ze spółdzielni mieszkaniowych dostawała miesięcznie do 10 faktur za prąd. Teraz otrzymała do zaksięgowania 170 sztuk. Niestety na tym się nie skończy - pisze w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”.
REKLAMA
REKLAMA
KSeF daje w kość spółdzielniom mieszkaniowym i samorządom. Największe wyzwania nie wynikają z samej idei e-faktury, lecz z braku jednolitych standardów w zakresie sposobu wystawiania faktur. To powoduje chaos operacyjny u odbiorców. Szczególnie widać to na przykładzie spółdzielni mieszkaniowych - czytamy w „DGP”.
Jeden licznik, jedna faktura
Księgowi spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych są zasypywani fakturami od dostawców mediów. Wcześniej na jednej fakturze widniało od kilku do kilkudziesięciu punktów poboru, a teraz faktury zostały wystawione do pojedynczych liczników zamontowanych w budynkach. Potwierdza to Berenika Ratajczak, rzeczniczka prasowa spółki Enea. „Dostosowanie się do wymogów KSeF spowodowało zmianę sposobu fakturowania. Rozliczenie dla każdego punktu poboru energii jest rejestrowane w systemie oddzielnie” – wyjaśnia w „DGP”.
Terminy płatności trzeba wyszukiwać ręcznie
To nie jedyny problem, z którym mierzą się dziś w Polsce spółdzielnie i wspólnoty. Jak informuje Patrycja Kubiesa, doradca podatkowy w kancelarii KiB, jeden z dostawców energii umieszcza termin płatności w innym polu niż to, które standardowo jest odczytywane przez systemy finansowo-księgowe. W rezultacie termin nie zaciąga się automatycznie do systemu księgowego, tylko trzeba go ręcznie wyszukiwać w pliku.
REKLAMA
A chodzi tylko o faktury za dostawę prądu. „Co będzie, gdy dostaniemy wkrótce faktury od dostawców innych mediów, w tym energii cieplnej i zimnej wody?” – martwi się księgowa niedużej spółdzielni, zarządzającej ponad 40 budynkami mieszkalnymi.
Wyższe opłaty dla mieszkańców
To wszystko generuje koszty. Media już w styczniu obiegła informacja, że jedna ze wspólnot mieszkaniowych w Trójmiasto podniosła opłaty za zarządzanie o ponad 17 proc. Jako jeden z powodów podwyżki wskazała koszty wdrożenia KSeF - czytamy w „DGP”.
Z problemem zwielokrotnionych faktur mierzą się też samorządowcy. Mówili o tym 25 lutego 2026 r. podczas posiedzenia Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego. Zaapelowali do Ministerstwo Finansów o pilną interwencję.
„Choroby wieku dziecięcego” KSeF?
„Wszystkie te problemy mają jedno źródło; brakuje jednolitych standardów w zakresie sposobu wystawiania faktur” – komentuje w „DGP” Patrycja Kubiesa z kancelarii KiB.
„Miejmy nadzieję, że obecne problemy są jedynie chorobami wieku dziecięcego KSeF i z czasem rynek wypracuje standardy. Do tego czasu musimy się jednak uzbroić w cierpliwość i prawdopodobnie przygotować na większą dawkę chaosu po 1 kwietnia br.” – mówi Krzysztof Jaros, radca prawny i menedżer w MDDP, spółce zajmującej się księgowością.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA







