REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polskie prawo przeszkadza przedsiębiorcom w sukcesji firmy

Witold Modzelewski
Radca prawny i doradca podatkowy, prezes Instytutu Studiów Podatkowych, profesor Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Jeden z najwybitniejszych specjalistów w zakresie podatków i prawa podatkowego.
Polskie prawo przeszkadza w sukcesji firmy
Polskie prawo przeszkadza w sukcesji firmy
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Podatkowa dyskryminacja następstwa pokoleniowego w biznesie to jeden z ważniejszych problemów polskiej gospodarki – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Czy ryczałtowcy będą największą grupą ofiar zmian podatkowych na 2027 rok?

Zapowiedziano kolejne „reformy podatkowe”, będące zbiorem dość dziwacznych pomysłów, nie tworzących jakiejkolwiek spójnej całości: więcej – są to pomysły wewnętrznie sprzeczne, a oględnie mówiąc – przygotowane w sposób niezbyt profesjonalny.

Dam przykład: gdyby doszło do wejścia w życie tych zmian, największą grupą ofiar tej „reformy” będą „ryczałtowcy” (obniżenie limitu przychodu z 2 mln euro do 250 tys. euro) – dostaną oni po kieszeni podwójnie: poprzez podwyżkę opodatkowania (np. przejście na podatek liniowy) i oskładkowania zdrowotnego (z tego drugiego tytułu dochody NFZ mogą wzrosnąć o ponad 2 mld zł rocznie). Z tego przywileju korzystają dziś w istotnym zakresie samozatrudnieni, którzy będą szukali również innych metod ucieczki od wzrostu opodatkowania.

Jedno jest pewne: rządząca większość prawdopodobnie straci bezpowrotnie tę grupę wyborców, co w połączeniu z dwumilionową grupą podatników do 26 roku życia, którym zamierza się odebrać zwolnienia w PIT, jest to zapowiedzią klęski wyborczej. Jedyną szansą ucieczki od tych zapowiedzi jest sukcesywne „demaskowanie” autorów tych „knowań”, znalezienie kozła ofiarnego, którego można zdymisjonować (może ujawnienie, że projekty te napisała AI i było „work in process”?). Można również zrzucić odpowiedzialność na „ruską dywersję”, bo przecież wiadomo, że Putin jest odpowiedzialny za wszelkie zło.

Nie warto dalej zajmować się tymi pomysłami: szkoda czasu. Są dużo ważniejsze problemy.

REKLAMA

REKLAMA

Dyskryminacja następstwa pokoleniowego w działalności gospodarczej

A chyba najważniejszym z nich jest podatkowa (i nie tylko podatkowa) dyskryminacja następstwa pokoleniowego w działalności gospodarczej. Powoli ale nieuchronnie odchodzi pokolenie, któremu zawdzięczamy istotną część sukcesu polskiego sektora prywatnego w minionym 35-leciu. Są to głównie ludzie urodzeni w latach 1950-1965. Obiektywnym problemem jest trudność w znalezieniu następców, a gdy już się znajdą, to trzeba się zmierzyć z gehenną bezsensownych (?) przepisów, które utrudniają lub przeszkadzają w zapewnieniu ciągłości prowadzonej działalności mimo zmiany pokoleniowej.

Nasza klasa polityczna wywodzi się z polskiej biedy (nic w tym złego) i raczej nie lubi bogatych Polaków (co innego „zagraniczne, a zwłaszcza amerykańskie koncerny”, które budzą tylko zachwyt). Skutkuje to tym, że nikogo nie obchodzą problemy polskich przedsiębiorców („prywaciarzy”), którzy pojawili się lub rozwinęli jako klasa społeczna w minionym 35-leciu, a których nie zniszczono przy pomocy aparatu państwa lub wrogiej interpretacji przepisów lub pomocy publicznej dla ich zagranicznych konkurentów.

Dobrze wiemy, że część firm zniknie ze względu na brak lub nieopłacalność fiskalną następstwa. Część pójdzie pod przysłowiowy młotek i znów – jak przed 35 laty – nastąpi wyprzedaż aktywów. Są tacy, którzy czekają na ten wysyp. Zniknie zwłaszcza część firm produkcyjnych i usługowych, bo tam dużo trudniej zapewnić ciągłość ekonomiczną i personalną.

Iskierka nadziei

Jednak cały czas istnieją ścieżki następstwa, które omijają stworzone przez prawodawcę utrudnienia i bariery. Ci, którzy je zastosowali, po pierwsze zastrzegają sobie całkowitą anonimowość oraz nieujawnianie jakichkolwiek szczegółów, bo szybko zostaną zablokowane te możliwości: trzeba je chronić przed „reformami” w interesie tych, którzy chcą zarobić na likwidacji polskich firm nie mających następców.

Prof. dr hab. Witold Modzelewski

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rewolucja w Ordynacji podatkowej. Skarbówka odpuści drobne kwoty, ale to dopiero początek dużych zmian dla podatników

Ministerstwo Finansów szykuje potężny pakiet deregulacyjny, który ma diametralnie zmienić relacje na linii urzędnik–podatnik. W projekcie nowej ustawy znalazł się zapis, na który Polacy czekali od lat: skarbówka nie będzie już ścigać za groszowe zaległości. Zmienią się też kluczowe terminy na odwołania, a kontrole zyskają sztywne ramy czasowe. Sprawdź, co dokładnie i od kiedy zmieni się w przepisach.

Rażąco niska cena oferty w zamówieniach publicznych – jak ją ocenić, wyjaśnić i badać także przy umowie ramowej

Rażąco niska cena to jeden z najważniejszych tematów w zamówieniach publicznych, ponieważ wpływa jednocześnie na wynik przetargu, bezpieczeństwo realizacji umowy i uczciwą konkurencję. W praktyce problem nie dotyczy wyłącznie klasycznego postępowania zakupowego, lecz także takich sytuacji jak umowa ramowa, postępowanie wykonawcze czy ponowne badanie ceny na dalszym etapie zamówienia. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest rażąco niska cena oferty, kiedy zamawiający powinien żądać wyjaśnień, jak wykonawca powinien przygotować kalkulację oraz czy badanie ceny trzeba powtarzać przy zamówieniach udzielanych na podstawie umowy ramowej.

Koniec z remontami bez rachunku? Rząd bierze się za polskie budowy

Ponad 32% Polaków płaci fachowcom bez żadnego dokumentu, co generuje miliardowe straty dla budżetu. Ministerstwo Finansów szykuje radykalne zmiany w przepisach, które uderzą w szarą strefę w budowlance. Zmiany dotkną nie tylko firmy, ale i zwykłych konsumentów.

KSeF i split payment. Organ skarbowy wyjaśnił, kiedy można oznaczyć fakturę jako MPP

Przedsiębiorcy korzystający z KSeF mają wątpliwości, czy oznaczenie „mechanizm podzielonej płatności” można stosować także wtedy, gdy przepisy tego nie wymagają. Dyrektor KIS wydał właśnie interpretację, z której wynika, że takie oznaczenie jest dopuszczalne również przy fakturach nieobjętych obowiązkowym split payment.

REKLAMA

Brak kar za błędy w KSeF w 2026 r. i 2027 r. nie oznacza braku sankcji za nieprawidłowe rozliczenia VAT

Przedsiębiorcy mają dostać więcej czasu na opanowanie zasad korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur. 16 września 2026 r. Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że chce przedłużyć odroczenie kar za naruszenia związane ze stosowaniem KSeF do końca 2027 r. To istotna wiadomość dla firm, które dopiero wdrażają nowe zasady wystawiania e-faktur. Na razie jest to jednak jedynie zapowiedź: aby zaczęła obowiązywać, potrzebna jest nowelizacja ustawy. Ale nawet jeżeli te przepisy wejdą w życie nie będzie to oznaczać braku obowiązku stosowania KSeF. - Obowiązek korzystania z systemu pozostaje, podobnie jak obowiązek prawidłowego rozliczania podatków. Brak kary za samo niewłaściwe wystawienie faktury nie oznacza więc braku konsekwencji, jeśli błędy przełożą się na nieprawidłowe rozliczenia – pisze Magdalena Kubiak, samodzielna księgowa w CashDirector S.A.

Kawa z INFORLEX: AI w pracy księgowego i kadrowego

Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera specjalistów w codziennej pracy. Pomaga szybciej analizować informacje, porządkować wiedzę, przygotowywać odpowiedzi i automatyzować powtarzalne zadania. Jak korzystać z AI skutecznie i bezpiecznie w księgowości oraz kadrach opowiedzą podczas bezpłatnego spotkania online z cyklu Kawa z INFORLEX nasi eksperci: Katarzyna Wojciechowska Redaktor „Monitora księgowego” autorka licznych publikacji w zakresie podatków; Bożena Goliszewska-Chojdak Prawnik i ekonomista, ekspert prawa pracy i ubezpieczeń społecznych oraz Marek Skałkowski Prawnik, ekspert z zakresu prawa pracy z ponad 25-letnim doświadczeniem zawodowym, redaktor naczelny Grupy Prawo pracy i ZUS w Infor PL S.A.

Podwyżka opłaty cukrowej od 2027 r. Eksperci: ceny napojów wzrosną nawet o 22%, spadnie zawartość soku i ucierpią polscy sadownicy

Rada Ministrów przyjęła pod koniec września br. projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, zakładający od początku 2027 r. podwyższenie tzw. opłaty cukrowej i objęcie nią kolejnych produktów. Zdaniem autorów raportu Instytutu Staszica „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych” nowe rozwiązania spowodują spadek sprzedaży napojów z wysoką zawartością soku min. 20%, co przełoży się na gwałtowne zmniejszenie zapotrzebowania na polskie owoce i warzywa.

Kiedy ZUS może wypłacać za pracodawcę zasiłki i inne świadczenia z ubezpieczeń społecznych?

Kłopoty finansowe pracodawcy nie muszą oznaczać braku pieniędzy dla pracowników. Gdy firma traci płynność, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może przejąć wypłatę świadczeń, takich jak zasiłki chorobowe, macierzyńskie czy świadczenia rehabilitacyjne - wyjaśnia Krzysztof Cieszyński, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa pomorskiego. Gwarancją ciągłości wypłat jest złożenie odpowiedniego wniosku przez pracodawcę lub samego ubezpieczonego.

REKLAMA

Limity podatkowe w 2027 r. Ryczałtowcy mają powody do niepokoju, szykuje się potężne cięcie

Limity podatkowe na rok 2027 będą wyższe niż w latach 2025-2026. To pierwszy wzrost od 2023 roku. W rezultacie więcej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość. Większość limitów wciąż jest jednak niższa niż w latach 2023-2024.

Tak zmienią się podatki w 2027 r. Niektórzy Polacy zyskają tysiące, inni mocno dopłacą!

Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA