| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Obrót gospodarczy > Finanse i inwestycje > Sąd Najwyższy o kredytach we frankach szwajcarskich

Sąd Najwyższy o kredytach we frankach szwajcarskich

Zdaniem Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego, uznanie klauzul indeksacyjnych w kredytach walutowych za nieważne nie może prowadzić do negatywnych konsekwencji dla konsumentów, jakim byłoby uznanie umów kredytowych w całości za nieważne. W opinii BSiA SN "absurdalnym" byłoby odmówienie możliwości zawarcia umowy kredytu złotowego oprocentowanego tak, jak kredyt frankowy.

Biuro Studiów i Analiz Sądu Najwyższego o kredytach w CHF

 W ponad 500. stronicowym opracowaniu "Kredyty walutowe. Węzłowe zagadnienia", opublikowanym na BIP Sądu Najwyższego w dniu 21 sierpnia 2019 r. (opracowanie stało się szerzej znane dopiero dzięki publikacji PAP z 27 sierpnia 2019 r.), zwrócono uwagę na kwestię ważności i skuteczności klauzul indeksacyjnych (mocą której odnoszono wysokość udzielanego kredytu do waluty obcej) oraz klauzul przewidujących obowiązkowe ubezpieczenie w razie zbyt niskiego wkładu własnego.

Zdaniem Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego, uznanie klauzul indeksacyjnych w kredytach walutowych za nieważne nie może prowadzić do negatywnych konsekwencji dla konsumentów, jakim byłoby uznanie umów kredytowych w całości za nieważne. Zdaniem autorów tego raportu, "absurdalnym" byłoby odmówienie możliwości zawarcia umowy kredytu złotowego oprocentowanego tak, jak kredyt frankowy.

W materiale stwierdzono, że najbardziej zasadne wydaje się przyjęcie, że skoro kredytobiorcy wzięli kredyt o określonej wysokości w polskiej walucie, a klauzula waloryzacyjna (indeksacyjna) jedynie odnosiła wartość tego kredytu do waluty obcej, to wobec uznania tej klauzuli za niewiążącą strony (bezskuteczną) - w praktyce doszło do udzielenia kredytu w walucie polskiej.

Autorzy opracowania zwracają uwagę, że przyjęcie dla kredytu złotowego stawki oprocentowania określanego przez wskaźnik LIBOR nie musi oznaczać, że strony umówiły się "wprost na powiązanie wysokości oprocentowania kredytu bezpośrednio ze wskaźnikiem LIBOR".

W dokumencie zwrócono uwagę, że rozwój orzecznictwa, zwłaszcza TSUE, prowadzi do zwiększenia ochrony klienta banku.

Według wcześniejszych informacji, orzeczenie TSUE dotyczące kredytów frankowych zapaść może prawdopodobnie po wakacjach.

Linia orzecznicza sądów ws kredytów CHF może być niekorzystna dla banków niezależnie od TSUE (opinia)

Duża przecena akcji banków z portfelami frankowymi, jaka miała miejsce 28 sierpnia 2019 r. to efekt publikacji Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego. Analitycy oceniają, że niezależnie od spodziewanego wyroku TSUE, opracowanie to może rozwiewać wątpliwości co do linii orzeczniczej sądów w sprawie kredytów indeksowanych kursem walut obcych i będzie ono niekorzystne dla banków.

"Dzisiejszy spadek kursów banków +frankowych+ to pokłosie wczorajszej publikacji Biura Studiów i Analiz Sąd Najwyższego. Rynek chyba się zorientował, że nie trzeba czekać na sam wyrok TSUE, bowiem widać, jaką opinię na ten temat ma Sąd Najwyższy, co przełożyć się może na linię orzeczniczą sądów. Autorzy analizy nie powołują się na sprawę TSUE - widać, że nawet bez tego wyroku, sądy mogą zmierzać w tę niekorzystną dla banków stronę. Może to oznaczać de facto realizację wyroku TSUE zanim go zobaczymy" - powiedział PAP Biznes Maciej Marcinowski z Trigon Dom Maklerski.

Analityk zwrócił uwagę, że do tej pory sądy różnie interpretowały przepisy i zdarzały się przypadki uzupełniania klauzul indeksacyjnych o tzw. sprawiedliwą treść.

"Powyższy dokument rozwiewa te wątpliwości, a nie odnosi się przy tym jeszcze do sprawy C-260/18 w TSUE, do której poznaliśmy w maju opinię Rzecznika Generalnego TSUE. Jeżeli TSUE podtrzyma wyrokiem tę opinię, linia orzecznictwa polskich sądów ukształtuje się w kierunku utrzymywania umów z wyłączeniem klauzul abuzywnych i pozostawienia stawki LIBOR. Jeżeli wszystkie kredyty CHF zostałyby w ten sposób przekształcone, kosztowałoby to sektor bankowy ok. 70 mld zł" - ocenił analityk.

Jego zdaniem, dla klienta, którego stać na całkowitą spłatę kredytu, bardziej opłacalne byłoby unieważnienie całej umowy. Wówczas maksymalny koszt dla sektora mógłby sięgnąć nawet 90 mld zł.

"Uważamy jednak, że zamiana kredytu na PLN z utrzymaniem LIBOR-u dotyczy tylko kredytów indeksowanych i w ich przypadku klienci łatwiej będą wygrywać z bankami. W przypadku kredytów denominowanych, usunięcie klauzuli abuzywnej uniemożliwia określenie prawdziwej kwoty umowy, więc nie może ona być utrzymana. Klienci mogą więc starać się o unieważnienie tych umów" - ocenił Marcinowski.

W jego opinii, odsetek klientów decydujących się na sprawy sądowe będzie mniejszy niż w przypadku kredytów indeksowanych.

(PAP Biznes)

seb/ asa/

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Polecamy: INFORLEX Biznes

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

GLC

Doradztwo podatkowe i prawne. Outsourcing usług księgowych i HR. Audyty finansowe.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »