| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | IDEORIA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Optymalizacja podatkowa > Perspektywy dla zawodu doradcy podatkowego są wyśmienite

Perspektywy dla zawodu doradcy podatkowego są wyśmienite

W dniach 12-14 stycznia odbył się V Krajowy Zjazd Doradców Podatkowych, na którym doradcy podatkowi z całej Polski wybrali przewodniczącego Krajowej Rady Doradców Podatkowych (KRDP) na kolejną kadencję. Został nim prof. Adam Mariański, z którym mieliśmy przyjemność przeprowadzić rozmowę na temat zawodu doradcy podatkowego oraz zadań jakie wyznacza sobie nowy samorząd doradców na najbliższe lata.

Dotykamy tutaj sfery usługowego prowadzeni ksiąg rachunkowych. Minęło już kilka lat od deregulacji. Czy usługowe prowadzenie ksiąg powinno być zastrzeżone m.in. dla doradców podatkowych, tak jak to miało miejsce przed deregulacją?

Z naszego punktu widzenia nie ma potrzeby powrotu, skoro doradca podatkowy jest tak naprawdę jedynym zawodem gwarantującym prawidłowość rozliczeń podatkowych, także prowadząc księgowość. Pamiętajmy, że doradca podatkowy to nie jest księgowy. Księgowość polega na ewidencjonowaniu zdarzeń, natomiast doradca podatkowy, który nawet jak prowadzi księgi, to je ewidencjonuje, analizuje, przetwarza i doradza; a księgowy nie może doradzać, co wynika wprost z ustawy o doradztwie podatkowym. Księgowy nie może zaproponować korzystniejszego, zgodnego z prawem rozwiązania podatkowego.

Choć w praktyce zapewne niejednokrotnie księgowym zdarza się doradzać przedsiębiorcy w zakresie podatkowym.

Ale to jest przestępstwo. I o tym musimy pamiętać. Generalnie rzecz biorąc doradcy podatkowi nie widzą potrzeby powrotu do regulacji czynności usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych. Być może nadzór Ministerstwa Finansów w jakimś zakresie jest potrzebny, uważamy jednak, że sam rynek coraz bardziej to reguluje, a ci, którzy nie mają doświadczenia w wyborze odpowiednich podmiotów, mogą po prostu pójść do doradcy podatkowego. Nie szukać trzeciego, czwartego księgowego, tylko pójść do doradcy podatkowego. Jest to prostsze rozwiązanie.

Można zatem powiedzieć, że doradca to jedna osoba, która łączy w sobie prawnika, doradcę podatkowego i księgowego.

Zakres i formy wykonywania zawodu doradcy są różne, zwracam tylko uwagę, że nawet jeżeli doradca podatkowy prowadzi księgi (chodź oczywiście nie wszyscy prowadzą księgi), to w ramach doradztwa podatkowego zajmuje się szerszym spektrum spraw klienta. Doradca podatkowy, który nie doradzi klientowi jak wprowadzić pewne rozwiązania, de facto narusza zasady wykonywania zawodu. Doradca nie jest od ewidencjonowania, zwłaszcza, że ewidencjonowanie wkrótce przestanie być zadaniem człowieka a stanie się zadaniem automatów, ponieważ zaczyna funkcjonować księgowość autonomiczna, na razie jeszcze dość uproszczona, ale już eliminująca podstawowe czynności księgowe, jak sprawdzanie rozrachunków czy ewidencjonowanie faktur. W ciągu kilku lat udział kosztów osobowych w procesach księgowych spadnie o 60-70%.

Czy to źle wróży dla księgowych?

Dla księgowych zajmujących się ewidencjonowanie zdarzeń gospodarczych tak, ale nie dla księgowych, którzy są od analizowania, przetwarzania danych księgowych. Księgowy, który jest analitykiem finansowym, który doradza jak przedsiębiorstwo ma funkcjonować, on oczywiście na rynku przetrwa, natomiast osoby zajmujące się jedynie ewidencjonowaniem zdarzeń, które nie patrzą na szersze spektrum finansowe i podatkowe, niestety na rynku nie będą miały czego szukać. To nie są moje stwierdzenia, tylko takie są prognozy wynikające z raportów, analiz dokonywanych na świecie.

Chciałbym wrócić do tematu, który w poprzedniej czteroletniej kadencji Izby był wielokrotnie poruszany, a mianowicie togi dla doradców podatkowych występujących przed sądami administracyjnymi. Czy Pan, jako nowy przewodniczący KRDP będzie zabiegał, żeby takie togi zostały wprowadzone?

Tak, oczywiście będę zabiegał, żeby togi zostały wprowadzone. Proszę sobie wyobrazić sytuację kiedy to najskuteczniejsi pełnomocnicy w sprawach podatkowych nie mogą przed sądami administracyjnymi występować w todze. Z moich rozmów z sędziami wynika, że nawet dla nich jest to sytuacja dość dziwna. Nie jest to może najważniejsze zadanie dla samorządu, ale powinno to być naturalną konsekwencją pozycji doradców podatkowych.

Proszę zauważyć, że na początku do doradców podatkowych jako pełnomocników podchodzono z pewną dozą nieufności, m.in. wprowadzając zapis w ustawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, że sąd poucza o środkach… itd., jakby występował przed sądem nieprofesjonalista. To zostało już usunięte na wniosek sądów administracyjnych, dlatego że sami sędziowie widzą, że to nie jest potrzebne. Doradcy podatkowi doskonale występują przed sądami administracyjnymi i popełniają mniej błędów niż inni pełnomocnicy. Na łamach Biuletynu KIDP „Doradca podatkowy” pisze o tym często prof. Jan Paweł Tarno – na przykładach innych zawodów, o błędach, które są popełniane. Doradcy podatkowi popełniają mniej błędów, są też najskuteczniejsi, jeżeli chodzi o ilość uchylanych decyzji administracyjnych. W związku z tym, to dziwne, że nie mogą występować w togach.

Wyjaśnię też, że toga jest strojem prawniczym, ale w wielu trybunałach, sądach orzekają osoby niemające wykształcenia prawniczego, a np. wykształcenie ekonomiczne czy gospodarcze. Więc to nie jest tak, że stroju tego nie może nosić osoba nieposiadająca wykształcenia prawniczego. Wiele spraw jest takich, przy których przydaje się osoba z innym wykształceniem i doświadczeniem, żeby zaprezentować przed sądem kwestie gospodarcze. Weźmy np. klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania, przecież tam spór nie będzie dotyczył wyłącznie prawa, ale przede wszystkim zdarzeń gospodarczych: czy jest to naturalna czynność czy sztuczna, na czym polegają korzyści stron itp. Dalej, ceny transferowe, tam wiele zagadnień dotyczy nie prawa, ale tego jakie są korzyści ekonomiczne czy gospodarcze. Dobrze zatem, że niektórzy doradcy podatkowi nie są prawnikami, bo są to w stanie wyjaśnić. Nie możemy więc dzielić doradców na tych, którzy mają wykształcenie prawnicze i na tych, którzy go nie mają, i dla jednych togi, dla drugich – nie.

Wprowadzenie togi dla doradcy podatkowego powinno być czymś naturalnym. Zajmiemy się tym przy okazji zmian w ustawie o doradztwie podatkowym, dlatego że docenieniem wkładu doradców podatkowych w budowę systemu podatkowego, jak również w ochronę praw podatników, powinna być właśnie toga w postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Czy można określić perspektywę czasową kiedy togi zostaną wprowadzone?

Przy okazji kolejnej nowelizacji ustawy, myślę, że w ciągu roku, półtora.

Czy samorząd rozważa wprowadzenie aplikacji doradcy podatkowego z praktykami w sądach, np. na wzór aplikacji radcowskiej?

Rozważamy wprowadzenie aplikacji dla doradców, ale nie na wzór aplikacji radcowskiej ani adwokackiej. Mniej teorii, więcej praktyki, mniej wykładów, więcej zajęć praktycznych. Obecne praktyki sześciomiesięczne są za krótkie, powinny trwać rok lub dwa. Powinny to być zajęcia w kancelariach, sądach administracyjnych, ewentualnie w urzędach, tak, żeby można było poznać jak od drugiej strony wszytko funkcjonuje. Z naciskiem na praktykę pod nadzorem patrona w kancelarii.

Chcę jednak podkreślić, że samorząd w planowanej aplikacji nie widzi żadnego dodatkowego źródła dochodów, nie chce pobierać opłat z tego tytułu. Chodzi o to, żeby wzmocnić doświadczenie, pozycję przyszłego doradcy podatkowego, który wchodząc na rynek będzie miał już duże doświadczenie co do różnych procesów. Nie będzie musiał już uczyć się występowania przed sądami administracyjnymi będąc nowym doradcą podatkowym, bo dzisiaj tak naprawdę może trafić do sądu dopiero wtedy, gdy pójdzie ze swoim patronem, więc jeżeli nie ma takiej okazji, to jest „rzucany na głęboką wodę”, tzn. idzie do sądu i dopiero się uczy. A to nie tak powinno wyglądać.

W programie działania samorządu na kolejne lata przewidziano także m.in. opiniowanie aktów prawnych dotyczących prawa podatkowego oraz innych przepisów dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej. Czy to oznacza, że Rada Naukowa Izby będzie brała jeszcze bardziej aktywny udział w procesie legislacyjnym, niż miało to miejsce dotychczas?

Tak, mamy taką nadzieję. Nie tylko Rada Naukowa, ale cała Izba będzie bardziej aktywnie uczestniczyć w procesach legislacyjnych, nie tylko opiniując akty prawne, ale również inicjując własne zmiany oraz sygnalizując nieprawidłowości w praktyce funkcjonowania administracji skarbowej, czyli potrzebę zmian przepisów albo zmian praktyki. Bo przepis może być dobry, a praktyka jego stosowania może być zła.

Czy planowane jest wprowadzenie zmian w strukturze organizacyjnej samorządu doradców podatkowych?

Izby adwokackie funkcjonują jako oddzielne osoby prawne. Chcielibyśmy wprowadzić podobną strukturę, żeby zapewnić większa samodzielność w regionach co do wykonywania podstawowych obowiązków. Dlaczego chcemy to zrobić? Liczymy na to, że w krótkiej perspektywie czasu liczba doradców podatkowych powinna zacząć znacząco rosnąć, w związku z tym zarządzanie pewnymi sprawami z centrali warszawskiej, jak wpisy, ślubowania, szkolenia czy inne działania może być dość problematyczne czasowo i organizacyjnie. Całe orzecznictwo dyscyplinarne powinno funkcjonować na miejscu. Oczywiście ta zmiana wymaga nowej struktury terytorialnej, ponieważ niektóre z regionów (jako małe regiony) nie byłyby w stanie funkcjonować ze względów finansowych, więc prawdopodobnie powstanie kilka większych regionów, które będą przejmowały te obowiązki. Przygotowanie projektu zmian w tym zakresie będzie zadaniem komisji do zmian w ustawie o doradztwie podatkowym, która wkrótce zostanie powołana, w miesiącu lutym tego roku.

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Kaczorowski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »