REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja zmian w PIT to jednak za mało

pieniądze podatki kwota wolna
Polacy chcą kwoty wolnej od podatku 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

rozwiń >

Niespełna 41 proc. badanych, odpowiadając na pytanie o najbardziej potrzebną zmianę w PIT, wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku - to wynik sondażu opublikowanego we wtorkowym Dzienniku Gazecie Prawnej, przeprowadzonego przez CBOS. Ankietowani ocenili rządową propozycję zmian w PIT. Na podstawie rządowych propozycji zmian w podatkach, które przedstawiono w ub. tygodniu, Centrum Badań Opinii Publicznej zapytało respondentów o preferowany kierunek zmian w podatku dochodowym od osób fizycznych.

REKLAMA

REKLAMA

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. To była obietnica wyborcza

Większość chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 r., czyli podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Poparcie dla progu podatkowego dla dochodów powyżej 150 tys. w postaci 32 proc., czyli propozycji rządu, wyraziło 10,7 proc. badanych.

„Na odpowiedzi dot. zmian w podatkach mają wpływ preferencje polityczne. Podniesienia kwoty wolnej chce 57,3 proc. sympatyków opozycji i 36,4 proc. sympatyków obozu rządzącego” - czytamy na stronach „DGP”.

Ekspert: rząd źle zakomunikował swoją propozycję

Według prof. Andrzeja Rycharda, socjologa z Polskiej Akademii Nauk, nowa propozycja rządu została źle zakomunikowana. „Nie wyjaśniono jasno, dlaczego wybrano ten wariant, a nie podniesienie kwoty wolnej od podatku” - wskazał. Prof. Rychard ocenił, że temat kwoty wolnej od podatku będzie wygodny dla opozycji w kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r.

REKLAMA

Skala podatkowa z trzema przedziałami, z podatkiem na poziomie 12, 24 i 32 proc.

Przypomnijmy, że Minister Finansów i Gospodarki proponuje przebudowę skali podatkowej: zamiast dwóch stawek – 12 i 32 proc. – mają pojawić się trzy przedziały z podatkiem na poziomie 12, 24 i 32 proc. Jednocześnie pierwszy próg dochodowy zostanie podniesiony ze 120 tys. zł do 130 tys. zł, a granica wejścia w najwyższą stawkę wzrośnie do 150 tys. zł. Projekt zakłada także podwyższenie daniny solidarnościowej z 4 do 5 proc. – zmiana ma dotyczyć osób o najwyższych dochodach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Obecnie skala podatkowa obejmuje dwie stawki podatku: 12 proc. i 32 proc. Próg dochodów wynosi 120 tys. zł. Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, tak duża różnica między stawkami powoduje gwałtowny wzrost obciążeń po przekroczeniu pierwszego progu. "Obecna konstrukcja skali podatkowej składa się z dwóch stawek podatku 12 % i 32 % oraz jednego progu dochodów w wysokości 120 tys. zł. Tak duża różnica w wysokości stawek podatkowych skutkuje tym, że podatnicy, którzy ze swoimi dochodami „przechodzą” do drugiego przedziału dochodowego „od razu” płacą znacznie wyższe zaliczki na podatek (32 % od nadwyżki ponad 120 tys. zł), przez co mają znacznie mniej rozporządzalnych dochodów" - pisze ustawodawca w uzasadnieniu do projektu ustawy.

W konsekwencji przekroczenie progu oznacza skok stawki o 20 punktów procentowych: "W konsekwencji, uzyskanie dochodów w wysokości przekraczającej próg dochodowy w skali powoduje skokowy wzrost o 20 punktów procentowych stawki podatku dochodowego i znaczny spadek dochodów (np. wynagrodzenia) netto." Projektodawcy chcą ten mechanizm zmienić. Nowa skala ma mieć trzy przedziały:

  • do 130 tys. zł – stawka 12 proc.,
  • ponad 130 tys. zł do 150 tys. zł – stawka 24 proc.,
  • powyżej 150 tys. zł – stawka 32 proc.

Jak wskazano w projekcie: "Proponuje się skalę podatkową z trzema przedziałami dochodów. Pierwszy do 130 tys. zł ze stawką 12%, drugi będzie obejmował dochody w przedziale ponad 130 tys. zł do 150 tys. zł ze stawką 24 % i trzeci przedział będzie obejmował dochody przekraczające 150 tys. zł ze stawką 32 %."

Oznacza to jednocześnie podniesienie pierwszego progu o 10 tys. zł oraz przesunięcie dochodów objętych stawką 32 proc. powyżej 150 tys. zł: "Te zmiany oznaczają, że pierwszy przedział zostanie podwyższony o 10 tys. zł, tj. z obecnego 120 tys. zł do 130 tys. zł, drugi przedział zyska nowy, wyższy próg (będzie to 150 tys. zł) oraz znacznie niższą stawkę (zamiast 32 % będzie to 24 %), a trzeci przedział ze stawką 32 % będzie obejmował dochody dopiero powyżej 150 tys. zł."

Kwota wolna od podatku pozostanie bez zmian i nadal będzie wynosić 30 tys. zł. "Kwota wolna od podatku pozostanie na obecnym poziomie 30 tys. zł. Dzięki takiemu rozwiązaniu podatnicy opłacający podatki według skali podatkowej zapłacą znacznie niższe podatki" - czytamy w uzasadnieniu.

Zmiany zaplanowane na 2027 rok obejmą miliony podatników

Skala podatkowa ma szerokie zastosowanie. Dotyczy zarówno osób pracujących na etacie, jak i osób wykonujących umowy cywilnoprawne czy prowadzących działalność gospodarczą. Obejmuje również emerytów i rencistów: "Według skali podatkowej dochody opodatkowują zarówno osoby aktywne zawodowo, tj. osoby zatrudnione w ramach stosunku pracy, jak i umów cywilnoprawnych, czy prowadzące działalność gospodarczą, jak również emeryci i renciści."

Skala znajduje zastosowanie również do określonych innych dochodów, m.in. dochodów z praw majątkowych oraz dochodów kwalifikowanych jako inne źródła przychodów. "Skala podatkowa ma również zastosowanie do dochodów z praw majątkowych, dochodów kwalifikowanych do tzw. innych źródeł przychodów (w tym do zasiłków z ubezpieczenia społecznego, np. zasiłku macierzyńskiego)" - wyjaśnia ustawodawca.

Projektodawcy zwracają uwagę na rosnące wynagrodzenia. Wraz ze wzrostem płac coraz więcej osób przekracza próg 120 tys. zł i część swoich dochodów rozlicza według stawki 32 proc.: "Z kolei dynamicznie rosnące płace Polaków spowodowały, że z roku na rok większa ich grupa przekracza próg dochodu 120 tys. zł i płaci podatek od nadwyżki według wyższej, 32 % stawki podatku." Według danych Ministerstwa Finansów dotyczących zeznań podatkowych za 2024 r. skalą podatkową rozliczyło się około 26 mln podatników.

Rząd wskazuje na program i oczekiwania społeczne

W uzasadnieniu projektu wskazano dwa główne powody zmiany skali podatkowej. Pierwszym są ustalenia programowe „Koalicji 15 października”, a drugim – oczekiwania społeczne dotyczące ograniczenia skokowego wzrostu podatku po przekroczeniu 120 tys. zł.

W dokumencie czytamy, że "zmiana w ustawie PIT, która polega na zmianie parametrów skali podatkowej, stanowi:
• realizację ustaleń programowych „Koalicji 15 października”, dotyczących zmniejszenia obciążeń podatkowych nakładanych na pracujących, w celu pobudzenia aktywności zawodowej i wsparcia rodzin,
• odpowiedź na oczekiwania społeczne, polegające na likwidacji skokowego wzrostu stawki podatku po przekroczeniu progu dochodów w wysokości 120 tys. zł, i w konsekwencji uczynieniu obowiązku podatkowego bardziej przyjaznym dla podatników."

Wyższy limit dla 50-procentowych kosztów uzyskania przychodu

Podniesienie pierwszego progu podatkowego ze 120 tys. zł do 130 tys. zł będzie miało również inne konsekwencje. Zwiększy się limit możliwych do zastosowania w roku podatkowym zryczałtowanych 50-procentowych kosztów uzyskania przychodów: "Skutkiem podniesienia wysokości pierwszego progu dochodowego ze 120 tys. zł do 130 tys. zł będzie:
• wzrost ze 120 tys. zł do 130 tys. zł limitu możliwych do zastosowania w roku podatkowym zryczałtowanych 50 % kosztów uzyskania przychodów przysługujących np. twórcom z tytułu korzystania z praw autorskich i artystom wykonawcom z praw pokrewnych,
• wzrost ze 120 tys. zł do 130 tys. zł bazy podatkowej dla zakładów pracy chronionej i zakładów aktywności zawodowej, które to zakłady zaliczki na podatek od dochodów ze stosunku pracy (i stosunków pokrewnych) oraz od zasiłków z ubezpieczenia społecznego przekazują na szczególnych zasadach."

Projekt szczegółowo określa sposób rozdysponowania tych środków: "Zaliczki pobrane za miesiące od początku roku do miesiąca włącznie, w którym dochód podatnika uzyskany od początku roku u tego rodzaju płatnika przekroczył kwotę stanowiącą górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej, nie trafiają do urzędu skarbowego. Są natomiast przekazywane przez zakłady pracy chronionej w 40% na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i w 60 % na zakładowy fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych, a przez zakłady aktywności zawodowej – w 100 % na zakładowy fundusz aktywności."

Niższe podatki mają być widoczne już w trakcie roku

Zmiana skali podatkowej będzie wymagała dostosowania przepisów dotyczących poboru zaliczek przez płatników: "Konsekwencją proponowanych zmian będą zmiany dostosowawcze polegające na odzwierciedleniu nowych parametrów skali podatkowej w przepisach normujących pobór zaliczek przez płatników."

Nowe zasady mają zacząć obowiązywać 1 stycznia 2027 r. i obejmować dochody uzyskane od tego dnia. A zatem podatnicy rozliczający się według skali mają odczuć zmianę już podczas roku podatkowego, a ostateczne rozliczenie nastąpi przy zeznaniu za 2027 r. "Oznacza to, że zmniejszą się obciążenia podatkowe tej części podatników, którzy opodatkowują dochody według skali podatkowej. Zmiana ta będzie odczuwalna już w trakcie roku, przy poborze zaliczek na podatek, a definitywnie zastosowana w rozliczeniu podatku za 2027 r." - pisze ustawodawca.

Danina solidarnościowa wzrośnie z 4 do 5 proc.

Drugim elementem zmian w ustawie PIT jest podwyższenie daniny solidarnościowej. Obowiązuje ona od 1 stycznia 2019 r. i dotyczy osób fizycznych, których roczny dochód po odliczeniach przekracza 1 mln zł. Obecnie stawka wynosi 4 proc. i jest naliczana od nadwyżki ponad 1 mln zł.

Projekt zakłada podniesienie stawki o 1 punkt procentowy – z 4 do 5 proc. "Ponieważ danina solidarnościowa dotyczy osób o najwyższych dochodach (39 tys. osób, według danych Ministerstwa Finansów z deklaracji złożonych w 2024 r.), a obecna stawka tej daniny jest stosunkowo niska, proponuje się jej podwyższenie o 1 punkt procentowy, tj. z 4 % do 5 % podstawy obliczenia tej daniny" - wskazano w uzasadnieniu.

Według projektodawców podwyżka ma być relatywnie niewielkim obciążeniem dla osób objętych daniną, a jednocześnie częściowo zrekompensować skutki obniżenia podatków dla podatników rozliczających się według skali: "Podwyższenie stawki daniny solidarnościowej nie będzie stanowiło zbyt odczuwalnego obciążenia dla obowiązanych do jej zapłaty, a z drugiej strony pozwoli zmniejszyć skutek dla sektora finansów publicznych wynikający ze zmiany w skali podatkowej (stosowanej przez 26 mln podatników)."

Kiedy zacznie obowiązywać 5-procentowa danina?

Zmiana stawki daniny solidarnościowej ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Nie oznacza to jednak, że już przy najbliższym rozliczeniu osoby zobowiązane do jej zapłaty zastosują stawkę 5 proc. "Proponuje się, aby zmiana stawki daniny solidarnościowej weszła w życie z dniem 1 stycznia 2027 r. i miała zastosowanie do tej daniny, której termin zapłaty upływa z dniem 2 maja 2028 r." - napisano.

Do obliczenia daniny objętej nową stawką będą brane pod uwagę dochody wykazane w zeznaniach PIT składanych od 1 maja 2027 r. do 2 maja 2028 r. W praktyce oznacza to, że do 30 kwietnia 2027 r. nadal będzie obowiązywać stawka 4 proc.: "Oznacza to, że do 30 kwietnia 2027 r. osoby fizyczne obowiązane do zapłaty daniny solidarnościowej zastosują obecną stawkę, czyli 4 % od nadwyżki ponad 1 mln zł dochodu."

PIT zmieni się od 2027 roku

Projekt zakłada więc jednocześnie obniżenie obciążeń dla dużej części podatników rozliczających się według skali oraz podwyższenie daniny dla osób osiągających najwyższe dochody. Najważniejsza zmiana to wprowadzenie dodatkowego przedziału ze stawką 24 proc. i przesunięcie granicy stawki 32 proc. z 120 tys. zł do 150 tys. zł.

Projekt ustawy obejmuje również zmiany w CIT oraz ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych. Zgodnie z dokumentem nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rewolucja w Ordynacji podatkowej. Skarbówka odpuści drobne kwoty, ale to dopiero początek dużych zmian dla podatników

Ministerstwo Finansów szykuje potężny pakiet deregulacyjny, który ma diametralnie zmienić relacje na linii urzędnik–podatnik. W projekcie nowej ustawy znalazł się zapis, na który Polacy czekali od lat: skarbówka nie będzie już ścigać za groszowe zaległości. Zmienią się też kluczowe terminy na odwołania, a kontrole zyskają sztywne ramy czasowe. Sprawdź, co dokładnie i od kiedy zmieni się w przepisach.

Rażąco niska cena oferty w zamówieniach publicznych – jak ją ocenić, wyjaśnić i badać także przy umowie ramowej

Rażąco niska cena to jeden z najważniejszych tematów w zamówieniach publicznych, ponieważ wpływa jednocześnie na wynik przetargu, bezpieczeństwo realizacji umowy i uczciwą konkurencję. W praktyce problem nie dotyczy wyłącznie klasycznego postępowania zakupowego, lecz także takich sytuacji jak umowa ramowa, postępowanie wykonawcze czy ponowne badanie ceny na dalszym etapie zamówienia. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest rażąco niska cena oferty, kiedy zamawiający powinien żądać wyjaśnień, jak wykonawca powinien przygotować kalkulację oraz czy badanie ceny trzeba powtarzać przy zamówieniach udzielanych na podstawie umowy ramowej.

Koniec z remontami bez rachunku? Rząd bierze się za polskie budowy

Ponad 32% Polaków płaci fachowcom bez żadnego dokumentu, co generuje miliardowe straty dla budżetu. Ministerstwo Finansów szykuje radykalne zmiany w przepisach, które uderzą w szarą strefę w budowlance. Zmiany dotkną nie tylko firmy, ale i zwykłych konsumentów.

KSeF i split payment. Organ skarbowy wyjaśnił, kiedy można oznaczyć fakturę jako MPP

Przedsiębiorcy korzystający z KSeF mają wątpliwości, czy oznaczenie „mechanizm podzielonej płatności” można stosować także wtedy, gdy przepisy tego nie wymagają. Dyrektor KIS wydał właśnie interpretację, z której wynika, że takie oznaczenie jest dopuszczalne również przy fakturach nieobjętych obowiązkowym split payment.

REKLAMA

Brak kar za błędy w KSeF w 2026 r. i 2027 r. nie oznacza braku sankcji za nieprawidłowe rozliczenia VAT

Przedsiębiorcy mają dostać więcej czasu na opanowanie zasad korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur. 16 września 2026 r. Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że chce przedłużyć odroczenie kar za naruszenia związane ze stosowaniem KSeF do końca 2027 r. To istotna wiadomość dla firm, które dopiero wdrażają nowe zasady wystawiania e-faktur. Na razie jest to jednak jedynie zapowiedź: aby zaczęła obowiązywać, potrzebna jest nowelizacja ustawy. Ale nawet jeżeli te przepisy wejdą w życie nie będzie to oznaczać braku obowiązku stosowania KSeF. - Obowiązek korzystania z systemu pozostaje, podobnie jak obowiązek prawidłowego rozliczania podatków. Brak kary za samo niewłaściwe wystawienie faktury nie oznacza więc braku konsekwencji, jeśli błędy przełożą się na nieprawidłowe rozliczenia – pisze Magdalena Kubiak, samodzielna księgowa w CashDirector S.A.

Kawa z INFORLEX: AI w pracy księgowego i kadrowego

Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera specjalistów w codziennej pracy. Pomaga szybciej analizować informacje, porządkować wiedzę, przygotowywać odpowiedzi i automatyzować powtarzalne zadania. Jak korzystać z AI skutecznie i bezpiecznie w księgowości oraz kadrach opowiedzą podczas bezpłatnego spotkania online z cyklu Kawa z INFORLEX nasi eksperci: Katarzyna Wojciechowska Redaktor „Monitora księgowego” autorka licznych publikacji w zakresie podatków; Bożena Goliszewska-Chojdak Prawnik i ekonomista, ekspert prawa pracy i ubezpieczeń społecznych oraz Marek Skałkowski Prawnik, ekspert z zakresu prawa pracy z ponad 25-letnim doświadczeniem zawodowym, redaktor naczelny Grupy Prawo pracy i ZUS w Infor PL S.A.

Podwyżka opłaty cukrowej od 2027 r. Eksperci: ceny napojów wzrosną nawet o 22%, spadnie zawartość soku i ucierpią polscy sadownicy

Rada Ministrów przyjęła pod koniec września br. projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, zakładający od początku 2027 r. podwyższenie tzw. opłaty cukrowej i objęcie nią kolejnych produktów. Zdaniem autorów raportu Instytutu Staszica „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych” nowe rozwiązania spowodują spadek sprzedaży napojów z wysoką zawartością soku min. 20%, co przełoży się na gwałtowne zmniejszenie zapotrzebowania na polskie owoce i warzywa.

Kiedy ZUS może wypłacać za pracodawcę zasiłki i inne świadczenia z ubezpieczeń społecznych?

Kłopoty finansowe pracodawcy nie muszą oznaczać braku pieniędzy dla pracowników. Gdy firma traci płynność, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może przejąć wypłatę świadczeń, takich jak zasiłki chorobowe, macierzyńskie czy świadczenia rehabilitacyjne - wyjaśnia Krzysztof Cieszyński, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa pomorskiego. Gwarancją ciągłości wypłat jest złożenie odpowiedniego wniosku przez pracodawcę lub samego ubezpieczonego.

REKLAMA

Limity podatkowe w 2027 r. Ryczałtowcy mają powody do niepokoju, szykuje się potężne cięcie

Limity podatkowe na rok 2027 będą wyższe niż w latach 2025-2026. To pierwszy wzrost od 2023 roku. W rezultacie więcej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość. Większość limitów wciąż jest jednak niższa niż w latach 2023-2024.

Tak zmienią się podatki w 2027 r. Niektórzy Polacy zyskają tysiące, inni mocno dopłacą!

Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA