REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatek od pustostanów w Polsce. Czy gmina może stosować wyższą stawkę podatku od nieruchomości do niezamieszkałego mieszkania?

mieszkanie deweloper puste nieruchomość
Kiedy gminy mogą stosować do niezamieszkałego mieszkania wyższą stawkę podatku od nieruchomości? Czy podatek od pustostanów jest zgodny z prawem?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W Polsce coraz częściej zwraca się uwagę na sytuację, w której mieszkania lub domy pozostają dłuższy czas puste, niezamieszkałe, niesprzedane albo niewynajmowane. W warunkach mocno napiętego rynku mieszkaniowego budzi to poważne pytania o gospodarowanie zasobem mieszkań i o sprawiedliwość obciążeń podatkowych. Właściciele, którzy kupują lokale jako inwestycję, nie wprowadzają ich na rynek najmu ani nie przeznaczają do zamieszkania, lecz trzymają je w nadziei na wzrost wartości. Samorządy coraz częściej zastanawiają się, czy nie powinno się wprowadzić narzędzi fiskalnych, które skłoniłyby właścicieli do aktywnego wykorzystania nieruchomości albo poniesienia wyższego podatku.

Czym jest podatek od pustostanów?

Przy tym temacie często pojawia się pojęcie „podatku od pustostanów”, choć formalnie w polskim systemie prawnym nie istnieje jeszcze przepis noszący dokładnie taką nazwę. Zamiast tego obowiązuje ustawa o podatkach i opłatach lokalnych, w której stawki podatku od nieruchomości zależą od przeznaczenia budynku lub jego części. Inaczej opodatkowany jest budynek mieszkalny używany zgodnie z przeznaczeniem, inaczej ten zajęty na działalność gospodarczą. Gdy lokal mieszkalny służy faktycznie celom mieszkaniowym, obowiązuje stawka niższa. Jeśli jednak zostanie uznany za element działalności gospodarczej lub trudno wskazać, że rzeczywiście jest zamieszkiwany - stawka może być znacznie wyższa.

Właśnie z tej możliwości wywodzą się działania niektórych urzędów miejskich, które analizują, czy lokal będący pustostanem może zostać zakwalifikowany jako nieruchomość związana z działalnością gospodarczą, a tym samym obciążony wyższą stawką podatkową. Orzecznictwo sądów administracyjnych, a w szczególności uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z października 2024 roku wskazuje, że lokal mieszkalny nabyty lub wybudowany przez przedsiębiorcę, który pozostaje długo nieużytkowany bądź spełnia funkcję inwestycyjną, może zostać uznany za część działalności gospodarczej i podlegać wyższej stawce podatku.

REKLAMA

REKLAMA

Rola samorządów i obowiązki właścicieli

Z jednej strony oznacza to, że samorządy zyskały realne narzędzie, z drugiej jednak - że legalność takich działań zależy od stanu faktycznego, jakości uchwał gminnych oraz rzetelności postępowania podatkowego. Kluczowe staje się więc pytanie - co właściwie znaczy „pustostan” i jak gmina może ustalić, że lokal nie służy zamieszkaniu, lecz jest utrzymywany jako bierna lokata?

W polskim prawie brak jest jednolitej definicji pustostanu, co zwiększa ryzyko sporów. W praktyce samorząd musi wykazać, że lokal nie realizuje funkcji mieszkaniowej - nie jest wynajmowany, nie jest zamieszkały przez określony czas, a właściciel nie podjął kroków zmierzających do jego zagospodarowania. Jeżeli gmina zdecyduje się na zastosowanie wyższej stawki podatku wobec takiego lokalu musi pamiętając, iż obowiązuje zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika.

Uchwała NSA i znaczenie celu właściciela

Podstawą interpretacji, z której korzystają obecnie niektóre samorządy, jest uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z października 2024 r. (sygn. III FPS 2/24). Sąd wskazał w niej, że o kwalifikacji podatkowej decyduje faktyczny sposób użytkowania lokalu, a nie sam status właściciela czy forma prowadzonej działalności. Budynek może zostać uznany za „zajęty na prowadzenie działalności gospodarczej” tylko wtedy, gdy nie jest realizowany cel mieszkaniowy, a utrzymywanie pustostanu stanowi element strategii gospodarczej przedsiębiorcy – na przykład wtedy, gdy lokale są celowo przetrzymywane jako długoterminowa lokata kapitału w oczekiwaniu na wzrost cen.

W praktyce jednak sytuacja deweloperów znacząco różni się od strategii funduszy inwestycyjnych czy prywatnych inwestorów skupujących mieszkania w celach spekulacyjnych. W przypadku firm deweloperskich niesprzedane lokale zwykle pozostają w ofercie sprzedaży i są efektem cyklu inwestycyjnego, a nie świadomej decyzji o zamrożeniu kapitału. Trudno więc mówić, że stanowią one „element strategii gospodarczej” w rozumieniu uchwały NSA. Tym samym stosowanie wobec takich przypadków najwyższej stawki podatku wydaje się nadinterpretacją intencji sądu i może prowadzić do nieuzasadnionego obciążenia podmiotów, które faktycznie realizują cele mieszkaniowe.

Dla właścicieli nieruchomości oznacza to konieczność monitorowania stanu użytkowania lokalu. Jeśli mieszkanie stoi puste, nie jest wynajmowane ani sprzedawane, a właściciel nie podejmuje aktywnych działań, musi liczyć się z ryzykiem decyzji o wyższej stawce podatku. Warto w takiej sytuacji posiadać dokumentację - umowy najmu, oferty sprzedaży, potwierdzenia działań marketingowych - by wykazać, że lokal nie został celowo pozostawiony pusty.

Z perspektywy samorządów to narzędzie może wydawać się atrakcyjne - zwiększenie dostępności mieszkań, skłonienie właścicieli do wynajmu, a w konsekwencji - stabilizacja cen. Jednak wprowadzenie takiego mechanizmu wymaga bardzo precyzyjnych regulacji. Gmina powinna jasno w uchwale określić, co uznaje za trwałe nieużytkowanie, jak długi okres braku zamieszkania uprawnia do wyższej stawki, jakie wyjątki obowiązują (np. remont, oczekiwanie na najem, zły stan techniczny), a także zapewnić przejrzystość procedur. Następnie decyzja powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie dla konkretnego przypadku.

Choć podobne rozwiązania funkcjonują w Kanadzie, Irlandii czy Hiszpanii i rzeczywiście zwiększyły tam podaż mieszkań na rynku, w Polsce efektywność takich przepisów może być ograniczona z powodu braku dokładnych danych o skali pustostanów i dużej różnorodności sytuacji właścicieli. Szacunki mówią, że w Polsce może być nawet 1,8 miliona niezamieszkałych mieszkań i domów, co stanowi około 11 proc. zasobów mieszkaniowych. Nie wszystkie z nich nadają się jednak do szybkiego wynajmu lub sprzedaży - część to lokale wymagające gruntownego remontu lub nieruchomości, które pozostają w sporach spadkowych.

REKLAMA

Kiedy podatek jest dopuszczalny?

W świetle tych okoliczności można powiedzieć, że legalność opodatkowania pustostanów jest możliwa - ale nie oczywista. Zależy od konkretów - od treści uchwały rady gminy, od tego, czy lokal faktycznie był użytkowany, czy właściciel podejmował działania oraz od tego, czy postępowanie podatkowe zostało przeprowadzone w sposób zgodny z zasadami prawa. Jeżeli decyzja o wyższej stawce podatku zostanie wydana bez solidnych podstaw, właściciel ma pełne prawo odwołać się do sądu administracyjnego.

Każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie, a choć historia i doświadczenia innych państw pokazują, że podatek od pustostanów może być skuteczny, to jego wprowadzenie w Polsce wymaga rozwagi, precyzji i dialogu społecznego. W przeciwnym razie zamiast narzędzia wspierającego politykę mieszkaniową, stanie się on źródłem sporów i poczucia niesprawiedliwości.

W praktyce więc, jeśli jest się właścicielem mieszkania, które stoi puste, warto zadbać o dokumentację, która potwierdzi, że podejmowane są działania mające na celu jego zagospodarowanie - nawet jeśli lokal tymczasowo nie jest zamieszkany. Z kolei samorządy, które rozważają wprowadzenie lub stosowanie wyższych stawek, powinny robić to z pełną świadomością, że choć społecznie takie rozwiązania mogą wydawać się słuszne, muszą być zgodne z literą prawa, rzetelnie uzasadnione i proporcjonalne.

Podatek od pustostanów pokazuje, jak trudne bywa zderzenie wolności gospodarczej z potrzebą odpowiedzialności społecznej. I choć na pierwszy rzut oka może wydawać się, że chodzi tylko o pieniądze, w rzeczywistości to debata o tym, komu naprawdę służy rynek mieszkaniowy - czy wyłącznie inwestorom, czy przede wszystkim ludziom, którzy potrzebują miejsca do życia.

Łukasz Chacia - adwokat i wspólnik w Kancelarii Karaś Chacia i Wspólnicy. Specjalizuje się w prowadzeniu sporów gospodarczych. Od pięciu lat reprezentuje przedsiębiorców w postępowaniach dotyczących Tarczy Finansowej PFR, prowadząc ponad 170 takich spraw.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Koniec z pilnowaniem klasy gleby przy ubezpieczeniu upraw. Rolnicy zyskają potężne dopłaty

Przełomowe zmiany w prawie upraszczają formalności i podnoszą limity stawek objętych pełnym wsparciem rządu. Część producentów zapłaci za ochronę upraw znacznie mniej niż dotychczas. Zobacz, jakie nowe rośliny dołączyły do listy i jak teraz będzie wyliczane Twoje odszkodowanie.

Motocyklista może ująć w kosztach zakup kurtki, butów, rękawic i kasku [interpretacja KIS]

Gdzie przebiega granica pomiędzy wydatkami osobistymi przedsiębiorców, a wydatkami związanymi z prowadzoną działalnością gospodarczą? Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi, bo każda działalność gospodarcza jest inna i ma inny cel. To sprawia, że podatnicy mają wątpliwości i często pytają Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Paragony z NIP do 450 zł w 2027 roku. Czy nadal będą uznawane za faktury?

Czy w 2027 r. paragony z NIP nabywcy na kwoty do 450 zł nadal będą zastępować faktury?

Rewolucja w VAT od 1 stycznia 2027 r. Kupujesz te usługi? Fiskus może kazać Ci płacić cudzy podatek!

Solidarna odpowiedzialność w VAT wkracza w świat usług profesjonalnych. Od nowego roku firmy kupujące m.in. usługi IT, księgowe, marketingowe czy doradcze mogą zostać wezwane do zapłaty podatku, którego nie rozliczył ich dostawca. Nowelizacja ustawy została już podpisana przez Prezydenta i opublikowana w Dzienniku Ustaw (poz. 1270). Sprawdź, jakich limitów kwotowych musisz pilnować i jak bezpiecznie zabezpieczyć swój biznes przed kosztowną pułapką za pomocą mechanizmu split payment.

REKLAMA

Rewolucja w podatkach w 2027 r. Zmiany w PIT, CIT i ryczałcie uderzą w tysiące przedsiębiorców?

Rząd szykuje głęboką reformę podatkową, która wprowadzi nowe stawki PIT, zmieni zasady CIT oraz drastycznie ograniczy dostęp do ryczałtu. Choć niektóre propozycje zakładają obniżenie obciążeń fiskalnych, Rada Naukowa przy Rzeczniku MŚP alarmuje: nowe przepisy mogą pogorszyć kondycję finansową tysięcy polskich mikro, małych i średnich firm. Co gorsza, drastyczne zmiany w ryczałcie mogą wejść w życie niemal z dnia na dzień, a obietnice dotyczące składki zdrowotnej wciąż pozostają niespełnione. Sprawdź, co dokładnie ma się zmienić od 1 stycznia 2027 roku i jak nowe limity wpłyną na Twój biznes.

Zakup i sprzedaż opodatkowane VAT-MARŻĄ w ewidencji JPK_V7X

Procedura VAT-marża pozwala opodatkować nie całą kwotę uzyskaną ze sprzedaży, lecz marżę stanowiącą różnicę między kwotą sprzedaży a kwotą nabycia towaru, pomniejszoną o VAT należny. W przypadku podatników handlujących samochodami używanymi, sprzętem elektronicznym, meblami, dziełami sztuki czy przedmiotami kolekcjonerskimi prawidłowe rozliczenie nie kończy się jednak na właściwym wyliczeniu marży. Równie istotne jest prawidłowe wykazanie transakcji w JPK_V7X.

Przepaść płacowa w Polsce się pogłębia. Nowe dane pokazują brutalną prawdę o zarobkach

Pracujesz w małej firmie czy w wielkiej korporacji? Odpowiedź na to pytanie drastycznie definiuje Twoje szanse na godne zarobki. Z najświeższej analizy rozkładu wynagrodzeń wynika, że 10 procent najmniej zarabiających Polaków zderza się ze ścianą, podczas gdy krezusi windują średnią krajową. Sprawdź, na którym szczeblu drabiny płacowej się znajdujesz.

Fundacja rodzinna: skuteczne narzędzie czy iluzja bezpieczeństwa właściciela firmy? Fundacja na pokolenia, przepisy na kilka lat?

Wokół fundacji rodzinnych powstało w Polsce wiele oczekiwań. Dla jednych są symbolem dojrzałego właścicielstwa, dla innych niemal synonimem dobrze zaplanowanej sukcesji. I właśnie tutaj zaczyna się niebezpieczne uproszczenie. Fundacja rodzinna nie jest sukcesją, ale jednym z narzędzi, które mogą wspierać proces sukcesyjny, pod warunkiem, że odpowiada na rzeczywiste potrzeby konkretnej rodziny biznesowej. Może uporządkować własność, ograniczyć ryzyko rozdrobnienia majątku, określić zasady świadczeń oraz stworzyć ramy zarządzania aktywami po śmierci fundatora. Nie odpowie jednak na kluczowe pytania związane ze zmianą pokoleniową: kto ma przejąć odpowiedzialność za firmę, czy kolejne pokolenie rzeczywiście tego chce i jest do tego przygotowane, jak powinna zmienić się rola nestora, czy rodzina potrafi wspólnie podejmować decyzje oraz czy przedsiębiorstwo w ogóle powinno pozostać w rękach następnej generacji. A jeżeli właściciel i jego rodzina nie rozstrzygnęli tych kwestii, utworzenie fundacji ich nie rozwiąże, jedynie nada im nowy kontekst prawny i organizacyjny. Fundacja rodzinna pozwala chronić majątek przed podziałem, lecz nie zastąpi rozmowy między bliskimi. Wskazanie beneficjentów nie czyni z nich automatycznie odpowiedzialnych właścicieli, a zachowanie ciągłości własności nie oznacza jeszcze, że kolejne pokolenia będą potrafiły rozwijać firmę i rodzinne dziedzictwo.

REKLAMA

Zmiany czasu w biznesie – jakie skutki dla logistyki, transportu, handlu. Czas skończyć z archaicznym zwyczajem

Aktualnie zmiana czasu z zimowego na letni (i odwrotnie) obowiązuje w około 50 krajach, w tym w całej Unii Europejskiej. Lepsze wykorzystanie światła słonecznego nadal stanowi koronny argument przemawiający za utrzymaniem tego stanu rzeczy, mimo uzasadnionych podejrzeń, że „odejmowanie” i „dodawanie” godziny dnia dwa razy w ciągu roku negatywnie wpływa na organizm. Ekonomiczne, w tym logistyczne, skutki zmiany czasu to materiał na obszerne opracowanie. Ten temat komentuje dr Piotr Sosnowski z Katedry Logistyki na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Szef KAS: Ciężko wyliczyć ile zyskał budżet na wdrożeniu KSeF; musimy korzystać z AI bo podatnicy już to robią. Powstaje Jednolity System Podatkowy

Musimy korzystać ze sztucznej inteligencji, ponieważ podatnicy, a zwłaszcza ich pełnomocnicy profesjonalni już z niej korzystają – powiedział PAP Szef Krajowej Administracji Skarbowej i wiceminister finansów Marcin Łoboda w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Minister Łoboda poinformował też o prowadzonych w Ministerstwie Finansów pracach nad informatyzacją Krajowej Administracji Skarbowej, tworzeniem Jednolitego Systemu Podatkowego dla organów KAS,

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA