| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Urząd Skarbowy > Kontrola podatkowa > Podatnicy pod stałą kontrolą, czyli nowe rozwiązania informatyczne fiskusa

Podatnicy pod stałą kontrolą, czyli nowe rozwiązania informatyczne fiskusa

Ministerstwo Finansów średnio co kilka tygodni wyprowadza nowe rozwiązania informatyczne służące maksymalizacji działań fiskalnych. Obecnie rozważane jest wprowadzenie mechanizmu stosowanego w przypadku przestępców skazanych na karę pozbawienia wolności w wymiarze nieprzekraczającym jednego roku. Mogą oni ubiegać się o zamianę więzienia na dozór, np. we własnym domu lub mieszkaniu. Podlegają wówczas codziennej kontroli. Podobne rozwiązanie ma być zastosowane wobec przedsiębiorców i podatników.

Gdzie pies pogrzebany

Codzienne raportowanie jeszcze nie obowiązuje. Co do miesięcznych informacji składanych fiskusowi, to należy je składać do 25. dnia miesiąca następującego po miesiącu objętym deklaracją. Co się dzieje, gdy nie prześlemy informacji w terminie lub, co gorsza, będzie ona „nieprawdziwa”?

Zgodnie z art. 80 § 1 Kodeksu karnego skarbowego: „Kto wbrew obowiązkowi nie składa w terminie właściwemu organowi wymaganej informacji podatkowej, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych”. Na mocy § 3 tegoż artykułu, grzywną do 240 stawek dziennych karany może być ten, kto informację złoży nieprawdziwą. W 2017 r. wielkość stawki dziennej (ustalanej przy wymierzaniu kary przez sąd) wynosi od 66,70 zł. Ponieważ art. 23 Kks stanowi, że najniższa grzywna za przestępstwo skarbowe może wynieść 10 stawek dziennych, możemy wyliczyć widełki kwotowe kar.

Kary za niezłożenie w terminie lub podanie nieprawdziwej informacji w JPK_VAT, jeśli zostanie to uznane za przestępstwo skarbowe:

- od 10 do 120 stawek dziennych, czyli od 666,70 zł do 3 199 999,20 zł;

- do 240 stawek dziennych, czyli do 6 399 998,40 zł.

Lepiej więc, by sąd uznał nasze „uchybienie” w złożeniu informacji za wykroczenie skarbowe, wówczas grzywna waha się w przedziale od 0,1 do 20-krotności minimalnej pensji (ta w 2017 r. wynosi 2000 zł), a więc od 200 do 40 000 zł. Niestety, kryteria oceny sądu, biorącego pod uwagę m.in. szkodliwość społeczną czynu czy motywy „sprawcy”, umożliwiają dość elastyczną interpretację. A skoro łatający gigantyczne dziury w budżecie, powstałe po pomysłach à la 500+, minister Morawiecki zagania do służby fiskusa nawet cyfrowe narzędzia, to cel tej mobilizacji wydaje się jasny. Nagroda Lidera Informatyki za zwiększanie efektywności swoich działań dzięki innowacyjnym rozwiązaniom IT też zobowiązuje.

Żeby wyjąć, trzeba włożyć

Utarte w biznesie powiedzenie, że aby czerpać zyski, trzeba najpierw zainwestować, nie omija fiskusa. Ten liczy głośno miliardowe wpływy, milcząc na temat kosztów. A te, które musiał ponieść Skarb Państwa w przypadku wprowadzania JPK_VAT, także liczone były w miliardach. Do tego dochodzą koszty gospodarcze, wywołane zmniejszoną produktywnością przedsiębiorstw, zmuszonych do zaangażowania zasobów finansowych i ludzkich oraz poświęcenia czasu, by dostosować się do nowych norm i wymogów. Te nieustanne zmiany nie służą też stabilizacji gospodarki, a już na pewno jej pobudzeniu, skoro przedsiębiorcy są straszeni kolejnymi obostrzeniami. Takie ruchy fiskusa są wręcz hamulcem przedsiębiorczości, bo kto odważy się na nowe inwestycje, jeśli nie wie, czego może się spodziewać następnego dnia.

Big data = big brother

Możliwość gromadzenia ogromnych pokładów danych o przedsiębiorcach, do tego w czasie rzeczywistym, dzięki wprowadzeniu raportów dobowych jest dla fiskusa spełnieniem marzeń. Gdzieś w tym dążeniu do zamknięcia w garści wszystkich podatników zapomina chyba jednak, że nie żyjemy w ustroju totalitarnym. Polska zaczyna z tego powodu przypominać państwo policyjne, a minister Morawiecki, bawiąc się w Big Brothera, zapomina, że nie każdy musi się godzić na bycie obserwowanym 24 godziny na dobę. Do domu Wielkiego Brata wchodzili uczestnicy, którzy tego chcieli. Co ważne, ci, którzy już się tam znaleźli, mogli go w każdej chwili opuścić. Dziś każdy otwierający w naszym kraju firmę zastanawia się trzy razy. Ci, którzy decydują się zostać, funkcjonują i funkcjonować będą już chyba tylko dzięki współpracy z kancelariami prawnopodatkowymi. Bo skoro każdy przedsiębiorca, nawet ten bez historii, już na starcie otrzymuje status „podejrzanego”, to jasne jest, że potrzebuje prawnika. Dobrze, że w naszym demokratycznym kraju mamy konstytucję, która gwarantuje nam prawo do obrońcy…

Kompendium niezbędnej wiedzy przedsiębiorcy/podatnika

- Projekt ustawy o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa Rada Ministrów przyjęła 12 września 2017 r. Niedaleko już zatem do przedłożenia go Sejmowi.

- W odróżnieniu od skazanego objętego Systemem Dozoru Elektronicznego, podatnik w weekendy nie będzie podlegał ścisłej kontroli dozorujących go służb (w zakresie przedłożenia codziennej informacji o transakcjach firmy).

- Ministerstwo Finansów średnio co kilka tygodni wyprowadza nowe armaty służące maksymalizacji działań fiskalnych, za które dostaje nawet nagrody. Warto już dziś rozejrzeć się za tarczą, która Cię przed kulami z tych armat uchroni.

Autor: Kancelaria Prawna Skarbiec, specjalizująca się w przeciwdziałaniu bezprawiu urzędniczemu, w kontrolach podatkowych i celno-skarbowych oraz optymalizacji podatkowej

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Cafe Finance

Ogólnopolskie biuro rachunkowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »