Kategorie

Upadłość, Finanse firmy

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Epidemia koronowirusa SARS-CoV-2, wywołującego chorobę COVID-19 odbije się na polskiej i światowej gospodarce. Najbardziej wyeksponowaną na straty jest branża turystyczna, a także pozostałe branże w sektorze usług. Również zagrożenie łańcucha dostaw jest bardzo niebezpieczne dla płynności firm obracających już nie tylko towarami z Chin. Ograniczenie importu i eksportu towarów nie pozostanie bez wpływu na wydolność finansową polskich firm handlujących na Starym Kontynencie. W ostateczności spowolnienie gospodarcze zagrozi wypłacalności wszystkim przedsiębiorcom w naszym Kraju. Oznacza to, że wiele przedsiębiorstw będzie zmuszonych złożyć wniosek o upadłość w ciągu 30 dni od utraty wypłacalności – a niezłożenie wniosku w terminie naraża kadrę zarządzającą na odpowiedzialność, w tym karną.
Polska ustawa Prawo restrukturyzacyjne wprowadzona w 2016 roku wyprzedziła rozwiązania unijne. Jej celem jest danie niewypłacalnym firmom szansy na uniknięcie upadłości W Polsce rośnie liczba postępowań restrukturyzacyjnych i przyspieszonych postępowań układowych. Nowa dyrektywa unijna dotycząca prawa restrukturyzacyjnego zaakceptowana już przez Parlament Europejski, ma ujednolić przepisy w całej Unii i tym samym może pomóc rozwiązać największe bolączki także polskich przepisów.
Euler Hermes, wiodący globalny ubezpieczyciel należności handlowych, zbadał sytuację firm w Polsce pod względem niewypłacalności. W sierpniu 2018 r. w oficjalnych źródłach (Monitorach Sądowych i Gospodarczych) opublikowano informacje o 90 przypadkach niewypłacalności polskich przedsiębiorstw wobec 80 w sierpniu 2017 r. (wzrost r/r o 13%). Ta sama skala wzrostu liczby opublikowanych niewypłacalności (+13%) występuje za cały okres 8 miesięcy – w bieżącym roku było ich 670 wobec 591 w tym samym okresie 2017.