W dniu 8 czerwca 2026 r. Rada Unii Europejskiej zatwierdziła nowe przepisy mające na celu wzmocnienie ochrony unijnego rynku stali przed skutkami globalnej nadprodukcji. Przyjęte rozwiązania stanowią odpowiedź na utrzymującą się od wielu lat nadwyżkę mocy produkcyjnych w światowym sektorze hutniczym oraz rosnącą presję importową wywieraną na producentów unijnych. Nowe regulacje mają zastąpić obowiązujące od 2019 r. środki ochronne dotyczące przywozu wyrobów stalowych, które wygasają z końcem czerwca 2026 r. Choć proces legislacyjny został już zasadniczo zakończony, na dzień przygotowania niniejszego artykułu tekst rozporządzenia nie został jeszcze opublikowany w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Oznacza to, że przedsiębiorcy znają już kierunek zmian, jednak nadal oczekują na publikację ostatecznej treści nowych przepisów.
- Dlaczego Unia Europejska chroni rynek stali?
- Czym są środki ochronne stosowane w imporcie stali?
- Co zmieniają nowe przepisy?
- Podsumowanie
Dlaczego Unia Europejska chroni rynek stali?
Stal od wielu lat pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych sektorów gospodarki światowej. W przeciwieństwie do wielu innych branż przemysłowych, rynek stali charakteryzuje się znacznymi nadwyżkami produkcyjnymi, które prowadzą do zakłóceń handlu międzynarodowego oraz silnej presji cenowej.
Według danych przywoływanych przez Komisję Europejską i organizacje międzynarodowe światowe zdolności produkcyjne stale przewyższają faktyczne zapotrzebowanie rynku. Szczególne znaczenie mają tutaj państwa azjatyckie, przede wszystkim Chiny, które odpowiadają za ponad połowę światowej produkcji stali. W sytuacji spowolnienia gospodarczego i ograniczonego popytu na rynku krajowym nadwyżki produkcyjne kierowane są na rynki zagraniczne, w tym do Unii Europejskiej.
W ocenie instytucji unijnych taki napływ stali może prowadzić do poważnych zakłóceń rynku wewnętrznego, spadku rentowności europejskich hut oraz ograniczania inwestycji w sektorze. Problem ten nabiera szczególnego znaczenia w okresie transformacji energetycznej, kiedy producenci unijni ponoszą znaczne koszty związane z dekarbonizacją produkcji, systemem handlu uprawnieniami do emisji CO₂ oraz dostosowaniem działalności do wymogów Europejskiego Zielonego Ładu.
Nie bez znaczenia pozostają również kwestie bezpieczeństwa gospodarczego. Stal stanowi podstawowy surowiec wykorzystywany w sektorze budowlanym, motoryzacyjnym, energetycznym, kolejowym oraz obronnym. Utrzymanie zdolności produkcyjnych europejskiego przemysłu hutniczego jest zatem postrzegane nie tylko jako kwestia konkurencyjności gospodarki, lecz także jako element strategicznej autonomii Unii Europejskiej.
Czym są środki ochronne stosowane w imporcie stali?
Cła ochronne (safeguards) to jeden z instrumentów wspólnej polityki handlowej Unii Europejskiej przewidzianych zarówno przez przepisy Światowej Organizacji Handlu (WTO), jak i regulacje unijne. Ich celem nie jest zwalczanie nieuczciwych praktyk handlowych, takich jak dumping czy subsydiowanie eksportu przez państwa trzecie. W przeciwieństwie do ceł antydumpingowych lub wyrównawczych środki ochronne mogą zostać zastosowane w sytuacji gwałtownego wzrostu importu, który powoduje lub grozi spowodowaniem poważnej szkody dla producentów krajowych.
W przypadku rynku stali mechanizm ten funkcjonuje w formie kontyngentów taryfowych (TRQ – Tariff Rate Quotas). Oznacza to możliwość przywozu określonych ilości wyrobów stalowych bez dodatkowych obciążeń celnych, natomiast po wyczerpaniu limitów stosowana jest dodatkowa stawka celna – cła ochronne. Rozwiązanie to ma na celu pogodzenie interesów producentów unijnych z potrzebami przedsiębiorstw wykorzystujących stal w procesach produkcyjnych.
Co zmieniają nowe przepisy?
Najbardziej istotną zmianą przewidzianą w nowych przepisach jest znaczące zaostrzenie dotychczasowych ceł ochronnych i zmniejszenie kontyngentów taryfowych.
Roczny poziom importu stali zwolniony z dodatkowych należności celnych zostanie ograniczony do około 18,3 mln ton, co oznacza redukcję o około 47% w porównaniu z poziomem obowiązującym w 2024 r. Po przekroczeniu przyznanych kontyngentów importerzy będą zobowiązani do zapłaty cła ochronnego w wysokości 50%, podczas gdy obecnie stawka ta wynosi 25%. Oznacza to faktyczne podwojenie poziomu ochrony rynku unijnego. Niewykorzystane limity importowe będą mogły być przenoszone pomiędzy kwartałami wyłącznie w obrębie tego samego roku kontyngentowego, co ma ograniczyć możliwość kumulowania wolumenów importowych i nagłego wzrostu przywozu pod koniec okresu rozliczeniowego. Komisja Europejska otrzyma również uprawnienie do regularnego przeglądu skuteczności środków oraz rozszerzania ich zakresu na kolejne wyroby stalowe, jeśli będzie tego wymagała sytuacja rynkowa.
Nowe regulacje wprowadzają również zasadę „melt and pour”, zgodnie z którą pochodzenie stali będzie ustalane na podstawie państwa, w którym stal została po raz pierwszy wytopiona i odlana do postaci stałej. Wprowadzenie tej zasady oznacza, że dla celów stosowania środków ochronnych kluczowe znaczenie będzie miało nie państwo, z którego wyrób stalowy jest bezpośrednio importowany, lecz kraj, w którym stal została pierwotnie wytopiona i odlana. W praktyce ma to utrudnić obchodzenie ograniczeń importowych poprzez kierowanie stali przez państwa trzecie, w których wykonywana jest jedynie ograniczona obróbka. Dla importerów oznacza to konieczność zapewnienia większej identyfikowalności łańcucha dostaw oraz gromadzenia dokumentacji hutniczej potwierdzającej miejsce pierwszego wytopu i odlewu stali, takiej jak certyfikaty materiałowe, świadectwa wytopu czy dokumenty producenta.
Nowe przepisy będą miały zastosowanie zasadniczo do przywozu stali ze wszystkich państw trzecich objętych systemem. Wyłączone pozostaną natomiast państwa Europejskiego Obszaru Gospodarczego, tj. Norwegia, Islandia i Liechtenstein, choć również wobec nich stosowane będą wymogi dotyczące identyfikacji miejsca wytopu i odlewu stali.
Podsumowanie
Komisja Europejska zdecydowała się na podwyższenie ceł ochronnych na stal, zmniejszenie kontyngentów taryfowych i zaostrzenie przepisów dotyczących dokumentowania przetopu stali. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność uwzględnienia większego ryzyka regulacyjnego przy planowaniu dostaw, weryfikację łańcuchów dostaw pod kątem rzeczywistego pochodzenia stali oraz przygotowania się na wzrost kosztów importu. Zmiany zaczną obowiązywać od lipca tego roku.
O Autorze: Anna Kwiecińska, doradca podatkowy i agent celny