Zwrot pieniędzy otrzymanych od rodzica, babci czy rodzeństwa nie zawsze oznacza, że skarbówka odstąpi od podatku od darowizny. Wszystko zależy od tego, czy darowizna została skutecznie przyjęta, czy przelew był omyłkowy oraz w jakich okolicznościach doszło do zwrotu środków. Najnowszy wyrok NSA i interpretacja KIS pokazują, kiedy podatnik może uniknąć daniny.
- Kwota wolna w podatku od darowizn, zwolnienie dla grupy zerowej i pułapka terminowa
- Skarbówka nie wybacza błędów przy przelewach i gotówce
- Cztery sytuacje, cztery różne skutki podatkowe
- Zwrot pieniędzy nie zawsze kasuje obowiązek wobec skarbówki
- NSA: nie można pobierać podatku od „nieistniejącego wzbogacenia”
- Granica między legalnym działaniem a obejściem prawa jest bardzo cienka
Darowizna pieniężna od rodzica, babci czy rodzeństwa to w Polsce codzienność. Problem pojawia się, gdy suma przekazanych kwot nieoczekiwanie przekroczy kwotę wolną od podatku od darowizn, a obdarowany nie dopełnił formalności wymaganych do skorzystania ze zwolnienia. Czy w takiej sytuacji zwrot darowizny pozwala uniknąć obowiązku podatkowego? Odpowiedź zależy od tego, z jaką sytuacją prawną mamy do czynienia. Inne skutki podatkowe wywoła brak zgody odbiorcy przelewu na przyjęcie darowizny, inne – odwołanie darowizny już wykonanej, a jeszcze inne – odrębna darowizna dokonana w odwrotnym kierunku. Istotne novum wnosi przy tym wyrok NSA z 7 sierpnia 2024 r. (III FSK 1148/23) oraz interpretacja Dyrektora KIS z 26 stycznia 2026 r. (0111-KDIB2-3.4015.446.2025.2.JKU).
Kwota wolna w podatku od darowizn, zwolnienie dla grupy zerowej i pułapka terminowa
Obowiązek podatkowy w podatku od spadków i darowizn powstaje, przy darowiźnie pieniężnej zawartej bez formy aktu notarialnego, z chwilą spełnienia świadczenia, czyli z momentem przelewu (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.p.s.d.). Dopóki suma darowizn od jednej osoby w ciągu roku i 5 lat poprzedzających nie przekroczy kwoty wolnej (36 120 zł dla I grupy podatkowej, 27 090 zł dla II grupy, 5 733 zł dla III grupy), obdarowany nie ma obowiązku zgłaszania darowizny ani zapłaty podatku.
Po przekroczeniu limitu członkowie tzw. grupy zerowej (małżonek, zstępni, wstępni, pasierb, rodzeństwo, ojczym, macocha — krąg węższy niż I grupa podatkowa) mogą skorzystać ze zwolnienia z art. 4a u.p.s.d., nieograniczonego kwotowo. Warunki: zgłoszenie na formularzu SD-Z2 w terminie 6 miesięcy oraz udokumentowanie otrzymania środków przelewem bankowym lub przekazem pocztowym. Niedopełnienie któregokolwiek z tych wymogów skutkuje utratą prawa do zwolnienia.
Skarbówka nie wybacza błędów przy przelewach i gotówce
Ryzyko jest realne. Osoba bliska przelewa po 1 000 zł miesięcznie przez 3 lata (36 000 zł), a następnie,tuż przed upływem 6-letniego okresu sumowania, przekazuje 40 000 zł na zakup samochodu. Od kwoty 39 880 zł powstaje obowiązek podatkowy. Jeśli obdarowany uświadomi sobie przekroczenie limitu po upływie terminu na zgłoszenie SD-Z2, traci prawo do zwolnienia. Warto odnotować, że od 7 stycznia 2026 r. nowy art. 4c u.p.s.d. pozwala na przywrócenie tego terminu, jeżeli uchybienie nastąpiło bez winy podatnika.
Jak istotne jest dopełnienie wymogu dokumentacyjnego, ilustruje interpretacja z 9 maja 2025 r. (0111-KDIB2-3.4015.61.2025.2.ASZ): matka przewalutowała w banku 10 000 euro, wypłaciła gotówkę i przekazała ją córce, która tego samego dnia w tym samym banku wpłaciła środki na własne konto. DKIS odmówił zwolnienia, nie dlatego, że brakowało dokumentu, lecz dlatego, że wpłata gotówki przez obdarowaną na własny rachunek stanowi „wpłatę własną", a nie udokumentowanie przekazania środków przez darczyńcę w sposób wymagany przez art. 4a ust. 1 pkt 2.
Cztery sytuacje, cztery różne skutki podatkowe
- Scenariusz 1: Brak konsensusu. Darowizna jest umową (art. 888 § 1 k.c.) i wymaga zgodnych oświadczeń woli obu stron. Jeżeli odbiorca przelewu nigdy nie wyraził woli przyjęcia – do zawarcia umowy nie dochodzi i nie powstaje obowiązek podatkowy. Trzeba jednak pamiętać, że akceptacja darowizny może nastąpić per facta concludentia – przez samo korzystanie z otrzymanych środków.
- Scenariusz 2: Przelew omyłkowy. Nadawca działa wskutek pomyłki, brak animus donandi. To świadczenie nienależne (art. 410 § 2 k.c.), nie darowizna – brak obowiązku podatkowego.
- Scenariusz 3: Odwołanie darowizny. Umowa została zawarta, świadczenie spełnione, obowiązek podatkowy powstał. Dotychczas dominował pogląd, że odwołanie darowizny działa ex nunc i nie niweczy skutków podatkowych. Wyrok NSA z 7 sierpnia 2024 r. (III FSK 1148/23) otworzył nową linię argumentacji – o czym niżej.
- Scenariusz 4: Darowizna zwrotna. Obdarowany dokonuje odrębnej darowizny na rzecz pierwotnego darczyńcy. Ekonomicznie wygląda to jak zwrot, ale prawnie to dwie niezależne czynności – każda generuje odrębny obowiązek podatkowy.
Zwrot pieniędzy nie zawsze kasuje obowiązek wobec skarbówki
Na tym tle Dyrektor KIS wydał 26 stycznia 2026 r. interpretację indywidualną w sprawie, w której elementy Scenariusza 1 i 2 się przenikają. Ojciec otrzymał od syna przelew opatrzony tytułem „darowizna". Nie zamierzał jednak darowizny przyjąć i niezwłocznie dokonał zwrotnego przelewu z adnotacją „zwrot błędnie dokonanego przelewu". Syn zaakceptował zwrot, strony potwierdziły ustnie, że do zawarcia umowy darowizny nie doszło.
Organ potwierdził stanowisko wnioskodawcy: skoro jego intencją nie było przyjęcie darowizny i nie zawarł z synem umowy darowizny, brak podstaw do wywodzenia skutków na gruncie u.p.s.d. Nie ma obowiązku składania SD-Z2 – „nie otrzymał Pan żadnej darowizny – jak Pan twierdzi przelew był błędnie dokonany".
Rozstrzygnięcie jest spójne, ale jego granice ochronne są wąskie. Organ oparł się wyłącznie na stanie faktycznym przedstawionym przez wnioskodawcę. Interpretacja chroni tego konkretnego podatnika w tak opisanej sytuacji. Kluczowe znaczenie miał niezwłoczny zwrot środków – gdyby odbiorca przetrzymał je na rachunku, dysponował nimi lub w inny sposób zamanifestował ich przyjęcie, jego zachowanie mogłoby zostać zakwalifikowane jako dorozumiana akceptacja darowizny, a obowiązek podatkowy powstałby od chwili pierwotnego przelewu.
NSA: nie można pobierać podatku od „nieistniejącego wzbogacenia”
W wyroku III FSK 1148/23 NSA rozstrzygnął sprawę obdarowanej z III grupy podatkowej, która otrzymała darowiznę 1 200 000 zł. Darczyńca – wobec konieczności zwrotu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość (3 666 276 zł) – odwołała darowiznę z powodu niedostatku (art. 897 k.c.). Obdarowana wyraziła zgodę i zwróciła środki. Organy podatkowe ustaliły mimo to zobowiązanie w kwocie 237 786 zł.
NSA oddalił skargę kasacyjną organów, formułując dwie tezy. Po pierwsze, istotą podatku od spadków i darowizn jest opodatkowanie przysporzenia definitywnego – skoro w wyniku odwołania dochodzi do anulacji podstawy przysporzenia, nie ma przyrostu majątku stanowiącego podstawę opodatkowania. Po drugie, wykładnia dopuszczająca obciążenie podatnika podatkiem od wartości nieistniejącego wzbogacenia jest sprzeczna z zasadami demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) i proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji). Naliczenie podatku w takim stanie faktycznym stanowiłoby zdarzenie zbliżone w skutkach do częściowej konfiskaty majątku.
Co istotne metodologicznie, NSA nie zakwestionował cywilistycznej kwalifikacji odwołania darowizny jako działającego ex nunc. Odmówił natomiast automatycznego przenoszenia tego poglądu na prawo podatkowe, powołując się na zasadę autonomii prawa podatkowego: „o ile koncepcja odwołania darowizny ze skutkiem ex nunc znajduje racjonalne uzasadnienie cywilistyczne, o tyle brak jest przesłanek uzasadniających automatyczne przenoszenie skutków owego poglądu na prawo podatkowe". Wątpliwości interpretacyjne rozstrzygnął na korzyść podatnika (in dubio pro tributario).
Wyrok otwiera nową linię obrony, ale jego zasięg wymaga ostrożnej oceny. Rozstrzygnięcie zapadło w specyficznym kontekście: odwołanie było motywowane obiektywną koniecznością (niedostatek darczyńcy), organy nie kwestionowały jego skuteczności, a okoliczności wykluczały nadużycie prawa. Nie jest przesądzone, czy sądy rozciągną tę argumentację na odwołania motywowane wyłącznie chęcią uniknięcia skutków podatkowych.
Granica między legalnym działaniem a obejściem prawa jest bardzo cienka
Sam zwrot przelewu opatrzony dopiskiem „błędnie dokonany" nie przesądza o kwalifikacji prawnej zdarzenia. O tym, czy darowizna doszła do skutku, decyduje rzeczywisty zamiar stron — a ten, w razie wątpliwości, będzie przedmiotem weryfikacji organów podatkowych. Im dłużej środki pozostają na rachunku odbiorcy, im bardziej nimi dysponuje, tym trudniej obronić tezę, że do darowizny nigdy nie doszło.
Podatnikom rozważającym powołanie się na argumentację z wyroku NSA III FSK 1148/23 zaleca się uprzednie uzyskanie profesjonalnej opinii podatkowej, ponieważ granica między dopuszczalnym planowaniem podatkowym a niedopuszczalnym obejściem prawa podatkowego pozostaje wąska.