REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kim jest właściciel procesu w BPO – dlaczego jasne role i zmotywowany zespół decydują o skuteczności zarządzania procesowego

Centrum BPO Meritoros SA
Kompleksowe usługi Business Process Outsourcing
Kim jest właściciel procesu w BPO – dlaczego jasne role i zmotywowany zespół decydują o skuteczności zarządzania procesowego
Kim jest właściciel procesu w BPO – dlaczego jasne role i zmotywowany zespół decydują o skuteczności zarządzania procesowego
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W wielu organizacjach BPO zarządzanie procesowe funkcjonuje jako hasło strategiczne. W praktyce jednak procesy są opisane, wskaźniki zdefiniowane, a mimo to codzienna operacja działa nierówno. Jednym z najczęstszych powodów takiego stanu rzeczy jest brak jasno określonej odpowiedzialności oraz niedostateczne wykorzystanie potencjału zespołów operacyjnych. Kluczową rolę odgrywa tu właściciel procesu i sposób, w jaki współpracuje z zespołem procesowym.

rozwiń >

Gdy „wszyscy odpowiadają”, nie odpowiada nikt – czyli po co w ogóle określać role procesowe?

W wielu organizacjach BPO funkcjonuje nieformalne założenie, że elastyczność i wielozadaniowość zespołów zastąpią formalny podział ról. W praktyce prowadzi to jednak do rozmycia odpowiedzialności. Jeśli wszyscy zajmują się wszystkim, bardzo szybko pojawia się zjawisko przerzucania decyzji, różne interpretacje tego samego procesu oraz brak jednego standardu działania.

W efekcie organizacja traci zdolność do konsekwentnego dostarczania wartości klientowi. Proces zaczyna być realizowany „w zależności od osoby”, a nie według ustalonego modelu. To szczególnie ryzykowne w BPO, gdzie skala operacji i powtarzalność zadań wymagają stabilności i przewidywalności.

Jak podkreśla Joanna Romaszewska, kierownik oddziału BPO w Meritoros: „Jeżeli nie ma jasno określonych ról, bardzo szybko pojawia się chaos decyzyjny. Każdy robi coś w dobrej wierze, ale bez jednego punktu odpowiedzialności proces przestaje być spójny.”

REKLAMA

REKLAMA

Kim jest – a kim nie jest – właściciel procesu?

Jednym z częstszych błędów organizacyjnych jest utożsamianie właściciela procesu z menedżerem operacyjnym lub koordynatorem zespołu. Właściciel procesu nie jest osobą, która „robi najwięcej” ani tą, która rozwiązuje wszystkie bieżące problemy. Jego rola polega na zarządzaniu procesem jako całością – od wejścia do wyjścia – oraz na podejmowaniu decyzji, które mają wpływ na jego wynik.

Odpowiedzialność właściciela procesu obejmuje przede wszystkim rezultat: czas realizacji, jakość, poziom błędów oraz zdolność procesu do adaptacji. To on decyduje, jak proces powinien wyglądać, jakie zmiany są priorytetowe i które usprawnienia realnie wspierają cele biznesowe.

Jak pokazuje praktyka, brak takiej roli prowadzi do sytuacji, w której procesy są „niczyje”. Są wykonywane, ale nikt nie czuje się odpowiedzialny za ich rozwój i długofalową efektywność.

Zespół procesowy – źródło wiedzy operacyjnej

Nawet najlepiej zdefiniowana rola właściciela procesu nie przyniesie efektów bez aktywnego zespołu procesowego. To właśnie osoby realizujące proces na co dzień posiadają wiedzę, której nie widać w raportach ani diagramach. Wiedzą, gdzie pojawiają się błędy, co generuje pracę ręczną i które elementy procesu są najbardziej podatne na ryzyko.

Zespół procesowy pełni w organizacji rolę partnera właściciela procesu. Jego zadaniem jest nie tylko realizacja działań, ale również zgłaszanie problemów, testowanie zmian i dostarczanie informacji zwrotnej z poziomu operacyjnego.

Bez zespołu procesowego właściciel procesu bardzo szybko traci kontakt z rzeczywistością operacyjną. Można planować zmiany, ale bez zaangażowania ludzi one nie zadziałają” – zauważa Joanna Romaszewska.

To właśnie na styku właściciela procesu i zespołu procesowego powstaje realna wartość zarządzania procesowego.

Jasny podział odpowiedzialności jako warunek skuteczności

Dojrzałe organizacje BPO opierają się na prostym, ale konsekwentnym podziale ról. Właściciel procesu odpowiada za efekt i kierunek zmian, zespół procesowy realizuje działania i sygnalizuje problemy, a zarząd lub sponsor procesu nadaje ramy strategiczne i zatwierdza kluczowe decyzje.

Taki model znacząco skraca ścieżki decyzyjne. Zamiast wielokrotnych uzgodnień i niejasnych kompetencji pojawia się jednoznaczność: wiadomo, kto podejmuje decyzję i kto odpowiada za jej konsekwencje. W środowisku BPO, gdzie zmiany często muszą być wdrażane szybko, ma to fundamentalne znaczenie.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Dlaczego motywacja zespołu procesowego jest kluczowa?

Ciągłe doskonalenie procesów nie jest możliwe bez zaangażowania ludzi. Zespoły, które nie widzą sensu zgłaszania usprawnień lub mają poczucie, że ich głos nie ma realnego wpływu, bardzo szybko ograniczają się do wykonywania minimum operacyjnego.

Motywowanie zespołu procesowego nie polega na systemach premiowych za pomysły, ale na budowaniu realnego poczucia wpływu. Ludzie muszą widzieć, że zgłoszone problemy są analizowane, zmiany testowane, a efekty wdrożeń wracają do nich w postaci uproszczonej pracy lub mniejszej liczby błędów.

„Zaangażowanie zespołu pojawia się wtedy, gdy ludzie widzą, że usprawnienia naprawdę coś zmieniają. To buduje odpowiedzialność i chęć dalszego doskonalenia” – podkreśla Joanna Romaszewska.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co zmienia się w praktyce operacyjnej?

Organizacje, które konsekwentnie wdrażają podejście oparte na właścicielach procesów i zespołach procesowych, obserwują bardzo konkretne zmiany. Znika sytuacja, w której każdy zajmuje się wszystkim. Procesy mają swoich właścicieli, spotkania procesowe stają się krótkie i rzeczowe, a decyzje zapadają szybciej. Eliminuje to sytuacje wzajemnego obwiniania się, na rzecz współpracy będącej fundamentem zarządzania procesowego.

Zamiast reagowania na problemy pojawia się ich zapobieganie. Zamiast pracy ręcznej i ciągłego gaszenia pożarów– standaryzacja i automatyzacja. Zarządzanie procesowe przestaje być teoretycznym konceptem, a zaczyna być realnym narzędziem poprawy efektywności.

Zarządzanie procesowe jako element kultury organizacyjnej

Największą różnicę widać tam, gdzie zarządzanie procesowe nie jest projektem, lecz elementem kultury organizacyjnej. Oznacza to akceptację faktu, że procesy nigdy nie są „skończone”, a ich doskonalenie wymaga stałej współpracy właścicieli i zespołów.

Właściciel procesu staje się wówczas nie tylko decydentem, ale również moderatorem zmian, a zespół procesowy – aktywnym uczestnikiem rozwoju organizacji. To właśnie w takim modelu BPO osiąga stabilność operacyjną i zdolność do skalowania usług bez utraty jakości

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA