Ulga na robotyzację w 2026 r. Platforma jezdna w magazynie też może być robotem przemysłowym

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsza interpretacja Dyrektora KIS potwierdza: automatyczny system składowania palet może dawać prawo do 50-procentowego odliczenia w ramach ulgi na robotyzację, jeżeli jest funkcjonalnie związany z cyklem produkcyjnym. Uwaga jednak na cztery pułapki, które mogą zniweczyć ekonomiczny sens preferencji – od definicji „zastosowań przemysłowych", przez fabryczną nowość, po sposób rozliczania kosztu w czasie.
- Ulga na robotyzację
- Magazyn jako kontynuacja produkcji
- Pułapka pierwsza – ten sam robot raz przemysłowy, raz nie
- Pułapka druga – fabryczna nowość a urządzenia powystawowe
- Pułapka trzecia – cena nabycia czy odpisy amortyzacyjne
- Pułapka czwarta – jak opisać inwestycję
- Co sprawdzić w 2026 r.
- Projekt przedłużenia ulgi nie zmienia stanu prawnego
- Powołane interpretacje i orzecznictwo
Ulga na robotyzację
Ulga na robotyzację, uregulowana w art. 38eb ustawy o CIT, pozwala podatnikom uzyskującym przychody inne niż z zysków kapitałowych odliczyć od podstawy opodatkowania 50 proc. kosztów uzyskania przychodów poniesionych na robotyzację. W praktyce podatnik rozlicza pełną kwotę kosztu na zasadach ogólnych, a dodatkowo połowę odlicza w ramach ulgi. Odliczenie nie może przekroczyć dochodu z przychodów innych niż zyski kapitałowe. Rozliczenie następuje w zeznaniu CIT-8 wraz z załącznikiem CIT-8/O oraz informacją CIT-RB.
REKLAMA
REKLAMA
Konstrukcja preferencji wygląda korzystnie, ale ma istotną wadę. Zgodnie z art. 38eb ust. 5 ustawy o CIT odliczenie obejmuje koszty poniesione od początku roku podatkowego rozpoczętego w 2022 r. do końca roku podatkowego rozpoczętego w 2026 r. Dla podatników, których rok podatkowy pokrywa się z rokiem kalendarzowym, oznacza to zasadniczo 31 grudnia 2026 r.; przy przesuniętym roku podatkowym decyduje koniec roku podatkowego rozpoczętego w 2026 r. Jeżeli podatnik kupił robota jako środek trwały i amortyzuje go przez kilkanaście lat, fiskus konsekwentnie pozwala odliczać tylko odpisy amortyzacyjne przypadające na lata objęte ulgą. Przy inwestycjach z lat 2024–2026 znaczna część ekonomicznej korzyści nie zostanie zatem rozliczona.
REKLAMA
Magazyn jako kontynuacja produkcji
W interpretacji indywidualnej z 8 maja 2026 r. (sygn. 0111-KDIB2-1.4010.107.2026.2.ED) Dyrektor KIS uznał za prawidłowe stanowisko spółki produkcyjnej, która chciała rozliczyć ulgę od automatycznego systemu składowania jednostek paletowych. System obejmował platformy jezdne poruszające się w trzech osiach, przenośniki łańcuchowe, rolkowe i transferowe, obrotnicę, windy, konstrukcję regałową, stacje ładowania, czujniki optoelektroniczne, skanery, szafy sterowniczo-zasilające oraz panel operatorski. Platforma jezdna pobierała palety, transportowała je i odkładała w określonych miejscach, była programowalna, monitorowana i zintegrowana z systemami zarządzania magazynem.
Organ potwierdził, że taka platforma spełnia definicję robota przemysłowego z art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT, ponieważ jest automatycznie sterowana, programowalna, wielozadaniowa, ma co najmniej trzy stopnie swobody i zintegrowano ją z innymi maszynami w cyklu produkcyjnym podatnika. Kluczowe okazało się to, że automatyczny magazyn był fizycznie i funkcjonalnie połączony z linią produkcyjną, a magazynowanie wyrobów stanowiło etap finalizacji produkcji, a nie odrębną usługę logistyczną. Urządzenia peryferyjne – przenośniki, windy, konstrukcję regałową, stacje ładowania, szafy sterownicze, czujniki i skanery – organ uznał za maszyny i urządzenia funkcjonalnie związane z robotem w rozumieniu art. 38eb ust. 4 oraz ust. 2 pkt 1 lit. b–e ustawy o CIT, co rozszerzyło podstawę odliczenia.
Interpretacja jest korzystna, bo pokazuje, że robotem nie musi być wyłącznie klasyczne ramię przy stanowisku produkcyjnym. Może nim być także platforma jezdna w automatycznym magazynie producenta, jeżeli jest ogniwem cyklu wytwarzania.
Sama automatyzacja magazynu nie wystarczy do skorzystania z ulgi. Podatnik powinien wykazać, że robot lub system jest elementem procesu przemysłowego, a nie wyłącznie narzędziem logistyki, dystrybucji albo przechowywania towarów.
Pułapka pierwsza – ten sam robot raz przemysłowy, raz nie
Praktyka interpretacyjna pokazuje, że o prawie do ulgi może decydować nie sama technologia, ale opis miejsca urządzenia w procesie. Ta sama platforma jezdna w magazynie producenta, połączonym z linią produkcyjną, bywa traktowana jako robot przemysłowy. Bardzo podobne urządzenie w centrum dystrybucyjnym oderwanym od produkcji może już zostać uznane za zwykły robot logistyczny, niespełniający warunku „zastosowań przemysłowych" z art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT.
Sądy administracyjne nie zawsze akceptują wąską wykładnię fiskusa. WSA w Warszawie w wyroku z 10 sierpnia 2023 r. (sygn. III SA/Wa 614/23) wskazał, że pojęcia „dla zastosowań przemysłowych" nie należy odnosić wyłącznie do etapu ścisłej produkcji, lecz także do procesów następujących po wytworzeniu towaru, jeżeli są integralną częścią cyklu produkcyjnego. Co istotne, sam Dyrektor KIS powołał ten wyrok w argumentacji w omawianej interpretacji z 8 maja 2026 r. – co sugeruje stopniowe odchodzenie od najbardziej zawężającej wykładni.
Pułapka druga – fabryczna nowość a urządzenia powystawowe
Przepisy mówią o kosztach nabycia fabrycznie nowych robotów i urządzeń peryferyjnych. Fiskus konsekwentnie odmawia uznania za fabrycznie nowe urządzeń wykorzystywanych przez sprzedawcę do celów demonstracyjnych lub wystawowych, nawet jeżeli z perspektywy nabywcy są one praktycznie nieużywane. Niższa cena robota pokazowego potrafi okazać się pozorną oszczędnością, jeżeli przez taki zakup spółka traci prawo do ulgi. Warto zadbać, aby w dokumentacji nabycia jednoznacznie wynikało, że wszystkie elementy systemu były fabrycznie nowe w dniu zakupu.
Pułapka trzecia – cena nabycia czy odpisy amortyzacyjne
Kluczowy spór dotyczy pytania, co właściwie odliczać: cenę nabycia robota czy odpisy amortyzacyjne. Dominująca praktyka organów podatkowych zakłada, że jeżeli robot jest środkiem trwałym, ulgę liczy się od odpisów amortyzacyjnych. Stanowisko to potwierdza m.in. interpretacja Dyrektora KIS z 14 listopada 2025 r. (sygn. 0111-KDIB2-1.4010.447.2025.3.KW). Przy długiej amortyzacji oznacza to, że podatnik nie rozliczy w uldze całej inwestycji przed końcem 2026 r.
Sądy administracyjne coraz częściej kwestionują tę wykładnię. WSA w Poznaniu w wyroku z 10 czerwca 2025 r. (sygn. I SA/Po 167/25) uznał, że kosztem kwalifikowanym jest cena nabycia robotów przemysłowych, a nie wyłącznie odpisy amortyzacyjne. Sąd powołał się na literalne brzmienie art. 38eb ust. 2 ustawy o CIT, w którym ustawodawca posłużył się sformułowaniem „koszty nabycia", a nie „odpisy amortyzacyjne od wartości początkowej". Korzystne dla podatników wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych nie oznaczają jednak jeszcze pełnego bezpieczeństwa podatkowego. Do czasu ukształtowania się stabilnej linii orzeczniczej NSA bezpieczne podejście to nadal rozliczanie ulgi przez odpisy amortyzacyjne; rozliczenie jednorazowe wymaga uzyskania interpretacji indywidualnej i gotowości do sporu.
Pułapka czwarta – jak opisać inwestycję
Praktyka interpretacyjna pokazuje, że na sposób oceny inwestycji silnie wpływa jej opis w dokumentacji. Jeżeli we wniosku, fakturach i ewidencji środków trwałych pojawia się ogólne określenie „linia technologiczna", organ analizuje, czy cała linia jako jedna całość spełnia definicję robota – czyli czy ma m.in. trzy stopnie swobody. Tak jednolite traktowanie zwykle prowadzi do odmowy ulgi, bo poszczególne elementy linii pełnią funkcje pomocnicze. Najnowsze orzecznictwo otwiera tu pewne pole manewru – WSA w Warszawie w wyroku z 21 stycznia 2026 r. (sygn. akt III SA/Wa 2178/25) przyjął, że ulga na robotyzację dotyczy zespołu maszyn, a nie pojedynczej maszyny, co otwiera drogę do rozliczania całych zintegrowanych systemów. Linia orzecznicza nie jest jednak jednolita, więc podatnik powinien wyodrębnić w dokumentacji robota przemysłowego, urządzenia peryferyjne, systemy monitorowania, oprogramowanie, elementy bezpieczeństwa i urządzenia do interakcji człowiek–maszyna.
Co sprawdzić w 2026 r.
Przed rozliczeniem ulgi biuro rachunkowe i podatnik powinni przeanalizować pięć kwestii. Po pierwsze, status podatnika – CIT, dochód z przychodów innych niż zyski kapitałowe, brak straty. Po drugie, czy robot spełnia łącznie wszystkie warunki z art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT: automatyczne sterowanie, programowalność, wielozadaniowość, co najmniej trzy stopnie swobody, wymianę danych w formie cyfrowej, integrację z systemami teleinformatycznymi i z innymi maszynami w cyklu produkcyjnym. Po trzecie, fabryczną nowość urządzenia w dniu nabycia. Po czwarte, czy wydatki nie zostały zwrócone ani odliczone na innej podstawie, w szczególności w ramach zwolnień strefowych z art. 17 ust. 1 pkt 34 i 34a ustawy o CIT. Po piąte, dokumentację pokazującą związek robota z produkcją, a nie tylko z magazynem czy logistyką.
Spółka produkcyjna amortyzuje automatyczny magazyn, w skład którego wchodzi platforma jezdna w trzech osiach, przenośniki, windy i system sterowania. Jeżeli magazyn odbiera produkty bezpośrednio z linii produkcyjnej i jest częścią cyklu wytwórczego, ma argumenty za zastosowaniem ulgi. Jeżeli jednak identyczna platforma pracuje w centrum dystrybucyjnym oderwanym od produkcji, ryzyko sporu z fiskusem rośnie.
Projekt przedłużenia ulgi nie zmienia stanu prawnego
Do Sejmu trafił poselski projekt nowelizacji (druk nr 1708) zakładający uchylenie przepisu wygaszającego ulgę po roku podatkowym rozpoczętym w 2026 r. oraz podniesienie odliczenia z 50 do 100 proc. kosztów. Sam projekt nie zmienia jednak stanu prawnego. Dopóki nowelizacja nie zostanie uchwalona, podpisana i opublikowana, podatnicy powinni planować rozliczenia tak, jakby rok podatkowy rozpoczęty w 2026 r. był ostatnim okresem korzystania z preferencji.
- art. 38eb oraz art. 15 ust. 1 i 6 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (j.t. Dz.U. z 2026 r. poz. 554).
- poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych – druk sejmowy nr 1708.
Powołane interpretacje i orzecznictwo
- interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 8 maja 2026 r., sygn. 0111-KDIB2-1.4010.107.2026.2.ED.
- interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 14 listopada 2025 r., sygn. 0111-KDIB2-1.4010.447.2025.3.KW.
- wyrok WSA w Poznaniu z 10 czerwca 2025 r., sygn. I SA/Po 167/25.
- wyrok WSA w Warszawie z 21 stycznia 2026 r., sygn. III SA/Wa 2178/25.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA







