Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dniach 1-2 kwietnia 2025 r. utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie. Stopy procentowe NBP (referencyjna, lombardowa, depozytowa, redyskontowa weksli i dyskontowa weksli) na obecnym poziomie obowiązują od 5 października 2023 r. Rankomat.pl zwraca jednak uwagę, że z notowań kontraktów terminowych wynika, że instytucje finansowe spodziewają się pierwszej tegorocznej obniżki już w lipcu. Z kolei w ciągu najbliższych 9 miesięcy WIBOR 3M może spaść do 4,6%, co oznaczałoby spadek raty przeciętnego kredytu o ok. 310 zł. Co ciekawe, pierwsze, ale bardzo niewielkie, obniżki rat kredytów hipotecznych możemy zobaczyć już w kwietniu. Wynika to z faktu, że stawka WIBOR 6M spadła do poziomu 5,76%, co jest najniższym poziomem od listopada 2023 r.
- W kwietniu 2025 r. stopy procentowe NBP bez zmian
- Stopy procentowe NBP spadną już w lipcu 2025 roku? O ile?
- Wakacji kredytowych już nie ma
- Jak spadnie rata kredytu po obniżce stóp procentowych NBP?
- Jak wzrośnie zdolność kredytowa po obniżce stóp procentowych NBP?
- Czy warto czekać z zaciąganiem kredytu na obniżki stóp?
- Średnie oprocentowanie zmienne jest o 0,5 pp. wyższe niż stałe. Jaki kredyt wybrać: z oprocentowaniem stałym czy zmiennym?
- Kredyt z oprocentowaniem stałym czy zmiennym?
W kwietniu 2025 r. stopy procentowe NBP bez zmian
Rada Polityki Pieniężnej w kwietniu 2025 r. kolejny raz utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie - co było zgodne z oczekiwaniami ekspertów i analityków polskiego rynku finansowego.
A zatem stopy procentowe NBP wynoszą nadal (od 5 października 2023 r.):
- stopa referencyjna 5,75 proc. w skali rocznej;
- stopa lombardowa 6,25 proc. w skali rocznej;
- stopa depozytowa 5,25 proc. w skali rocznej;
- stopa redyskontowa weksli 5,80 proc. w skali rocznej;
- stopa dyskontowa weksli 5,85 proc. w skali rocznej.
Polecamy: KOMPLET PODATKI 2025
Stopy procentowe NBP spadną już w lipcu 2025 roku? O ile?
Oczywistym jest, że największa grupa oczekująca obniżek stóp procentowych NBP, to osoby, które spłacają kredyty hipoteczne. Zdecydowana większość z nich wybrała oprocentowanie zmienne, którego poziom jest zwykle uzależniony od stawki WIBOR 3M lub WIBOR 6M. Z kolei te stawki próbują przewidzieć, co stanie się ze stopami NBP w ciągu najbliższych miesięcy.
Jak wskazuje rankomat.pl instytucje finansowe korygują swoje prognozy i spodziewają się, że RPP zacznie obniżać stopy procentowe już w lipcu. Zmiana jest efektem tego, że w marcu mieliśmy zobaczyć „szczyt” inflacji, tymczasem według wstępnych danych GUS ceny wzrosły znacznie mniej niż zakładano, bo o 4,9%.
Zmiany oczekiwań widać najmocniej w notowaniach kontraktów FRA. Wynika z nich, że już za 3 miesiące WIBOR 3M może wynosić 5,53%, za 6 miesięcy 4,97%, a za 9 miesięcy 4,6%. Jeszcze przed miesiącem pisaliśmy, że stopy w tym roku mogą spaść o 1 pp., a teraz prawdopodobne wydaje się, że spadną o 1,25 pp.
Wakacji kredytowych już nie ma
Obniżek szczególnie wyczekują ci, którzy wzięli kredyt w czasie pandemii, gdy stopy procentowe były na rekordowo niskim poziomie. Gdy stopy gwałtownie wzrosły w drugiej połowie 2021 r., ich raty nagle podwoiły się. W przetrwaniu tej sytuacji pomogły im ustawowe wakacje kredytowe.
Od 2025 roku wakacje kredytowe już nie funkcjonują, więc takie osoby muszą sobie radzić same. Na szczęście w 2023 r. stopy procentowe nieco spadły. Poza tym w ostatnich czterech latach mocno wzrosły też wynagrodzenia. Mimo to w wielu przypadkach rata wciąż pochłania znaczącą część dochodów.
Jak spadnie rata kredytu po obniżce stóp procentowych NBP?
Na szybkie obniżki szczególnie mocno liczą zapewne osoby, które zaciągały kredyty w czasie pandemii, gdy stopy procentowe były rekordowo niskie. Gdyby powyższe prognozy się sprawdziły, to rata takiego kredytu, na kwotę 400 000 zł i okres 30 lat, spadłaby do końca roku o 310 zł (z 2 921 zł do 2 611 zł). Oczywiście odbywałby się to stopniowo. Dla przykładu obniżka lipcowa (o 0,25 pp.) może obniżyć ratę o 63 zł.
W przypadku przeciętnego kredytu w kwocie 400 000 zł na 30 lat, udzielonego w styczniu 2021 r., obniżka oprocentowania o 0,5 p.p. zmniejszyłby ratę z obecnego poziomu 2 921 zł do 2 795 zł, czyli o 126 zł.
Natomiast spadek o 0,75 p.p. obniżyłby ratę o 188 zł, (z obecnego poziomu 2 921 zł do 2 733 zł),
Zaś gdyby obniżka oprocentowania stóp NBP wyniosła 1 p.p. to rata tego przeciętnego kredytu spadłaby o 249 zł.
Jak zmieni się rata kredytu po obniżce stóp procentowych - prognoza kwiecień 2025
rankomat.pl
Procent, punkt procentowy, punkt bazowy
Procent (%, proc.) - 1 procent, to jedna setna jakiejś wielkości liczbowej - np. kwoty lokaty lub kwoty kredytu.
Punkt procentowy (pkt proc., p.p.), to jednostka różnicy między wartościami jednej wielkości a drugiej wielkości, podanymi w procentach.
Jeżeli Rada Polityki Pieniężnej obniży np. stopę referencyjną o 1 pp, to spadnie ona z 5,75 proc. w skali rocznej na 4,75 proc.
Jeżeli mam lokatę 1000 zł oprocentowaną na 1 proc. rocznie, to po roku od jej założenia dostanę 10 zł odsetek. Ale jak bank w kolejnym roku podwyższy oprocentowanie (o 1 pp) do 2% rocznie, to po upływie kolejnych 12 miesięcy dostanę 20 zł odsetek (od lokaty 1000 zł). Będzie to o 100% więcej odsetek bo o 100% wzrosło oprocentowanie tej lokaty.
Punkt bazowy (‱; pb, p.b.) - 1 punkt bazowy, to jedna setna punktu procentowego.
Jak wzrośnie zdolność kredytowa po obniżce stóp procentowych NBP?
Obniżka stóp procentowych ucieszy także osoby, które dopiero mają w planach zakup mieszkania lub domu i chcą ten zakup sfinansować kredytem. W ich przypadku niższe stopy oznaczają bowiem niższą ratę lub wyższą zdolność kredytową. Osoba, która przy obecnych stopach może liczyć na kredyt w wysokości 400 000 zł, po obniżkach o 1,25 pp. będzie mogła uzyskać już ok. 453 286 zł, czyli o 13% więcej.
Spadek stóp o 0,25 p.p. zwiększyłby dostępną kwotę kredytu takiej osoby do 409 882 zł, a obniżka stóp o 0,50 p.p. do 420 088 zł.
Odpowiednio spadek stóp o 0,75 p.p. zwiększyłby dostępną dla ww. osoby kwotę kredytu do 430 710 zł, a obniżka stóp o 1 p.p. do 441 768 zł.
Jak zmieni się zdolność kredytowa po obniżce stóp procentowych - prognoza kwiecień 2025
rankomat.pl
Czy warto czekać z zaciąganiem kredytu na obniżki stóp?
Osobom spłacającym kredyty nie pozostaje nic poza czekaniem na obniżki. Natomiast w bardziej skomplikowanej sytuacji są ci, którzy dopiero planują zaciągnięcie takiego kredytu. Muszą zdecydować, czy kredyt zaciągać już teraz, czy jednak zaczekać na obniżki, a jeśli zaczekać – to jak długo. Dodatkowo dochodzi kwestia tego, czy wybrać oprocentowanie stałe czy zmienne.
Jeśli chodzi o moment zaciągnięcia kredytu, kluczowe znaczenie ma to, czy dana osoba znalazła nieruchomość, która spełnia jej oczekiwania i mieści się w budżecie. Jeśli tak, to odraczanie decyzji oznacza ryzyko, że oferta zniknie.
Czasami jednak udaje się znaleźć ciekawą nieruchomość, ale brakuje nieco zdolności kredytowej, aby taką osobę było stać na zakup. W takiej sytuacji odłożenie decyzji do czasu obniżek stóp może pomóc. Obniżka o przykładowo 0,75 pp. podwyższy bowiem dostępną kwotę przeciętnego kredytu z 400 tys. zł do ok. 430 tys. zł. W ujęciu procentowym to wzrost o ok. 8%. Jeśli komuś tyle brakuje, zamiast czekać warto spróbować ostro negocjować, gdyż w obecnej sytuacji czasami udaje się uzyskać taki rabat.
Średnie oprocentowanie zmienne jest o 0,5 pp. wyższe niż stałe. Jaki kredyt wybrać: z oprocentowaniem stałym czy zmiennym?
Z najnowszych danych NBP wynika, że średnie oprocentowanie zmienne dla kredytów wypłaconych w grudniu było o 0,5 pp. wyższe od oprocentowania stałego. W przypadku przeciętnego kredytu na 400 000 zł na 30 lat oznacza to, że rata początkowa przy oprocentowaniu stałym (wynoszącym 7,37%) wyniesie 2 761 zł, a przy oprocentowaniu zmiennym (wynoszącym 7,9%) – 2 907 zł. Różnica w wysokości raty wynosi więc 146 zł.
Jeśli jednak stopy procentowe spadną o 0,75 pp., sytuacja się odwróci i rata kredytu z oprocentowaniem zmiennym będzie o 60 zł niższa niż dla oprocentowania stałego. Ta różnica może się też pogłębiać, jeśli w kolejnych latach stopy będą dalej spadały.
Trzeba jednak dodać, że wybierając oprocentowanie stałe np. na 5 lat, można po roku czy dwóch dokonać refinansowania kredytu, jeśli stopy procentowe spadną. Dzięki temu rata spadnie. Są jednak dwa zastrzeżenia. Po pierwsze, automatyczna obniżka przy oprocentowaniu zmiennym jest znacznie wygodniejsza niż refinansowanie. To wymaga nieco zachodu, ponieważ oznacza konieczność uzyskania nowego kredytu na spłatę starego. Poza tym przepisy pozwalają zamienić kredyt z oprocentowaniem stałym tylko na inny również z oprocentowaniem stałym. Gdyby więc po jakimś czasie pojawiły się kolejne obniżki, ponownie trzeba byłoby dokonywać refinansowania lub czekać kilka lat na aktualizację oprocentowania.
Kredyt z oprocentowaniem stałym czy zmiennym?
W pewnym uproszczeniu można więc poradzić, że oprocentowanie stałe powinni wybrać ci, którzy albo są gotowi na kilkukrotne refinansowanie kredytu, albo godzą się z tym, że ich raty mogą spaść dopiero po kilku latach od obniżek stóp procentowych. Jest to również rozwiązanie dla tych, którym zależy na stałej wysokości raty w dłuższym okresie.
Zaś oprocentowanie zmienne kredytu zapewnia wygodny, bo automatyczny spadek oprocentowania w przypadku obniżek stóp NBP. Jego wadą jest jednak to, że rata początkowo jest wyższa i nie wiadomo dokładnie, czy i kiedy spadnie, ponieważ prognozy nie zawsze się sprawdzają. Powoduje też ryzyko szybkiego wzrostu raty, gdyby niespodziewanie stopy zaczęły rosnąć zamiast spadać.