REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

CFO w firmie – dlaczego warto go docenić, zwłaszcza w sytuacji kryzysowej

CFO, dział finansowy, dyrektor finansowy
CFO w firmie – dlaczego warto go docenić, zwłaszcza w sytuacji kryzysowej
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

O roli dyrektorów finansowych w zarządzaniu kryzysowym na przykładzie sytuacji, w jakiej znalazły się międzynarodowe organizacje pozarządowe – pisze Jarosław Czubacki, Head of Finance w Fundacji Save the Children Polska.

rozwiń >

Planowanie lepsze od hazardu. CFO może pomóc zwłaszcza w kryzysie

Na działy finansowe można patrzeć na różne sposoby, w zależności od przyjętej perspektywy zarządu. Dla jednych będzie to centrum kosztów, konieczne ze względu na wymogi raportowe, ale im tańsze, tym lepsze. Dla innych zaś zespół, któremu regularnie należy dodawać zadań z kręgu analizy danych czy zarządzania projektami, aby uzasadnić jego przydatność. Wszystko jednak zmienia się w sytuacji kryzysu w organizacji, kiedy to CFO błyskawicznie staje się kluczowym członkiem zarządu, ponieważ zna cały P&L (rachunek zysków i strat) i wie ile i gdzie należy ciąć koszty, aby firma nie zbankrutowała.

Niektórzy teoretycy twierdzą, że zarządzanie polega na podejmowaniu szybkich, choć niekoniecznie właściwych, decyzji. Wystarczy wspomnieć laureata Nagrody Nobla Herberta Simona, i jego koncepcję „good enough” czy szybkość pętli decyzyjnej autorstwa Johna Boyda. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wybierze jednak losowego rzucania kośćmi, gdy może wykorzystać specjalistów, którzy zamienią hazard w planowanie.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Zarządzanie kryzysowe

Być może to nieco poetyckie porównanie, ale finansiści dla nie-finansistów jawią się czasem jako magiczni demiurdzy, tworzący opowieść o kondycji firmy, patrząc na – wydawałoby się – nic nieznaczące ciągi liczb, w szarych, excelowych arkuszach. Przyjrzyjmy się jednak jak kluczową rolę przyjmuje w organizacji funkcja finansowo-księgowa w sytuacji zarządzania kryzysowego. Można to dobrze zaobserwować na przykładzie potężnego kryzysu, którego doświadczył cały sektor międzynarodowych organizacji pozarządowych (ang. International Non-Governmental Organizations, INGO). Mimo że jest to doświadczenie z obszaru dość specyficznego i hermetycznego, jest to lekcja do odrobienia dla każdej organizacji, firmy i zarządu.

Kryzys jest zawsze nagły i niezapowiedziany. Mimo że powinniśmy byli dostrzec, że nadchodzi, obserwując pierwsze oznaki zmiany, to do końca łudziliśmy się i byliśmy szczerze zaskoczeni, gdy wydarzyło się coś o znacznym wpływie na nasze życie – zawodowe, prywatne czy społeczne. Tak było z epidemią COVID-19, gdzie od miesięcy docierały informacje o pierwszych przypadkach czy lokalnych lockdownach. Zamknięcie Wuhan nastąpiło w styczniu 2020 roku, na dwa miesiące przed obostrzeniami w Polsce. Zaś o ryzyku wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie media informowały już w listopadzie 2021 roku.

I warto tu wspomnieć, że brak planowania i przygotowania na różne scenariusze nie jest wyłącznie polską przypadłością, choć zwięźle i trafnie wyrażoną w przysłowiu mądry Polak po szkodzie. To cecha ogólnie ludzka, która skłania nas do żywienia nadziei – zawsze i niezależnie od tego, w jak złej sytuacji jesteśmy. To mechanizm obronny wytworzony w toku rozwoju ludzkiego gatunku.

Ograniczenie finansowania

Świat dowiaduje się z wyprzedzeniem o zmianach na szczytach władzy oraz związanych z nimi spodziewanych reorientacjach strategicznych decyzji w czołowych gospodarkach, co daje politykom i zarządom firm czas na przygotowanie się na potencjalne konsekwencje. W ostatnich tygodniach najwięksi darczyńcy znacząco ograniczyli finansowanie pomocy humanitarnej i rozwojowej, kierując środki na priorytety wewnętrzne. W rezultacie, organizacje pozarządowe odczuły finansowe konsekwencje tych działań niemal natychmiast.

Tymczasem szacuje się, że ok. 40% środków w budżetach fundacji charytatywnych globalnie pochodziło tylko z jednego kraju. Stan ten można by porównać do monopolu. I tu pierwsza ważna lekcja dla zarządzających – niby oczywista, ale dopiero w sytuacji kryzysu tak jasno widoczna – dywersyfikacja się opłaca. Tak silnie zrozumieli to nasi sąsiedzi zza Odry, którzy uzależnili swój rynek energi od taniego importu zza innej polskiej rzeki – Bugu. Oczywiście zróżnicowane portfolio darczyńców, dostawców czy klientów jest droższe w utrzymaniu i wymaga odpowiednich inwestycji, ale w długiej perspektywie przynosi korzyści. Wiedza ta powinna stać się obowiązkową lekcją na każdym kursie zarządzania.

Pomimo że 40% globalnych środków na pomoc humanitarną i rozwojową pochodziło od jednego z kluczowych darczyńców, ich dystrybucja była bardzo nierównomierna – są kraje, w których wsparcie to stanowiło nawet 80% wszystkich dostępnych funduszy. Związane to było zwykle z bieżącą sytuacją pogorszoną w wyniku wojny, głodu czy epidemii. Dosłownie z dnia na dzień środki te przestały płynąć.

Załamanie sektora

Warto jeszcze przytoczyć kilka dodatkowych faktów, by w pełni nakreślić kontekst sytuacji w jakiej znalazły się międzynarodowe organizacje pozarządowe. Podpisane zostały umowy grantowe wraz z harmonogramem wpłat. Zatrudnieni zostali pracownicy na umowach o pracę z okresami wypowiedzenia. Wynegocjowane zostały umowy z dostawcami usług, najmu czy leasingu, które w najlepszym razie miały jeden miesiąc wypowiedzenia, ale nierzadko dłuższe lub po prostu kary umowne. Mowa więc o dramatycznym załamaniu sektora pomocy humanitarnej globalnie, który prawdopodobnie nieodwracalnie zmieni jej oblicze.

Doprowadzi to do znacznego zmniejszenia skali działań pomocowych lub do zamknięcia działalności w ogóle, ale – co zdecydowanie najważniejsze – dotknie najbardziej potrzebujących w najdotkliwiej poszkodowanych regionach świata, ograniczając dostęp do podstawowej pomocy humanitarnej, od której często zależy przeżycie: wody pitnej, jedzenia czy leków. I dzieje się to w czasach, kiedy liczba osób potrzebujących pomocy humanitarnej w wyniku wojen i kataklizmów dramatycznie rośnie.

REKLAMA

Panta rhei

Czy firmy z inny sektorów gospodatki powinny być przygotowane na tak skrajne scenariusze biznesowe? Z przekonaniem można powiedzieć, że tak. Jeśli czegoś nauczyły nas ostatnie lata, to tego, że wszystko płynie, jest nietrwałe, zmienne. „Panta rhei” – można by powiedzieć w ślad za starożytnym filozofem Heraklitem z Efezu.

I mimo że swego rodzaju banałem będzie pisanie powtarzanych jak mantra tez o przyspieszeniu historii, zmianach tak nagłych, że trudno za nimi nadążyć, czy tak potrzebnej umiejętności adaptacji – tak właśnie wygląda dzisiejsza rzeczywistość. Właściciele restauracji nie byli przygotowani na wielomiesięczne lockdowny, podobnie jak menedżerowie firm zbrojeniowych na zwiększony popyt. Dziś jednak nie ma już żadnych wymówek - trzeba być przygotowanym!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Problemy z płynnością

Zatrzymanie wypłaty środków i nakaz wstrzymania pracy z dnia na dzień doprowadziły organizacje charytatywne do znacznych problemów z płynnością finansową. Pierwszym błędem był brak rezerw czy możliwości uruchomienia tanich linii kredytowych. Jednym z pierwszych dodatkowych zadań działów finansowych stała się weryfikacja wydatków oraz negocjacje z dostawcami.

Kolejnym krokiem była narastająca potrzeba uzyskania danych finansowych z różnych działów centrali organizacji, i to wszystko w okresie zamykania roku finansowego. W czasach kryzysu przewagę mają ci, którzy wiedzą więcej, a informacja jest na wagę złota. Analiza portfolio, kosztów stałych, zmiennych i osobowych oraz możliwość błyskawicznej aktualizacji budżetu – każdym z tych zadań mógł zająć się tylko dział finansowy.

Modelowanie scenariuszy

Modelowanie różnych scenariuszy finansowych musiało być błyskawiczne, bo założenia zmieniały się wielokrotnie w krótkim czasie. Organizacje i firmy są ślepe bez twardych danych i szybkiej całościowej analizy kosztów i przychodów, aby zaplanować wiarygodny wynik finansowy. Poprawność modelu finansowego jest kluczowa, gdyż na jego podstawie będą podejmowane długofalowe decyzje o zwolnieniach, zamykaniu projektów czy wreszcie wycofanie się z danego miejsca na świecie.

Fundacja, w której pracuję była zmuszona podjąć drastyczne decyzje i całkowicie wycofać się z pięciu krajów: Brazyli, Liberii, Gruzji, Sri Lanki i… Polski. Mimo, że portfolio polskiego oddziału zmniejszyło się zaledwie o 1,5% to organizacja globalnie musiała szukać oszczędności dosłownie wszędzie. Dlatego członkowie zarządów firm czy organizacji powinni mieć świadomość, że nawet najmniej prawdopodobne scenariusze mogą się zrealizować.

CFO potrzebny w kryzysie

Kompetencje CFO w przypadku zarządzania kryzysowego, takie jak nawigowanie w zmieniających się warunkach, dostarczanie centrali i lokalnemu zarządowi rzetelnych danych, czy umiejętność błyskawicznego aktualizowania budżetu w oparciu o nowe zmienne, są kluczowe.

I jako osoba kierująca działem finansowym, Dyrektorzy Finansowi są organizacjom i firmom bardziej potrzebni niż może się to czasem wydawać, każda decyzja podjęta bez solidnych danych może mieć bowiem dramatyczne konsekwencje. Jak się okazuje dobry CFO jest jak zdrowie – jego wartość docenia się najbardziej w najtrudniejszych chwilach. A gdyby tak zrobić to wcześniej?

Jarosław Czubacki ACMA, CGMA
Head of Finance w Fundacji Save the Children Polska

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Procedura VAT OSS w e-commerce: kiedy faktycznie upraszcza rozliczenie, a kiedy nie powinna być stosowana. Faktury, kasa fiskalna, KSeF, zwroty i reklamacje

Procedura OSS została stworzona po to, by uprościć rozliczanie VAT od określonych transakcji B2C w Unii Europejskiej. Z oficjalnych wyjaśnień Ministerstwa Finansów wynika, że obejmuje ona przede wszystkim wewnątrzwspólnotową sprzedaż towarów na odległość, wybrane usługi świadczone konsumentom oraz niektóre dostawy krajowe realizowane za pośrednictwem interfejsów elektronicznych. Jej sens jest prosty: zamiast rejestrować się do VAT osobno w wielu państwach UE, podatnik może rozliczyć zagraniczny VAT w jednym państwie identyfikacji. Jednocześnie poprawna analiza nie powinna zaczynać się od pytania o samą rejestrację do OSS, lecz od kwalifikacji modelu sprzedaży: skąd wysyłany jest towar, kto jest nabywcą, kto jest importerem, czy mamy do czynienia z WSTO czy ze sprzedażą na odległość towarów importowanych (SOTI) lub sprzedażą krajową i gdzie znajduje się miejsce opodatkowania. Dopiero po przejściu przez te etapy można ocenić, czy OSS upraszcza rozliczenie, czy też byłby użyty nieprawidłowo.

Zwolnienie podmiotowe w VAT w 2026 r. - co wlicza się do limitu? Kiedy podatnik traci prawo do zwolnienia i jak może do niego wrócić?

Zwolnienie podmiotowe w VAT kojarzy się z patrzeniem wyłącznie na kwotę sprzedaży. W praktyce przedsiębiorca powinien odpowiedzieć na trzy pytania: które czynności wliczają się do limitu, które są z niego wyłączone i czy nie wykonuje czynności, które odbierają prawo do zwolnienia niezależnie od wysokości obrotu. Najwięcej ryzyk pojawia się przy najmie, mediach, nieruchomościach i usługach zagranicznych.

Czy „CIT estoński” jest pułapką podatkową? Przepisy nie przewidują trybu naprawczego co do niespełnienia warunków wstępnych

Nawet nieświadomie dokonany wadliwy wybór tej formy opodatkowania, jaką jest CIT estoński jest od początku nieważny i spółka ex lege jest opodatkowana wstecznie na zasadach ogólnych. Przepisy nie przewidują tu trybu naprawczego – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

KSeF a odliczenie VAT – nowe wyjaśnienia Ministerstwa Finansów

Wokół obowiązkowego korzystania z systemu KSeF oraz jego wpływu na moment odliczenia VAT i rozliczenia w JPK_V7 pojawiły się istotne wątpliwości podatników. Szczególnie problematyczne stały się sytuacje, w których te same faktury funkcjonują jednocześnie poza systemem (papierowo lub e-mailem) oraz w KSeF.

REKLAMA

Koniec automatycznych PIT-11? MF odpowiada na zarzuty dotyczące projektu UDER105

Ministerstwo Finansów broni swojego projektu deregulacyjnego UDER105, który zakłada zniesienie obowiązku automatycznego przekazywania podatnikom formularzy PIT-11 i innych informacji podatkowych. W odpowiedzi na interpelację posła Janusza Kowalskiego resort przekonuje, że zmiany mają ograniczyć biurokrację i odpowiadają na postępującą cyfryzację rozliczeń podatkowych. Jednocześnie pojawiają się pytania o dostęp do dokumentów dla seniorów, osób wykluczonych cyfrowo oraz możliwość szybkiej weryfikacji danych przekazywanych fiskusowi.

JPK-CIT pod presją krytyki. Eksperci alarmują: nowe obowiązki mogą uderzyć w najmniejsze firmy

Rozszerzanie obowiązków raportowych na mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa może oznaczać wyższe koszty działalności, więcej formalności i spadek konkurencyjności sektora MŚP. Takie wnioski płyną ze stanowiska Rady Naukowej przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców dotyczącego wdrażania JPK-CIT. Eksperci podkreślają, że cyfryzacja administracji jest potrzebna, ale nie może odbywać się kosztem najmniejszych firm.

Skarbówka potwierdza: od usług doradczych można odliczyć VAT. Dla firm to nawet tysiące złotych oszczędności

Przedsiębiorcy wydają na doradców dziesiątki, a czasem setki tysięcy złotych podczas poszukiwania inwestora lub finansowania. Powstaje pytanie: czy od takich usług można odliczyć VAT? Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej potwierdza, że tak — pod warunkiem spełnienia kilku istotnych warunków. Dla wielu firm oznacza to możliwość odzyskania znacznych kwot podatku i poprawę płynności finansowej.

Nadzwyczajny podatek od paliw. Stawka 60%. Obniżka z 75% [projekt ustawy]

Stawka 75% obniżona do 60%. Niższy podatek od nadzwyczajnych zysków (tzw. windfall tax) obciążający przedsiębiorców prowadzących działalność w obszarze rynku ropy naftowej, tj. podmiotów będących producentami lub dokonujących obrotu z zagranicą niektórymi paliwami ciekłymi.

REKLAMA

KSeF 2027. MF odpowiada na obawy przedsiębiorców dotyczące wysokich kar

Od 1 stycznia 2027 roku zaczną obowiązywać administracyjne kary pieniężne za naruszenia związane z Krajowym Systemem e-Faktur. W interpelacji poselskiej pojawiły się pytania o możliwość złagodzenia sankcji i większą ochronę podatników. Ministerstwo Finansów przekonuje jednak, że mechanizmy ochronne oraz zasady miarkowania kar zostały już uwzględnione w obowiązujących przepisach.

Od 1 stycznia 2027 r. początek stosowania kar w KSeF. Nie będzie złagodzenia bo przepisy są już łagodne. Wskaźnik 100% i 18,7%

Naczelnik urzędu skarbowego nakłada, w drodze decyzji, na podatnika karę pieniężną w wysokości do 100% kwoty podatku wykazanego na tej fakturze wystawionej poza Krajowym Systemem e-Faktur, a w przypadku faktury bez wykazanego podatku – karę pieniężną w wysokości do 18,7% kwoty należności ogółem wykazanej na tej fakturze wystawionej poza Krajowym Systemem e-Faktur. Minister Finansów nie zrealizuje postulatu obniżenia maksymalnych progów sankcji administracyjnych i wprowadzenie realnych mechanizmów miarkowania kar – według informacji rządu są już przewidziane w ustawie wdrażającej KSeF.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA