REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Cena ropy Brent poniżej 100 USD maskuje głębsze napięcia na rynku energetycznym, a olej napędowy, paliwo lotnicze i europejski gaz są sprzedawane ze znacznymi premiami - uważają eksperci Saxo Banku. Kluczowym słabym ogniwem są moce rafineryjne, ponieważ zakłócenia w dostawach z regionu Zatoki Perskiej i Rosji zbiegają się z ograniczonym eksportem paliw z Chin. Gaz potęguje szok inflacyjny, a zakłócenia w dostawach katarskiego LNG powodują zacieśnienie rynków właśnie w momencie, gdy Europa i Azja przygotowują się do sezonu zimowego. Kolejny wzrost cen ropy pozostaje jednym z głównych czynników ryzyka i mógłby dołożyć kolejną warstwę presji inflacyjnej do już podwyższonych kosztów transportu, przemysłu i funkcjonowania gospodarstw domowych.
Rynek surowców notował drugą z rzędu tygodniową stratę, niwelując połowę silnych wzrostów z poprzednich czterech tygodni. Zróżnicowane wyniki: spadki w sektorze energii, metali przemysłowych i zbóż; wzrosty w sektorze metali szlachetnych i towarów miękkich. Rekordowa hossa złota trwa, wspierana popytem ze strony inwestorów szukających ochrony przed licznymi niepewnościami. Ropa naftowa, olej napędowy i gaz ziemny odnotowywały gwałtowne spadki z powodu słabego popytu, pomimo ryzyk geopolitycznych po stronie podaży. Publikujemy Komentarz Ole Hansena, Dyrektora ds. strategii rynku surowców Saxo Bank.
W poniedziałek 12 czerwca 2023 r. na światowych giełdach jest obserwowany trend spadkowy cen ropy, gazu i miedzi. Natomiast wartość złotego rośnie w porównaniu do euro, dolara amerykańskiego i franka szwajcarskiego.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA