REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sale & leaseback – tak nieruchomość może finansować rozwój firmy

Sale & leaseback – tak nieruchomość może finansować rozwój firmy
Sale & leaseback – tak nieruchomość może finansować rozwój firmy
pexels.com

REKLAMA

REKLAMA

Nieruchomość komercyjna może pełnić znacznie ważniejszą funkcję niż tylko zapewnianie przestrzeni do prowadzenia działalności. Dla wielu firm produkcyjnych, logistycznych i przemysłowych staje się elementem struktury kapitału oraz narzędziem finansowania rozwoju. Coraz częściej środki zaangażowane w aktywa trwałe mogą wspierać inwestycje technologiczne, transformację energetyczną, ekspansję operacyjną czy zmiany organizacyjne. Na tym założeniu opiera się model transakcji sale & leaseback, czyli sprzedaż nieruchomości z jednoczesnym zawarciem długoterminowej umowy najmu obiektu. Jak zauważa Joanna Lewandowska, Associate Director w Dziale Capital Markets w AXI IMMO, rozwiązanie to pozwala firmom zachować ciągłość działalności i jednocześnie uwolnić środki zamrożone w nieruchomościach, podczas gdy inwestorom oferuje dostęp do aktywów zapewniających stabilny, długoterminowy dochód.

rozwiń >

Nowa rola nieruchomości w strategii przedsiębiorstwa

Dla przedsiębiorstw transakcja sale & leaseback, czyli sprzedaży i najmu zwrotnego wiąże się ze zmianą podejścia do posiadanych aktywów. Sprzedaż nieruchomości pozwala przejść z roli właściciela do roli użytkownika obiektu bez wpływu na bieżącą działalność operacyjną. W praktyce daje to możliwość zmiany aktywa trwałego na kapitał, który może pracować w podstawowej działalności firmy. Dzięki temu przedsiębiorstwo może ograniczyć zaangażowanie kapitału oraz zasobów organizacyjnych związanych z utrzymaniem i rozwojem nieruchomości, a środki uwolnione z majątku trwałego przeznaczyć na realizację celów strategicznych i dalszy rozwój biznesu.

Joanna Lewandowska, Associate Director, Dział Capital Markets, mówi: „W tym ujęciu model sale & leaseback nie powinien być traktowany jako prosta sprzedaż majątku. To narzędzie optymalizacji kapitału, które może wspierać płynność, finansowanie inwestycji w rozwój czy innowacje oraz uporządkowanie struktury finansowania przedsiębiorstwa. Takie podejście jest spójne z naszym doświadczeniem, które wskazuje na to, że nieruchomość operacyjna może być kluczowa dla działalności firmy, ale jej posiadanie nie zawsze musi być źródłem przewagi konkurencyjnej”.

REKLAMA

REKLAMA

Kapitał na rozwój bez zmian w działalności operacyjnej

Sale & leaseback pozwala uwolnić środki finansowe zgromadzone w nieruchomości bez wpływu na codzienne funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Firma nadal korzysta z tego samego obiektu, ale działa jako najemca w ramach długoterminowej umowy najmu. Pozyskany kapitał może wspierać:
- inwestycje rozwojowe,
- modernizację działalności,
- projekty technologiczne,
- automatyzację,
- działania związane z poprawą efektywności organizacji.

Z rozwiązania tego najczęściej korzystają przedsiębiorstwa produkcyjne, logistyczne i magazynowe, dla których nieruchomość pełni funkcję infrastruktury operacyjnej, a nie podstawowego źródła przewagi rynkowej.

Dla wielu przedsiębiorstw transakcja sale & leaseback jest dziś czymś więcej niż sposobem na pozyskanie kapitału. Coraz częściej jest elementem szerszej decyzji zarządczej dotyczącej alokacji kapitału, struktury bilansu i finansowania kolejnych etapów rozwoju. Umowy tego typu mogą towarzyszyć momentom reorganizacji biznesu, zmianom właścicielskim, przygotowaniom do wejścia na giełdę, akwizycjom, ekspansji produkcyjnej czy realizacji strategii ESG. Wtedy nieruchomość staje się narzędziem finansującym zmiany, które mają bezpośredni wpływ na przyszły rozwój przedsiębiorstwa. To model transakcyjny, który z poziomu jednorazowej sprzedaży aktywa przesuwa się w stronę świadomego zarządzania kapitałem i wartością firmy.

Joanna Lewandowska, AXI IMMO, dodaje: „Istotne jest jednak to, aby decyzja o transakcji była poprzedzona analizą wpływu na cash flow, bilans, poziom przyszłego czynszu oraz elastyczność operacyjną spółki. Największą wartość przynosi dobrze przygotowana struktura, w której cena sprzedaży, długość najmu, mechanizm indeksacji i podział obowiązków pomiędzy stronami są dopasowane do długoterminowych planów przedsiębiorstwa”.

Od przygotowania aktywa do zamknięcia transakcji

Dobrze przygotowany proces sale & leaseback powinien rozpocząć się od analizy aktywa. Należy określić znaczenie nieruchomości dla działalności firmy, jej stan techniczny, prawny i planistyczny, atrakcyjność dla inwestorów oraz potencjał alternatywnego wykorzystania. Kolejnym krokiem powinno być dokładna analiza wartości nieruchomości i stawki czynszu, ponieważ w tym modelu cena sprzedaży i warunki przyszłego najmu są ze sobą bezpośrednio powiązane.

Na etapie przygotowania warto przeprowadzić modelowanie różnych scenariuszy: długości najmu, poziomu czynszu, indeksacji, zakresu kosztów operacyjnych, odpowiedzialności za CAPEX, opcji przedłużenia, zabezpieczeń oraz oczekiwanej elastyczności operacyjnej. Dopiero tak przygotowana struktura pozwala rozpocząć kontrolowany proces ofertowy, ograniczyć ryzyko obniżenia ceny w trakcie due diligence i zwiększyć szanse na sprawne zamknięcie transakcji.

Sale & leaseback i kredyt – rozwiązania, które mogą się uzupełniać

Transakcje sale & leaseback nie muszą stanowić alternatywy dla finansowania bankowego. W praktyce coraz częściej są wykorzystywane równolegle z kredytem, wspierając różne cele biznesowe przedsiębiorstwa. Kredyt zabezpieczony nieruchomością jest zwykle ograniczony poziomem LTV, polityką kredytową banku oraz zdolnością kredytową spółki. Sprzedaż nieruchomości pozwala uwolnić kapitał bez zwiększania poziomu zadłużenia, a jednocześnie zachować dostęp do finansowania dłużnego na potrzeby działalności operacyjnej lub realizacji kolejnych inwestycji. Taka struktura zwiększa elastyczność finansową przedsiębiorstwa i daje większą swobodę w planowaniu dalszego rozwoju.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Z perspektywy inwestora jednym z największych atutów transakcji sale & leaseback jest przewidywalność. Nabywając nieruchomość, inwestor nie przejmuje projektu wymagającego komercjalizacji, repozycjonowania czy dodatkowych nakładów związanych z pozyskaniem najemców. Kupuje aktywo, które już w momencie transakcji generuje dochód i pozostaje wykorzystywane przez dotychczasowego właściciela. W centrum analizy inwestora znajduje się nie tylko sam budynek, ale również jakość najemcy, długość umowy najmu, poziom czynszu, znaczenie obiektu dla działalności firmy oraz możliwość alternatywnego wykorzystania nieruchomości. Dzięki temu od pierwszego dnia inwestycja opiera się na stabilnym strumieniu przychodów z najmu oraz jasno określonych warunkach współpracy z użytkownikiem nieruchomości.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Gdzie kryje się ryzyko? To kwestia dobrej umowy

W tym modelu ryzyko inwestycyjne jest relatywnie niskie. Gdy podpisuje się umowę na 10, 15 czy 20 lat z najemcą, który charakteryzuje się stabilnością finansową, perspektywami wzrostu i historią obecności w obiekcie, strumień przychodów jest stabilny i długofalowy. Prawdziwą wartością dodaną jest tu relacja. Inwestor zyskuje partnera, który doskonale zna budynek (bo z reguły korzysta z niego od lat) i często utrzymuje go w świetnym stanie, dbając o obiekt z „właścicielskim” zaangażowaniem.

Zarówno wycena aktywa, jak i długoterminowe bezpieczeństwo obu stron zależą od precyzyjnie napisanej umowy. Ważny jest odpowiedni poziom czynszu, który zapewni inwestorowi zysk, ale nie obciąży zbytnio najemcy w dobie gorszej koniunktury. Istotne są jasne mechanizmy indeksacji czynszu, precyzyjny opis obowiązków stron oraz otwarta furtka do ewentualnej rozbudowy obiektu w przyszłości.

Grzegorz Chmielak, Head of Capital Markets, AXI IMMO, komentuje: „Zbyt wysoki czynsz może poprawić cenę sprzedaży w dniu transakcji, ale jednocześnie obniżyć efektywność rozwiązania w całym okresie najmu. Dlatego dla zarządu i CFO kluczowe jest nie tylko to, ile kapitału uda się uwolnić, ale także to, jaki wpływ przyszły czynsz będzie miał na marżę, płynność i zdolność firmy do dalszego inwestowania. Kwestie, które warto zweryfikować przed transakcją to również kompletność dokumentacji prawnej i technicznej, historii nakładów, model finansowy oraz kwestie podatkowe, w tym kwalifikacja transakcji i jej wpływ na zobowiązania podatkowe”.

Model transakcji sale & leaseback buduje relację opartą na wspólnym interesie obu stron, łącząc potrzeby operacyjne przedsiębiorstwa z oczekiwaniami inwestora dotyczącymi bezpieczeństwa, przewidywalności i jakości dochodu. Najważniejsze pytanie nie brzmi więc wyłącznie, czy sprzedać nieruchomość. Znacznie istotniejsze jest to, czy kapitał zaangażowany w nieruchomość może pracować efektywniej na rzecz rozwoju firmy. Dla wielu przedsiębiorstw odpowiedź na to pytanie może być początkiem szerszej rozmowy o finansowaniu wzrostu, strukturze bilansu i długoterminowej odporności operacyjnej.

Transakcje sale & leaseback w Polsce w ostatnich kwartałach

Aktywność w segmencie sale & leaseback pozostaje widoczna na polskim rynku nieruchomości przemysłowo-logistycznych. W ostatnich trzech latach transakcje tego typu objęły prawie 700 000 mkw. powierzchni, a największym przykładem był zakup dwóch fabryk Eko-Okna przez amerykańskiego inwestora za ponad 1 mld zł. W I kw. 2026 r. rynek odnotował kolejne transakcje, w tym zakup portfela logistycznego Raben Group przez W.P. Carey oraz przejęcie centrum logistycznego Goodyear w Tarnowie przez Appeninn Plc. Takie przykłady pokazują, że sale & leaseback staje się coraz ważniejszym narzędziem optymalizacji kapitału dla przedsiębiorstw oraz źródłem stabilnych aktywów dla inwestorów.

Transakcje realizowane w tym modelu znajdują się również w portfolio AXI IMMO. Firma obserwuje, że w prowadzonych procesach doradczych model ten był brany pod uwagę jako jeden ze scenariuszy w ramach kompleksowych strategii finansowania przedsiębiorstw.
AXI IMMO wspiera klientów na kolejnych etapach takich analiz od oceny potencjału aktywa i możliwej struktury transakcji, po przygotowanie procesu, dialog z inwestorami i weryfikację warunków komercyjnych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Kara 15 tys. zł wykluczyła najtańszego wykonawcę z kontraktu wartego miliardy. Radca prawny: wyrok ws. Rail Baltica ważnym sygnałem dla rynku zamówień publicznych

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił 4 września 2026 r. skargę konsorcjum Mirbud–Torpol dotyczącą wykluczenia z największego pojedynczego przetargu kolejowego w Polsce. W centrum sporu znalazła się kara środowiskowa w wysokości 15 tys. zł oraz kwestia informacji przekazanych o niej zamawiającemu. Choć kwota może wydawać się niewielka wobec kontraktu liczonego w miliardach złotych, dzisiejszy wyrok pokazuje, że w zamówieniach publicznych nawet pozornie drugorzędna okoliczność może mieć poważne konsekwencje.

Odwołanie do KIO i postępowanie odwoławcze przed Krajową Izbą Odwoławczą

Odwołanie do KIO to jedno z najważniejszych narzędzi ochrony wykonawcy w systemie zamówień publicznych. W 2026 roku postępowanie odwoławcze przed Krajową Izbą Odwoławczą funkcjonuje już z istotnymi zmianami, które dotyczą m.in. zdalnych rozpraw, wcześniejszego przedstawiania dowodów oraz nowych obowiązków odwołującego, zamawiającego i przystępującego. W tym artykule wyjaśniamy, kiedy warto wnieść odwołanie do KIO, jak wygląda procedura przed Izbą, jakie dokumenty przygotować oraz na co zwrócić uwagę po zmianach obowiązujących od 13 marca 2026 r.

Lawina donosów do skarbówki: aż 45,5 tys. zgłoszeń w 6 miesięcy. Z roku na rok ich liczba rośnie

Polacy zasypują skarbówkę donosami: w ciągu 6 pierwszych miesięcy 2026 r. złożono aż 45,5 tys. donosów. Co więcej, z roku na rok ich liczba stale rośnie. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że ok. 70% zgłoszeń nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości.

Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale też nowe obowiązki dla przedsiębiorców [GOŚĆ INFOR.PL]

Podatek VAT po raz kolejny się zmienia. Od stycznia 2027 roku przedsiębiorców czeka szereg nowych regulacji – część z nich ma uprościć rozliczenia, inne oznaczają nowe obowiązki. Zmiany obejmą m.in. firmy kończące działalność, import samochodów, kasy fiskalne, odpowiedzialność solidarną za VAT oraz tzw. składy VAT.O zmianach rozmawialiśmy z Joanną Dmowską, redaktorką naczelną „Biuletynu VAT”.

REKLAMA

KSeF nie wykryje fałszywej faktury. Firmy nadal muszą sprawdzać, za co płacą

KSeF cyfryzuje obieg faktur, ale nie gwarantuje, że każda faktura w systemie dokumentuje prawdziwą transakcję. Eksperci wskazują, że przedsiębiorcy nadal potrzebują własnych mechanizmów kontroli, które sprawdzą zgodność dokumentu z zamówieniem, dostawą i wcześniejszą współpracą z kontrahentem.

Polska bez ustawy wdrażającej MiCA. Firmy krypto mogą przenieść biznes za granicę

Polska wciąż nie ma operacyjnej ustawy wdrażającej unijne rozporządzenie MiCA, podczas gdy zbliża się kluczowy termin dla firm kryptowalutowych. Najnowszy raport Warsaw Enterprise Institute ostrzega, że przedłużający się brak krajowych przepisów może oznaczać odpływ firm, kapitału i miejsc pracy do innych państw UE, a zbyt restrykcyjne rozwiązania mogą dodatkowo osłabić konkurencyjność polskiego rynku.

Skarbówka z dostępem do kamer drogowych systemu ANPRS? Czy to oznacza inwigilację każdego kierowcy? RPO sprawdza doniesienia u źródła

Twój PIT wygląda skromnie, a jeździsz całkiem niezłym samochodem? Skarbówka może już o tym wiedzieć. Wystarczy, że przejedziesz w oku kamery drogowej. RPO wysłał do szefa KAS pismo z pytaniem, czy skarbówka naprawdę wykorzystuje dane z Automatycznego Systemu Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych (ANPRS) i do czego? Wątpliwość? Taka masowa inwigilacja każdego na polskiej drodze narusza prywatność.

Jak skutecznie wnioskować o wstrzymanie wykonania decyzji podatkowej?

Wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji podatkowej to dla wielu podatników ostatnia deska ratunku przed egzekucją. Praktyka orzecznicza pokazuje jednak, że znaczna część takich wniosków kończy się odmową nie dlatego, że sprawa jest przegrana co do meritum, lecz dlatego, że sam wniosek jest źle przygotowany. Naczelny Sąd Administracyjny po raz kolejny przypomniał o tym w postanowieniu z 17 lipca 2026 r. (sygn. akt II FZ 63/26).

REKLAMA

Tajemnica przedsiębiorstwa w zamówieniach publicznych – zasady ochrony i skuteczne zastrzeżenie informacji

Zastrzeżenie tajemnicy przedsiębiorstwa w zamówieniach publicznych nie polega na prostym oznaczeniu dokumentu jako „poufny”. Wykonawca musi wskazać konkretne informacje, wykazać ich wartość gospodarczą i udowodnić, że faktycznie chroni je przed ujawnieniem. Sprawdź, jakie dane można zastrzec, jakie błędy najczęściej popełniają firmy i kiedy zamawiający może odtajnić informacje.

VAT w 2027 roku: dodatkowy podatek za zakup tańszej usługi

Niedługo zostanie uchwalony kolejny potworek legislacyjny w ustawie o VAT – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Zmiany te mają obowiązywać od 2027 roku.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA