REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wybierz uproszczone zaliczki na podatek

REKLAMA

Kredyt od fiskusa? Brzmi dobrze. Bez żadnych odsetek? Jeszcze lepiej. Chętni na zapożyczenie się na takich warunkach muszą się jednak pospieszyć z decyzją – fiskus musi się o niej dowiedzieć do 20 lutego. „Kredyt” w formie uproszczonych zaliczek na podatek dochodowy może sięgnąć w skali roku nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Uproszczone zaliczki są teoretyczne dostępne niemal dla wszystkich przedsiębiorców (zarówno osób fizycznych, jak i prawnych, przy czym poniższe omówienie dotyczy tylko osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą). Wyjątkami są firmy, które rozliczają się z fiskusem za pomocą ryczałtu ewidencjonowanego lub karty podatkowej. O uproszczonych zaliczkach mogą także zapomnieć osoby rozpoczynające działalność gospodarczą. Nie dlatego, że fiskus je dyskryminuje. Wynika to po prostu z samej konstrukcji zaliczek uproszczonych. Ustawa o podatku dochodowym PIT jasno wskazuje - podstawą naliczenia zaliczek w uproszczonej formie jest dochód firmy sprzed dwóch lub trzech lat. Jeśli w tym czasie biznes przynosił tylko straty lub dochód był tylko symboliczny (nie przekroczył kwoty zobowiązującej do zapłaty podatku, czyli nieco ponad 3 tys. zł), przedsiębiorca z uproszczonych zaliczek nie skorzysta.

REKLAMA

REKLAMA


Dochód nie może być ani zbyt niski, ani zbyt wysoki

Należy jednak pamiętać, że dochód sprzed dwóch lub trzech lat, choć nie może być zbyt niski, nie może być również zbyt wysoki, a z całą pewnością wyższy niż ten, którego przedsiębiorca spodziewa się w 2012 roku. W przeciwnym razie zaliczki uproszczone mogą okazać się nieopłacalne. Dlaczego? Otóż miesięczne zaliczki płacone w tej formie stanowią 1/12 podatku zapłaconego dwa lub trzy lata wcześniej - w 2010 lub 2009 roku. Załóżmy, że przedsiębiorca w 2010 r. dopiero rozkręcał działalność, zatem nie może pochwalić się zbyt wysokimi zarobkami z tego okresu - jego dochód wyniósł zaledwie 25 tys. zł, a 19-proc., roczny podatek od tej kwoty - 4750 złotych (25 000 x 0.19). W jego przypadku uproszczona, miesięczna zaliczka w 2012 r. wynosiłaby zatem 396 zł (4750 / 12). A ponieważ jego spodziewany dochód w 2012 r. ma być kilkakrotnie wyższy i sięgnie ok. 160 tys. zł, uproszczone zaliczki będą dla niego bardzo opłacalne. Gdyby bowiem płacił zaliczki w „standardowej” formie, jego roczny podatek wyniósłby 30 tys. 400 zł (160 000 x 0.19), natomiast średniomiesięczny 2533 zł (30 400 / 12). Dzięki zaliczkom uproszczonym co miesiąc w firmowej kasie zostanie 2137 zł (2533 - 396), a rocznie prawie 26 tys. złotych. Oczywiście z nieopłaconego podatku przedsiębiorca musi się później z fiskusem rozliczyć, ale może to zrobić dopiero do końca kwietnia 2013 roku. Zaciąga więc u fiskusa na kilkanaście miesięcy rodzaj nieoprocentowanego kredytu.

Zamów e-book: Przedsiębiorca w kontaktach z urzędem skarbowym >>

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Ile miesięcznie może zyskać przedsiębiorca, który wybierze w 2012 zaliczki uproszczone

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 

Dochód przedsiębiorcy

w 2012 r. : 160 tys. zł

w 2010 r. : 25 tys. zł

„Standardowa”, średniomiesięczna

zaliczka na podatek dochodowy*

2533 zł

Uproszczona zaliczka*

396 zł

Różnica (miesięczna korzyść podatkowa przedsiębiorcy)

2137 

* przy założeniu, że przedsiębiorca rozlicza się za pomocą 19-proc. stawki liniowej, a od podatku nie odjęto jeszcze zapłaconej składki na ubezpieczenie zdrowotne

 


Inna sytuacja byłaby, gdyby naszemu przykładowemu przedsiębiorcy powinęła się z powodu kryzysu noga i firma w 2012 r. zamiast wysokiego dochodu przyniosła stratę. Choć biznes nie byłby dochodowy, podatek i tak musiałby być co miesiąc zapłacony - przedsiębiorcy, którzy zdecydują się na uproszczone zaliczki, muszą bowiem stosować taką formę przez cały rok podatkowy, niezależnie od swoich zarobków. W ten sposób odwróciłyby się role - „kredytobiorcą” z pożyczką na preferencyjnych warunkach byłby fiskus, a nie przedsiębiorca.


Ostatnie dni na decyzję

Przedsiębiorcy, którzy myślą o stosowaniu uproszczonych zaliczek, muszą mieć także na uwadze, że nie mogą dowolnie zdecydować, który rok będzie podstawą do ich naliczenia. Dochody sprzed trzech lat (z 2009 r.) mogą być bowiem brane pod uwagę tylko wtedy, gdy dwa lata wcześniej (w 2010 r.) firma nie zarobiła lub przyniosła stratę. Muszą również pamiętać o dotrzymaniu terminu, w którym pisemnie należy poinformować fiskusa o wyborze zaliczek uproszczonych - mają na to czas do 20 lutego.


Agata Szymborska-Sutton

  

 

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Jak wygrać przetarg medyczny? Poradnik dla firm bez działów przetargów

Jak wygrywa się przetarg? Najczęściej nie dzięki największemu działowi prawnemu, ale dzięki dobrze dobranemu postępowaniu, poprawnej analizie SWZ, realistycznej wycenie i ofercie złożonej bez błędów formalnych. Wiele firm pyta też: jak stanąć do przetargu, jak znaleźć, kto wygrał przetarg i z jakiego powodu można unieważnić przetarg. W tym artykule pokazujemy, że do skutecznego udziału w zamówieniach publicznych nie zawsze potrzebujesz własnego działu przetargowego - możesz działać samodzielnie, z pomocą zewnętrznych ekspertów lub z narzędziami, które automatyzują monitoring, analizę dokumentacji i przygotowanie oferty.

CIT w Polsce to nie 19%. Największe grupy z GPW płacą średnio 33% podatku

Nominalna stawka CIT w Polsce wynosi 19%, ale rzeczywiste obciążenie największych grup kapitałowych jest znacznie wyższe. Z raportu Grant Thornton wynika, że w 2024 r. ich efektywna stawka podatkowa sięgnęła 33%. Skąd bierze się różnica i dlaczego firmy płacą fiskusowi więcej, nawet gdy ich zyski spadają? Dane pokazują też zaskakujący wynik dla spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa – ich efektywna stawka wyniosła aż 54%.

Nowe podatki od 2027 roku. Firmy powinny przeliczyć i przemyśleć cały swój model finansowy – budżet, marża, płynność i ryzyka kolejnych zmian przepisów

Planowane przez rząd zmiany w PIT, CIT i ryczałcie będą miały dla przedsiębiorców znaczenie wykraczające poza samą wysokość podatku. Podniesienie progu PIT, wprowadzenie nowej stawki 24 proc., wyższy CIT dla największych firm oraz zmiany dotyczące ryczałtu oznaczają konieczność ponownego spojrzenia na sposób planowania wynagrodzeń, inwestycji, kosztów i przepływów pieniężnych. Dla części przedsiębiorców zmiany mogą oznaczać niższe obciążenia, dla innych wzrost kosztów. W obu przypadkach kluczowe będzie odpowiednio wczesne policzenie ich wpływu na biznes.

REKLAMA

Wynagrodzenia w górę, zatrudnienie odbija. Najnowsze dane GUS zaskoczyły rynek

Lipiec przyniósł wyraźny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, a także pierwszy od siedmiu miesięcy wzrost zatrudnienia. Dane GUS okazały się lepsze od oczekiwań ekonomistów. Czy to początek trwalszej poprawy na rynku pracy?

Nowy CIT dla największych firm. Projekt zakłada podwyżkę stawki do 22 proc.

Najwięksi podatnicy CIT mogą zapłacić wyższy podatek. Projekt zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych zakłada wprowadzenie stawki CIT na poziomie 22 proc. dla określonej grupy największych przedsiębiorstw. Obecnie podstawowa stawka wynosi 19 proc.

Ryczałt po nowemu. Projekt zakłada niższy limit i wyższą stawkę dla części przedsiębiorców

Minister Finansów i Gospodarki przygotował projekt zmian w przepisach dotyczących ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Najważniejsza propozycja zakłada obniżenie limitu przychodów uprawniającego do korzystania z tej formy opodatkowania z 2 mln euro do 250 tys. euro. Projekt przewiduje również nową, 17-procentową stawkę dla nadwyżki przychodów ponad 300 tys. euro osiągniętych w trakcie roku.

Podatki 2027. Pierwszy próg PIT wzrośnie do 130 tys. zł, ale rząd podniesie też daninę solidarnościową

Rząd opublikował projekt zmian podatkowych, które mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku. Pierwszy próg PIT zostanie podniesiony do 130 tys. zł, a stawka dla kolejnego przedziału dochodów spadnie do 24 proc. Jednocześnie osoby z dochodami powyżej 1 mln zł zapłacą wyższą daninę solidarnościową, przedsiębiorców czekają zmiany w ryczałcie, a największe firmy zostaną objęte 22-proc. stawką CIT.

REKLAMA

Koniec ery „wklepywaczy faktur”. Jak zbudować nowoczesną księgowość, w której ludzie będą chcieli pracować?

Sektor finansowo-księgowy przechodzi obecnie najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Mimo to, w wielu miejscach czas jakby się zatrzymał. Obraz księgowego przygniecionego segregatorami, ślęczącego nad tabelami w Excelu i manualnie przepisującego dane z faktur, wciąż ma się niepokojąco dobrze w masowej świadomości. Rzeczywistość nowoczesnego biznesu jest zupełnie inna. Dzisiejsza księgowość to nie back-office schowany w ciemnym korytarzu, tylko centrum dowodzenia strategicznego, bez którego żadna nowoczesna firma nie podejmie trafnej decyzji biznesowej. Jak zatem zerwać ze starym schematem i stworzyć miejsce pracy, które przyciąga talenty, budzi pasję i sprawia, że w księgowości po prostu chce się pracować? Odpowiedź kryje się w trzech słowach: partnerstwo, automatyzacja i elastyczność.

Co nas czeka w podatkach w latach 2027-2029?

Kryzys fiskalny w Polsce się pogłębia - jest źle a może być jeszcze gorzej – twierdzi prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zwiększyć dochody podatkowe budżetu państwa bez podwyższania stawek, ale takich umiejętności raczej brakuje rządzącym. Zdaniem Profesora faktyczna naprawa systemu podatkowego może przyjść dopiero najwcześniej po 2029 roku. Bo wcześniej politycy z uwagi na okres przedwyborczy i bezpośrednio powyborczy nie będą skłonni wiele zmieniać.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA