REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatek od sprzedaży detalicznej – w oczekiwaniu na kolejną wersję projektu

Podatek od sprzedaży detalicznej – w oczekiwaniu na kolejną wersję projektu
Podatek od sprzedaży detalicznej – w oczekiwaniu na kolejną wersję projektu

REKLAMA

REKLAMA

W piątek 26 lutego 2016 r. nowe założenia do ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej zostaną zaprezentowane przedstawicielom branży handlowej – taką informację przekazał szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Czy ten sam autor napisze drugą ministerialną wersję tego podatku - pyta profesor Witold Modzelewski.

Niedawno minister finansów zapowiedział, że za tydzień będzie kolejny, poprawiony projekt jego wersji podatku od handlu detalicznego. Czyli będzie to już trzecia wersja, bo pierwszą opracowaną przez Prawo i Sprawiedliwość w 2015 r. i opublikowaną w czasie kampanii wyborczej, odrzucił on w całości twierdząc, że jest to „podatek od powierzchni”, a to mu się nie podoba.

REKLAMA

REKLAMA

Wszyscy przeciwnicy tego podatku ochoczo się przyłożyli się do tej krytyki, a zwłaszcza ci, którym nie bardzo zależy na sukcesie rządu Beaty Szydło. Warto zauważyć, że w stwierdzeniu, że jest to „podatek od powierzchni” nie było nic z prawdy – wystarczyło tylko przeczytać niezbyt przecież długi tekst projektu. Przypomnę, że był to podatek faktycznie łagodnie progresywny (formalna progresja stawek może być zaprezentowana w inny sposób: stawka stała, lecz podstawę opodatkowania zmniejsza się o minimum wolne), a z podatku wyłączone były – zresztą z oczywistych powodów – bazary, straganiarze, kioskarze, sklepiki szkolne, małe sklepy detaliczne (o powierzchni handlowej do 250 m2). Gdzie tu podatek „od powierzchni”?

Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie będzie chciał opodatkować nowym podatkiem np. rolników, którzy z przysłowiowej furmanki sprzedają na bazarze ziemniaki czy marchewkę? To ośmieszyłoby każdy rząd, który słusznie będzie wtedy uważany za wariatów obciążających na tych samych zasadach wielką profesjonalną firmę i babcie sprzedające grzyby przy drodze.

Monitor Księgowego

REKLAMA

Zapewne nie tylko mnie nie przyszłoby do głowy, aby coś takiego proponować. I tu – jak widać po drugiej wersji projektu – byłem w błędzie. Po opublikowaniu projektu opracowanego przez resort finansów zaprotestowali wszyscy: mali i średni, a teraz krzyczą kioskarze i grożą likwidacją swojego biznesu, bo przecież często działają pod jedną marką, co oznacza, że są, zgodnie z drugą wersją tego podatku, grupowym podatnikiem („siecią”).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ciekawe, czy w drugiej wersji resortowego projektu znajdą się wszystkie czy tylko niektóre pomysły, które wzbudziły uzasadnioną wrogość dotychczasowych zwolenników Prawa i Sprawiedliwości? Czy pozostanie wyłącznie z opodatkowania „sprzedaży posiłków przygotowywanych przez sprzedawcę” oraz towarów wymienianych za bon towarowy, gdzie zapłaty dokonuje ktoś inny niż konsument? Czy były to lobbystyczne wrzutki tych, których lubią autorzy tego projektu, czy też dowód ich dyletantyzmu?

Nie wiem: niech ktoś to sprawdzi, bo pewne rzeczy nie mieszczą się w mojej głowie: był przecież opracowany, niekwestionowany w swojej zasadniczej części projekt tego podatku, mający polityczny placet zwycięskiej partii oraz – co najważniejsze – wyborców. Potem obecny minister finansów zaczął opowiadać, że jest to „podatek od powierzchni” i  przyrzekł, że napisze lepszy. Powstaje jednak knot, który wzbudza powszechną i zasadną krytykę. I co? I nic.

Polecamy: Ustawa o rachunkowości z komentarzem do zmian (książka)
Autorzy: prof. dr hab. Irena Olchowicz, dr Agnieszka Tłaczała, dr Wanda Wojas, Ewa Sobińska, Katarzyna Kędziora, Justyna Beata Zakrzewska, dr Gyöngyvér Takáts

Warto przypomnieć, że jest to już trzecia wpadka resortu finansów (na trzy możliwe) w sprawach podatkowych. Pierwsza dotyczyła opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych odpraw, które uchwalono z dziecinnym błędem. Druga dotycząca bankowego, gdzie „przez przypadek” opodatkowano aktywa wszystkich firm handlowych, które stosują odroczony termin płatności przy sprzedaży towarów i usług. Teraz mamy trzecią. Oby nie było już czwartej.

Na koniec pewien postulat. Dotychczas podejrzewano, że ów ministerialny projekt podatku od handlu detalicznego napisała na zlecenie resortu finansów zagraniczna firma zajmująca się optymalizacją podatkową, której ów resort dał dużo zarobić przez ostatnie siedem lat (kilkadziesiąt milionów złotych).

Po apelu aby minister finansów przedstawił z imienia i nazwiska prawdziwego autora swoich projektów dowiedziałem się, że pisze je szef gabinetu politycznego ministra finansów. Jeżeli to prawda, mam w imieniu osób, które popierają rząd Pani Premier Beaty Szydło prośbę: niech ten Pan zajmie się czymś innym, bo w legislacji odniósł dotychczas większych sukcesów.

Witold Modzelewski

Profesor Uniwersytetu Warszawskiego

Instytut Studiów Podatkowych

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rażąco niska cena oferty w zamówieniach publicznych – jak ją ocenić, wyjaśnić i badać także przy umowie ramowej

Rażąco niska cena to jeden z najważniejszych tematów w zamówieniach publicznych, ponieważ wpływa jednocześnie na wynik przetargu, bezpieczeństwo realizacji umowy i uczciwą konkurencję. W praktyce problem nie dotyczy wyłącznie klasycznego postępowania zakupowego, lecz także takich sytuacji jak umowa ramowa, postępowanie wykonawcze czy ponowne badanie ceny na dalszym etapie zamówienia. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest rażąco niska cena oferty, kiedy zamawiający powinien żądać wyjaśnień, jak wykonawca powinien przygotować kalkulację oraz czy badanie ceny trzeba powtarzać przy zamówieniach udzielanych na podstawie umowy ramowej.

Koniec z remontami bez rachunku? Rząd bierze się za polskie budowy

Ponad 32% Polaków płaci fachowcom bez żadnego dokumentu, co generuje miliardowe straty dla budżetu. Ministerstwo Finansów szykuje radykalne zmiany w przepisach, które uderzą w szarą strefę w budowlance. Zmiany dotkną nie tylko firmy, ale i zwykłych konsumentów.

KSeF i split payment. Organ skarbowy wyjaśnił, kiedy można oznaczyć fakturę jako MPP

Przedsiębiorcy korzystający z KSeF mają wątpliwości, czy oznaczenie „mechanizm podzielonej płatności” można stosować także wtedy, gdy przepisy tego nie wymagają. Dyrektor KIS wydał właśnie interpretację, z której wynika, że takie oznaczenie jest dopuszczalne również przy fakturach nieobjętych obowiązkowym split payment.

Brak kar za błędy w KSeF w 2026 r. i 2027 r. nie oznacza braku sankcji za nieprawidłowe rozliczenia VAT

Przedsiębiorcy mają dostać więcej czasu na opanowanie zasad korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur. 16 września 2026 r. Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że chce przedłużyć odroczenie kar za naruszenia związane ze stosowaniem KSeF do końca 2027 r. To istotna wiadomość dla firm, które dopiero wdrażają nowe zasady wystawiania e-faktur. Na razie jest to jednak jedynie zapowiedź: aby zaczęła obowiązywać, potrzebna jest nowelizacja ustawy. Ale nawet jeżeli te przepisy wejdą w życie nie będzie to oznaczać braku obowiązku stosowania KSeF. - Obowiązek korzystania z systemu pozostaje, podobnie jak obowiązek prawidłowego rozliczania podatków. Brak kary za samo niewłaściwe wystawienie faktury nie oznacza więc braku konsekwencji, jeśli błędy przełożą się na nieprawidłowe rozliczenia – pisze Magdalena Kubiak, samodzielna księgowa w CashDirector S.A.

REKLAMA

Kawa z INFORLEX: AI w pracy księgowego i kadrowego

Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera specjalistów w codziennej pracy. Pomaga szybciej analizować informacje, porządkować wiedzę, przygotowywać odpowiedzi i automatyzować powtarzalne zadania. Jak korzystać z AI skutecznie i bezpiecznie w księgowości oraz kadrach opowiedzą podczas bezpłatnego spotkania online z cyklu Kawa z INFORLEX nasi eksperci: Katarzyna Wojciechowska Redaktor „Monitora księgowego” autorka licznych publikacji w zakresie podatków; Bożena Goliszewska-Chojdak Prawnik i ekonomista, ekspert prawa pracy i ubezpieczeń społecznych oraz Marek Skałkowski Prawnik, ekspert z zakresu prawa pracy z ponad 25-letnim doświadczeniem zawodowym, redaktor naczelny Grupy Prawo pracy i ZUS w Infor PL S.A.

Podwyżka opłaty cukrowej od 2027 r. Eksperci: ceny napojów wzrosną nawet o 22%, spadnie zawartość soku i ucierpią polscy sadownicy

Rada Ministrów przyjęła pod koniec września br. projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, zakładający od początku 2027 r. podwyższenie tzw. opłaty cukrowej i objęcie nią kolejnych produktów. Zdaniem autorów raportu Instytutu Staszica „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych” nowe rozwiązania spowodują spadek sprzedaży napojów z wysoką zawartością soku min. 20%, co przełoży się na gwałtowne zmniejszenie zapotrzebowania na polskie owoce i warzywa.

Kiedy ZUS może wypłacać za pracodawcę zasiłki i inne świadczenia z ubezpieczeń społecznych?

Kłopoty finansowe pracodawcy nie muszą oznaczać braku pieniędzy dla pracowników. Gdy firma traci płynność, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może przejąć wypłatę świadczeń, takich jak zasiłki chorobowe, macierzyńskie czy świadczenia rehabilitacyjne - wyjaśnia Krzysztof Cieszyński, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa pomorskiego. Gwarancją ciągłości wypłat jest złożenie odpowiedniego wniosku przez pracodawcę lub samego ubezpieczonego.

Limity podatkowe w 2027 r. Ryczałtowcy mają powody do niepokoju, szykuje się potężne cięcie

Limity podatkowe na rok 2027 będą wyższe niż w latach 2025-2026. To pierwszy wzrost od 2023 roku. W rezultacie więcej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość. Większość limitów wciąż jest jednak niższa niż w latach 2023-2024.

REKLAMA

Tak zmienią się podatki w 2027 r. Niektórzy Polacy zyskają tysiące, inni mocno dopłacą!

Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.

Fizyczna rezerwa finansowa firmy poza bankiem: ile trzymać i gdzie, żeby to miało sens

W mojej pracy regularnie rozmawiam z przedsiębiorcami o tym, gdzie i jak trzymają to, co dla firmy najważniejsze. Zauważam pewien schemat. Firma ma rachunek bankowy, ma na nim płynność na bieżące zobowiązania, ma zaufanego doradcę po drugiej stronie infolinii - i na tym sprawa się kończy. Płynność uznaje się za rozwiązaną, bo pieniądze „są”. Tymczasem płynność to nie stan konta. To pytanie, czy w danej chwili masz do tych pieniędzy dostęp. Dwie różne rzeczy, które tylko w spokojnych czasach wyglądają identycznie.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA