REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Giganci technologiczni mogą wkrótce zapłacić nowy podatek od działalności w Polsce. Rząd ujawnił szczegóły projektu, który obejmie tylko największe światowe firmy, ale przewiduje też liczne wyjątki i ulgi. Najwięcej pytań budzi jednak to, kto faktycznie zapłaci nowe 3 proc. i jakie mogą być skutki dla rynku.
Projekt nowego podatku cyfrowego obejmującego zagraniczne platformy działające na polskim rynku ma zostać opublikowany jeszcze przed końcem lipca. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski wskazał również, że Polska ma już 10 potencjalnych lokalizacji pod budowę gigafabryki AI, a wszystkie spełniają kluczowy warunek dotyczący dostępu do energii.
Rząd wraca do pomysłu wprowadzenia podatku cyfrowego, który ma objąć największe globalne firmy technologiczne. Wicepremier Krzysztof Gawkowski potwierdza, że prace nad ustawą wciąż trwają, a nowe przepisy mają objąć cały rynek cyfrowy – od marketplace’ów i aplikacji po media społecznościowe i reklamy profilowane. Projekt ustawy ma zostać przedstawiony na przełomie 2025 i 2026 roku.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA