Jak rozliczać podatek
REKLAMA
SŁOWNICZEK
Anna Szafarczyk-Kasicka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.
W mojej pracy regularnie rozmawiam z przedsiębiorcami o tym, gdzie i jak trzymają to, co dla firmy najważniejsze. Zauważam pewien schemat. Firma ma rachunek bankowy, ma na nim płynność na bieżące zobowiązania, ma zaufanego doradcę po drugiej stronie infolinii - i na tym sprawa się kończy. Płynność uznaje się za rozwiązaną, bo pieniądze „są”. Tymczasem płynność to nie stan konta. To pytanie, czy w danej chwili masz do tych pieniędzy dostęp. Dwie różne rzeczy, które tylko w spokojnych czasach wyglądają identycznie.
Spadają dochody budżetu państwa, w tym z podatku od towarów i usług i akcyzy – nawet nominalnie. W 2026 roku może zabraknąć w sumie około 50 mld zł w stosunku do bardzo ostrożnych prognoz budżetowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I wyjaśnia co trzeba zrobić, by ten spadek dochodów został powstrzymany.
Od 2027 roku przedsiębiorcy, których przychody netto ze sprzedaży towarów i usług w 2026 r. osiągną co najmniej 10 942 500 zł, będą zobowiązani do prowadzenia ksiąg rachunkowych. To równowartość ustawowego limitu 2,5 mln euro przeliczonego według średniego kursu NBP z 1 października 2026 r. Nowy próg będzie o 296 000 zł wyższy niż limit obowiązujący w 2026 r, który wynosił 10 646 500 zł.
REKLAMA
Masz wyrok sądu, który przyznaje Ci rację w sporze z fiskusem, ale na koncie wciąż pusto? To rzeczywistość wielu polskich podatników. Resort finansów musiał oficjalnie wytłumaczyć się z bulwersującej praktyki podległych mu urzędów. Chodzi o przetrzymywanie gigantycznych kwot mimo wygranej w sądzie.
Urząd skarbowy nie jest w stanie błyskawicznie ustalić, ile rzeczywiście wynosi podatek od spadku albo darowizny więc określa jego przybliżoną wielkość. Odbywa się to nie w trybie wymierzenia/ustalenia podatku a zabezpieczenia zobowiązań podatkowych. Po co? Wcale nie po to, aby zabezpieczyć podatki przed brakiem płatności. Tylko w celu przerwania biegu bliskiego już przedawnienia roszczeń fiskusa.
Dynamiczny rozwój firmy kojarzy się z rosnącą sprzedażą, większą liczbą klientów i powiększającym się zespołem. Jednak wraz ze skalowaniem biznesu rośnie również złożoność procesów finansowych. To, co działało przy kilku pracownikach i prostym modelu operacyjnym, może nie wystarczyć, gdy firma zacznie działać na większą skalę. Utrata kontroli nad finansami rzadko pojawia się nagle. Zazwyczaj poprzedzają ją sygnały ostrzegawcze: brak aktualnych danych, trudność w określeniu rentowności, decyzje podejmowane bez pełnego obrazu sytuacji czy problemy z przewidywaniem przyszłych przepływów pieniężnych. Właściciele firm często zauważają problem dopiero wtedy, gdy zaczyna on realnie wpływać na rozwój biznesu. Tymczasem odpowiednio wcześnie rozpoznane „czerwone flagi” pozwolą uporządkować finanse i odzyskać kontrolę nad kierunkiem rozwoju.
Ponad 2 tys. zł miesięcznie - tyle mogą w 2027 r. wynieść składki społeczne przedsiębiorcy opłacającego tzw. duży ZUS. To około 125 zł więcej niż obecnie i ponad 1,5 tys. zł dodatkowego wydatku w skali roku. Podwyżka nie wynika jednak z wprowadzenia nowej składki - jest konsekwencją wzrostu prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, od którego wylicza się należności przedsiębiorców. Początkujący i najmniejsi przedsiębiorcy nadal będą mogli korzystać z ulg.
REKLAMA
Od 1 października rusza nowy, potężny program wsparcia dla polskich rolników, który we wtorek oficjalnie przyjął rząd. Na konta gospodarzy trafią setki milionów złotych z funduszy unijnych i budżetu państwa – w tym do 500 zł dopłaty do hektara oraz dodatkowe pieniądze do każdego litra paliwa. Czasu na działanie jest jednak wyjątkowo mało, a pieniądze nie zostaną przyznane automatycznie. Aby otrzymać wsparcie, rolnicy muszą spełnić konkretne warunki i unikać kosztownego błędu formalnego. Sprawdź, jakie dokumenty musisz przygotować i jak obliczyć wysokość przysługującej Ci dopłaty.
Dwukrotne zwiększenie limitu odliczenia ulgi podatkowej z tytułu krwiodawstwa jest jedną ze zmian przewidzianych nowelizacją ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, którą 29 września 2026 r. przyjęła Rada Ministrów. Zmiana ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r. i będzie miała zastosowanie do dochodów lub przychodów osiągniętych od tego dnia.
REKLAMA