REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Urzędnicy surowo karzą nieuczciwych

REKLAMA

Fiskus wykrył do tej pory ponad 1,5 mld złotych uszczupleń podatkowych. Oszustwa dotyczą stawek akcyzy, wyłudzeń VAT i nieujawniania dochodów. Urzędy kontroli skarbowej wymierzyły podatnikom łącznie 7 mln zł kar.

Ministerstwo Finansów opublikowało raport o kontroli skarbowej za okres od stycznia do sierpnia 2006 roku. Ustalenia z decyzji wydanych przez organy kontroli skarbowej w tym okresie wskazują na uszczuplenia na poziomie 1,5 mld zł. Podatnicy najczęściej oszukają na stawkach akcyzy oraz w rozliczeniach VAT, PIT i CIT. O tym, że kontrole były szczegółowe, świadczy też liczba mandatów karnych. Tylko w pierwszych ośmiu miesiącach tego roku urzędnicy wydali ich ponad 15,5 tys. na kwotę prawie 3 mln zł.

Kary są wysokie

Urzędnicy w tym roku odważniej nakładali kary. Inspektorzy chętnie sięgali po środki przewidziane w kodeksie karnym skarbowym wymierzając kary na kwotę 7 mln zł. Nowością było też zastosowanie odpowiedzialności posiłkowej.

– Pozwala ona na obciążenie osoby prawnej grzywną wymierzoną sprawcy przestępstwa skarbowego, która z popełnionego przestępstwa uzyskała korzyść majątkową – wyjaśnia Maria Pietrzyk, prawnik z kancelarii Magnusson. Dodaje, że zastosowanie przez urzędników odpowiedzialności posiłkowej wcześniej zdarzało się rzadko. W tym roku została ona zastosowana w postępowaniu w sprawie jednej z sieci hipermarketów.
Na stosowanie odpowiedzialności posiłkowej uwagę zwraca również Magdalena Mucha-Prymas, menedżer BDO Polska.

– Istotne jest sięgnięcie przez Urząd Kontroli Skarbowej w Warszawie do rzadko stosowanej instytucji odpowiedzialności posiłkowej.

– Opublikowane przez resort wyniki kontroli potwierdzają fakty i ogólną wiedzę znaną już od dawna – twierdzi dr Janusz Fiszer, partner w Kancelarii Prawnej White & Case i adiunkt UW. Najwięcej nieprawidłowości ma miejsce w sferze podatków pośrednich: 54 proc. całości tzw. ustaleń podatkowych dotyczy podatku akcyzowego, a 28 proc. – podatku od towarów i usług. Ponad połowa ustaleń w wyniku nieprawidłowego naliczania i poboru akcyzy pojawiła się w sprawach prowadzonych we współpracy z prokuraturą. Z kolei nieprawidłowości dotyczące podatków dochodowych to jedynie 17 proc. wszystkich ustaleń (PIT – 11 proc. i CIT – 6 proc.).

Oszukują przy akcyzie

– Na podstawie tych liczb można stwierdzić, że nieprawidłowości i naruszenia prawa podatkowego mają miejsce głównie tam, gdzie sam system to ułatwia, stwarzając pokusę, np. w postaci różnych stawek akcyzy na podobne produkty, np. olej napędowy i olej opałowy – twierdzi dr Janusz Fiszer. Dodaje, że nieprawidłowości występują szczególnie w zakresie obrotu paliwami, a także tam, gdzie niezwykle skomplikowane regulacje i mało przejrzyste interpretacje tworzą prawdziwy gąszcz, i to zarówno pułapek dla uczciwych podatników, jak i możliwości nadużyć dla nieuczciwych podatników.

Na fakt popełniania największych nadużyć w zakresie akcyzy uwagę zwraca również Małgorzata Sobońska, adwokat współpracujący z MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.

– Najwyższe wpływy do skarbu państwa wynikające z decyzji urzędów kontroli skarbowej dotyczą podatku akcyzowego. Stanowią one ponad połowę wszystkich ustaleń podatkowych – twierdzi nasza rozmówczyni. Jej zdaniem jest to konsekwencją tego, że podatek ten obciąża dobra tradycyjnie narażone na działalność grup przestępczych. Najbardziej powszechnymi pod tym względem towarami zawsze były paliwa i wyroby tytoniowe.

– Opublikowany raport dowodzi, że sytuacja pod tym względem nie zmieniła się – dodaje.

Resort ostrzegał

Ministerstwo Finansów na początku tego roku po raz pierwszy podało informacje na temat obszarów, w których prowadzone będą kontrole. Zwraca na to uwagę Maria Pietrzyk, prawnik z kancelarii Magnusson. W raporcie znalazły się też informacje o priorytetach kontroli.

– Jednym z priorytetowych celów stawianych na ten rok kontroli skarbowej miało być uczynienie z niej służby bardziej sprawnej i przyjaznej uczciwym podatnikom – twierdzi Małgorzata Sobońska, adwokat współpracujący z MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.

Kontrola jest sprawniejsza. Trudno jednak powiedzieć, że jest przyjazna podatnikom. Zdaniem Małgorzaty Sobońskiej za niepokojące należy uznać doniesienia o tym, że ponad jedna trzecia środków ściąganych od podatników na podstawie wydawanych decyzji jest im następnie zwracana po ostatecznym wyjaśnieniu sprawy.

Kontrole będą wnikliwe

Kontrola skarbowa w tym roku koncentrowała się przede wszystkim na ujawnianiu szarej strefy. Raport wskazuje zasadniczy odwrót od badania podatników w ramach szerokich kontroli prawidłowości rozliczeń z budżetem.

– Dużo działań, o których mowa w raporcie, było nakierowanych do wewnątrz, w tym między innymi na zajęcie się brakami w archiwizowanej dokumentacji z kontroli, a także na fundamentalnej zmianie uprawnień organów skarbowych polegającej na przywróceniu im prawa do kontrolowania tzw. dużych podatników – zauważa Agnieszka Tałasiewicz, partner Ernst & Young. Jej zdaniem raport obrazuje też zjawisko swoistej kompensaty: ośrodki, które mają niewielkie ustalenia w zakresie podatków, przodują w karach stosowanych na podstawie kodeksu karnego skarbowego, zaś tam, gdzie zaległych podatków ujawniono więcej, procentowy udział kar okazuje się znacznie niższy.

– Najsłabszym punktem raportu są opisane w nim konkretne sprawy – ich natura jest tak specyficzna, że dla przeciętnego, uczciwego podatnika nie płynie z nich żadna nauka – uważa Agnieszka Tałasiewicz.

Eksperci są zgodni, że wcześniejsze publikowanie danych dotyczących planowanych obszarów kontroli skarbowej w dłuższej perspektywie czasu ma sens.

– Takie informacje w połączeniu z lekturą samego raportu mogą sprawiać, że dla uczciwych podatników kontrola skarbowa stawać się będzie bardziej przewidywalna – o takich ambicjach wspominają zresztą autorzy podsumowania – twierdzi Maria Pietrzyk, prawnik z kancelarii Magnusson.

Biorąc pod uwagę zarówno wyniki kontroli, jak i opinie ekspertów, można wysunąć wniosek, że kontrola skarbowa zmierza do sprawniejszej obsługi podatników. Nie oznacza to jednak, że kontrola ta będzie szybsza czy też mniej wnikliwa. Świadczą o tym liczby. 1,5 mld zł uszczupleń podatkowych i liczne mandaty karne wskazują, że urzędnicy będą sprawdzać działania podatników jeszcze bardziej szczegółowo niż do tej pory.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

 
Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Ewa Matyszewska
Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe będą ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

REKLAMA

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA