REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pakiet dla przedsiębiorstw energochłonnych - zapowiedź premiera Morawieckiego

Pakiet dla przedsiębiorstw energochłonnych - zapowiedź premiera Morawieckiego
Pakiet dla przedsiębiorstw energochłonnych - zapowiedź premiera Morawieckiego
PAP/EPA

REKLAMA

REKLAMA

Będziemy w najbliższym czasie proponować dla co najmniej kilkuset przedsiębiorstw - dużych, średnich i największych - w tym także tych, które produkują nawozy, specjalny pakiet dla przedsiębiorstw energochłonnych - powiedział 7 września 2022 r. podczas XXXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu premier Mateusz Morawiecki.
rozwiń >

Kryzys gospodarczy a osłonowe działania rządu

W środę premier Morawiecki otworzył drugi dzień XXXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu. "Cały świat dotknął kryzys o proporcjach, które dawno nie był widziane. Wszystkie odsłony tego kryzysu jednocześnie stoją też w pewnej korelacji i to nie jest dobra wiadomość. Kryzys energetyczny, inflacyjny, bezpieczeństwa - co najmniej trzy takie główne wymiary można nazwać" – mówił szef rządu.
Stwierdził, że kryzys zawsze uderza w portfele mieszkańców, przede wszystkim tych, "którzy są najbardziej wrażliwą częścią społeczeństwa". "Stąd nasze dodatki osłonowe, tarcza antyinflacyjna, stąd obniżka podatków, najpierw poprzez podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł, a potem obniżka podatku do poziomu 12 proc." - mówił Morawiecki. To był - zaznaczył - pierwszy zestaw zmian wprowadzonych przez rząd, by złagodzić skutki kryzysu dla ludzi.

REKLAMA

REKLAMA

Stabilizacja finansów publicznych

Drugim aspektem działań rządu - mówił premier - jest stabilizacja finansów publicznych i stąd drugi filar działań objął przygotowanie programów inwestycyjnych razem z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. "Przygotowaliśmy razem programy, które tworzą specjalny montaż finansowo-kredytowo-derywatowy pod realizację projektów infrastrukturalnych, inwestycyjnych, bo wiemy, że właśnie w ten sposób możemy stworzyć koło zamachowe wyjścia z tej spirali kryzysu" - powiedział Morawiecki.

Działania w UE

Premier podkreślał, że w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę i kryzysu energetycznego konieczne jest sprawne i szybkie podejmowanie decyzji na poziomie Komisji Europejskiej.

"Niezależnie od tego, jak oceniamy UE, jedno jest pewne: proces podejmowania decyzji zwłaszcza w sytuacji, kiedy szybko zmieniają się okoliczności zewnętrzne, jest bardzo powolny. Ta machina, która służy głownie największym, najważniejszym graczom, zacina się wyraźnie" - powiedział Morawiecki.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Zaznaczył, że nie jest to tylko jego ocena, ale również wielu mniejszych krajów z naszej części Europy. "A więc mamy pewien strukturalny deficyt, strukturalną niedoskonałość w procesie podejmowania decyzji, potrzebna jest szybka reakcja, natomiast sposób reagowania jest bardzo powolny" - stwierdził szef polskiego rządu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polska postuluje zmiany w ETS

Przypomniał, że Polska w kontekście sytuacji na rynku energii opowiada się za obniżką ceny stawek ETS oraz zmianą sposobu kalkulacji cen energii. Dodał, że Polska buduje koalicję państw na rzecz tych zmian.

"To czas, kiedy wszyscy powinniśmy zwrócić uwagę na oszczędności energetyczne w naszym rachunku" - powiedział Morawiecki.

Premier Morawiecki: w najbliższym czasie będziemy proponować specjalny pakiet dla przedsiębiorstw energochłonnych

Jak wskazał szef rządu, z wicepremierem, ministrem rolnictwa Henrykiem Kowalczykiem dyskutują o różnego rodzaju instrumentach, "które mają wesprzeć produkcję żywności poprzez obniżkę kosztów nawozów". Jak podkreślił wysokie ceny nawozów są pochodną bardzo wysokich cen gazu. Poinformował, że trwają dyskusje, jak "mimo tych cen gazu skonstruować system dopłat i jednocześnie zachęt dla przemysłów energochłonnych, aby nie wstrzymały do końca swojej produkcji".

"Będziemy w najbliższym czasie proponować dla co najmniej kilkuset przedsiębiorstw - dużych średnich i największych - w tym także tych, które produkują nawozy, specjalny pakiet dla przedsiębiorstw energochłonnych" - powiedział Morawiecki. Dodał, że ten pakiet będzie "kolejnym pakietem pokrytym z budżetu państwa polskiego".

Konieczna zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla firm energochłonnych

Szef rządu przyznał, że Polska musi mieć na ten pakiet zgodę ze strony Komisji Europejskiej. "Musimy mieć zgodę szybko, bo bez tej zgody możemy być - my i te przedsiębiorstwa, które otrzymają wsparcie finansowe, oskarżeni, że udzielamy nieuprawnionej pomocy publicznej. Aby tego uniknąć, znowu będziemy dopominać się szybkiej reakcji ze strony Unii Europejskiej" - tłumaczył Morawiecki.

Inflacja

Premier, mówiąc o inflacji podkreślił, że jest to "hydra gospodarcza", z którą świat nie miał do czynienia od co najmniej 50 lat. "W Niemczech mówi się o inflacji, która może być za chwilę najwyższa od 70 lat, czyli praktycznie od okresu powojennego. Niektóre państwa realizują tak wysokie odczyty inflacji, że nigdy takich nie miały w historii, albo jedne z najwyższych w historii" - powiedział szef rządu.

Dodał, że również w Polsce inflacja jest najwyższa od dwudziestu kilku lat. "To potężny problem, ale bez tych tarcz (antyinflacyjnych - PAP), o których powiedziałem, moglibyśmy się dzisiaj mierzyć z tym, co staje się powoli doświadczeniem wielu państw świata, nie tylko z inflacją, ale ze stagflacją. Czyli z taką sytuacją makroekonomiczną, która z jednej strony jest wysoce stagnacyjna, oznacza sytuację recesyjną lub stagnacyjną, jeśli chodzi o wzrost gospodarczy, przy jednocześnie utrzymującej się uporczywej wysokiej inflacji" - podkreślił Mateusz Morawiecki.

Zdaniem premiera, "byłby to scenariusz bardzo niebezpieczny". "I tego scenariusza również dzięki naszym tarczom udało się uniknąć, dzięki szybkiej reakcji na inflację udało się uniknąć" - dodał szef rządu.

Zadeklarował, że rząd będzie te działania kontynuować. "Patrząc jednocześnie na stabilność finansów publicznych, bo kiedy ekonomiści mówią o perfect storm, o sztormie doskonałym, to mają na myśli nie tylko te czynniki psychologiczne, energetyczne, klimatyczne, nie tylko te dotyczące inwestycji, ale także parametry dotyczące systemu finansowego, stabilności systemu bankowego, długu publicznego, deficytu publicznego i stabilności kursów walutowych" - podkreślił premier.

Problemy Ukrainy. Konieczne wsparcie UE

"Państwo ukraińskie będące w stanie wojny można sobie wyobrazić, że ma ogromne kłopoty ze ściąganiem podatków. I wcześniej było to oczywiście państwo bardzo niedoskonałe, ale - co zresztą jest bardzo ciekawe - jak bardzo obywatele, ci wszyscy patrioci ukraińscy, bronią tego państwa, które było bardzo dalekie od doskonałości" - mówił Morawiecki.

Dodał, że nie wie, czy "dla wielu mieszkańców Zachodu latte i Netflix nie byłyby ważniejsze od obrony ich państw". "Ale to tylko taka mała dygresja" - zaznaczył.

"Natomiast bankructwo państwa ukraińskiego może stworzyć zupełnie inne okoliczności. I dlatego dziś głośno wzywam UE do realizacji naszych zobowiązań podjętych na czerwcowej Radzie Europejskiej. Dziś wzywam do przekazania tych środków pomocowych, nie tylko grantowych, ale też pożyczkowych" - podkreślił szef rządu.

Morawiecki ocenił, że "UE nie jest zbyt szczodra, mimo że tam, na Wschodzie, giną ludzie za bezpieczeństwo i wolność Zachodu". "Nie po raz pierwszy zresztą, jak wiemy z naszej historii" - dodał.

"Czy następnym planem niektórych stolic zachodnioeuropejskich, i na sto procent planem Moskwy, nie jest rzucenie na kolana Ukrainy poprzez odcięcie od jakiegokolwiek zasilania finansowego z Zachodu? Zostawię państwa z tym pytaniem, bo nie znam odpowiedzi i mam nadzieję, że ta teza jest za daleko idąca" - mówił premier do zgromadzonych.

Szantaż gazowy Rosji a polityka klimatyczna UE

Dodał, że "musimy znaleźć odpowiednią odpowiedź" w związku z szantażem gazowym Rosji. "Właściwą odpowiedzią musi być przebudowa polityki energetycznej i klimatycznej" - powiedział Morawiecki. Tymczasem UE - stwierdził - cały czas posługuje się dotychczasowymi "narzędziami polityki klimatycznej, jak gdyby nic się nie stało".

Kryzys a gospodarka Polski

"Jestem przekonany o tym, że polska gospodarka, choć nie przejdzie tego kryzysu całkowicie suchą stopą - wyjdzie z niego obronną ręką" – powiedział szef rządu.

Jak dodał, stanie się tak ze względu na stabilność finansów publicznych, a także dlatego, że "ziarna inwestycji, które zasialiśmy poprzez Program Inwestycji Strategicznych, te dziesiątki miliardów inwestycji będą procentowały w kolejnych latach". "I przedsiębiorcy o tym wiedzą, że idzie duża fala zamówień publicznych, samorządowych finansowana, refinansowana z długu publicznego. Ona będzie kołem zamachowym przyszłego wzrostu gospodarczego" – dodał.

Szef rządu zaznaczył jednocześnie, że jeśli chodzi o "regulacyjny komponent regulacyjny", to jest on "tu i teraz potrzebny jako instrument wychodzenia z kryzysu dla całej Europy".

"Dlatego wzywamy głośno Komisję Europejską do bardzo szybkiego działania, bo rzeczywiście zderzyliśmy się z okolicznościami dramatycznymi. Nie możemy pozwolić Ukrainie nie wygrać tej wojny, przegrać tę wojnę" – podkreślał premier.

Wskazywał ponadto, że bezpieczeństwo jest fundamentem wszystkich działań i początkiem wszystkiego. "Bez tego nie ma ani odważnych decyzji gospodarczych, ani normalnego planowania gospodarczego, ani po prostu normalnego życia" – powiedział szef rządu.

Zdaniem Morawieckiego odpowiedni pakiet wyjścia UE z tej "niezwykle błędnej polityki energetycznej" powinien być wspólnie skonstruowany z KE. "Musimy to zrobić razem; razem z wami przedsiębiorcami w tym wspólnym mikro-, makroekonomicznym planie i razem z UE, która jest jednym z głównych regulatorów we wszystkich państwach członkowskich" – powiedział. (PAP)

autorzy: Grzegorz Bruszewski

gb/ rbk/ sdd/ kos/ aop/ ero/ ab/ maja/ je/

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

REKLAMA

Zmiany w VAT od 2027 roku – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

REKLAMA

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA