REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

ZUS kwestionuje wynagrodzenie za powtarzające się świadczenia niepieniężne, fiskus nie mówi nie

ZUS kwestionuje wynagrodzenie za powtarzające się świadczenia niepieniężne, fiskus nie mówi nie
ZUS kwestionuje wynagrodzenie za powtarzające się świadczenia niepieniężne, fiskus nie mówi nie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ostatnio ZUS wywołał duże kontrowersje, wydając szereg niekorzystnych interpretacji dotyczących wypłacania wynagrodzenia za powtarzające się świadczenia niepieniężne. Wywołało to wiele pytań dotyczących bezpieczeństwa uzyskiwania przez wspólników spółek z o.o. (i nie tylko) wynagrodzenia za takie świadczenia. Co ciekawe, fiskus nie ma przy tym szczególnych wątpliwości, że ze strukturami wynagradzania wykorzystującymi ten mechanizm nie ma najmniejszych problemów – w zakresie podatkowym pozytywne interpretacje wydawane są bez przeszkód.

Powtarzające się świadczenia niepieniężne (PŚN) wspólników na rzecz spółki a składka zdrowotna

Cały problem wywołany przez ZUS sprowadza się do interpretacji przepisów związanych z art. 176 (i art. 356) kodeksu spółek handlowych. Na tej podstawie możliwe jest zobowiązanie wspólnika (względnie akcjonariusza) do wykonywania powtarzających się świadczeń niepieniężnych (PŚN) na rzecz spółki, oczywiście za wynagrodzeniem.

Ten sposób wynagradzania wspólników za obciążenie ich pewnymi obowiązkami względem spółki to nic nowego. Rozwiązanie to istnieje w polskim prawie od bardzo dawna – w podobnej formie działało nawet w przedwojennym kodeksie handlowym. Stało się ono jednak szczególnie popularne po wejściu w życie Polskiego Ładu, jako że pozwala w interesujący sposób zmniejszyć obciążenia składką zdrowotną.

W ostatnim czasie wśród urzędników ZUS wydających interpretacje pojawiły się jednak wątpliwości dotyczące wypłat za PŚN. Według ZUS, wielu świadczeń, o które pytają wnioskodawcy, nie można uznać za wykonywane w tej formie. A jeśli dane świadczenie nie zostanie uznane za PŚN, ZUS będzie oczekiwać od wypłaconego za nie wynagrodzenia pełnej 9-procentowej składki zdrowotnej.

REKLAMA

REKLAMA

Argumenty ZUS

ZUS sięga po szereg argumentów, by uzasadnić swoje stanowisko. Część z nich jest zupełnie chybiona, jak np. stwierdzenie, że jeśli obowiązki wspólników są zadaniami o charakterze usługowym, charakterystycznymi dla umów cywilnoprawnych, to wyklucza to możliwość wykonywania ich jako PŚN (tak ZUS uznał np. w interpretacji z 12 kwietnia 2023 r., sygn. WPI/200000/43/185/2023). 
Na podstawie przepisów po prostu nie da się w rozsądny sposób dojść do konkluzji, że jeśli coś jest usługą, to nie może być traktowane jako PŚN. Tradycyjnie rozumie się, że świadczenie może polegać na dare – daniu czegoś, facere – czynieniu czegoś, non facere – nieczynieniu czegoś, lub pati – znoszeniu czegoś. Nie sposób więc uznać, że świadczenie w ramach PŚN nie może mieć (naturalnie usługowego) charakteru podejmowania jakiejś aktywności lub powstrzymywania się od niej. Gdyby wola Ustawodawcy w tym zakresie byłaby odmienna, wskazałby wprost, że PŚN muszą mieć np. rzeczowy charakter, a tego w przepisach nie uczyniono. Trudno zatem sądzić, by prezentowana ostatnio przez ZUS linia argumentacyjna obroniła się w sądach.

Znacznie sensowniejszym zarzutem wysuwanym przez ZUS jest to, że świadczenia wykonywane przez wnioskodawców mają w istocie charakter ciągły, a więc nie „powtarzający się”. Taki zarzut ZUS wysuwa jednak chyba zbyt często, np. gdy wnioskodawca sygnalizuje, że zamierza realizować PŚN co miesiąc w określonym wymiarze godzin, stosownie do potrzeb spółki (jak wynika np. z interpretacji z 6 kwietnia 2023 r., sygn. DI/100000/43/161/2023 – tu chodziło o np. sporządzanie zestawień, analizy rynku, wykonywanie przelewów czy składanie zamówień). Mogłoby się wydawać, że takie ujęcie świadczeń wystarcza do tego, by uznać, że są one powtarzające się. Na pierwszy rzut oka widać, że nie mają one ciągłego charakteru, jak np. najem. Naturalnym jest, że osoba przygotowująca zestawienia lub składająca zamówienia będzie robić to przez występujące punktowo i powtarzające się czynności. Do tego podejścia najwyraźniej trudno jest jednak przekonać urzędników ZUS.

Warto odpowiednio określić zakres obowiązków

Wydaje się więc, że przy korzystaniu z PŚN warto kształtować zakres obowiązków w taki sposób, aby podkreślać w nim te ich cechy, tj. punktowość w czasie i powtarzający się charakter wykonywanych czynności, wskazując na przykład, że zadanie należy wykonywać raz w tygodniu lub dwa razy w miesiącu. Można sądzić, że takie podejście mogłoby zmniejszyć ryzyko zakwestionowania korzystania z instytucji PŚN.

REKLAMA

Jak zinterpretują ten problem sądy?

Dyskusje na temat PŚN nie zostały jeszcze ostatecznie rozstrzygnięte. Sądy nie miały okazji wypowiedzieć się w tej sprawie po wejściu w życie Polskiego Ładu, tymczasem ich wyroki – jeżeli autorzy wniosków o interpretacje zdecydują się zaskarżyć otrzymane przez nich odpowiedzi – mogą okazać się bardzo ciekawe. Można mieć nadzieję, że sądy w bardziej rezolutny sposób podejdą do rozumienia „powtarzalności” świadczeń niepieniężnych. Jednak fakt, że ZUS kwestionuje możliwość wypłacania wynagrodzenia za powtarzające się świadczenia niepieniężne, może budzić naturalne obawy wśród osób, które korzystają z takiego rozwiązania. To podnosi ryzyko, że taka interpretacja może prowadzić do ograniczenia efektywności wykonywania świadczeń niepieniężnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Organy podatkowe nie mają wątpliwości

Większych wątpliwości w zakresie PŚN nie widzą za to organy podatkowe – w swoich interpretacjach przyznają one bez sprawiania podatnikom większych problemów, że wynagrodzenie za PŚN stanowi tzw. przychód z innych źródeł, podlegający opodatkowaniu według progresywnej skali podatkowej przy użyciu stawek 12% i 32% z możliwością skorzystania z kwoty wolnej od podatku. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdza to w licznych interpretacjach podatkowych, a jako przykład można wskazać niedawno wydane interpretacje z 25 kwietnia 2023 r. (sygn. 0113-KDIPT2-3.4011.11.2023.4.MS) czy z 12 kwietnia 2023 r. (sygn. 0112-KDIL2-1.4011.121.2023.1.KF).

Tymczasem warto roztropnie korzystać z PŚN, dokładnie analizując, czy w danym przypadku w pewnym zakresie bardziej adekwatne nie byłoby wykonywanie choć części świadczeń na rzecz spółki w innej formie. Strukturę wynagradzania z użyciem tego mechanizmu należy zaprojektować, przeprowadzając uprzednio gruntowną analizę. Wykorzystanie PŚN w zbyt szerokim zakresie może bowiem zadziałać na ZUS jak płachta na byka.

Arnold Kowalski, Ekspert ds. podatków osobistych, Human Advisory Services w CRIDO

 

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Szef skarbówki: do końca 2026 roku nie będzie kar za niestosowanie KSeF do fakturowania, czy błędy popełniane w tym systemie

W 2026 roku podatnicy przedsiębiorcy nie będą karani za nieprzystąpienie do Krajowego Systemu e-Faktur ani za błędy, które są związane z KSeF-em - powiedział 12 stycznia 2026 r. w Studiu PAP Marcin Łoboda - wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

REKLAMA

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

REKLAMA

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty wystawiane do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA