REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Spółki audytorskie płacą haracz

Agnieszka Pokojska
Agnieszka Pokojska

REKLAMA

Firmy audytorskie uprawnione do badania sprawozdań finansowych przedsiębiorstw muszą płacić za nadzór. Wysokość uiszczanej opłaty zależy od osiągniętego przez spółki przychodu i wynosi nawet 1,5 proc. Zebrane przez Krajową Izbę Biegłych Rewidentów kwoty znacznie przewyższają koszty ponoszone na nadzór.

ANALIZA

REKLAMA

REKLAMA

Firmy uprawnione do badania sprawozdań finansowych muszą płacić za nadzór. Opłata wynosi od 1 do 1,5 proc. osiąganych przychodów z tytułu badania sprawozdań finansowych. W przypadku jednej z firm wielkiej czwórki roczna kwota przekazywana do Krajowej Izby Biegłych Rewidentów (KIBR) przekracza milion złotych. Możliwość pobierania przez KIBR opłaty dają przepisy ustawy o biegłych rewidentach i ich samorządzie. Najwięcej kontrowersji w tej sprawie budzi sposób gospodarowania zgromadzonymi pieniędzmi. Jak się okazuje, pobrane kwoty znacznie przewyższają ponoszone przez samorząd koszty kontroli i nadzoru. Z zebranych w 2006 roku 7624,3 tys. zł, na nadzór wydane zostało tylko 4240,9 tys. zł (wynika to z rachunku zysków i strat KIBR). Dla porównania wpływy ze składek członkowskich wynosiły 1676,4 tys. zł.

Jak twierdzi Jacek Pawlik, wiceprezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Biegłych Rewidentów, Księgowych, Doradców Podatkowych, Prawników i Ekonomistów Libertas, organizacja prześledziła również sprawozdania z wcześniejszych okresów. Okazuje się, że w latach poprzednich rozbieżność między tymi przychodami i kosztami była jeszcze większa. W ciągu pięciu lat (2001 - 2005) różnica wynosiła ok. 20 mln zł.

Najwięcej kontrowersji budzi więc fakt, że środki z opłaty wydawane są również na inne cele niż nadzór.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Niepokojące wydatki

Kwestia ta zaniepokoiła Stowarzyszenie Libertas, które zwróciło się do Ministerstwa Finansów z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy. W odpowiedzi przedstawione zostało stanowisko KIBR, który stwierdził, że nadzór trzeba rozumieć szeroko. Do kosztów nadzoru należy więc zaliczyć np. składki z tytułu przynależności do organizacji międzynarodowych i związane z tym członkostwem wyjazdy zagraniczne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Również Gazeta Prawna skierowała do samorządu pytanie, jakie wydatki są finansowane z opłaty za nadzór. Władysław Fałowski, skarbnik Krajowej Rady Biegłych Rewidentów, poinformował, że KIBR nie tworzy wydzielonych funduszy z określonych przychodów, a opłaty z tytułu nadzoru służą finansowaniu działalności samorządu, w tym szeroko rozumianego nadzoru, tj. nie tylko przeprowadzaniu wizytacji w podmiotach uprawnionych do badania sprawozdań finansowych, ale także rejestracji tych podmiotów, ustalania norm wykonywania zawodu biegłego rewidenta, prowadzenia postępowań dyscyplinarnych itd.

- Tego typu wydatki powinny być pokrywane ze składki członkowskiej. Opłatę z tytułu nadzoru wnoszą przecież podmioty, które nie są członkami samorządu - komentuje przedstawiciel Stowarzyszenia Libertas. Zdaniem naszego rozmówcy nie można dowolnie rozszerzać pojęcia, które jest zdefiniowane w ustawie i dokładnie określa, kto ten nadzór wykonuje i jakie zadania spełnia.

Opłata od przychodu

Ustawa określa tylko maksymalną wartość opłaty. Natomiast Krajowa Rada Biegłych Rewidentów ustaliła jej wysokość na znacznie wyższym poziomie niż potrzeba na pokrycie kosztów nadzoru. Czy więc nie jest to wystarczający dowód, że opłata stanowi dla spółek audytorskich haracz? Jest to tym bardziej uzasadnione, że opłata obliczana jest od przychodu. Oznacza to, że spółki muszą wpłacić środki, nawet jeżeli poniosą stratę bilansową.

Postanowiliśmy zatem zapytać KIBR, czy istnieje możliwość zwolnienia takiej spółki z uiszczania opłaty z tytułu nadzoru.

Władysław Fałowski wyjaśnił, że zgodnie z ustawą o biegłych rewidentach podmioty uprawnione mają obowiązek wnoszenia opłat z tytułu nadzoru, których wysokość nie zależy od wyniku, lecz jedynie osiąganych przychodów.

- Ustawa ta nie daje Krajowej Radzie Biegłych Rewidentów podstaw prawnych do zwalniania podmiotów z wnoszenia tychże opłat - twierdzi nasz rozmówca.

Zła jest ustawa

Problemem jest konstrukcja samej opłaty, na co zwraca uwagę Jacek Pawlik. Dotyczy ona podmiotów uprawnionych do badania sprawozdań finansowych, które nie są członkami samorządu, ale muszą płacić za nadzór sprawowany przez samorząd.

- Czynności zawodowe związane z badaniem sprawozdań wykonują biegli rewidenci - dodaje. Podkreśla, że to przecież ich się kontroluje. Jeżeli jakiekolwiek opłaty powinny być pobierane z tego tytułu, to powinny dotyczyć bezpośrednio biegłych rewidentów. Najlepiej, aby były częścią składki w równej wysokości dla każdego. Nie można uzależniać wysokości opłat za nadzór od przychodów.

Argumentem przemawiającym przeciw temu rozwiązaniu są przepisy 43 Dyrektywy, do której musi być dostosowane polskie prawo. Artykuł 32 wymaga od państw członkowskich Unii Europejskiej organizacji nadzoru publicznego nad biegłymi rewidentami i firmami audytorskimi. Dyrektywa odnosi się w tym zakresie do odpowiedniego sposobu finansowania. Nakazuje, aby sposób był bezpieczny i wolny od jakiegokolwiek niewłaściwego wpływu biegłych rewidentów bądź firm audytorskich.

Zdaniem Jacka Pawlika taka regulacja wyklucza dotychczasowe rozwiązania. Nadzór powinien więc być finansowany np. z budżetu państwa.

Inne samorządy

W Polsce jest ok. 17 samorządów zawodów zaufania publicznego i żaden z nich nie nakłada opłaty uzależnionej od przychodów. Tylko w przypadku notariuszy składka członkowska wyznaczona jest procentowo od przychodów i wynosi 2,5 proc.

Profesor Witold Modzelewski, doradca podatkowy, prezes Instytutu Studiów Podatkowych, wieloletni przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych, przyznaje, że w samorządzie doradców podatkowych nie ma takiego rozwiązania jak u biegłych. Podkreśla, że składki członkowskie dotyczą doradców, natomiast spółki nie płacą żadnych opłat. Według niego samorząd zawodowy nie może przekształcić się w przedstawiciela określonych grup interesów firm będących osobami prawnymi, ponieważ ma reprezentować zawód, czyli osoby fizyczne, wyłącznie w interesie publicznym.

- Tak jak stanowi to konstytucja: nadzór i reprezentacja w interesie publicznym - przypomina profesor.

Dodaje, że zawód zaufania publicznego powinien funkcjonować z równej składki każdego członka. Pobieranie opłat uzależnionych od przychodu nie jest cechą korporacji zawodów zaufania publicznego. W samorządzie zawodowym każdy jest równy, co oznacza, że ma równe prawa i obowiązki.

Podobnej opłaty co biegli nie posiada również korporacja radców prawnych. Potwierdza to Zenon Klatka, prezes Krajowej Izby Radców Prawnych (KIRP). Wyjaśnia, że radcy płacą jedynie składkę członkowską, która jest ustalana przez organ korporacji. Finansuje się z niej koszty działania samorządu.

- Tak jak biegli rewidenci, jesteśmy ustawą zobowiązani do sprawowania nadzoru nad wykonywaniem zawodu - twierdzi nasz rozmówca. Ustawa, na podstawie której działają radcy prawni, nie uprawnia do pobierania opłat z tego tytułu.

Również Stanisław Rymar prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, przyznaje, że adwokaci mają jedno świadczenie na rzecz samorządu adwokackiego, którego część przekazywana jest okręgowej izbie, a część Naczelnej Radzie Adwokackiej.

Spółki audytorskie płacą za nadzór

Fot. Forum

Podczas prac nad ustawą o biegłych rewidentach, które nadzoruje Adam Pęzioł, wiceminister finansów, powinny zostać zmienione zasady finansowania nadzoru nad firmami audytorskimi

AGNIESZKA POKOJSKA

agnieszka.pokojska@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

REKLAMA

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA