REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Bezpłatny okres próbny pułapką dla firm. Zamiast 14 dni konsument będzie miał aż 12 miesięcy na odstąpienie od umowy

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Bezpłatny okres próbny pułapką dla firm. Konsument będzie miał aż 12 miesięcy na odstąpienie od umowy
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jeśli przedsiębiorca oferuje bezpłatny okres próbny, który po zakończeniu automatycznie przekształca się w abonament płatny, musi poinformować klienta o jego prawie do odstąpienia od umowy w sposób jasny, zrozumiały i dokładny. W przeciwnym razie zamiast 14 dni konsument będzie miał aż 12 miesięcy na odstąpienie od umowy.

Bezpłatny okres próbny - prawa po stronie sprzedających i kupujących

Praktyka oferowania bezpłatnych okresów próbnych klientom przed związaniem się terminową umową abonamentową jest od dawna znana i powszechnie stosowana przez firmy, zwłaszcza te sprzedające na odległość – np. telefonicznie lub przez Internet. Zgodnie z art. 27 ustawy o prawach konsumentów, konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i zasadniczo bez ponoszenia kosztów (może być zobowiązany w określonych okolicznościach do poniesienia kosztów zwrotu towaru oraz zapłaty za świadczenia spełnione do chwili odstąpienia od umowy).

REKLAMA

REKLAMA

Uwagę zwrócić należy, że uprawnienia do odstąpienia przysługiwać mogą również kupującym towar lub usługę prowadzącym działalność gospodarczą – nie jest bowiem warunkiem do uznania za konsumenta nieprowadzenie działalności gospodarczej. Aby zostać uznanym za konsumenta, ważne jest, aby zawierać umowę z przedsiębiorcą (w kwestii tożsamości strony oferującej towar lub usługę ma to bowiem kluczowe znaczenie) i aby umowa ta nie miała bezpośredniego związku z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową. Bezpośredniość związku będzie oceniana przez pryzmat tego, czy dany towar lub usługa jest zbieżny z przedmiotem rzeczywiście wykonywanej przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej lub zawodowej.

Niezależnie od statusu kupującego dany towar lub usługę, nadal występują przypadki, gdy telemarketerzy oferując darmowy okres próbny, w niezbyt precyzyjny sposób informują o prawie do odstąpienia od umowy oraz konsekwencjach, jakie się z tym wiążą. Nieświadomi tego klienci, nie składając w okresie próbnym oświadczenia o odstąpieniu od umowy, po jego zakończeniu zostają związani płatnym abonamentem na następne miesiące lub lata. 

Prawo do rezygnacji okresie próbnym a prawo do odstąpienia od umowy

Z ciekawym pytaniem do TSUE zwrócił się w tym kontekście austriacki sąd (wyrok z 5 października 2023 r. w sprawie C-565/22 Verein für Konsumenteninformation przeciwko Sofatutor GmbH). Chodziło o to by ustalić, czy art. 9 ust. 1 unijnej dyrektywy 2011/83 w sprawie praw konsumentów należy interpretować w ten sposób, że w przypadku automatycznego przedłużenia umowy zawartej na odległość konsumentowi przysługuje ponownie prawo do odstąpienia od umowy? Chodzi o wspomniany moment zakończenia bezpłatnego okresu próbnego. Austriacka firma sprzedająca usługi na odległość, za pośrednictwem Internetu, oferowała darmowy, 30-dniowy okres próbny. W terminie tym można było odstąpić od umowy i nie wiązać się płatnym abonamentem. To oferta sprzedającego. Natomiast zgodnie z brzmieniem art. 9 ust. 1 dyrektywy 2011/83, konsumentowi przysługuje prawo do odstąpienia od umowy w przypadku umowy zawieranej na odległość lub umowy zawieranej poza lokalem przedsiębiorstwa przez okres 14 dni, bez podawania jakichkolwiek powodów i bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów. Austriacki sąd zapytał więc TSUE, czy oferowaną przez przedsiębiorcę możliwość odstąpienia w bezpłatnym okresie próbnym od zawarcia umowy płatnej należy odróżniać od gwarantowanego przez unijną dyrektywę 14-dniowego prawa do odstąpienia od umowy zawartej na odległość (podobnie jak gwarantuje to art. 27 polskiej ustawy o prawach konsumentów).

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Pułapka dla przedsiębiorców sprzedających towary i usługi na odległość

Trybunał Sprawiedliwości UE odpowiedział, że wykonanie przysługującego konsumentowi prawa do odstąpienia od umowy zawartej na odległość jest gwarantowane mu tylko raz, pod warunkiem, że przy zawieraniu wspomnianej umowy konsument zostaje poinformowany przez przedsiębiorcę w sposób jasny, zrozumiały i dokładny, że po upływie bezpłatnego okresu próbnego świadczenie usług stanie się odpłatne. W przeciwnym razie konsument będzie miał aż 12 miesięcy na odstąpienie od tak zawartej umowy płatnej, liczonych od zakończenia 14-dniowego okresu na odstąpienie od umowy gwarantowanego unijną dyrektywą (i odpowiednio ustawą o prawach konsumentów). 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oferowanie darmowego okresu próbnego staje się więc swojego rodzaju pułapką dla przedsiębiorców sprzedających towary i usługi na odległość. Co prawda jest to sposób przyciągnięcie i związanie umową abonamentową klienta, jednak niedochowanie wymogów odpowiedniego poinformowania go o przysługujących mu prawach otworzy konsumentowi drogę do odstąpienia od umowy w każdym czasie przez okres następnych 12 miesięcy.

Warto również zwrócić uwagę, że to od przedsiębiorcy oferującego swoje towary lub usługi będzie wymagane udokumentowanie faktu przedstawienia odpowiednich informacji i pouczeń konsumentowi. Sam fakt zapewnienia, że tak było może okazać się niewystarczający.

Jakie to wymogi?

Zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. h) dyrektywy 2011/83 przed tym jak konsument zostanie związany umową zawieraną na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, lub jakąkolwiek ofertą w tym zakresie, przedsiębiorca w jasny i zrozumiały sposób udziela konsumentowi informacji o warunkach, terminach oraz procedurach korzystania z prawa do odstąpienia od umowy, a także wzór formularza odstąpienia zgodny z załącznikiem I część B do niniejszej dyrektywy. Konsument wykonując swoje prawo może skorzystać z tego formularza lub zgodnie z art. 11 ust. 1 lit. b) unijnej dyrektywy 211/83, o swojej decyzji może poinformować przedsiębiorcę również w jakikolwiek inny jednoznaczny sposób. Co więcej, przedsiębiorca ma obowiązek przesłać niezwłocznie konsumentowi potwierdzenie odstąpienia od umowy na trwałym nośniku. 

Art. 12 ust. 1 ustawy o prawach konsumentów pośród obowiązków informacyjnych przedsiębiorcy przy umowach zawieranych na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, wskazuje na konieczność poinformowania konsumenta, najpóźniej w chwili wyrażenia przez niego woli związania się taką umową, o sposobie i terminie wykonania prawa odstąpienia od umowy na podstawie art. 27, a także wzorze formularza odstąpienia od umowy, zawartym w załączniku nr 2 do ustawy. Informacja ta ma zostać udzielona w sposób jasny i zrozumiały, w przeciwnym razie uzyska na mocy art. 29 ust. 1 prawo do odstąpienia od umowy w 12-miesięcznym terminie.

Autor: Robert Nogacki, radca prawny, partner zarządzający, Kancelaria Prawna Skarbiec

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe będą ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

REKLAMA

VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

REKLAMA

Podatek od nieruchomości w 2027 r. – wyższe stawki maksymalne. 1,29 zł za 1 m2 mieszkania, 36,49 zł za 1 m2 budynków i lokali wykorzystywanych do działalności gospodarczej

Stawki maksymalne podatku od nieruchomości będą w 2027 roku wyższe o ok. 2,7% od obowiązujących w 2026 roku. Minister Finansów i Gospodarki wydał już w tej sprawie coroczne obwieszczenie. Przykładowo stawka maksymalna podatku od budynków mieszkalnych i samych mieszkań wyniesie w 2027 roku 1,29 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, a od budynków (także mieszkalnych) używanych do prowadzenia działalności gospodarczej: 36,49 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej. Trzeba wiedzieć, że faktyczne stawki podatku od nieruchomości na dany rok ustalają rady gmin w formie uchwały ale stawki te nie mogą być wyższe od maksymalnych stawek określonych przez Ministra Finansów i Gospodarki.

Czy za okres, w którym „przekształcono” samozatrudnienie w umowę o pracę można wystawić faktury korygujące? Rozwiązanie umowy cywilnoprawnej jedynym racjonalnym wyjściem

Czy były usługodawca a teraz pracownik może wystawić faktury korygujące do faktur, które wystawiał za okres od dnia wydania decyzji PIP o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę, do dnia jej uprawomocnienia? Wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA