REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dropshipping - na czym polega? Co dropshipper musi wiedzieć: przepisy, kontrole, odpowiedzialność wobec klientów

Dropshipping, działalność gospodarcza, działalność nierejestrowana
Dropshipping: miliony bez wysiłku, czy zwykła działalność? Co dropshipper musi wiedzieć: przepisy, kontrole, odpowiedzialność wobec klientów
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy naprawdę można zarobić miliony bez żadnego kapitału ani umiejętności? Internetowi influencerzy przekonują, że usługi typu „dropshipping” lub „print on demand” to najłatwiejszy sposób na zarabianie bez wysiłku. Wystarczy poświęcić kilka godzin w tygodniu na lekką pracę, a resztę czasu można poświęcić na relaks i przeliczanie zer na koncie. Gdzie więc tkwi haczyk?

rozwiń >

Na filmiku młody mężczyzna otwiera ekran laptopa i pokazuje kolorowe słupki. To wyniki sprzedaży koszulek z zaprojektowaną przez niego grafiką. Klienci kupują setki koszulek miesięcznie, a zysk projektanta idzie w tysiące. Dolarów. Dziesiątki takich filmów można znaleźć na TikToku, w Instagramie, albo na rolkach Facebooka. Internetowi influencerzy proponują darmowe kursy, na których wyjaśnią jak prowadzić taki biznes.

REKLAMA

REKLAMA

Koszulka lub kurtka z nadrukiem? Proszę bardzo

- Aby wystartować nie trzeba właściwie nic umieć. Wystarczą podstawy obsługi najprostszego programu graficznego. Nie ma potrzeby rejestrowania firmy, wynajmowania magazynu czy biura, nie trzeba zatrudniać pracowników. Wystarczy założyć konto w jednym z serwisów oferujących usługę typu „print on demand” – czyli wydruk na żądanie – wyjaśnia Marta Witkowska, ekspertka banku Credit Agricole.

Działalność o której mówimy polega na projektowaniu nadruków na koszulki, bluzy, kurtki, chusty itp. i umieszczaniu ich w internetowym serwisie dostawcy. Gdy klient wybierze taki ciuch z nadrukiem i zechce go kupić, dostawca usługi wyprodukuje go na żądanie. Projektant nie musi się martwić o przenoszenie nadruku na materiał, pakowanie i wysyłkę – wszystkim zajmuje się dostawca.

Można również projektować i sprzedawać własne e-booki, książki z obrazkami do kolorowania, komiksy, zeszyty szkolne, naklejki itp. Produkt nie musi być zaawansowany – grafika może być prosta, banalna, albo wręcz głupia. Ważne, by utrafić w niszę, w której znajdą się zainteresowani nabywcy. Projektowanie i wystawianie takich produktów na sprzedaż pozwala osiągać regularny dochód pasywny.

Czym jest dropshipping. Prawa konsumenta, obowiązki dropshippera

Handel, który polega na sprzedaży towarów, które produkuje lub przechowuje ktoś inny nazywa się „dropshippingiem”. Pojęcie to nie jest uregulowane w polskim porządku prawnym, ale w większości przypadków dropshipper działa jako sprzedawca, a więc do jego działalności mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy sprzedaży.

- Osoby prowadzące działalność tego typu powinny pamiętać w szczególności o odpowiedzialności względem kupujących z tytułu rękojmi, która jest przewidziana w art. 566 Kodeksu cywilnego – podkreśla Mateusz Wątroba, radca prawny banku Credit Agricole. - A ponieważ dropshipping opiera się na handlu w Internecie, mają do niego zastosowanie również przepisy Ustawy o prawach konsumenta dotyczące umów zawieranych na odległość – dodaje.

Miliony bez wysiłku?

W Internecie działa co najmniej kilkadziesiąt platform umożliwiających handel na tej zasadzie. Najpopularniejsze z nich to: Amazon Merch, Amazon KDP, Gooten, Redbubble czy Printify.

Platformy różnią się w zakresie możliwości oferowanych projektantom i sposobu obsługi klienta. Niektóre pozwalają wystawiać produkty tylko w swoich sklepach, inne umożliwiają współpracę z wieloma platformami e-commerce. Większość pozwala docierać do klientów na całym świecie, choć największymi rynkami dla tego biznesu są Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Kanada, Australia, Niemcy, Francja i Hiszpania.

Mnogość tego typu ofert sugeruje, że miliony dolarów naprawdę leżą na ulicach i wystarczy się po nie schylić. Czy tak jest naprawdę?

- Owszem, są ludzie, którzy na projektowaniu kolorowanek, czy nadruków na koszulki zarabiają duże pieniądze. Ale nie każdemu się to uda. Największy biznes robią zawsze dostawcy tego typu usług – wskazuje Marta Witkowska.

REKLAMA

Ogromna konkurencja

Szymon Ostrowski z portalu Biznesnaostro.pl zwraca uwagę, że w handlu opartym o zasadę dropshippingu panuje bardzo duża konkurencja. – Bariera wejścia na ten rynek praktycznie nie istnieje, więc taką działalność może założyć dosłownie każdy chętny. A że chętnych skuszonych wizją łatwego zysku jest bardzo wielu, to oferta jest przeogromna.

Przy dużej konkurencji przedsiębiorcy działają zwykle na niskich marżach, więc rentowność takiego biznesu jest bardzo niska. Aby zarobić tysiące dolarów, trzeba sprzedawać naprawdę dużo produktów, a to oczywiście wymaga inwestycji w promocję i dodatkowo obniża zysk.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kowal zawinił, Cygana powiesili

Zagrożeniem dla sukcesu w branży dropshippigu jest brak kontroli nad jakością sprzedawanych produktów oraz nad procesem obsługi klienta.

Jeżeli to nie ty odpowiadasz za pakowanie i wysyłkę sprzedawanego produktu, to praktycznie nie jesteś w stanie zapanować nad tym, w jakim stanie produkt dotrze do końcowego odbiorcy. Nie masz też kontroli nad czasem wysyłki towaru do klienta, więc może się zdarzyć, że klient będzie czekał wiele tygodni na odbiór. A złe wrażenie pójdzie na twoje konto – podkreśla Ostrowski.

Odpowiedzialność sprzedawcy

Na problem z jakością obsługi klientów w dropshippingu zwrócił uwagę także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ostrzeżeniu z 2023 r. zwrócił uwagę, że przedsiębiorcy działający w tej formule mają obowiązek realizować zamówienia zgodne z opisem zamówionego towaru i we wskazanym w zamówieniu terminie.

Dropshipping nie zwalnia sprzedawcy z obowiązku umożliwienia klientowi odstąpienia od umowy i zwrotu kosztów za niezrealizowane zamówienia lub za towar niezgodny z zamówieniem. Sprzedawca ma także obowiązek przyjmowania zwrotów na polski adres oraz rozpatrywania reklamacji klientów.

- Zgodnie z art. 12 Ustawy o prawach konsumenta przedsiębiorca zobowiązany jest do przekazania konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały szeregu informacji, w tym w szczególności o głównych cechach świadczenia oraz danych sprzedawcy. Dodatkowo, art. 27 ust. 1 Ustawy o prawach konsumenta daje klientom prawo odstąpienia od umowy bez podawania przyczyny i ponoszenia dodatkowych kosztów – wskazuje Mateusz Wątroba.

Te obowiązki spoczywają na sprzedawcy, a nie na pośredniku, który wytwarza i dostarcza towar do klienta. W razie naruszenia przepisów prawa konsumenckiego, to właśnie sprzedawca ponosi wszelką odpowiedzialność. Warto o tym pamiętać przy otwieraniu „złotego interesu, który nie wymaga żadnych nakładów”.

Nierejestrowana działalność i zwolnienie z VAT

Warto również zauważyć, że dropshipping, jako zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły wypełnia definicję działalności gospodarczej przewidzianą w art. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców. Jednak jeśli działalność ta prowadzona jest na niewielką skalę, można skorzystać z furtki prawnej, która pozwala ominąć większość urzędowych wymagań.

- Jeśli dropshipper w okresie ostatnich pięciu lat nie wykonywał działalności gospodarczej, a jego dochód nie przekracza 75 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w danym roku, to może skorzystać z dopuszczonej w art. 5 ww. ustawy możliwości prowadzenia nierejestrowanej działalności gospodarczej, co pozwala na skorzystanie z szeregu uproszczeń, w tym również na gruncie fiskalnym – wyjaśnia Mateusz Wątroba z Credit Agricole.
W 2025 roku limit miesięcznego dochodu dla działalności nierejestrowanej wynosi 3499,50 zł (75% z 4666 zł).

Przepis art. 113 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, zgodnie z którym podatnik, który nie przekroczy w ciągu roku 200 000 PLN przychodu może skorzystać ze zwolnienia z VAT. - Podatnik korzystający z tego zwolnienia musi jednak zgodnie z art. 109 ust. 1 ww. ustawy prowadzić ewidencję sprzedaży – dodaje Wątroba.

Urzędy mogą skontrolować

Osoby prowadzące nierejestrowaną działalność gospodarczą mogą podlegać podobnym kontrolom jak przedsiębiorcy, w tym prowadzonym przez organy podatkowe zgodnie z art. 281 Ordynacji podatkowej, Prezesa UOKiK zgodnie z art. 105a Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów czy Prezesa UODO na podstawie art. 78 Ustawy o ochronie danych osobowych.

Urzędy kontrolujące działalność przedsiębiorców szczególnie wyczulone są na działania polegające na świadomym wprowadzaniu klientów w błąd co do cech lub właściwości oferowanych produktów lub przyjmowaniu pieniędzy bez zamiaru wykonania dostawy. Takie przypadki mogą zostać uznane za oszustwo opisane w art. 286 § 1 Kodeksu karnego, które jest zagrożone karą do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Spotkane są również praktyki witryn podszywających się pod sklep internetowy i wyłudzających w ten sposób płatności od klientów, co może stanowić tzw. oszustwo komputerowe stypizowane w art. 287 Kodeksu karnego, za które jest przewidziana kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Kary mogą być dotkliwe

Naruszenie praw konsumenta może prowadzić do nałożenia na przedsiębiorcę prowadzącego działalność dropshippingową kary przez Prezesa UOKiK do 10 proc. rocznego obrotu na podstawie art. 106 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Prezes UODO może na podstawie art. 101 Ustawy o ochronie danych osobowych nałożyć karę, która zgodnie z art. 83 ust. 5 RODO może sięgać 20 milionów euro lub 4 proc. całkowitego rocznego globalnego obrotu firmy, w zależności od tego, która kwota jest wyższa.

O ile zatem dropshipping jawi się jako najprostsza forma działalności gospodarczej, która nie wymaga posiadania ani kapitału ani towaru na własność, warto pamiętać, że podlega ona takim samym zasadom jak każdy inny biznes i jest regulowana odpowiednimi przepisami. Ignorowanie lub naruszanie tych zasad może skończyć się dla dropshippera bardzo realnymi i poważnymi konsekwencjami.

Przemysław Przybylski, Mateusz Wątroba

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

REKLAMA

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

REKLAMA

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Pracownik może dostać odszkodowanie, ale podatek będzie musiał zapłacić. Dyrektor KIS nie miał wątpliwości. Dlaczego?

Od odszkodowania nie trzeba płacić podatku – takie jest powszechne przekonanie. Jednak odszkodowanie odszkodowaniu nierówne i nie każde tego rodzaju przysporzenie będzie mogło skorzystać z przewidzianego w przepisach zwolnienia podatkowego.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA