REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Konsolidacja zadłużenia, czyli jak wyjść z długów

Konsolidacja zadłużenia. Jak uniknąć zostania dłużnikiem?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Konsolidacja zadłużenia. Coraz wyższa rata kredytu hipotecznego, debet na koncie, spłata pożyczki zaciągniętej na zakup nowej lodówki i jeszcze ta karta kredytowa… Spłata zaciągniętych zobowiązań zaczyna Cię przerastać? Boisz się, że lada moment przestaniesz płacić na czas? Pomyśl o konsolidacji zadłużenia i połącz zobowiązania w jedno „nowe”. Dzięki wynegocjowaniu atrakcyjnych warunków spłaty kredytu konsolidacyjnego nierzadko udaje się obniżyć wysokość kwoty, którą co miesiąc musimy zwracać bankom. Skorzystanie z konsolidacji ułatwia panowanie nad domowymi finansami i pozwala uniknąć wpadnięcia w spiralę zadłużenia. Czy jednak są sytuacje, w których sięgnięcie po konsolidację nie jest dobrym pomysłem? Podpowiadamy!

Co to konsolidacja zadłużenia?

Konsolidacja zadłużenia polega na tym, że łączymy w jedno zobowiązanie wcześniej zaciągnięte kredyty i pożyczki 
– warunkiem jest posiadanie przynajmniej dwóch takich zobowiązań. Nie muszą one być tego samego rodzaju (np. dwa kredyty gotówkowe) i udzielone przez ten sam podmiot.

REKLAMA

REKLAMA

Oprócz kredytów i pożyczek gotówkowych konsolidacji można również poddać kredyt ratalny, debet na koncie bankowym, zadłużenie na karcie kredytowej, kredyty celowe, np. kredyt samochodowy czy kredyt hipoteczny. Istnieje również możliwość konsolidacji pożyczek pozabankowych, o czym poniżej.

–  Dzięki dokonaniu konsolidacji, łatwiej jest panować nad dokonywaniem terminowych spłat, ponieważ musimy pamiętać o tylko o jednym zobowiązaniu. Unikamy ryzyka, że staniemy się nierzetelnymi płatnikami i trafimy na listę dłużników. Rata skonsolidowanego zobowiązania będzie prawdopodobnie niższa niż kilku kredytów i pożyczek spłacanych jednocześnie, oddzielnie. Może to wynikać z atrakcyjniejszych warunków spłaty niż dotychczas (np. obniżenie raty kapitałowo-odsetkowej), które zaproponuje nam bank, udzielając kredytu konsolidacyjnego, lub po prostu z wydłużenia okresu kredytowania. Warto pomyśleć o konsolidacji, gdy nie mamy możliwości negocjowania warunków spłaty wcześniej zaciągniętych zobowiązań i ich spłata przychodzi nam z coraz większym trudem – komentuje radca prawny Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum.

Jedną z najważniejszych zalet konsolidacji zadłużenia, jest możliwość ustalenia nowych, atrakcyjniejszych warunków spłaty kredytu – obniżenie wysokości miesięcznej raty – co wiąże się ż również z wydłużeniem okresu spłaty. Jednak należy pamiętać, że wtedy mamy do czynienia ze wzrostem ogólnych kosztów kredytowania, ponieważ to nowe, skonsolidowane zobowiązanie będziemy spłacać przez dłuższy czas.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Przy zaciąganiu kredytu konsolidacyjnego warto również samodzielnie lub najlepiej z pomocą eksperta finansowego oszacować wysokość potrzebnych środków. Nie warto pożyczać wyższej kwoty niż rzeczywiście jest nam potrzebna do spłaty zobowiązań, ponieważ nie warto generować dodatkowych kosztów i powiększać sumy, którą będziemy musieli zwrócić bankowi. Kredyt konsolidacyjny stwarza możliwość pożyczenia dodatkowych środków na dowolny cel, ale podejdźmy rozsądnie do skorzystania z tej opcji, ponieważ konsolidacja ma poprawić naszą płynność finansową, a nie zwiększyć nasze zadłużenie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co trzeba wiedzieć o kredycie konsolidacyjnym?

Konsolidacja zadłużenia polega na zaciągnięciu nowego kredytu – chodzi o kredyt konsolidacyjny, który jest kredytem celowym i jest przeznaczony na spłatę innych zobowiązań. Dokonuje jej bank, który udzielił kredytu konsolidacyjnego. W praktyce oznacza to, że nie otrzymujemy na konto środków i nie możemy samodzielne dokonać spłaty naszych wcześniejszych zobowiązań.

Pod pojęciem „kredyt konsolidacyjny” kryje się kilka opcji. Mamy do wyboru:

• kredyt konsolidacyjny gotówkowy – to niezabezpieczone zobowiązanie, dzięki któremu możemy skonsolidować inne niezabezpieczone zobowiązania w jedno, np. kredyty gotówkowe,

• kredyt konsolidacyjny hipoteczny – jak sama nazwa wskazuje, pozwala skonsolidować zobowiązanie zabezpieczone (np. dwa kredyty mieszkaniowe, których zabezpieczeniem spłaty jest hipoteka), ale także połączyć spłatę kredytu hipotecznego z innymi zobowiązaniami gotówkowymi (np. kredytem gotówkowym),

• konsolidacyjna pożyczka hipoteczna – pozwala skonsolidować niezabezpieczone zobowiązania gotówkowe lub zobowiązania hipoteczne i dzięki temu, że spłata skonsolidowanego zobowiązania jest zabezpieczona na nieruchomości, można starać się o wyższą kwotę „nowego” kredytu i lepsze warunki kredytowania, ponieważ w tym przypadku bank ma większą gwarancję terminowej spłaty.

Którą opcję wybrać? – To zależy od indywidualnej sytuacji finansowej, preferencji i potrzeb kredytobiorcy. Pamiętajmy, że staranie się o kredyt, którego spłata jest zabezpieczona hipoteką, wiąże się z większą liczbą formalności i sam proces udzielania finansowania jest również nieco bardziej skomplikowany niż w przypadku zobowiązań niezabezpieczonych. Ta sama zasada będzie również obowiązywać w przypadku kredytu konsolidacyjnego hipotecznego czy konsolidacyjnej pożyczki hipotecznej. Jednak, gdy posiadamy zabezpieczenie spłaty zobowiązania w postaci hipoteki, jesteśmy dla banku wiarygodniejszym kredytobiorcą i prawdopodobnie będziemy mogli liczyć na dłuższy okres kredytowania (nawet 20-30 lat) i atrakcyjniejsze warunki spłaty. W przypadku konsolidacyjnego kredytu gotówkowego najczęściej możemy liczyć na 10-letni okres spłaty i bądźmy przygotowani na to, że oprocentowanie takiego kredytu będzie wyższe niż tego z zabezpieczeniem hipotecznym – wyjaśnia radca prawny Łukasz Piotrowski.

Konsolidacja zadłużenia polega na zaciągnięciu nowego kredytu, a to oznacza, że przed jego udzieleniem bank przeanalizuje zdolność i historię kredytową przyszłego kredytobiorcy. Ważna jest aktualna sytuacja finansowa osoby wnioskującej o kredyt. Dlatego warto starać się o kredyt konsolidacyjny wtedy, kiedy jeszcze nie zalegamy ze spłatą wcześniej zaciągniętych zobowiązań, (tych, które planujemy poddać konsolidacji), bo w przeciwnym razie nasz wniosek o kredyt może zostać odrzucony.

Spłata kredytu konsolidacyjnego może nam pomóc poprawić naszą zdolność kredytową. W oczach kolejnego kredytodawcy, który będzie ją analizować, będziemy spłacać tylko jedno zobowiązanie, co zawsze lepiej wygląda niż spłata kilku kredytów czy pożyczek jednocześnie.

Czy da się skonsolidować „chwilówki”?

Banki nieprzychylnie patrzą na konsolidację tzw. „chwilówek”, które są udzielne przez parabanki. Najczęściej sięgają po nie osoby, które ze względu na negatywną historię kredytową lub nieodpowiednią zdolność kredytową nie mają szansy na kredyt w banku. W związku z tym banki niechętnie udzielają im kredytu konsolidacyjnego, ponieważ mają podejrzenia, że i w tym przypadku klient nie podoła terminowej spłacie.

Gdzie zatem skonsolidować „chwilówki"? W instytucjach pożyczkowych i w parabankach, które ich udzielają 
i posiadają produkty dedykowane konsolidacji – kredyty i pożyczki konsolidacyjne. Bądźmy jednak przygotowani na to, że całkowity koszt takiego kredytu konsolidacyjnego będzie wyższy niż w banku – przede wszystkim ze względu na wysokie oprocentowanie. Trzeba zwrócić uwagę na wszystkie warunki zaciągania zobowiązania, bo też mogą znacząco odbiegać od tych, które są oferowane przez banki. Przyjrzyjmy się karom i wszelkim konsekwencjom za brak terminowej spłaty.  

Czy konsolidacja zadłużenia to zawsze dobry pomysł?

Lista zobowiązań, produktów, które możemy poddać konsolidacji, nie jest krótka, ale czy w każdym przypadku warto się na nią zdecydować? Powinniśmy myśleć o konsolidacji zadłużenia jak o rozwiązaniu, które poprawi naszą płynność finansową, będzie pomocą w spłacie tych zobowiązań, które są największym wyzwaniem dla budżetu.

– Dlatego, jeżeli mamy przed sobą spłatę jeszcze tylko np. 3 rat kredytu gotówkowego, to warto się zmobilizować 
i dokonać jej zgodnie w pierwotnym planem – dodaje radca prawny Łukasz Piotrowski. Nie warto również uruchamiać procesu konsolidacyjnego w przypadku małych zobowiązań, które możemy spłacić „od ręki”, gdy tylko zaciśniemy pasa czy tzw. kredytów „0%”, które nie są tak znaczącym obciążeniem dla domowego budżetu jak np. kredyt hipoteczny.

Aby konsolidacja zadłużenia była opłacalnym rozwiązaniem, przede wszystkim upewnijmy się, że rata zaciąganego kredytu konsolidacyjnego będzie rzeczywiście nisza niż kwota, którą obecnie co miesiąc przeznaczamy na spłatę naszych zobowiązań. Do zaciągnięcia kredytu konsolidacyjnego powinniśmy podejść jak do starania się o każdy inny kredyt czy pożyczkę – dokładnie zapoznać się z warunkami oferty (w tym bardzo ważne jest oprocentowanie) i listą wszystkich dodatkowych kosztów związanych z uruchomieniem finansowania (np. prowizja banku).

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

Zmiany w VAT 2027 – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

REKLAMA

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Jak wygrać przetarg medyczny? Poradnik dla firm bez działów przetargów

Jak wygrywa się przetarg? Najczęściej nie dzięki największemu działowi prawnemu, ale dzięki dobrze dobranemu postępowaniu, poprawnej analizie SWZ, realistycznej wycenie i ofercie złożonej bez błędów formalnych. Wiele firm pyta też: jak stanąć do przetargu, jak znaleźć, kto wygrał przetarg i z jakiego powodu można unieważnić przetarg. W tym artykule pokazujemy, że do skutecznego udziału w zamówieniach publicznych nie zawsze potrzebujesz własnego działu przetargowego - możesz działać samodzielnie, z pomocą zewnętrznych ekspertów lub z narzędziami, które automatyzują monitoring, analizę dokumentacji i przygotowanie oferty.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA