REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Fiskus może wstrzymać tylko tę część zwrotu VAT, która wymaga weryfikacji

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Fiskus może wstrzymywać tylko tę część zwrotu VAT, która wymaga weryfikacji
Fiskus może wstrzymywać tylko tę część zwrotu VAT, która wymaga weryfikacji
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wstrzymanie zwrotu VAT. Jeśli organ wstrzymuje całość zwrotu VAT, a nie tylko jego część, to powinien wyjaśnić dlaczego.

Fiskus od półtora roku przedłużał spółce zwrot ponad 186 tys. zł VAT, na który czeka już dwa lata. Oczywiście organ podatkowy tłumaczył się koniecznością weryfikacji zasadności zwrotu. Spółka zaskarżyła postanowienie organu. Podniosła, że do dnia wniesienia skargi (czyli przez półtora roku) organ podatkowy miał możliwość ustalenia stanu faktycznego sprawy i ewentualnego wykazania nieprawidłowości, a tymczasem przedsiębiorca wciąż nie zna ostatecznego stanowiska organu w tej sprawie. Firmie zależy na tym, aby organ ostatecznie po tak długiej weryfikacji wypowiedział się wreszcie, czy według niego przysługuje spółce zwrot, czy nie. A jeśli tak, to w jakiej kwocie.

REKLAMA

REKLAMA

Wstrzymanie zwrotu VAT

Postanowieniami z maja, lipca i grudnia 2019 r. oraz z czerwca 2020 r. naczelnik urzędu skarbowego przedłużył termin zwrotu nadwyżki VAT spółce za miesiące: marzec, kwiecień i maj 2019 r. w łącznej kwocie 186 566 zł. W czerwcu 2020 r. przedsiębiorca wniósł zażalenie, ale we wrześniu nie uwzględnił go organ odwoławczy – dyrektor izby administracji skarbowej.

Zwrot VAT. Weryfikacja przeprowadzonych przez spółkę transakcji

Zdaniem naczelnika US przeprowadzona w spółce kontrola podatkowa wykazała szereg nieprawidłowości w zakresie dokonywanych przez nią zakupów. Przede wszystkim organ zakwestionował prawdziwość zdarzeń gospodarczych dokumentowanych fakturami VAT wystawianymi przez głównego dostawcę spółki. Również faktury sprzedaży wystawione przez samą spółkę polskiemu nabywcy jej produktu, z uwagi na niespełnienie przez ten produkt określonych norm, nie mogą być rzetelne, bowiem nabywca ten zapewne nie przyjął towaru ani faktur.

Po analizie dokumentacji, w tym przekazanej od niemieckiej administracji podatkowej, organ stwierdził również, że w badanym okresie wystąpiły niezgodności pomiędzy wartością dokonanych przez spółkę dostaw na rzecz niemieckiego kontrahent czyli spółki GmbH&Co, a wartością wykazaną przez tego kontrahenta. Naczelnik urzędu skarbowego wskazał, że objęta kontrolą polska spółka nie przedstawiła części dowodów zapłaty za dostawy do niemieckiego kontrahenta. Organ uznał więc, że wystąpiła konieczność dalszej weryfikacji wewnątrzwspólnotowych dostaw dokonanych przez spółkę do niemieckiego odbiorcy w okresie od lutego do maja 2019 r. Podobną potrzebę weryfikacji wykazują nabycia towarów i usług od jednego z polskich kontrahentów.

REKLAMA

Potrzeba zbadania dostaw na rzecz niemieckiego kontrahenta i nabycia usług transportowych

Mając na uwadze powyższe ustalenia, naczelnik urzędu skarbowego w październiku 2020 r. przedłużył termin zwrotu nadwyżki VAT spółce za miesiące: marzec, kwiecień i maj 2019 r. w łącznej kwocie 186 566 zł, z przewidywanym terminem zakończenia kontroli w styczniu 2021 r. Spółka od razu zaskarżyła to postanowienie, wnosząc zażalenie do dyrektora izby administracji skarbowej. Ale organ II instancji nie przychylił się do niego, podtrzymując w mocy wydane przez naczelnika postanowienie. Stwierdził, że organ I instancji prawidłowo przedłużał termin zwrotu VAT na potrzeby dokonania wnikliwej weryfikacji tego zwrotu, a w okresie tego przedłużania nie był bezczynny, kierując wnioski o udzielenie niezbędnych do tej weryfikacji informacji do niemieckich organów podatkowych, jak i do zakontraktowanej przez spółkę firmy transportowej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co przez półtora roku robił organ podatkowy?

Spółka zdecydowała się zaskarżyć rozstrzygnięcie organu II instancji. Przedsiębiorca podkreślił, że naczelnik urzędu skarbowego na dzień wniesienia skargi miał półtora roku na ustalenie stanu faktycznego sprawy i wykazanie nieprawidłowości, jednakże tego nie zrobił. Spółce zależy, by po tak długim czasie prowadzenia kontroli organ wreszcie wypowiedział się, czy należy się jej zwrot podatku, a jeśli tak, to w jakiej kwocie. Przedsiębiorca podniósł m.in., że naczelnik już od 23 września 2019 r. dysponuje dokumentacją przekazaną przez niemieckie organy podatkowe, w oparciu o którą mógł wyjaśnić niezgodności wartości dostaw wykazanych przez przedsiębiorcę z wykazanymi przez niemieckiego kontrahenta. Organ miał też możliwość zweryfikowania zakwestionowanych usług wykonanych na rzecz spółki przez firmę transportową od samego początku kontroli.

Fiskus powinien wstrzymywać tylko tę część zwrotu VAT, która wymaga weryfikacji

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp., analizując treść przepisu art. 87 ust. 2 ustawy o podatku od towarów i usług, stwierdził, że dopuszcza przedłużanie terminu nie tylko całości zwrotu VAT, ale i jego części. Przepisy tej ustawy wyznaczają ostateczne terminy, w których zwrot ma nastąpić, ale nie nakazują, aby musiał on nastąpić jednorazowo. Takie rozumienie przepisów może mieć racjonalne uzasadnienie jedynie w sytuacji, gdy organ poweźmie wątpliwości wyłącznie co do zasadności części zwrotu. Wówczas tę zakwestionowaną część powinien objąć dodatkową weryfikacją do czasu rozwiania tych wątpliwości. Pozostałą zaś część, która tych wątpliwości nie budzi, organ powinien przedsiębiorcy zwrócić, skoro takiej weryfikacji nie wymaga.

Taka praktyka niesie ze sobą korzyść dla obu stron. Przedsiębiorca uzyskuje część wnioskowanych do zwrotu środków. Organy podatkowe natomiast, im szybciej wypłacą przedsiębiorcy kwotę należnego mu zwrotu, tym mniejsze odsetki z tego tytułu będą zmuszone mu wypłacić. Przedłużanie zwrotu jedynie co do zakwestionowanej części uzasadnia również unijna reguła proporcjonalności.

Wstrzymanie zwrotu VAT - działania organów muszą być jasne i uzasadnione

Sąd uchylił więc zaskarżone postanowienie dyrektora izby administracji skarbowej, podzielając zarzuty przedsiębiorcy, że organy dysponowały wymaganą do określenia wartości zwrotu dokumentacją. Jednocześnie zauważył, że organy nie wyjaśniły m.in. przesłanek konieczności dalszej weryfikacji całości dostaw dokonywanych na rzecz niemieckiej firmy, co z kolei poddaje w wątpliwość zasadność prowadzenia dalszej kontroli nabyć usług transportowych zakwestionowanych przez fiskusa. Również przyczyny potrzeby dalszej weryfikacji transakcji z innymi polskimi kontrahentami skarżącej zostały wyrażone w sposób lakoniczny, nie wskazując, czy organy chcą weryfikować całość, czy tylko ich część.

„…uzasadnienie postanowienia o przedłużeniu terminu dokonania zwrotu (…) powinno zawierać nie tylko konkretne przyczyny dokonania dodatkowej weryfikacji zasadności tego zwrotu i je uzasadniać, ale także wskazywać przynajmniej przybliżoną wartość transakcji wymagających dodatkowej weryfikacji. Brak tych elementów uniemożliwia dokonanie oceny czy przedłużenie terminu zwrotu całości nadwyżki jest uzasadnione oraz narusza zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych” (wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 10 czerwca 2021 r., sygn. akt I SA/Go 167/21).

Podsumowanie

To bardzo dobry, broniący przedsiębiorców wyrok gorzowskiego sądu. Podkreśla szereg zarzutów wobec organów, które bez wyjaśnień, bezzasadnie wstrzymują firmie przez dwa lata zwrot blisko 190 tys. zł. Bo organy mają w zwyczaju wskazywać, że zasadność zwrotu wymaga dodatkowej weryfikacji, powołując się jedynie na to, że np. wobec jednego z jej kontrahentów powzięły wątpliwości co do jego rzetelności, co wymusza konieczność weryfikacji szerszych rozliczeń firmy. Natomiast w omawianym wyroku sąd mówi jasno: skoro nie podoba się wam X, to weryfikujcie część zwrotu skorelowaną z dostawami od X, resztę żądanego zwrotu zwróćcie, nie narażając na straty podatnika ani Skarbu Państwa.

„Jeżeli art. 87 ust. 2 ustawy o VAT nie sprzeciwia się przedłużeniu terminu zwrotu jedynie części różnicy podatku, to postanowienie przedłużające zwrot całości powinno zawierać wskazanie przyczyn, dla których przedłużeniem objęto całość kwoty. Odmienne stanowisko mogłoby prowadzić do nieuzasadnionego przedłużania terminu zwrotu całości różnicy podatku w sytuacji, gdy konieczność dodatkowej weryfikacji zwrotu dotyczyłaby jedynie niewielkiej kwoty” (sygn. akt I SA/Go 167/21).

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Szef skarbówki: do końca 2026 roku nie będzie kar za niestosowanie KSeF do fakturowania, czy błędy popełniane w tym systemie

W 2026 roku podatnicy przedsiębiorcy nie będą karani za nieprzystąpienie do Krajowego Systemu e-Faktur ani za błędy, które są związane z KSeF-em - powiedział 12 stycznia 2026 r. w Studiu PAP Marcin Łoboda - wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

REKLAMA

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

REKLAMA

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty wystawiane do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA