REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jakie korzyści płyną z samozatrudnienia

Edyta Dobrowolska
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Zarobkowanie na własny rachunek pozwala zaoszczędzić m.in na obowiązkowych składkach na ubezpieczenia społeczne. Jakie inne korzyści płyną z samozatrudnienia?

 

W rozumieniu potocznym przez samozatrudnienie należy rozumieć zastąpienie wcześniejszego stosunku pracy działalnością gospodarczą. W efekcie wcześniejszy pracodawca staje się partnerem gospodarczym wcześniejszego zatrudnionego. Oba podmioty stają się bowiem przedsiębiorcami, osiągającymi przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej. Jedyną różnicę stanowi jedynie podstawa opodatkowania, która uzależniona jest od formy prawnej tych podmiotów - podatek dochodowy od osób prawnych (CIT), w przypadku gdy przedsiębiorca jest osobą prawną, np. spółką akcyjną albo spółką z ograniczoną odpowiedzialnością albo podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT) - gdy przedsiębiorca jest osobą fizyczną, albo działa w ramach spółki osobowej. W tym drugim przypadku, co do osób fizycznych lub spółek osobowych w grę może wchodzić też podatek zryczałtowany - ryczałt od przychodów ewidencjonowanych albo karta podatkowa.

Brak w prawie

podatkowym, prawie pracy, prawie ubezpieczeń społecznych definicji samozatrudnienia utrudnia określenie tego rodzaju aktywności zarobkowej

Różne formy samozatrudnienia

Jednakże utożsamianie samozatrudnienia z działalnością gospodarczą jest znacznym zawężeniem tego zjawiska. W praktyce bowiem między etatową pracą a pozarolniczą działalnością gospodarczą występują stany pośrednie. Ze względu na wysokie koszty pracy czy też pewne filtry mające powstrzymywać pracowników do zmiany statusu na przedsiębiorcę dla korzyści podatkowych (możliwość korzystania ze stałego podatku w wysokości 19 proc. lub niższych obciążeń ZUS) równie liczna co jednoosobowe przedsiębiorstwa jest armia osób, które funkcjonują w oparciu o cywilne umowy zlecenia lub o dzieło.

Aby uporządkować wszelkie możliwe formy samozatrudnienia, a następnie określić ich właściwe usytuowanie w gmatwaninie przepisów, najlepiej jest wyjść od przepisów prawa podatkowego. Wszystkie interesujące nas przypadki można bowiem podzielić na dwie kategorie: działalność wykonywaną osobiście i pozarolniczą działalność gospodarczą.

Wynika to w prostej linii z przepisów art. 10 ust. 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 ze zm.), zgodnie z którym źródłami przychodów są m.in.:

- stosunek służbowy, stosunek pracy, w tym spółdzielczy stosunek pracy, członkostwo w rolniczej spółdzielni produkcyjnej lub innej spółdzielni zajmującej się produkcją rolną, praca nakładcza, emerytura lub renta (pkt 1),

- działalność wykonywana osobiście (pkt 2),

- pozarolnicza działalność gospodarcza (pkt 3).

Jeszcze inaczej, bo w praktyce na wiele sposobów, rozliczane jest samozatrudnienie osób działających na podstawie kontraktu menedżerskiego.

Korzyści dla przedsiębiorcy

Największe korzyści z samozatrudnienia osiąga się w ramach prowadzenia jednoosobowego biznesu. A są one najbardziej uzależnione od formy opodatkowania. Można by sądzić, że najkorzystniejsze są formy najprostsze - karta podatkowa czy ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Owszem, mają one swoje plusy - to brak obowiązków ewidencyjnych lub ewidencja uproszczona, stosunkowo niskie stawki podatku.

Jeśli więc tylko wybrany rodzaj działalności dopuszcza opodatkowanie w formach zryczałtowanych, warto poważnie przeanalizować taką alternatywę.

Ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że relatywnie wysokie dochody można osiągnąć nie tylko dzięki płaceniu podatku według niskich stawek ustalanych ryczałtowo. Czasami, po dokładniejszej analizie, okazać się może, że tabela podatkowa, nawet ze stawką 40 proc., wcale nie musi być taka straszna. O ile bowiem przy formach zryczałtowanych podatek płaci się równo, niezależnie od kosztów, o tyle przy opodatkowaniu na zasadach ogólnych odpowiednio wysokie zyski można osiągnąć, umiejętnie stosując grę w koszty.

Tym bardziej, gdy - po wcześniejszym wybraniu opodatkowania w formie podatku liniowego (podatku w stałej wysokości) 19 proc. - wyliczy się podatek nie od przychodu, ale od dochodu do opodatkowania, czyli przychodu pomniejszonego o koszty. Wówczas może okazać się, że rzeczywista stopa podatkowa jest niższa niż np. 8,5 proc. ryczałtu.

Ponadto samozatrudniony, zwłaszcza uzyskujący wysokie dochody, decydując się na prowadzenie własnej działalności, może odnieść duże korzyści, oszczędzając na obowiązkowych składkach na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Zamiast płacić je od pełnego dochodu, może je regulować od deklarowanej podstawy wymiaru, którą jest 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Fikcyjne samozatrudnienie

Wypunktowane wcześniej korzyści samozatrudnienia sprawiły, że ustawodawca mnoży przeszkody, utrudniające zwłaszcza zamienianie stosunku pracy na działalność gospodarczą.

Samozatrudnienie ma fikcyjny charakter, kiedy pod formalnym rozliczeniem działalności gospodarczej kryje się rzeczywisty stosunek pracy albo formalny przedsiębiorca jest co najwyżej podmiotem wykonującym pracę na zasadzie działalności wykonywanej osobiście. Tymczasem brak w prawie podatkowym, w prawie pracy czy prawie ubezpieczeń społecznych definicji samozatrudnienia, co bardzo utrudnia jednoznaczne określenie tego sposobu osiągania przychodów, czy ściślej - aktywności zarobkowej. Tym niemniej obowiązująca od początku tego roku zmieniona definicja działalności gospodarczej zastawia na samozatrudnionych nowe pułapki.

Dla wielu osób już korzystających z samozatrudnienia konsekwencją nowej definicji działalności gospodarczej, obowiązującej od nowego roku, może być utrata prawa do rozliczania dochodów jako uzyskiwanych z pozarolniczej działalności gospodarczej. Kontrola skarbowa może je zakwalifikować jako uzyskiwane w ramach działalności wykonywanej osobiście, a nawet ze stosunku pracy.

CO NIE JEST DZIAŁALNOŚCIĄ GOSPODARCZĄ

W art. 5b i 5c, które zostały dodane do ustawy o PIT, ustawodawca określił warunki negatywne działalności zarobkowej, wykluczające potraktowanie jej jako działalność gospodarcza. Za taką nie uznaje się wykonywanych czynności, jeżeli:

- wszelką odpowiedzialność wobec osób trzecich, z wyłączeniem odpowiedzialności za popełnienie czynów niedozwolonych, za ich rezultat oraz wykonywanie ponosi zlecający wykonanie tych czynności, i

- są one wykonywane pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez zlecającego te czynności, i

- wykonujący te czynności nie ponosi ryzyka gospodarczego związanego z prowadzoną działalnością.

W zmodyfikowanym art. 5a (punkt 6) ustawy o PIT zostało zapisane, że pojęcie działalności gospodarczej we wszystkich przepisach prawa podatkowego oznacza działalność zarobkową: wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową, polegającą na poszukiwaniu, rozpoznawaniu i wydobywaniu kopalin ze złóż, polegającą na pobieraniu pożytków z rzeczy oraz z wartości niematerialnych i prawnych - prowadzoną we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły. Za osobę prowadzącą działalność gospodarczą uważa się również osobę fizyczną będącą wspólnikiem spółki niemającej osobowości prawnej w zakresie wykonywanej przez tę spółkę działalności gospodarczej.

Z analizy przepisów wynika, że wiele osób, które chcą zastąpić dotychczasowy etat na współpracę z byłym pracodawcą w ramach zarejestrowanej przez siebie działalności gospodarczej, może mieć z tym kłopot. W myśl nowych przepisów, taka forma zatrudnienia, niezależnie od woli zarobkującego, będzie traktowana jako działalność wykonywana osobiście albo w ramach stosunku zatrudnienia, a nie działalność gospodarcza.

Zresztą ta nowa definicja utrudni przechodzenie na samozatrudnienie nie tylko osobom, które chciałyby taki zamiar zrealizować w przyszłości, ale mocno skomplikuje życie podatnikom, którzy będąc przedsiębiorcami faktycznie całą swoją działalność ukierunkowują na jeden podmiot gospodarczy, świadcząc na jego rzecz usługi, faktycznie pod jego kierownictwem i na jego rzecz. Może więc okazać się, że osoby, które nawet przez kilka lat były przedsiębiorcami, od 1 stycznia 2007 r. staną się wyłącznie osobami wykonującym działalność osobiście.

W konsekwencji fiskus zażąda rozliczenia dochodów jak z umowy o pracę. Oznaczać to będzie utratę prawa do podatku w stałej wysokości 19 proc. - u osób, które przychody z działalności gospodarczej opodatkowują w ten sposób, a także do pomniejszania przychodu o koszty uzyskania ustalane na podstawie księgi przychodów i rozchodów. Gdy umowy zostaną zakwalifikowane jako działalność wykonywana osobiście, podatnik ma prawo do zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodu (20- lub 50-proc.), a gdy jako umowa o pracę - jedynie do kosztów pracowniczych.

Ważne!

Jeśli wskutek zastosowania nowej definicji działalności gospodarczej kontrola skarbowa uzna, że podatnik działający w ramach samozatrudnienia nie jest przedsiębiorcą, ale pracownikiem lub co najwyżej osobą uzyskującą przychody z działalności wykonywanej osobiście, to w konsekwencji podatnik będzie musiał skorygować sposób ustalania kosztów uzyskania przychodów

Utrata podatku liniowego

Przechodzenie pracowników na samozatrudnienie w formie własnej działalności gospodarczej utrudniają nie tylko zmienione przepisy definiujące działalność gospodarczą. Największym atutem bycia przedsiębiorcą, a nie pracownikiem, jest możliwość skorzystania z opodatkowania dochodów stałym podatkiem w wysokości 19 proc. Jeśli jednak wykonuje się choćby część zleceń na rzecz byłego pracodawcy, można prawo do podatku liniowego utracić.

Kluczowy dla tej kwestii przepis stanowi, że jeżeli podatnik, który wybrał sposób opodatkowania w formie podatku w stałej wysokości 19 proc., uzyska z działalności gospodarczej prowadzonej samodzielnie lub z tytułu prawa do udziału w zysku spółki niemającej osobowości prawnej przychody ze świadczenia usług na rzecz byłego lub obecnego pracodawcy, odpowiadających czynnościom, które podatnik lub co najmniej jeden ze wspólników wykonywał w roku poprzedzającym rok podatkowy albo wykonywał lub wykonuje w roku podatkowym w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy, podatnik ten traci w roku podatkowym prawo do opodatkowania podatkiem liniowym i jest obowiązany do wpłacenia zaliczek od dochodu osiągniętego od początku roku, obliczonych przy zastosowaniu skali podatkowej oraz odsetek za zwłokę od zaległości z tytułu tych zaliczek.

Jeśli więc podatnik zapomni o tej regulacji lub ulegnie pokusie naruszenia powyższej reguły, może go to słono kosztować. Załóżmy, że podatnik w 2006 roku przestał pracować etatowo i rozpoczął działalność gospodarczą. W tym roku wykonywał zlecenia na rzecz podmiotów, z którymi nie wiązał go stosunek pracy. Natomiast w październiku 2007 r. wykonał usługę i wystawił zlecenie na rzecz byłego pracodawcy. W konsekwencji musi nie tylko zapłacić zaliczki na podatek, ustalane na podstawie tabeli podatkowej za miesiące 2007 roku, ale także za wszystkie 12 miesięcy 2006 roku, ustalając dla każdego z nich odrębnie kwotę odsetek za zwłokę.

By nie wpaść w tę pułapkę, a jednocześnie wykonywać w tym okresie zlecenia na rzecz byłego pracodawcy, trzeba wybrać jeden z następujących sposobów. Po pierwsze, w roku, w którym został rozwiązany stosunek pracy, oraz w roku następnym trzeba płacić podatek na podstawie tabeli. Albo, jeśli to możliwe, w okresie tym korzystać z jednej ze zryczałtowanych form opodatkowania: karty podatkowej lub ryczałtu ewidencjonowanego.

Drugim zaś sposobem jest potraktowanie takiego okresu jako przejściowego między pracą a prowadzeniem działalności. W tym czasie można więc osiągać przychody z działalności wykonywanej osobiście na rzecz byłego pracodawcy - na podstawie cywilnych umów zlecenia lub o dzieło.


EDYTA DOBROWOLSKA

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Podatek PIT - część 2
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Zeznanie PIT-37 za 2022 r. można złożyć w terminie do:
    30 kwietnia 2023 r. (niedziela)
    2 maja 2023 r. (wtorek)
    4 maja 2023 r. (czwartek)
    29 kwietnia 2023 r. (sobota)
    Następne
    Księgowość
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Dlaczego gospodarka strefy euro słabnie wobec USA od czasu wprowadzenia waluty euro?

    W ciągu 25 lat od wprowadzenia euro przewaga gospodarcza Stanów Zjednoczonych nad strefą euro zwiększyła się niemal trzykrotnie. W 1999 r. roku, kiedy wprowadzono walutę euro, gospodarka USA była o 11% większa niż gospodarka strefy euro pod względem parytetu siły nabywczej. Od tego czasu różnica ta wzrosła do 30% - piszą eksperci Allianz Trade w obszernym opracowaniu Allianz Research: „Europa wydaje się pozostawać w tyle za Stanami Zjednoczonymi na wielu frontach” w lutym 2024 r.

    Masz czteroletnie obligacje skarbowe indeksowane inflacją? Opłaca się teraz sprzedać i kupić nowe takie same

    Czteroletnie obligacje indeksowane inflacją otrzymają w marcu 2024 r. oprocentowanie niższe niż Ministerstwo Finansów oferuje za nowe papiery tego samego typu. Ze strony inwestorów racjonalnym działaniem byłoby umorzenie starszych serii i zakup nowych papierów. Konwersja może dotyczyć papierów o wartości około…  84 mld zł. Tak radzi w komentarzu z 23 lutego 2024 r. Emil Szweda z Obligacje.pl,

    Ile wynosi obecnie stopa bezrobocia? Co pokazują dane GUS?

    Stopa bezrobocia wynosząc w końcu stycznia 5,4% była o 0,3 pkt proc. wyższa niż miesiąc wcześniej - tak wynika z danych GUS. Na przełomie lutego i marca stopa bezrobocia może sięgać 5,4% - 5,5% przy liczbie bezrobotnych na poziomie 840 – 850 tys. osób.

    Zakup startupu - jak nie kupić kota w worku? Kluczowe: due dilligence. Poradnik dla inwestora

    Akwizycja firmy jest inwestycją, która ma się opłacać. To oczywiste twierdzenie staje się jeszcze bardziej prawdziwe w przypadku nabycia startupu, który kupuje się po to, by rozwijać biznes z pomysłem, mający duży potencjał. Zakup startupu zazwyczaj jest łatwiejszy niż założenie firmy od zera, szczególnie takiej, która ma się okazać jednorożcem w świecie biznesu. Jednak podjęcie takiego kroku jest obarczone sporym ryzykiem. Aż 9 na 10 nowo tworzonych startupów upada, z czego 20 proc. kończy działalność w ciągu pierwszego roku, a kolejne 50 proc. nie utrzymuje się na rynku dłużej niż 5 lat [Źródło: Startup Genome]. Można dyskutować z tymi statystykami, ale jeżeli nawet są prawdziwie tylko w połowie, to i tak wskazują na pewne negatywne zjawisko. Ryzyka biznesowego przy zakupie startupu nie da się zupełnie wyeliminować, ale można zadbać o to, by ograniczyć je do minimum. 

    Żądanie zmniejszenia kary umownej – sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania. Orzeczenie Sądu Najwyższego

    Występując o zmniejszenie kary umownej dłużnik jest zobligowany wskazać, do jakiej wysokości zmniejszenia żąda. Wyinterpretować to może również sąd, pod warunkiem, że taką możliwość daje całokształt działań procesowych dłużnika. Sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania, jeśli z działań strony nie wynika chęć zgłoszenia żądania o to - orzekł w wyroku z 16 listopada 2022 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt II CSKP 578/22).

    Przekształcenie, połączenie, wniesienie aportu a możliwość stosowania estońskiego CIT

    Estoński CIT staje się coraz bardziej popularną formą opodatkowania spółek. Warto jednak wskazać, że wiąże się z nią szereg ograniczeń i warunków, jakie musi spełnić spółka, aby móc korzystać z dobrodziejstw estońskiego CIT.

    MF: Kasowy PIT od 2025 roku. Niedługo pojawi się projekt

    W Ministerstwie Finansów toczą się już prace nad projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dot. wdrożenia w polskim systemie podatkowym kasowego PIT. W najbliższych dniach projekt ten ma zostać wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Takie informacje przekazał 22 lutego 2024 r. w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman. Ale te nowe przepisy wejdą w życie nie wcześniej niż od 2025 roku.

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe?

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe w 2024 roku? Od czego zależy wysokość kary?

    Składka zdrowotna na ryczałcie - progi przychodów w 2024 roku

    O wysokości składki zdrowotnej dla podatników na ryczałcie decydują progi osiąganych przychodów oraz wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Jak prawidłowo obliczyć składkę zdrowotną dla ryczałtu w 2024 roku?

    Ulga dla seniorów przed otrzymaniem emerytury - co mówi prawo?

    Czy seniorzy mogą korzystać z ulgi podatkowej w PIT przed otrzymaniem emerytury, mimo osiągnięcia wieku emerytalnego? Chodzi o zwolnienie w podatku dochodowym nazywane „ulgą dla pracujących seniorów”.

    REKLAMA