REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rozliczenie nabycia i sprzedaży wierzytelności

Magdalena Majkowska-Gorgol
Magdalena Majkowska-Gorgol
Wydawczyni i redaktorka DGP.pl, radca prawny
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Sprzedaż wierzytelności jest skutecznym sposobem na odzyskanie należności i pozbycie się problemów z niesolidnym dłużnikiem. Jak rozliczyć taką transakcję?

 

Przeniesienie wierzytelności odbywa się w formie przelewu (cesji) na zasadach określonych w przepisach kodeksu cywilnego (art. 509-517).

Cesja wierzytelności może nastąpić poprzez umowę sprzedaży, zamiany, darowizny lub innej umowy zobowiązującej do przeniesienia wierzytelności. W przypadku sprzedaży wierzytelności dochodzi do zmiany wierzyciela na podstawie odpłatnej umowy. Przelew wierzytelności odbywa się bez udziału i bez zgody dłużnika. Stronami umowy są cedent, czyli osoba sprzedająca wierzytelność, i cesjonariusz, czyli nabywca.

Sprzedaż wierzytelności wywołuje także określone skutki podatkowe. Co do zasady zysk uzyskany przez podatnika ze sprzedaży wierzytelności stanowi przychód z tytułu odpłatnego zbycia praw majątkowych. Dotyczy to także przychodów uzyskanych ze zbycia wierzytelności dokonywanego w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Kwalifikacja przychodów ze zbycia wierzytelności do przychodów z praw majątkowych odnosi się zarówno do obcych wierzytelności, tzn. takich, które zostały nabyte przez przedsiębiorcę, jak i wierzytelności własnych, czyli wynikających z prowadzonej przez niego działalności. Takie rozróżnienie wierzytelności na własne i obce będzie miało znaczenie przy ustalaniu przychodów oraz kosztów ich uzyskania w przypadku zbycia wierzytelności.

Zbycie wierzytelności własnej

Zgodnie z art. 12 ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych i odpowiednio art. 14 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych za przychody związane z działalnością gospodarczą osiągnięte w roku podatkowym uważa się także należne przychody, choćby nie zostały jeszcze faktyczne otrzymane, po wyłączeniu wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont. W przypadku zbycia wierzytelności na rzecz innego podmiotu i otrzymania zapłaty z tego tytułu wierzyciel nie osiąga przychodu, gdyż osiągnął go już wcześniej, wykazując przychód należny. Jeżeli zatem wartość wierzytelności podatnik zaliczył do przychodów należnych, to cena uzyskana w wyniku zbycia tej wierzytelności w istocie stanowi jedynie spłatę należności już uprzednio zaliczonej do przychodów.

W przypadku zbycia wierzytelności w praktyce często zbywca ponosi stratę, uzyskując cenę mniejszą od wartości nominalnej wierzytelności. Dotyczy to zarówno zbycia wierzytelności własnej, jak i obcej. Strata stanowi różnicę pomiędzy ceną nominalną zbywanej wierzytelności a jej ceną zbycia. Zgodnie z ogólną zasadą kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych wyraźnie jako niestanowiące kosztów podatkowych. Na mocy z art. 16 ust. 1 pkt 39 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych i odpowiednio art. 23 ust. 1 pkt 34 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych za koszty uzyskania przychodów nie uważa się strat z tytułu odpłatnego zbycia wierzytelności, chyba że wierzytelność ta uprzednio została zarachowana jako przychód należny. Oznacza to, że regulacje ustaw o podatkach dochodowych umożliwiają uznanie straty za koszt uzyskania przychodów tylko w przypadku zbycia nieruchomości własnych, ponieważ jedynie takie wierzytelności mogą być zaliczone do przychodów należnych.

PRZYKŁAD

STRATA PRZY ZBYCIU WIERZYTELNOŚCI

Spółka dostarczyła towary swojemu kontrahentowi w ramach prowadzonej działalności. Należność w kwocie 60 000 zł, wynikającą z wystawionej faktury, zaliczyła jako przychód należny. Ponieważ spółka nie mogła odzyskać należności od swojego dłużnika i potrzebowała środków na rozwój firmy, postanowiła zbyć wierzytelność. Uzyskana cena zbywanej wierzytelności wyniosła 40 000 zł. Spółka poniosła zatem stratę w wysokości 20 000 zł stanowiącą różnicę między ceną nominalną zbywanej wierzytelności a jej ceną zbycia. Powstałą stratę spółką stosownie do art. 16 ust. 1 pkt 39 ustawy o CIT będzie mogła zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów.

Zaliczenie straty do kosztów

W przypadku gdy wierzytelność, będąca przedmiotem transakcji zbycia została zarachowana jako przychód należny, podatnik ma możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów straty poniesionej z tytułu sprzedaży tej wierzytelności. W takim przypadku kwota, którą uiści nabywca wierzytelności, nie będzie stanowiła przychodu podatnika, gdyż już wcześniej została ona przez niego uwzględniona w podstawie opodatkowania. Jeżeli zatem przedsiębiorca zaliczył do przychodów opodatkowanych wierzytelność w dacie jej wymagalności, a następnie w wyniku braku spłaty postanowił zbyć wierzytelność poniżej jej wartości, to w przypadku takiego zbycia przedsiębiorca nie wykaże już przychodu. Uznanie ceny uzyskanej ze zbycia wierzytelności za przychód podatkowy prowadziłoby bowiem do jej podwójnego opodatkowania.

W celu ustalenia, czy konkretna transakcja zbycia wierzytelności przyniesie stratę, którą będzie można zaliczyć do kosztów, czy też przychód, należy każdorazowo od kwoty otrzymanej przez wierzyciela od nabywcy wierzytelności odjąć wartość nominalną zbywanej wierzytelności. Ujemny wynik wyznaczy stratę pomniejszając przychód. Z kolei dodatni powinien zostać wykazany jako dochód do opodatkowania.

Wierzytelności niezaliczone do kosztów

W sytuacji gdy wierzytelności nie zostały zaliczone do przychodów należnych, podatnik nie będzie miał prawa zaliczyć do kosztów straty poniesionej z tytułu sprzedaży wierzytelności. Jeżeli w takiej sytuacji przedsiębiorca sprzeda wierzytelność po niższej cenie, powinien wykazać przychód w wysokości uzyskanej kwoty oraz koszty w wysokości wartości wierzytelności, czyli zadeklarować stratę z tytułu tej transakcji. Przedsiębiorca nie będzie jednak mógł zaliczyć do kosztów straty z tytułu zbycia takiej wierzytelności.

Możliwości wykazania nabytej wierzytelności jako przychodu należnego nie mają podatnicy prowadzący działalność polegającą na obrocie wierzytelnościami. Ponieważ zbywana wierzytelność nie może być przed jej sprzedażą zarachowana jako przychód należny, nie istnieje również możliwość zaliczenia straty poniesionej w wyniku sprzedaży do kosztów uzyskania przychodów.

Profesjonalny obrót wierzytelnościami

W przypadku nabycia wierzytelności w ramach działalności polegającej na obrocie wierzytelnościami nabywca uzyskuje przychód dopiero w momencie zbycia tej wierzytelności innemu podmiotowi lub faktycznego otrzymania należności wynikającej z nabytej wierzytelności od dłużnika. Wynika to z tego, że przychód z nabycia wierzytelności nie jest przychodem należnym związanym z działalnością gospodarczą, o którym mowa w art. 23 ust. 3 ustawy o CIT (i odpowiednio art. 14 ust. 1 ustawy o PIT). Wydatki poniesione na zakup wierzytelności nie będą stanowiły kosztów uzyskania przychodów w momencie jej nabycia, gdyż, pomimo że nabywca staje się wierzycielem, nie uzyskuje on przychodu do czasu faktycznej realizacji tej wierzytelności, czyli do czasu fizycznej zapłaty kwoty przez dłużnika.

Jeżeli nabywca nie zdoła wyegzekwować nabytej wierzytelności lub ją wyegzekwuje poniżej wartości nominalnej, to w takim wypadku nie będzie mógł zaliczyć tej wierzytelności lub jej niewyegzekwowanej części do kosztów uzyskania przychodów odpisując ją jako nieściągalną. Wartość wierzytelności odpisanych jako nieściągalne można bowiem zaliczyć do kosztów tylko wtedy, gdy zostały one zaliczone do przychodów należnych.


MAGDALENA MAJKOWSKA

magdalena.majkowska@infor.pl


PODSTAWA PRAWNA

Art. 12 ust. 3, art. 16 ust. 1 pkt 39 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.).

Art. 14 ust. 1, art. 23 ust. 1 pkt 34 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.).

- Art. 509-517 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

REKLAMA

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

REKLAMA

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA