Kategorie

Podatek od sprzedaży detalicznej (podatek od sklepów wielkopowierzchniowych, podatek od hipermarketów)

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Podatek od sprzedaży detalicznej w swoim założeniu miał uderzać w gigantów, stwarzając tym samym uczciwszą konkurencję względem mniejszych punktów handlowych. Czy biorąc pod uwagę ustaloną kwotę wolną od podatku takie założenia okażą się realne?
Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej wejdzie w życie 1 września 2016 r. W artykule wyjaśniamy którzy podatnicy są nim objęci, jaka jest podstawa opodatkowania, kiedy powstaje obowiązek podatkowy, a także w jaki sposób uiszczać podatek.
Do dnia 25 października 2016 r. część firm będzie musiała złożyć pierwsze deklaracje uwzględniające podatek od sprzedaży detalicznej. Podatkiem zostanie objętych około 200 podmiotów, z czego ponad 90 proc. stanowią firmy zagraniczne.
Niniejsze opracowanie zawiera niezbędne informacje dotyczące nowego podatku od sprzedaży detalicznej, wyjaśniamy m.in. kto jest zobowiązany do odprowadzania podatku, jaka jest podstawa opodatkowania, jakie są stawki podatku, jaka sprzedaż nie podlega opodatkowaniu, jak odprowadzać podatek. W poradniku znajduje się również wzór deklaracji o wysokości podatku od sprzedaży detalicznej (PSD-1).
Minęło już ponad pół roku rządów nowej większości parlamentarnej, a wielkich zapowiedzi odbudowy systemu podatkowego nie zrealizowano prawie nic.
Prezydent Andrzej Duda podpisał 30 lipca 2016 r. ustawę o podatku od sprzedaży detalicznej. Zgodnie z tą ustawą funkcjonować będą od 1 września 2016 r. dwie stawki podatku od sprzedaży detalicznej - 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w skali roku będzie więc wynosić 204 mln zł.
Zastosowanie klauzuli obejścia prawa powinno zniechęcać do agresywnej optymalizacji, mającej na celu unikanie podatku handlowego. Mamy nadzieję, że podmioty nie będą do niej dążyć - powiedział wiceminister finansów Wiesław Janczyk.
Podatek od sprzedaży detalicznej (tzw. podatek od handlu), który zacznie obowiązywać od 1 września 2016 roku, najmocniej uderzy w hipermarkety, ale także małe indywidualne sklepy kupieckie - uważa Maria Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Podatek może zostać zaskarżony do Trybunału Sprawiedliwości UE przez organizację EuroCommerce.
Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej wejdzie w życie 1 września 2016 r. Ustawa wprowadza dwie stawki podatku od sprzedaży detalicznej - 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Przedmiotem opodatkowania będzie przychód ze sprzedaży dokonywanej na rzecz konsumentów (osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych).
Zdaniem Ministerstwa Finansów, wobec zaproponowanych niskich stawek podatku od sprzedaży detalicznej, margines na osiągnięcie przez podatników korzyści ekonomicznych z restrukturyzacji dotychczasowej działalności nie wydaje się uzasadniać podjęcia tego działania. Ponadto, przepisy podatkowe dają narzędzie przeciwdziałania takiej praktyce, jeżeli jedynym jej celem miałoby być unikanie opodatkowania.
Zdaniem szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryka Kowalczyka wejście w życie podatku od handlu detalicznego od 1 sierpnia 2016 r. może być kłopotliwe, ale najpóźniej zacznie on obowiązywać od 1 września. Pod koniec roku zapadnie decyzja, czy będzie nowelizowany podatek bankowy.
Wprowadzenie dwóch stawek tego podatku od sprzedaży detalicznej - 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie - takie rozwiązanie zakłada projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej, przyjęty przez rząd 14 czerwca.
Podatek od sprzedaży detalicznej będzie płaciło nie więcej niż 200 przedsiębiorstw. Jednak skutki jego wprowadzenia odczują także ich pracownicy, akcjonariusze, dostawcy i przede wszystkim konsumenci. Podatek narusza swobodę przedsiębiorczości i przepisy dyrektywy VAT i akcyzowej. Jest również sprzeczny z regulacjami dotyczącymi pomocy publicznej - uważa Konfederacja Lewiatan.
Ministerstwo Finansów przedstawiło nową wersje podatku od handlu detalicznego. Projekt został zaakceptowany przez Komitet Stały Rady Ministrów. Wynika z niego, że nawet średnie sklepy nie muszą się obawiać nowej daniny. Kwota wolna ma wynieść 17 mln zł miesięcznie, czyli 204 mln zł rocznie.
Podatek od sprzedaży detalicznej (tzw. podatek handlowy) ma mieć dwie stawki. Pierwsza stawka w wysokości 0,8 proc. będzie naliczana od podstawy opodatkowania pomiędzy kwotą 17 mln zł i 170 mln zł, natomiast druga wyniesie 1,4 proc. i będzie stosowana od nadwyżki podstawy opodatkowania ponad kwotę 170 mln zł. Projekt w sprawie podatku handlowego zaakceptował 3 czerwca Komitet Stały Rady Ministrów.
Podatek od hipermarketów będzie miał dwie stawki, 0,8 proc. i 1,4 proc. oraz 17 mln zł kwoty wolnej od podatku - poinformowało Ministerstwo Finansów. Projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej wysłano na Komitet Stały Rady Ministrów.
23 maja 2016 r. został przekazany na posiedzenie Komitetu Stałego Rady Ministrów kolejny projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej przygotowany przez Ministra Finansów. Projekt ten zawiera m.in. kwotę wolną od podatku w wysokości 17 mln złotych miesięcznie oraz skalę progresywną obejmującą 2 stawki i progi podatkowe. Projekt nie przewiduje opodatkowania sprzedaży dokonywanej przez internet.
Podatek detaliczny według liniowej stawki wraz z wysoką kwotą wolną od podatku jest rozwiązaniem lepszym niż opodatkowanie według skali progresywnej – uważa Marek Czachor z Erste Securities Polska. Dzięki niemu mniejsze polskie firmy zyskałyby przewagę nad zagranicznymi przedsiębiorstwami. Problemem jest natomiast opodatkowanie handlu internetowego. Zwolnione mają być z niego podmioty zagraniczne. Tworzy to ryzyko, że polskie firmy będą przenosiły się poza obszar naszego kraju.
Podatek od sprzedaży detalicznej nie zostanie opodatkowany handel internetowy, nowy podatek nie będzie też obejmować sieci franczyzowych, a płatnicy będą identyfikowani na podstawie NIP - powiedział wiceminister finansów Wiesław Janczyk.
Trzy progresywne stawki podatku od sprzedaży detalicznej, czyli 0,4 proc. od miesięcznego przychodu między 1,5 mln i 17 mln zł, 0,8 proc. od przychodu między 17 mln i 170 mln zł oraz 1,4 proc. od przychodu miesięcznego ponad 170 mln zł - takie rozwiązanie zakłada nowa wersja projektu w zakresie podatku od handlu.
Nowa propozycja podatku od sprzedaży detalicznej ma być przedstawiona jeszcze w kwietniu i tym razem, jak zapowiedział minister finansów Paweł Szałamacha, przepisy mają nie objąć e-handlu. Pierwsza wersja projektu opublikowana na początku lutego wywołała protesty całej branży. Według prof. Krzysztofa Opolskiego z Uniwersytetu Warszawskiego podatek od handlu powinien zostać wprowadzony, jednak w takim kształcie, by nie zaszkodził mniejszym sklepom.
Ministerstwa Finansów zaproponuje dwie wersje podatku od sprzedaży detalicznej. Projekty będą się różnić m.in. tym, że w wersji poselskiej będzie jedna stawka podatku (0,9 proc.), a kwota wolna w wysokości 200 mln zł; nie będzie też odmiennych stawek w weekendy. Natomiast druga wersja będzie dopuszczać progresję i będzie zbliżona do dotychczasowej propozycji Ministerstwa Finansów.
Ustawa obniżająca wiek emerytalny powinna zostać uchwalona przez Sejm po wakacjach - poinformowała w czwartek 31 marca 2016 r. w Sygnałach Dnia premier Beata Szydło. Zapowiedziała jednocześnie, że wkrótce rząd przyjmie projekt ustawy o podatku od hipermarketów. Premier stwierdziła, że prawdopodobnie podniesienie kwoty wolnej będzie rozłożone w czasie.
Gdyby podatek od sklepów wielkopowierzchniowych wszedł w życie z dniem 1 kwietnia 2016 r. dochody budżetu państwa wyniosłyby w bieżącym roku około 3 mld zł, twierdzi profesor Witold Modzelewski. I zastanawia się nad szansami wprowadzenia tego podatku w najbliższych miesiącach. Jego zdaniem wystarczy odkurzyć pierwszy projekt tej ustawy, włączyć doń postulaty polskich przedsiębiorców (są dość zbieżne) co do minimum wolnego, podstawy opodatkowania i progresywnej stawki.
Ustawa o podatku od od sprzedaży detalicznej będzie zgodna z regulacjami Unii Europejskiej; opracowując ją, Ministerstwo Finansów bierze pod uwagę doświadczenia Węgier - powiedział wiceszef resortu finansów Leszek Skiba.
W piątek 26 lutego 2016 r. nowe założenia do ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej zostaną zaprezentowane przedstawicielom branży handlowej – taką informację przekazał szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Czy ten sam autor napisze drugą ministerialną wersję tego podatku - pyta profesor Witold Modzelewski.
Planowany podatek od sprzedaży detalicznej (tzw. podatek od marketów) prawdopodobnie nie przyniesie wpływów do budżetu w wysokości 2 mld zł. Bierzemy to poważnie pod uwagę – poinformował na posiedzeniu sejmowej komisji gospodarki i rozwoju wiceminister finansów Leszek Skiba.
Stawka podatku od sprzedaży detalicznej powinna być liniowa i nie wyższa niż 0,4 proc., należy zrezygnować z łącznego opodatkowania „sieci handlowych", zbyt krótkie jest też vacatio legis. Poza tym zaproponowane rozwiązania są niezgodne z prawem Unii Europejskiej - tak uważa Konfederacja Lewiatan oceniając projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej.
Podatek od sprzedaży detalicznej daje jeszcze więcej możliwości, niż podatek bankowy, do omijania tej daniny; ma on przynieść budżetowi stosunkowo niewiele, około 2 mld zł, czy warto w związku z tym ryzykować, "czy ta skórka jest warta wyprawki" - mówi prof. Ryszard Bugaj. Jego zdaniem sklepy przerzucą koszty podatku od sprzedaży detalicznej na konsumentów.
Minister finansów Paweł Szałamacha na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego w dniu 18 lutego zapowiedział przygotowanie nowej wersji projektu ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Nowa wersja projektu ma być gotowa za 7-10 dni.
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców proponuje rezygnację z podatku obrotowego i wprowadzenie podatku katastralnego od handlu wielkopowierzchniowego. Podatek powinien obejmować obiekty, na których prowadzona jest działalność handlowa o powierzchni większej niż 1500 metrów kwadratowych i składać się z dwóch części: części ustalonej przez Ministra Finansów oraz z części ustalanej przez właściwą gminę z możliwością jego różnej wysokości w zależności od lokalizacji na terenie gminy.
Jeremi Mordasewicz, Doradca Zarządu Konfederacji Lewiatan, skomentował propozycję wprowadzenia podatku od sprzedaży detalicznej. W swojej opinii przedstawił 9 powodów, dla których Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej jest szkodliwa dla gospodarki.
Minister Henryk Kowalczyk, przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów obiecał 11 lutego 2016 r. po spotkaniu z przedstawicielami polskiego handlu, że stawka podatku od sprzedaży detaliczne w sobotę będzie taka sama jak od handlu w dni powszednie. Zmieniona zostanie użyta w ustawie o podatku od sprzedaży detalicznej definicja franczyzy i zwiększona będzie kwota wolna od podatku w przypadku wprowadzenia liniowej stawki.
Adam Abramowicz, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego poinformował 10 lutego 2016 r. PAP, że ostatecznie będzie tylko jedna stawka podatku od sprzedaży detalicznej. Ponadto kwota wolna od tego podatku będzie kilkakrotnie większa od zapisanej w projekcie kwoty 1,5 mln. zł miesięcznie.
W wywiadzie dla PAP Henryk Kowalczyk, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów powiedział, że podatek od sprzedaży detalicznej mógłby zacząć obowiązywać od 1 kwietnia lub 1 maja, a nowa ustawa o VAT, która ma uszczelnić wpływy z tego podatku - w połowie 2016 roku. Rząd rozważa ponadto różne warianty ws. wzrostu kwoty wolnej od podatku dochodowego od osób fizycznych.
Zdaniem profesora Witolda Modzelewskiego resort finansów, publikując 2 lutego 2016 r. projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej, przelicytował wszystkie dotychczasowe „sukcesy” swojej twórczości legislacyjnej, co dla wielu obserwatorów prawodawstwa podatkowego wydawało się po ośmiu latach liberalnych rządów prawie niemożliwe. A jednak.
Rząd nie zamierza zrezygnować z wprowadzenia opodatkowania handlu detalicznego. Kolejny projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej został 2 lutego br. skierowany do uzgodnień międzyresortowych. Ministerstwa mają kilka dni na wniesienie uwag. Zaproponowane w projekcie rozwiązania budzą jednak liczne wątpliwości.
Ministerstwo Finansów opublikowało projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Poinformowało także jak wyglądają kolejne etapy prac nad wprowadzeniem nowego podatku.
Projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej, który w dniu 2 lutego br. trafił do uzgodnień międzyresortowych, zakłada wprowadzenie nowego podatku o charakterze przychodowym od sprzedaży detalicznej obciążającego sprzedawców detalicznych i sieci handlowe o obrotach przekraczających 1,5 mln zł miesięcznie (kwota zwolniona od podatku). Ustawodawca zaproponował zróżnicowanie stawek podatku w zależności od wysokości przychodu tj.: 0,7% do wartości 300 mln zł i 1,3% od nadwyżki przychodu powyżej 300 mln zł. Ponadto, wyższe stawki podatku odpowiednio 1,3% i 1,9% będą obowiązywały od przychodu osiągniętego w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy. Podatek ten nie będzie stanowił kosztu uzyskania przychodów w podatkach dochodowych.
Projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej 2 lutego trafił do uzgodnień międzyresortowych. W porównaniu z pierwotną propozycją Ministerstwa Finansów zmianie uległ m.in. zapis dotyczący stawki podatku od sprzedaży w soboty, niedziele i święta - w te dni mają obowiązywać dwie stawki 1,3 oraz 1,9 proc.
Kwota wolna zawarta w projekcie ustawy o podatku od marketów będzie prawdopodobnie wyższa; projekt ma teraz trafić do konsultacji międzyresortowych - poinformowały nieoficjalnie źródła w Ministerstwie Finansów. W pierwotnej propozycji kwota wolna wynosiła 1,5 mln zł miesięcznie.
Wadą koncepcji opodatkowania przychodów, że zupełnie abstrahuje od kosztów. Podatek od przychodów jest zatem pewną iluzją wynikającą z niedostrzeżenia tego, że realne warunki i zdolności do płacenia podatku (czyli posiadanie nadwyżki dochodów) – są bardzo zmienne i zróżnicowane. Koncepcję podatku przychodowego od sprzedaży detalicznej komentuje profesor dr hab. Jerzy Żyżyński.
Ministerstwo Finansów przedstawiło założenia projektu podatku od sieci handlowych. Stawka podstawowa ma wynosić 0,7 proc. podatku od obrotu, a pozostałe - 1,3 proc. i 1,9 proc. Zdaniem ekspertów ciężar podatku od marketów zostanie przerzucony na konsumentów.
Ministerstwo Finansów udzieliło wyjaśnień, że podatnikami nowego podatku od sprzedaży detalicznej mają być wszystkie sieci handlowe oraz sprzedawcy detaliczni (w tym internetowi), którzy uzyskają przychód ze sprzedaży towarów w wysokości powyżej 18 mln zł netto rocznie. Podatnicy, którzy nie przekroczą tej kwoty będą zwolnieni z podatku i nie będą obowiązani do składania deklaracji podatkowych. Kwota wolna dotyczy zarówno handlu pomiędzy poniedziałkiem a piątkiem jak i poniedziałkiem i niedzielą.
Wprowadzenie dodatkowego podatku obrotowego płaconego przez wszystkie sieci handlowe oraz sprzedawców detalicznych - zdaniem przedsiębiorców z Business Centre Club - stanowić będzie dla tego sektora nadmierne obciążenie finansowe i przyniesie szereg negatywnych skutków dla gospodarki i obywateli.
Minister finansów przygotował i przekazał 25 stycznia 2016 r. do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej - tzw. podatek od hipermarketów. Sklepy, tj. sieci handlowe oraz sprzedawcy detaliczni, osiągające przychody powyżej 1,5 mln zł miesięcznie (kwota wolna od podatku) będą płacić trzy stawki podatku w zależności od obrotów: 0,7% (stawka podstawowa od przychodów do kwoty 300 mln zł w danym miesiącu), 1,3% (od nadwyżki przychodów ponad 300 mln zł miesięcznie) i 1,9% (od przychodów ze sprzedaży detalicznej prowadzonej w soboty, niedziele i inne dni ustawowe wolne od pracy).
W dniu 22 stycznia 2016 r. minister finansów przedstawi opinii publicznej założenia projektu ustawy o podatku od hipermarketów. Tak wynika z informacji uzyskanych przez PAP w Ministerstwie Finansów. Będzie to podatek obrotowy, zawierający kwotę wolną i progresywne progi podatkowe.
Progresywna koncepcja stawek podatku obrotowego od sklepów wielkopowierzchniowych nie może wiązać się z rezygnacją z kryterium powierzchniowego w podatku obrotowym od handlu detalicznego. Ci co tak twierdzą, świadomie czy nieświadomie dążą do albo kompromitacji całego przedsięwzięcia, albo do dyskryminacji podatkowej małego i średniego biznesu – pisze profesor Witold Modzelewski.
Podatek od hipermarketów (zwany także podatkiem od sklepów wielkopowierzchniowych) będzie najprawdopodobniej obliczany od obrotu i progresywny, niezależny od powierzchni – zapowiedział 11 stycznia 2016 r. minister finansów Paweł Szałamacha. W ciągu 10 dni roboczych przedstawimy do publicznej wiadomości tekst projektu tej ustawy - obiecał minister.
Projekt ustawy o podatku od hipermarketów ma powstać w ciągu 10 dni - poinformował minister Henryk Kowalczyk po zakończeniu spotkania przedstawicieli rządu z handlowcami w dniu 8 stycznia br. Rząd ma uwzględnić postulat handlowców zakładający rezygnację z kryterium powierzchniowego jako podstawy opodatkowania. Podatek ma być naliczany od obrotu i progresywny.