REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jaki wojewoda, takie prawo

REKLAMA

Durne przepisy! Chciałem złożyć oświadczenie swoje i żony za jednym razem. Nie pomyślałem, że dla każdego dokumentu jest inny termin - narzeka wójt Bystrej-Sidziny. I może się wybroni. A może nie.

MSWiA twierdzi, że przepisy o oświadczeniach majątkowych są jasne: kto się spóźnił, traci mandat w samorządzie. Ale z kraju nadchodzą informacje, że sami wojewodowie różnie interpretują prawo.

Rozpoczął się też spór o to, czy trzeba złożyć oświadczenie o działalności gospodarczej małżonka. Przepisy mówią o "wykonywaniu" działalności na terenie gminy. Ale co to znaczy? Urzędnicy rządowi uważają, że rozstrzyga tu miejsce zarejestrowania firmy i płacenia podatków. - Przedsiębiorca rejestruje się tam, gdzie mieszka. Ale przecież nie zawsze ma tam klientów. Może też być tak, że ma zarejestrowaną firmę, ale faktycznie działalności gospodarczej nie prowadzi i nie ma z niej dochodów - tłumaczy Katarzyna Urbańska, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan".

Warszawa: wojewoda nie uznaje pani prezydent

- Warszawa nie ma już prezydenta. Jeśli pani Hanna Gronkiewicz-Waltz chce pracować w ratuszu, to proszę bardzo, ale to praca społeczna - powiedział wczoraj  Jarosław Zieliński, wiceszef MSWiA.

PiS nie ma wątpliwości: ponieważ prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz po terminie złożyła oświadczenie majątkowe męża, więc już straciła stanowisko prezydenta Warszawy. Wojewoda mazowiecki Wojciech Dąbrowski (PiS) zaapelował wczoraj do Rady Warszawy, aby potwierdziła ten fakt uchwałą.

Radni najpewniej nie posłuchają wojewody. Dominuje tu PO, która chce podjąć decyzję o niewygaszaniu mandatu Hanny Gronkiewicz-Waltz.

- Jeśli przesłanki do odebrania urzędu są błahe, radni mogą podjąć uchwały broniące burmistrzów lub prezydentów - popiera radnych PO prof. Michał Kulesza, ekspert ds. samorządności.

- Przepisy i realia są jasne: Hanna Gronkiewicz-Waltz straciła mandat i żadne zaklęcia jej nie pomogą - mówi wiceminister Zieliński. I powtarza zeszłotygodniową deklarację: - Jeśli Rada nie uzna mandatu prezydenta Warszawy za nieważny, za miesiąc zrobi to za nią wojewoda. Potem premier wyznaczy osobę pełniącą obowiązki prezydenta i rozpisze przedterminowe wybory.

Małopolska: wojewoda chce iść na rękę

Wojewoda małopolski nie wystąpi na razie o wygaśnięcie mandatów samorządowców, którzy nie dostarczyli wymaganych oświadczeń w ustawowym terminie.

W Małopolsce chodzi o kilkunastu radnych, przewodniczących rad gmin i wójtów. Jedyny burmistrz w tym towarzystwie to Piotr Piechnik z Grybowa. Podobny problem ma m.in. wójt Bystrej-Sidziny Aureliusz Kania. Obaj wygrali wybory w pierwszej turze.

- Durne przepisy! Były święta, koniec roku. Chciałem złożyć moje oświadczenie i żony za jednym razem. Nie pomyślałem, że dla każdego dokumentu jest inny termin - narzeka wójt Kania.

Żaden z zagrożonych samorządowców nie zamierza składać mandatu. Z głosowaniem wstrzymują się też rady gmin. Czekają na stanowisko wojewody i rozwój sprawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

- Cały czas korespondujemy z samorządami. Na pewno przyjmiemy najkorzystniejszą interpretację prawa dla samorządowców - zapewnia Mirosław Chrapusta, dyrektor wydziału prawnego urzędu wojewódzkiego. Stanowisko wojewody trafi do samorządów dopiero za kilkanaście dni. Rozważana przez wojewódzkich prawników "liberalna interpretacja przepisów" wyklucza wygaśnięcie mandatów samorządowców, którzy złożyli oświadczenia w wymaganym czasie, ale w macierzystych urzędach gminy, nie zaś - jak wymaga ordynacja samorządowa - u wojewody. - Kodeks postępowania administracyjnego dopuszcza zachowanie terminu, jeśli podanie zostało złożone w innym "organie administracji publicznej" - dodaje dyr. Chrapusta.

Górzno: zdążył na czas, a wojewoda chce mandat wygasić

W takiej sytuacji jest m.in. przewodniczący Rady Miasta Górzno Leszek Kromp (bezpartyjny, startował jako kandydat Lewicy i Demokratów). Złożył swoje dokumenty w terminie, ale do wojewody za późno przesłało je biuro rady. Ale Górzno leży w województwie kujawsko-pomorskim, a tu wojewoda inaczej interpretuje przepisy: już złożył wniosek o wygaszenie mandatu Krompa. Chce też uchylenia wygaśnięcia mandatów burmistrzów Górzna, Nieszawy oraz wójtów Dragacza, Dąbrowy i Dąbrowy Biskupiej oraz siedmiu innych przewodniczących rad gmin.

- Nie będziemy się poddawać - mówi przewodniczący Kromp. - W Sejmie mogą zasiadać posłowie z wyrokiem, a my mamy tracić mandat tylko dlatego, że nasze oświadczenia z opóźnieniem zostały przesłane do wojewody?

Obrzyck: wojewoda nie wygasi

Wczoraj okazało się, że mandaty zachowają radni z Obrzycka (Wielkopolska), którzy spóźnili się z oświadczeniami żon. To cała rada - 15 osób. Urzędnicy wojewody wielkopolskiego zmienili zdanie. Początkowo nie słuchali tłumaczeń radnych, że napisali w oświadczeniach, że żony nie prowadzą działalności gospodarczej. - Prawo mówi: kto nie odda oświadczenia w terminie, traci mandat niezależnie od tego, co znalazło się w oświadczeniu - odpowiadał rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego Michał Fijałkowski.

Jednak prawnicy wojewody doszli w końcu do wniosku, że samorządowcy mają rację, i poradzili radnym Obrzycka, aby podjęli uchwałę o niewygasaniu mandatów.

Dąbrowa Górnicza: niech rozstrzygnie RPO

Przewodnicząca rady miejskiej Dąbrowy Górniczej Agnieszka Pasternak (LiD) też spóźniła się z oświadczeniem o działalności męża, ale ma nadzieję, że mandatu nie straci, bo mąż prowadzi działalność gospodarczą poza Dąbrową (jest lekarzem, pracuje w gabinecie w Katowicach). Rada Miejska Dąbrowy Górniczej zwróciła się do rzecznika praw obywatelskich o zbadanie, czy przepisy, na podstawie których radni mogą pożegnać się ze stanowiskami, są zgodne z konstytucją.

Kazimierz Dolny: rada za burmistrzem

Radni Kazimierza Dolnego jednomyślnie odrzucili uchwałę o wygaśnięciu mandatu burmistrza Grzegorza Duni, który spóźnił się z deklaracją o działalności żony, która wynajmuje w Kazimierzu pokoje turystom.

- Uchwała o wygaśnięciu mandatu burmistrza sparaliżowałby pracę całej rady, a musimy dokończyć pracę nad budżetem - tłumaczy sobotnią decyzję Piotr Ruciński, przewodniczący rady miejskiej.

Sobótka: nie oddamy wójta

Wniosek wojewody o wygaszenie mandatu wójta Zenona Gali odrzucili radni 12-tysięcznej Sobótki (Dolnośląskie). Przewodniczący rady Janusz Kozyrski: - Jesteśmy biedną gminą i nie stać nas na wydanie 20-30 tys. zł na ponowne wybory. Zdecydowało też to, że wójt cieszy się dużym poparciem.

W Kołobrzegu i Świnoujściu: prezydenci się trzymają

Za spóźnialstwo wojewoda zachodniopomorski polecił odwołać dwóch prezydentów - Kołobrzegu Janusza Gromka (PO) i Świnoujścia Janusza Żmurkiewicza (popierany przez SLD), ale rady tych miast zwlekają z decyzją.

Przewodnicząca Rady Miasta Kołobrzegu Urszula Dżega-Matuszczak (PO): - Gdyby nie bitwa o stolicę, to całe zamieszanie zapewne skończyłoby się abolicją.

Burmistrz Sycowa stracił mandat

O wygaśnięiu mandatu zdecydowała Rada Miasta i Gminy Syców (Dolny Śląsk). Burmistrz Wojciech Kociński spóźnił z oświadczeniem żony. - Odwołam się do sądu. Jak miałem składać oświadczenie żony, skoro nie dostałem zaświadczenia o tym, że zostałem wybrany - zapowiada Kociński (termin dla oświadczenia współmałżonka liczy się od dnia wyborów).

Zagórze czeka na komisarza

Rada miasta odwołała już burmistrza Zagórza (Podkarpacie). Też z powodu oświadczenia żony. Bogusław Jaworski wygrał wybory jednym głosem - pokonał burmistrza, który rządził Zagórzem od 16 lat. Jednak uchwała rady nie rozwiązała problemu, bo Jaworski nadal urzęduje w swoim gabinecie i zapowiada, że będzie się odwoływał. Opozycyjni wobec niego radni mówią, że czekają na komisarza.

W Czeladzi pat

W Czeladzi utrata stanowiska grozi burmistrzowi Markowi Mrozowskiemu (PO, na stanowisku od 2002 roku), który spóźnił się ze złożeniem oświadczenia majątkowego. Sprawą zajęła się już rada miejska - w głosowaniu nad wygaszaniem mandatu burmistrza był jednak remis - dziesięć było za i dziesięć przeciw uchwale. Burmistrz przeprosił już swoich wyborców i zapowiedział, że jeśli jego mandat zostanie wygaszony, będzie ponownie ubiegać się o stanowisko.

Piotr Bojarski, Ireneusz Dańko, Jan Fusiecki, Jacek Hołub, Sylwia Śmigiel, Przemysław Jedlecki, Józef Krzyk, Jolanta Kowalewska, Jolanta Kowalewska, sl, kid
Źródło: gazeta.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Podwyżka opłaty cukrowej od 2027 r. Eksperci: ceny napojów wzrosną nawet o 22%, spadnie zawartość soku i ucierpią polscy sadownicy

Rada Ministrów przyjęła pod koniec września br. projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, zakładający od początku 2027 r. podwyższenie tzw. opłaty cukrowej i objęcie nią kolejnych produktów. Zdaniem autorów raportu Instytutu Staszica „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych” nowe rozwiązania spowodują spadek sprzedaży napojów z wysoką zawartością soku min. 20%, co przełoży się na gwałtowne zmniejszenie zapotrzebowania na polskie owoce i warzywa.

Kiedy ZUS może wypłacać za pracodawcę zasiłki i inne świadczenia z ubezpieczeń społecznych?

Kłopoty finansowe pracodawcy nie muszą oznaczać braku pieniędzy dla pracowników. Gdy firma traci płynność, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może przejąć wypłatę świadczeń, takich jak zasiłki chorobowe, macierzyńskie czy świadczenia rehabilitacyjne - wyjaśnia Krzysztof Cieszyński, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa pomorskiego. Gwarancją ciągłości wypłat jest złożenie odpowiedniego wniosku przez pracodawcę lub samego ubezpieczonego.

Limity podatkowe w 2027 roku wzrosną. Jednak ryczałtowcy mają powody do niepokoju, szykuje się potężne cięcie

Limity podatkowe na rok 2027 będą wyższe niż w latach 2025-2026. To pierwszy wzrost od 2023 roku. W rezultacie więcej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość. Większość limitów wciąż jest jednak niższa niż w latach 2023-2024.

Tak zmienią się podatki w 2027 roku. Jedni zyskają tysiące, inni mocno dopłacą

Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.

REKLAMA

Fizyczna rezerwa finansowa firmy poza bankiem: ile trzymać i gdzie, żeby to miało sens

W mojej pracy regularnie rozmawiam z przedsiębiorcami o tym, gdzie i jak trzymają to, co dla firmy najważniejsze. Zauważam pewien schemat. Firma ma rachunek bankowy, ma na nim płynność na bieżące zobowiązania, ma zaufanego doradcę po drugiej stronie infolinii - i na tym sprawa się kończy. Płynność uznaje się za rozwiązaną, bo pieniądze „są”. Tymczasem płynność to nie stan konta. To pytanie, czy w danej chwili masz do tych pieniędzy dostęp. Dwie różne rzeczy, które tylko w spokojnych czasach wyglądają identycznie.

Jak zatrzymać spadek dochodów budżetowych z VAT-u? Prof. Modzelewski: przyjrzyjmy się zasadności zwrotów podatku; KSeF tu nie pomoże

Spadają dochody budżetu państwa, w tym z podatku od towarów i usług i akcyzy – nawet nominalnie. W 2026 roku może zabraknąć w sumie około 50 mld zł w stosunku do bardzo ostrożnych prognoz budżetowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I wyjaśnia co trzeba zrobić, by ten spadek dochodów został powstrzymany.

Znamy już limit pełnej księgowości na 2027 rok. Które firmy będą musiały prowadzić księgi rachunkowe?

Od 2027 roku przedsiębiorcy, których przychody netto ze sprzedaży towarów i usług w 2026 r. osiągną co najmniej 10 942 500 zł, będą zobowiązani do prowadzenia ksiąg rachunkowych. To równowartość ustawowego limitu 2,5 mln euro przeliczonego według średniego kursu NBP z 1 października 2026 r. Nowy próg będzie o 296 000 zł wyższy niż limit obowiązujący w 2026 r, który wynosił 10 646 500 zł.

Skarbówka przegrała przed sądem. Kiedy musi oddać pieniądze po uchyleniu decyzji? MF wyjaśnia

Masz wyrok sądu, który przyznaje Ci rację w sporze z fiskusem, ale na koncie wciąż pusto? To rzeczywistość wielu polskich podatników. Resort finansów musiał oficjalnie wytłumaczyć się z bulwersującej praktyki podległych mu urzędów. Chodzi o przetrzymywanie gigantycznych kwot mimo wygranej w sądzie.

REKLAMA

W spadkach i darowiznach fiskus żąda przybliżonych kwot. Czy narusza prawa podatników? Zdania są podzielone

Urząd skarbowy nie jest w stanie błyskawicznie ustalić, ile rzeczywiście wynosi podatek od spadku albo darowizny więc określa jego przybliżoną wielkość. Odbywa się to nie w trybie wymierzenia/ustalenia podatku a zabezpieczenia zobowiązań podatkowych. Po co? Wcale nie po to, aby zabezpieczyć podatki przed brakiem płatności. Tylko w celu przerwania biegu bliskiego już przedawnienia roszczeń fiskusa.

10 sygnałów ostrzegawczych, że firma traci kontrolę nad swoimi finansami

Dynamiczny rozwój firmy kojarzy się z rosnącą sprzedażą, większą liczbą klientów i powiększającym się zespołem. Jednak wraz ze skalowaniem biznesu rośnie również złożoność procesów finansowych. To, co działało przy kilku pracownikach i prostym modelu operacyjnym, może nie wystarczyć, gdy firma zacznie działać na większą skalę. Utrata kontroli nad finansami rzadko pojawia się nagle. Zazwyczaj poprzedzają ją sygnały ostrzegawcze: brak aktualnych danych, trudność w określeniu rentowności, decyzje podejmowane bez pełnego obrazu sytuacji czy problemy z przewidywaniem przyszłych przepływów pieniężnych. Właściciele firm często zauważają problem dopiero wtedy, gdy zaczyna on realnie wpływać na rozwój biznesu. Tymczasem odpowiednio wcześnie rozpoznane „czerwone flagi” pozwolą uporządkować finanse i odzyskać kontrolę nad kierunkiem rozwoju.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA