REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Reforma uda się tylko wtedy gdy obniżymy podatki

Edyta Wereszczyńska

REKLAMA

Rząd nie ma pomysłu na zreformowanie podatków, mimo że dobre i sprawdzone rozwiązania już u nas funkcjonowały.


Czekamy na obiecane przez rząd nowe ulgi rodzinne. Czy rzeczywiście możemy mieć powody do radości?

- Rząd nie ma własnych pieniędzy. Ma tylko te, które zabierze polskim rodzinom, a potem poprzez bardzo kosztowny system administracji publicznej i skarbowej zwróci pomniejszone o koszty związane z taką redystrybucją. Takie przyznawanie ulg ma wyłącznie charakter propagandowy i polskim rodzinom niewiele pomoże. Jeżeli są rodziny wymagające wsparcia, to od tego jest system pomocy społecznej.


Co wobec tego należałoby zrobić?

- Zarówno własne doświadczenie, jak i to, co zrobiono w krajach sąsiednich, wskazuje na konieczność radykalnego obniżenia opodatkowania oraz zmiany, a nie reformy systemu podatkowego. Nie można skupiać się wyłącznie na poszczególnych podatkach i kolejnych łatach do systemu.


Z pewnością sytuacji nie poprawia ogromna liczba podatków, obecnie mamy w Polsce ponad 115 różnego rodzaju opłat i podatków...

- A i tak 20 proc. wszystkich podatków daje 80 proc. wpływów do systemu finansów publicznych. Jak na tak biedny kraj mamy zdecydowanie nadmierne opodatkowanie. Przekonują się o tym na własnej skórze obywatele, którzy pracowali za granicą i zapłacili tam podatki, a muszą jeszcze w Polsce sporo dopłacać. Nie trzeba znać się na systemie podatkowym i jego stawkach, aby wiedzieć, że w Polsce ciężary są ponad miarę.


Twierdzi pan, że podatki dochodowe są złymi podatkami. Co można zatem zaproponować w zamian?

- Podatki dochodowe są szkodliwe i wynikajace z przesłanek ideologicznych. Można powszechnie wprowadzić to, co z dosyć dobrym skutkiem funkcjonowało do początku lat 90., a obecnie funkcjonuje w postaci tzw. podatku Belki, czyli podatku od odsetek od lokat. Proszę zauważyć, że klienci banków mają uprzywilejowaną sytuację. Poborem podatku od odsetek kapitałowych nie obciąża się pojedynczego klienta banku, nie zmusza się go do wypisywania dodatkowego PIT-u, ponieważ to bank dokonuje całej operacji za niego. Dodatkowo łączy się podatki od wszystkich klientów banku w jeden i wysyła się jednym przelewem do jednego urzędu skarbowego.


Czy rozwiązanie takie mogłoby funkcjonować w systemie podatkowym?

- Centrum już dawno udowodniło korzyści z wprowadzenia, a raczej przywrócenia podatku od funduszu płac, czyli podatku liniowego, ale zagregowanego. Było już przecież tak, że przedsiębiorstwa w Polsce odprowadzały określony procent podatku od sumy wszystkich wynagrodzień wypłaconych w danym miesiącu. Urząd skarbowy kontroluje jedno przedsiębiorstwo, a nie tłumy ludzi, którzy tam pracują. A zatem było i jest w Polsce rozwiązanie, które jest sprawdzone, łatwe i tanie - zarówno dla podatnika, jak i dla państwa. Mamy co najmniej te same wpływy, ale przy radykalnie niższych kosztach poboru.


Podobne problemy widać w podatku od towarów i usług. Czy ten podatek również jest niepotrzebny?

- VAT jest bardzo skomplikowany, a przez to podatny na działania kryminalne i drogi w poborze. W ubiegłym roku Wielka Brytania straciła 12 mld euro na wyłudzeniach tego podatku. W Polsce na 85 zebranych miliardów złotych z tytułu VAT 30 miliardów stanowią koszty jego poboru.

Nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia dla rozszerzania VAT i wciskania komu się da kas fiskalnych. Należy go ograniczać i stosować formy uproszczone tego podatku, które Unia przecież dopuszcza.


Kliknij aby zobaczyć ilustrację.
Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha


Rozmawiała EDYTA WERESZCZYŃSKA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

REKLAMA

Zmiany w VAT od 2027 roku – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

REKLAMA

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA