REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rynek walutowy – czy wakacje podrożeją?

Subskrybuj nas na Youtube
waluty cena wakacji
waluty cena wakacji
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Ostatnie lata nie były łatwe dla polskiej waluty. W analogicznym okresie rok temu za euro płaciliśmy około 4,55 zł, natomiast obecnie jest to 4,83 zł – według danych NBP. Oznacza to, że planując w lipcu 2021 r. tygodniowe wakacje w Grecji za – przykładowo – 800 euro, musieliśmy wymienić około 3640 zł, aktualnie wydamy na nie ponad 200 zł więcej. W 2020 r. euro było jeszcze tańsze – za walutę Eurolandu płaciliśmy niecałe 4,50 zł. Rażąca słabość złotego jest widoczna nie tylko na tle euro, ale również w stosunku do bardziej „wakacyjnych” walut.

Planując zagraniczny urlop musimy pogodzić się, że w tym roku będzie on droższy. Natomiast dla inwestorów, którzy bacznie obserwują zmiany na rynku walut, jest to okazja do dania upustu swoim analitycznym umiejętnościom. Jakie czynniki stoją za słabością złotówki i na co jeszcze musimy się przygotować planując wakacje poza Polską?

REKLAMA

Autopromocja

Złotówkowa słabość

Polska waluta już od dłuższego czasu „nie ma łatwo”. Najpierw została ona „zaatakowana” przez pandemię COVID-19, a następnie trend spadkowy umocniła trwająca za naszą wschodnią granicą wojna.

REKLAMA

Od wybuchu wojny w Ukrainie obserwujemy bardzo duże wahania na rynku walutowym. Są one dodatkowe potęgowane przez politykę banków centralnych, które przez długi czas utrzymywały narrację o przejściowym charakterze inflacji, natomiast teraz „prześcigają się” w kolejnych podwyżkach stóp procentowych – wskazuje Aleksandra Olbryś, analityk ds. rynku metali szlachetnych, Tavex.

W okresach takich jak ten – kiedy rynki pozostają pod wpływem wysokiej zmienności – kapitał sukcesywnie „ucieka” w kierunku walut powszechnie uważanych za najbezpieczniejsze. Widać to szczególnie w przypadku dolara amerykańskiego, będącego walutą rezerwową, którego indeks w ostatnich dniach wzrósł do najwyższego poziomu od 20 lat. Nic więc dziwnego, że polska waluta, zaliczana do koszyka walut rynków wschodzących, które z kolei uznawane są za ryzykowne, w obecnych warunkach nie radzi sobie najlepiej.

Złotówce nie pomaga również fakt, że Narodowy Bank Polski jest poniekąd zmuszony do podążania śladem innych banków centralnych – m.in. Narodowego Banku Węgier – których waluty stanowią pewną konkurencję dla złotego w oczach zagranicznych inwestorów. Jak jednak sugerują komentarze RPP, koniec cyklu podwyżek stóp procentowych jest już bliżej niż dalej. Za prawdziwością słów Prezesa Narodowego Banku Polskiego przemawia „skromna” podwyżka stóp procentowych, na którą polskie władze monetarne zdecydowały się podczas ostatniego posiedzenia. Wszystko to negatywnie oddziałuje na siłę polskiej waluty, która od jakiegoś czasu utrzymuje się w trendzie spadkowym.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Za drogie wakacje?

REKLAMA

Co istotne, złotówka traci nie tylko względem koszyka głównych walut, takich jak dolar, euro, czy frank szwajcarski, ale również tych „wakacyjnych”, m.in. funta egipskiego, kuny chorwackiej, peso meksykańskiego, leka albańskiego, a nawet liry tureckiej. Z wykresów kursów walutowych firmy Tavex wynika, że w ciągu ostatniego miesiąca, czyli od początku sezonu wakacyjnego, złoty względem wymienionych wyżej walut stracił od ok. 5% do 8%.

Z danych widać więc, że tegoroczne wakacje będą kosztować więcej. Jednak – pomimo inflacji i wysokich cen – chcemy wyjeżdżać. Aż 75% Polaków ma już plany na tegoroczne wakacje – wynika z raportu Holiday Barometer przeprowadzonego na zlecenie Europ Assistance. W tym 40% osób planuje wakacje za granicą. Do najchętniej wybieranych krajów należą: Włochy, Chorwacja, Hiszpania, czy Grecja.

Do wysokich cen dóbr i usług, a także wysokich kursów walut, wakacyjną układankę uzupełnić możemy także o paliwo. Tu niestety również nie ma dobrych wiadomości. Choć na poziomie dolarowej ceny jeszcze nieco brakuje ropie do rekordów z 2008 roku, jeśli spojrzymy na notowania ropy przez pryzmat znacznie słabszego niż w 2008 roku złotego, ceny ropy w ostatnich kwartałach wręcz eksplodowały. Wiele wskazuje niestety na to, że tegoroczne wakacje, niezależnie już czy w kraju, czy za granicą, będą jednymi z najdroższych w ostatnich latach i poza pamiątkowymi zdjęciami i miłymi wspomnieniami pozostawią po sobie także „paragony grozy” – komentuje Tomasz Gessner, analityk ds. rynków finansowych w Tavex.

Ciemne czasy dla złotego?

Z perspektywy makroekonomicznej nic nie wskazuje, żeby sytuacja złotego miała ulec zmianie na lepsze w niedalekiej przyszłości. Polska waluta musi mierzyć się nie tylko z rosnącą awersją do ryzyka, która sprzyja dolarowi amerykańskiemu, ale również z niekorzystnymi czynnikami krajowymi, takimi jak chociażby wakacje kredytowe czy wspomniane wcześniej planowane zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych. Na uwagę zasługuje również fakt, że złotemu nawet w niewielkim stopniu nie pomogła interwencje Banku Gospodarstwa Krajowego.

Na polską walutę negatywnie oddziałuje również słabość euro względem dolara. Walucie Eurolandu szkodzą, m.in. obawy związane z kryzysem energetycznym, jak również perspektywą recesji w Unii Europejskiej, która rodzi obawy o to, że Europejski Bank Centralny będzie miał związane ręce, jeżeli chodzi o skalę zacieśniania polityki monetarnej.

Autor: Aleksandra Olbryś, analityk ds. rynku metali szlachetnych, Tavex

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Każda faktura VAT w 2026 r. obowiązkowo wystawiana aż w sześciu formach. Ryzyko powstania wielu oryginałów tej samej faktury. Czy ktoś się w tym połapie?

Ustawa z dnia 5 sierpnia 2025 r. nowelizująca ustawę o VAT w zakresie obowiązkowego modelu KSeF została już podpisana przez Prezydenta RP i musimy jeszcze poczekać na rozporządzenia wykonawcze, gdzie m.in. uregulowane będą szczegóły informatyczne (kody, certyfikaty). Ale to nie koniec – musi się jeszcze pojawić oprogramowanie interfejsowe, a zwłaszcza jego „specyfikacja”. Ile będziemy na to czekać? Nie wiadomo. Ale czas płynie. Wiemy dziś, że obok dwóch faktur w postaci tradycyjnej (papierowe lub elektroniczne), pojawiają się w tych przepisach aż cztery nowe formy - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Self-billing w KSeF jako nowe możliwości dla zagranicznych podmiotów

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) budzi wiele pytań wśród polskich podatników, ale coraz częściej także wśród podmiotów zagranicznych działających w Polsce i rozliczających tu VAT. Jednym z kluczowych zagadnień – rzadko poruszanych publicznie – jest możliwość wystawiania faktur ustrukturyzowanych w formule self-billingu przez podmioty nieposiadające siedziby w Polsce. Czy KSeF przewiduje taką opcję? Jakie warunki muszą zostać spełnione i z jakimi wyzwaniami trzeba się liczyć?

Certyfikaty KSeF – ostatni dzwonek dla firm! Bez nich fiskus zablokuje faktury

Od listopada 2025 r. przedsiębiorcy będą mogli wnioskować o certyfikaty KSeF. Brak tego dokumentu od 2026 r. może oznaczać paraliż wystawiania faktur. A od 2027 r. system nie uzna już żadnej innej metody logowania.

KSeF nadchodzi! Skarbówka przejmuje faktury – obowiązek już od lutego 2026: Kto jest zobowiązany do korzystania z KSeF, a kto jest wyłączony? Zapoznaj się z podstawowymi informacjami

Od 1 lutego 2026 r. żadna firma nie ucieknie przed KSeF. Wszystkie faktury trafią do centralnego systemu skarbowego, a przedsiębiorcy będą musieli wystawiać je wyłącznie w nowym formacie. Najwięksi podatnicy wejdą w obowiązek pierwsi, a reszta już od kwietnia 2026 r. Sprawdź, kto i kiedy zostanie objęty nowymi rygorami – i jakie wyjątki jeszcze ratują niektórych z obowiązkowego e-fakturowania.

REKLAMA

Nowe prawo ratuje rolników przed komornikiem! Teraz egzekucje długów wstrzymane po złożeniu wniosku do KOWR

Rolnicy w tarapatach finansowych zyskali tarczę ochronną. Dzięki nowelizacji ustawy o restrukturyzacji zadłużenia złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wstrzymuje egzekucję komorniczą. Zmiana ma dać czas na rozmowy z wierzycielami, ułatwić restrukturyzację i uchronić tysiące gospodarstw przed nagłą utratą majątku. To krok, który eksperci określają jako bardzo istotny dla bezpieczeństwa produkcji żywności w Polsce.

KSeF 2026: Tryb offline24, offline, awaria i awaria całkowita - co trzeba wiedzieć? MF wyjaśnia

Nowe przepisy dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur, które wejdą w życie od lutego 2026 r., przewidują różne procedury na wypadek problemów technicznych i awarii systemu. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, czym różni się tryb offline24, tryb offline, tryb awaryjny oraz procedura na wypadek awarii całkowitej – a także jakie obowiązki w zakresie wystawiania, przesyłania i udostępniania faktur będą spoczywać na podatnikach w każdej z tych sytuacji.

KSeF 2.0: Wielka rewolucja w fakturowaniu i VAT! Co dokładnie się zmieni i kogo obejmą nowe przepisy?

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu rozliczeń firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

REKLAMA

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

REKLAMA