REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Opodatkowanie handlu wielkopowierzchniowego – czy podatek od przychodów jest dobrym rozwiązaniem?

Opodatkowanie handlu wielkopowierzchniowego – czy podatek od przychodów jest dobrym rozwiązaniem?
Opodatkowanie handlu wielkopowierzchniowego – czy podatek od przychodów jest dobrym rozwiązaniem?

REKLAMA

REKLAMA

Wadą koncepcji opodatkowania przychodów, że zupełnie abstrahuje od kosztów. Podatek od przychodów jest zatem pewną iluzją wynikającą z niedostrzeżenia tego, że realne warunki i zdolności do płacenia podatku (czyli posiadanie nadwyżki dochodów) – są bardzo zmienne i zróżnicowane. Koncepcję podatku przychodowego od sprzedaży detalicznej komentuje profesor dr hab. Jerzy Żyżyński.

Według ostatnich informacji koncepcja podatku od sklepów wielkopowierzchniowych ma zostać zastąpiona podatkiem od obrotów, który progresywnie ma opodatkować obrót bez względu na formę prowadzenia handlu – w ten sposób obciążone mają zostać zarówno „normalne” sklepy, jak i handel internetowy.

Projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej

Podatek od sprzedaży detalicznej także od sklepów internetowych

REKLAMA

REKLAMA

Jednakże opodatkowanie obrotu kryje w sobie pewną niebezpieczną pułapkę. Obrót są to bowiem wpływy brutto lub należności brutto ze sprzedaży towarów czy usług dostarczonych przez dany podmiot gospodarczy. Jednakże wpływy ze sprzedaży to nie dochód, a pamiętajmy, że istotą podatku jest redystrybucja dochodów – ściśle biorąc jest to jedna strona tej redystrybucji, bo funkcję redystrybucyjną realizuje budżet państwa: państwo przejmuje część dochodów po to, by wygenerować dzięki tym środkom inne dochody – części członków społeczności, zatrudnionej w sferze budżetowej lub zawierającej z państwem różne kontrakty (wydatki budżetowe w sektorze przedsiębiorstw rynkowych).

Dochód to wpływy minus koszty: nabycia towarów u producenta i hurtownika, koszty personelu, energii, ochrony, transportu, reklamy itd. O tym, jak się ma dochód do obrotów mówi tzw. współczynnik rentowności obrotu brutto.

Współczynnik rentowności obrotu jest różny gałęziowo, terytorialnie, zmienny w czasie. Statystyki GUS podają (w Biuletynie Miesięcznym GUS) współczynniki rentowności obrotu w różnych gałęziach gospodarki. Na przykład w produkcji farmaceutyków wynosił w pierwszym kwartale 2015 r. 14,1%; w zaopatrywaniu w energię elektryczną, wodę i gaz w pierwszym półroczu 2015 r. 14,3%; w produkcji mebli w 2014 r. wynosił 5,8%, a w 2015 r. ponad 6%.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Przewodnik po zmianach przepisów 2015/2016 dla firm

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ale w handlu detalicznym wynosił w pierwszym półroczu 2015 r. 1%, podczas gdy w pierwszym kwartale tego roku minus 0,1% (to oznacza stratę!); dla pierwszego półrocza 2014 r. wynosił 1,2%, podczas gdy dla trzech kwartałów 0,2% a dla całego roku 1,5%. Tymczasem w handlu hurtowym wskaźnik rentowności obrotu kształtował się znacznie lepiej: wynosił w 2014 r. 2,6%, a za trzy kwartały 2015 r 2,7%. Czy tak niska rentowność handlu detalicznego to kwestia ukrywania zysków? Trzeba by to udowodnić. Uważa się, że wielkie sieci międzynarodowe część zysków transferują w kosztach usług realizowanych na rzecz powiązanych podmiotów zagranicznych. Ale krajowe nie mają tej możliwości.

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że rentowność obrotu w tych statystykach jest wartością średnią, są zatem firmy w wyższej i o niższej rentowności – w większości niższej - efekt skośności rozkładu. Oto znany niżej podpisanemu autentyczny przykład małego sklepu księgarskiego. Kilka lat temu jego obroty wyniosły 4,845 mln zł, zysk z działalności 114,9 tys. zł, straty 77,5 tys. zł, zysk brutto 37,4 tys. zł, zapłacono podatek dochodowy 7,1 tys. zł. A gdyby mieli zapłacić 1% podatku od przychodów, byłoby to 48,5 tys. zł – byliby zrujnowani, podatek wyższy od zysku. Nawet gdyby podatek wyniósł 0,5% to byłoby to ponad 24 tys. zł – do zapłacenia, ale znacznie wyższy od dotychczasowego podatku od zysków.

Co prawda teoretycznie dla przedsiębiorców sama wielkość stopy opodatkowania zysków nie ma wielkiego znaczenia, bo ważne jest co innego: co może on odpisać w ciężar kosztów, czyli jaka realnie jest ta nadwyżka, która jest podstawą wyznaczenia podatku, ale właśnie na tym polega wada (i błąd!) koncepcji opodatkowania przychodów, że zupełnie abstrahuje od kosztów. A to jest w gruncie rzeczy kwestia kluczowa. I przecież: jak firmy zaczną ciąć koszty, to na kim się to odbije? – Obawiam się, że na pracownikach.

Podatek od przychodów jest zatem pewną iluzją wynikającą z niedostrzeżenia tego, że realne warunki i zdolności do płacenia podatku (czyli posiadanie nadwyżki dochodów) – są bardzo zmienne i zróżnicowane. Pewnym postępem jest zaproponowanie progresji, czyli małego podatku przy niskich obrotach i wyższego przy wysokich. Ale czy rzeczywiście rentowność koreluje dodatnio z wielkością obrotu? Trzeba tę kwestię skrupulatnie zbadać, bo tu istotnym czynnikiem może być na przykład położenie przedsiębiorstwa (małe miasto, duże miasto, wieś), jak i czas (sezon, po sezonie). Czy Autorzy koncepcji oparli się na jakichś badaniach?  

Prof. dr hab.  Jerzy Żyżyński

profesor ekonomii na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego

Zastępca Przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych Sejmu RP VIII kadencji

Artykuł opublikowany dzięki uprzejmości Serwisu Doradztwa Podatkowego prowadzonego przez Instytut Studiów Podatkowych

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

REKLAMA

Zmiany w VAT 2027 – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

REKLAMA

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA