REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Urlop na żądanie w 2026 roku - jak zgłaszać? Kiedy pracodawca może odmówić udzielenia?

Urlop na żądanie. Ile dni? Jak zgłosić? Kiedy przysługuje?
Urlop na żądanie. Ile dni? Jak zgłosić? Kiedy przysługuje?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Co trzeba wiedzieć o urlopie na żądanie? Kiedy przysługuje? Jak skutecznie zgłosić taki urlop? Czy pracodawca może odmówić takiego urlopu? Jakie są wytyczne Państwowej Inspekcji Pracy? A co wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego?

Urlop na żądanie w kodeksie pracy. Na czym polega? Ile dni i jak powinien być udzielany

Zasady udzielania urlopu na żądanie są uregulowane w art. 1672-art. 1673 kodeksu pracy. Warto poznać treść tych przepisów:

Art. 1672 . Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu.

Art. 1673. Łączny wymiar urlopu wykorzystanego przez pracownika na zasadach i w trybie określonych w art. 1672 nie może przekroczyć w roku kalendarzowym 4 dni, niezależnie od liczby pracodawców, z którymi pracownik pozostaje w danym roku w kolejnych stosunkach pracy.

To dość lakoniczna regulacja, a zatem warto szukać informacji na ten temat także np. w wyjaśnieniach Państwowej Inspekcji Pracy, czy w orzecznictwie sądów.

Jeszcze tylko w art. 168 kodeksu pracy wspomina się o urlopie na żądanie, że tegoż urlopu nie dotyczy obowiązek pracodawcy udzielenia pracownikowi zaległego urlopu wypoczynkowego najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego.

Warto wyraźnie zaznaczyć, że urlop na żądanie jest częścią urlopu wypoczynkowego. Nie są to dni dodatkowe a jedynie dni urlopu wypoczynkowego, które można wykorzystać bez konieczności wcześniejszego zaplanowania terminu tych dni w planie urlopowym. Wynika to z tego, że ww. przepisy znajdują się w Rozdziale I „Urlopy wypoczynkowe”, Działu Siódmego kodeksu pracy „Urlopy pracownicze”.

A zatem jeżeli pracownikowi przysługują 26 dni urlopu wypoczynkowego w roku, to każdy dzień urlopu wzięty „na żądanie” zmniejsza liczbę dni urlopu do wykorzystania, tak samo jak zwykły dzień urlopu wypoczynkowego, zaplanowany w planie urlopów.

Dlatego – zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy - urlopu na żądanie nie obejmuje się planem urlopów. 
Ponadto PIP wskazuje, że urlop na żądanie w wymiarze 4 dni w roku jest prawem każdego pracownika, niezależnie od wymiaru czasu pracy i systemu czasu pracy, w jakim jest zatrudniony. 

Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z 15 listopada 2006 r. (sygn. I PK 128/06), celem tego przepisu jest umożliwienie pracownikowi załatwienia spraw osobistych w terminie dla niego dogodnym bez konieczności wcześniejszego uzgadniania tego z pracodawcą.

REKLAMA

REKLAMA

Urlop na żądanie w 2026 roku

Wyżej wskazane przepisy obowiązują od dłuższego czasu - także oczywiście w 2026 roku. Przy czym warto podkreślić, że urlop na żądanie w wymiarze do 4 dni można wykorzystać w jednym roku kalendarzowym. Jeżeli w 2025 roku nie wykorzystaliśmy wszystkich 4 dni urlopu na żądanie, to te niewykorzystane dni nie przechodzą na 2026 rok jako dni urlopu na żądanie, a wyłącznie jako niewykorzystane dni zwykłego urlopu wypoczynkowego (o ile nie wykorzystaliśmy tego urlopu w zwykłym trybie). Czyli każdego roku można wykorzystać maksymalnie 4 dni urlopu wypoczynkowego w trybie "na żądanie". Nie więcej, nawet jeżeli w poprzednich latach nie braliśmy urlopu w tym trybie.

Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, że urlop na żądanie nie jest urlopem dodatkowym a tylko częścią urlopu wypoczynkowego. Pracodawca nie może zobowiązać pracownika do wykorzystania urlopu na żądanie, to pracownik musi (jeżeli chce) zgłosić potrzebę wykorzystania urlopu w takim trybie. Pracownik nie ponosi konsekwencji niewykorzystania urlopu na żądanie, jeśli nie zgłasza potrzeby jego wykorzystania, korzysta tylko z planowanego urlopu wypoczynkowego.

Urlop na żądanie a dobowy wymiar czasu pracy

Jednocześnie PIP zauważa, że w praktyce liczba godzin tego urlopu będzie różnić się w zależności od dobowego wymiaru czasu pracy, obowiązującego pracownika w dniu, w którym zgłasza żądanie udzielenia takiego urlopu.

Wyjaśniając ten problem, PIP wskazuje następujący przykład: 

Przykład

W przypadku pracownika zatrudnionego na ½ etatu, którego dobowy wymiar czasu pracy wynosi 4 godziny, skorzystanie z jednego dnia urlopu na żądanie oznacza odpisanie z puli urlopowej 4 godzin urlopu, a cały urlop na żądanie = 16 godzin. 
Jeżeli natomiast pracownik zatrudniony w systemie równoważnym zgłosi żądanie udzielanie urlopu w dniu, w którym miał zaplanowaną pracę w wymiarze 12 godzin, skorzystanie z jednego dnia urlopu na żądanie spowoduje odjęcie z puli urlopowej pracownika 12 godzin.

Jak zgłosić urlop na żądanie?

Jak wskazuje Państwowa Inspekcja Pracy, Pracownik może poinformować pracodawcę o skorzystaniu z urlopu na żądanie telefonicznie, pisemnie, za pośrednictwem poczty elektronicznej lub w każdy inny sposób przyjęty u danego pracodawcy - najpóźniej w dniu rozpoczęcia tego urlopu.

Jak wyjaśnia PIP, urlop na żądanie może być wykorzystany jednorazowo (np. cztery kolejne dni) lub w częściach (np. cztery razy po jednym dniu, dwa razy po dwa dni itp.).

W wyżej cytowanym wyroku z 15 listopada 2006 r. Sąd Najwyższy zauważył, że spornym zagadnieniem jest rozumienie ostatniego zdania art. 1672 Kodeksu pracy, czyli co oznacza sformułowanie „najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu”.
Sąd Najwyższy uznał, że wniosek o udzielenie urlopu na żądanie powinien być zgłoszony w dniu rozpoczęcia urlopu, ale najpóźniej do chwili przewidywanego rozpoczęcia pracy przez pracownika. Inaczej mówiąc, pracownik powinien zgłosić wniosek o udzielenie urlopu na żądanie najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu, ale przed rozpoczęciem swojego dnia pracy (przed godziną, od której powinien pracować według obowiązującego go rozkładu czasu pracy).

Zdaniem SN może się, oczywiście, zdarzyć, że z powodu nadzwyczajnych okoliczności życiowych pracownik nie będzie w stanie zgłosić wniosku o udzielenie mu urlopu w powyższym terminie. Okoliczności te będą wyłączały winę pracownika w przypadku nieobecności w pracy i spóźnionego zgłoszenia wniosku urlopowego.

Sąd Najwyższy uznał też, że wniosek o udzielenie urlopu na żądanie powinien być zgłoszony najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu i przed rozpoczęciem pracy, ale jednocześnie w takich jeszcze godzinach, w których pracodawca poprzez osoby uprawnione może takiego urlopu udzielić, nawet jeżeli praca wykonywana jest całodobowo (jak w przypadku zakładu pracy, w którym świadczył pracę powód), a pracodawca nie zapewnia całodobowej obecności w pracy osób, które mogą podjąć decyzję o udzieleniu urlopu.

Chodzi bowiem o to, by pracownik zgłosił żądanie wzięcia urlopu najwcześniej jak to możliwe, aby pozwolić pracodawcy na zorganizowanie zastępstwa.

Sąd Najwyższy stwierdził te, że pracodawca może w regulaminie pracy korzystniej (niż to wynika z art. 1672 Kodeksu pracy) dla pracownika określić termin, do którego powinno być najpóźniej zgłoszone żądanie urlopowe (np. następnego dnia kalendarzowego, czy roboczego po urlopie na żądanie).

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Czy pracodawca może odmówić udzielenia urlopu na żądanie?

Państwowa Inspekcja Pracy wyjaśnia, że – co do zasady - pracodawca nie może odmówić pracownikowi udzielenia urlopu na żądanie o ile żądanie udzielenia tego urlopu skutecznie dotrze do pracodawcy najpóźniej w dniu rozpoczęcia tego urlopu.

Ale z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że pracownik nie powinien rozpocząć urlopu na żądanie, jeżeli pracodawca tego urlopu mu nie udzielił.
W uzasadnieniu wyroku z 28 października 2009 r. (sygn. II PK 123/09) Sąd Najwyższy stwierdził m.in., że  Pracownik nie może zatem rozpocząć urlopu „na żądanie", dopóki pracodawca nie wyrazi na to zgody, czyli nie udzieli mu takiego urlopu. (…) mogą zdarzyć się sytuacje, w których pracodawca może odmówić uwzględnienia żądania pracownika, (…). Obowiązek udzielenia urlopu „na żądanie" nie jest więc bezwzględny, a pracodawca może odmówić żądaniu pracownika ze względu na szczególne okoliczności, które powodują, że jego zasługujący na ochronę wyjątkowy interes wymaga obecności pracownika w pracy.

Podobnie w uzasadnieniu ww. wyroku z 15 listopada 2006 r., Sąd Najwyższy zauważył m.in., że
Pracodawca ma w zasadzie obowiązek udzielenia tego urlopu, ale  wyjątkowo może jednak odmówić jego udzielenia, jeżeli zachodziłaby sytuacja, której nie można byłoby pogodzić z zasadą dbałości o dobro i mienie pracodawcy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.), na przykład wówczas, gdyby wszyscy pracownicy określonego zakładu pracy lub jego wyodrębnionej części, albo znacząca ich część, wystąpili o udzielenie im urlopu na żądanie tego samego dnia.

Również podobnie wypowiedział się też Sąd Najwyższy w wyroku z 16 września 2008 r. (sygn. II PK 26/08), w którym SN podkreślił, że udzielenie urlopu jest jednostronną czynnością pracodawcy zwalniającą pracownika z obowiązku świadczenia pracy i usprawiedliwiającą jego nieobecność w pracy. Przepisy nie przewidują możliwości zastąpienia jej żadnym oświadczeniem pracownika. Dotyczy to również urlopu na żądanie.

Sąd Najwyższy w ww. wyroku z 16 września 2008 r. uznał, że rozpoczęcie urlopu "na żądanie" przed udzieleniem go przez pracodawcę  może być uznane za nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy, będącą ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych  w świetle art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy.

Podstawa prawna: art. 1672-art. 1673 kodeksu pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Paweł Huczko

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA