REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Tłumaczenia prawnicze - ważne i wymagające

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Joanna Stryjek
Skrivanek Sp. z o. o

REKLAMA

Tłumaczenia prawnicze to jeden z największych i ciągle rozwijających się segmentów branży tłumaczeniowej. Z perspektywy osób i podmiotów zajmujących się tłumaczeniami oznacza to napływ coraz większej liczby tzw. tekstów prawniczych: umów, pełnomocnictw, dokumentów założycielskich spółek – często w formie aktu notarialnego, dokumentów sądowych, czy opinii/ekspertyz prawnych. Czym charakteryzują się zatem takie tłumaczenia, komu są potrzebne i na co zwracać uwagę mając z nimi do czynienia?


Teksty prawnicze - charakterystyka


Zacznijmy od początku. Teksty prawnicze napisane są językiem prawniczym. To zdanie - choć wydaje się komunałem - daje spory ogląd charakteru takich tłumaczeń. Jest to bowiem przede wszystkim język fachowy, o bardzo wysokim stopniu sformalizowania i abstrakcji, ale jednocześnie - język bardzo precyzyjny. Terminologia jest tu ścisła, zależna od kontekstu w jakim się poruszamy i wolna od różnych interpretacji, z jakimi mamy do czynienia w języku potocznym. Jako klasyczny przykład można by tu przytoczyć choćby pojęcia: małoletni (pojęcie cywilne na określenie osoby poniżej 18 r.ż., która nie zawarła małżeństwa), nieletni (pojęcie karne oznaczające osobę poniżej 17 r.ż.), czy młodociany (wg Kodeksu Karnego: „sprawca, który w chwili popełnienia czynu zabronionego nie ukończył 21 lat i w czasie orzekania w pierwszej instancji 24 lat”). O ile w życiu codziennym  terminy te są bardzo często stosowane zamiennie, o tyle nie jest to już możliwe w tekście prawniczym. Język prawniczy cechuje też dość skomplikowana składnia i nie do końca typowe zastosowanie znaków przestankowych. Zdania są zazwyczaj długie i wielokrotnie złożone, a interpunkcja - paradoksalnie - dość ograniczona. Tłumacze pracujący nad takimi tekstami powinni także unikać redundancji, czyli nadtłumaczenia (podawania informacji zbędnych, nieobecnych w tekście źródłowym, czy nawet dopuszczania się nadinterpretacji oryginału). Równie istotne jest unikanie niedotłumaczenia (przeoczenia informacji istotnych) oraz zapewnienie braku jakichkolwiek pominięć w tekście.

REKLAMA

Autopromocja

Wejście na zagraniczne rynki - warto pamiętać o języku

Tłumaczenia - zatrudniać czy outsourcować?


Tekst prawny, czy prawniczy?


Niezwykle istotne jest też rozgraniczenie tekstów prawnych i tekstów prawniczych. Teksty prawne to dokumenty pisane językiem prawnym (inaczej językiem prawa). Do grupy tej zaliczają się akty i dokumenty prawne będące wynikiem pracy organów ustawodawczych, takie jak: konstytucja, umowy międzynarodowe, ustawy, rozporządzenia, czy akty prawa miejscowego. Natomiast teksty prawnicze to teksty pisane językiem prawniczym (stosowanym przez prawników), a więc np. artykuły naukowe, analizy prawnicze, teksty w podręcznikach, ale również wszelkie inne dokumenty funkcjonujące w obiegu prawnym i najczęściej spotykane w branży tłumaczeniowej: umowy, pełnomocnictwa, dokumenty założycielskie spółek - często w formie aktu notarialnego, czy dokumenty sądowe. Zasadniczo możemy przyjąć, że każdy tekst wiążący się z prawem, a niebędący tekstem prawnym jest tekstem prawniczym.


Każdy przecinek ma znaczenie!


Czasem postawienie bądź niepostawienie jednego przecinka może być źródłem umownego sporu o olbrzymiej wartości. Wystarczy przypomnieć tu sprawę między Rogers Communications, a Bell Aliant z 2006 roku, opisywaną przez kanadyjską prasę jako „Million Dollar Comma”. Przecinek determinował prawo kontrahenta do wycofania się z umowy za rocznym wypowiedzeniem w dowolnym czasie lub za rocznym wypowiedzeniem, ale dopiero po upływie pierwszych pięciu lat obowiązywania kontraktu. Sprawa była warta ówcześnie milion kanadyjskich dolarów. A wszystko to wskutek niedostatecznie precyzyjnego tłumaczenia z francuskiego na angielski!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Znajomość języków obcych a szanse na rynku pracy

Zapraszamy do odwiedzenia forum ZUS i prawo pracy

 


Tłumaczenie uwierzytelnione - nie zawsze konieczne


W określonych sytuacjach dokumenty prawnicze lub prawne wymagają tłumaczenia uwierzytelnionego, zwanego potocznie przysięgłym, najczęściej jednak mogą obyć się bez „pieczątki”, co nie zwalnia jednak tłumacza z obowiązku zapewnienia najwyższej jakości, staranności oraz fachowości przekładu. Z usług tłumaczy przysięgłych zobowiązane są korzystać organy wymiaru sprawiedliwości, prokuratura, policja i zasadniczo - organy administracji publicznej. Tłumaczenie uwierzytelnione wymagane jest również zazwyczaj w kontaktach z urzędami, tylko takie tłumaczenie posiada bowiem moc prawną równorzędną z oryginałem. Zleceniodawca wie zazwyczaj, do jakich celów potrzebuje tekstu i jakie są wymogi instytucji/organu, czy kontrahenta, któremu ma zamiar przedłożyć dokument. W wielu przypadkach wystarcza tłumaczenie zwykłe. Z drugiej strony, przysięgle można przetłumaczyć wszystko. Do rangi anegdoty awansowała historia, w której tłumaczka wykonywała „przysięgłe o kiełbasie”. I nie był to bynajmniej tekst umowy na zagraniczne dostawy dużych ilości produktu, ale zwykła ulotka marketingowa zachwalająca wyroby masarni. Klient był przekonany, że tylko „pieczątka” daje gwarancję rzetelnego tłumaczenia wysokiej jakości, a zwykłe tłumaczenie będzie niewystarczające.


Tłumaczenie uwierzytelnione - czas i koszty


Tłumaczenia uwierzytelnione wymagają zaangażowania tłumacza-specjalisty, który pomyślnie zaliczył państwowy egzamin z umiejętności tłumaczenia z danego języka obcego na język polski i z polskiego na obcy, został wpisany na listę prowadzoną przez Ministerstwo Sprawiedliwości, a także spełnia inne ustawowe kryteria. Do tłumaczeń uwierzytelnionych stosuje się również inną jednostkę rozliczeniową, niż ma to miejsce w przypadku tłumaczeń zwykłych: 1 125 znaków ze spacjami (dla porównania tłumaczenia zwykłe rozliczane są typowo za 1 500/1 800 znaków ze spacjami lub 250 słów). Co więcej, inaczej niż w tłumaczeniach nieuwierzytelnionych, każda nowa rozpoczęta strona liczona jest jako pełna jednostka. Ponadto, na rynku powszechnie stosuje się stawki określone w rozporządzeniu w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego - mimo, że zasadniczo dotyczą one tłumaczeń wykonanych bezpośrednio na zlecenie „sądu, prokuratora, policji oraz organów administracji publicznej”. Wszystkie te czynniki: wymóg zaangażowania osoby z uprawnieniami, krótsza strona rozliczeniowa oraz wyższe stawki sprawiają, że tłumaczenia takie są droższe.

Jeśli chodzi o czas wykonania, to nie ma tu jednej reguły. Tłumaczenia uwierzytelnione wymagają nie tylko najwyższej staranności przekładu tekstu źródłowego, ale również przetłumaczenia i opisania wszystkich innych elementów widocznych na dokumencie (podpisów, dopisków odręcznych, pieczątek itp.), wstawienia tzw. znaków końca akapitu, wpisu do repertorium, wydruku, opieczętowania, co oczywiście wydłuża czas realizacji. Wydrukowany tekst tłumaczenia uwierzytelnionego, opatrzony okrągłą pieczęcią i podpisem tłumacza ma pełną moc prawną.

Co warto podkreślić, ani tłumacz tekstów prawniczych, ani tekstów prawnych nie musi być prawnikiem. Co więcej, wykształcenie prawnicze nie stanowi obowiązkowej kwalifikacji również dla tłumaczy przysięgłych (ustawa wspomina jedynie o wymogu ukończenia studiów wyższych z tytułem magistra lub równorzędnym). Sytuacja, w której tłumacz jest i prawnikiem i filologiem jest oczywiście idealna. Rzeczywistość wygląda jednak tak, że absolwenci prawa znający język obcy pracują najczęściej jako prawnicy, a nie tłumacze.

Tłumaczenia prawnicze są niezwykle istotne w działalności praktycznie każdej firmy. I co ciekawe - tyczy się to również osób fizycznych. Każdy z nas może przecież potrzebować tłumaczenia uwierzytelnionego urzędowych dokumentów rejestracyjnych samochodu sprowadzonego z zagranicy, czy tłumaczenia aktu ślubu... Zlecając takie tłumaczenia warto upewnić się, że firma, czy tłumacz, który się ich podejmie jest do tego odpowiednio przygotowany. Pozwoli to uniknąć wielu przykrych niespodzianek.

 

Joanna Stryjek, Skrivanek Sp. z o. o.

Zapraszamy na forum Księgowość

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Każda faktura VAT w 2026 r. obowiązkowo wystawiana aż w sześciu formach. Ryzyko powstania wielu oryginałów tej samej faktury. Czy ktoś się w tym połapie?

Ustawa z dnia 5 sierpnia 2025 r. nowelizująca ustawę o VAT w zakresie obowiązkowego modelu KSeF została już podpisana przez Prezydenta RP i musimy jeszcze poczekać na rozporządzenia wykonawcze, gdzie m.in. uregulowane będą szczegóły informatyczne (kody, certyfikaty). Ale to nie koniec – musi się jeszcze pojawić oprogramowanie interfejsowe, a zwłaszcza jego „specyfikacja”. Ile będziemy na to czekać? Nie wiadomo. Ale czas płynie. Wiemy dziś, że obok dwóch faktur w postaci tradycyjnej (papierowe lub elektroniczne), pojawiają się w tych przepisach aż cztery nowe formy - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Self-billing w KSeF jako nowe możliwości dla zagranicznych podmiotów

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) budzi wiele pytań wśród polskich podatników, ale coraz częściej także wśród podmiotów zagranicznych działających w Polsce i rozliczających tu VAT. Jednym z kluczowych zagadnień – rzadko poruszanych publicznie – jest możliwość wystawiania faktur ustrukturyzowanych w formule self-billingu przez podmioty nieposiadające siedziby w Polsce. Czy KSeF przewiduje taką opcję? Jakie warunki muszą zostać spełnione i z jakimi wyzwaniami trzeba się liczyć?

Certyfikaty KSeF – ostatni dzwonek dla firm! Bez nich fiskus zablokuje faktury

Od listopada 2025 r. przedsiębiorcy będą mogli wnioskować o certyfikaty KSeF. Brak tego dokumentu od 2026 r. może oznaczać paraliż wystawiania faktur. A od 2027 r. system nie uzna już żadnej innej metody logowania.

KSeF nadchodzi! Skarbówka przejmuje faktury – obowiązek już od lutego 2026: Kto jest zobowiązany do korzystania z KSeF, a kto jest wyłączony? Zapoznaj się z podstawowymi informacjami

Od 1 lutego 2026 r. żadna firma nie ucieknie przed KSeF. Wszystkie faktury trafią do centralnego systemu skarbowego, a przedsiębiorcy będą musieli wystawiać je wyłącznie w nowym formacie. Najwięksi podatnicy wejdą w obowiązek pierwsi, a reszta już od kwietnia 2026 r. Sprawdź, kto i kiedy zostanie objęty nowymi rygorami – i jakie wyjątki jeszcze ratują niektórych z obowiązkowego e-fakturowania.

REKLAMA

Nowe prawo ratuje rolników przed komornikiem! Teraz egzekucje długów wstrzymane po złożeniu wniosku do KOWR

Rolnicy w tarapatach finansowych zyskali tarczę ochronną. Dzięki nowelizacji ustawy o restrukturyzacji zadłużenia złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wstrzymuje egzekucję komorniczą. Zmiana ma dać czas na rozmowy z wierzycielami, ułatwić restrukturyzację i uchronić tysiące gospodarstw przed nagłą utratą majątku. To krok, który eksperci określają jako bardzo istotny dla bezpieczeństwa produkcji żywności w Polsce.

KSeF 2026: Tryb offline24, offline, awaria i awaria całkowita - co trzeba wiedzieć? MF wyjaśnia

Nowe przepisy dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur, które wejdą w życie od lutego 2026 r., przewidują różne procedury na wypadek problemów technicznych i awarii systemu. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, czym różni się tryb offline24, tryb offline, tryb awaryjny oraz procedura na wypadek awarii całkowitej – a także jakie obowiązki w zakresie wystawiania, przesyłania i udostępniania faktur będą spoczywać na podatnikach w każdej z tych sytuacji.

KSeF 2.0: Wielka rewolucja w fakturowaniu i VAT! Co dokładnie się zmieni i kogo obejmą nowe przepisy?

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu rozliczeń firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

REKLAMA

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

REKLAMA