REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koniec realnych zysków z lokat bankowych. W 2025 r. inflacja będzie spadała szybciej niż stopy procentowe?

Koniec realnych zysków z lokat bankowych. W 2025 r. inflacja będzie spadała szybciej niż stopy procentowe?
Koniec realnych zysków z lokat bankowych. W 2025 r. inflacja będzie spadała szybciej niż stopy procentowe?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zanotowane we wrześniu 2024 r. przyspieszenie inflacji to zła informacja dla oszczędzających na lokatach bankowych. Osoby posiadające przeciętne lokaty w bankach znowu zaczynają realnie tracić, czyli przegrywać z inflacją. Oprocentowanie depozytów przestaje bowiem chronić siłę nabywczą zaoszczędzonych pieniędzy przed zgubnym działaniem inflacji. Dalsze przyspieszenie inflacji i spodziewane obniżki stóp procentowych to scenariusz, który działa na niekorzyść bankowych ciułaczy.

5% inflacji, to zła wiadomość dla oszczędzająych w bankach

Inflacja na poziomie około 5% już wystarczy, aby osoby, które rok temu zaniosły do banków swoje oszczędności, zaczęły realnie tracić. Wszystko dlatego, że rok temu banki w ramach przeciętnej rocznej lokaty obiecywały oprocentowanie na poziomie około 5,4% (dane NBP za wrzesień 2023 roku). Jeśli od naliczonych według tej stawki odsetek odejmiemy tzw. podatek Belki, to zostanie nam mniej niż 4,4% odsetek. To za mało, aby uchronić oszczędności przed utratą siły nabywczej, gdy wg. wstępnych szacunków GUS inflacja za wrzesień była na poziomie prawie 5% (r/r). Tym samym po zaledwie 8 miesiącach skończył się krótki epizod realnych zysków na przeciętnych rocznych lokatach – wynika z szacunków HREIT.

REKLAMA

REKLAMA

 

Realne zyski z lokat bankowych z uwzględnieniem inflacji i podatku od zysków kapitałowych 2016-2024

HREIT - Heritage Real Estate Investment Trust

Inflacja na przełomie 2024/2025 jeszcze wzrośnie

Niestety w kolejnych miesiącach koszty życia mogą jeszcze wzrosnąć. Wiele zależy tu od działań rządu. Zgodnie z najnowszą projekcją inflacji i PKB przygotowaną przez analityków NBP - jeśli rząd uwolni ceny energii, to w pierwszym kwartale 2025 roku inflacja sięgnie 6,6%. Nawet jednak utrzymanie działań osłonowych na obecnym poziomie oznacza, że dynamika cen dóbr i usług będzie wyższa niż dziś i osiągnie w pierwszym kwartale 2025 roku szczyt na poziomie 5,3%

Niezależnie od tego czy i w jakim stopniu ceny energii będą mrożone, to musimy przygotować się na to, że w pierwszym kwartale 2025 roku pieniądze odbierane ze statystycznej rocznej lokaty będą miały mniejszą siłę nabywczą niż w dniu zakładania depozytu. W scenariuszu uwolnienia cen energii realne straty mogą wynosić około 2,5-3%. Kontynowanie działań osłonowych w obecnym kształcie oznacza realną stratę na przeciętnej rocznej lokacie w wysokości około 1,5-2%.

Na tym jednak nie koniec złych informacji dla oszczędzających. Jeśli bowiem wierzyć prognozom, to w 2025 roku Rada Polityki Pieniężnej ma wrócić na ścieżkę obniżek stóp procentowych. Póki co rynek spodziewa się dość skromnych cięć – o około 100 punktów bazowych w ciągu całego 2025 roku. Nie zmienia to jednak faktu, że niższe stopy procentowe oznaczają też przeważnie słabsze oprocentowanie lokat bankowych. 

W 2025 r. inflacja będzie spadała szybciej niż stopy procentowe?

Jeśli jednak spełnią się przewidywania rynkowe, to dynamika inflacji ma po pierwszym półroczu 2025 roku spadać szybciej niż stopy procentowe. Tak przynajmniej sugeruje najnowsza projekcja inflacji i PKB przygotowana przez analityków NBP. Jest to scenariusz o tyle pozytywny dla oszczędzających, że daje szansę na to, że realne straty na lokatach – po osiągnięciu szczytu w pierwszej połowie 2025 roku – zaczną mozolny marsz ku poprawie. 

I choć aktualne przewidywania rynkowe dają niewielkie szanse na to, że posiadacze przeciętnych rocznych lokat realnie zaczną w kolejnych latach zarabiać, to w perspektywie 2026 roku pojawia się nadzieja na to, że zbliżymy się do sytuacji, w której bankowe depozyty pozwalać będą na zachowanie siły nabywczej kapitału. Dopiero w praktyce zobaczymy jednak na ile formułowane dziś prognozy okażą się słuszne. Nie można przecież wykluczyć ani większej wstrzemięźliwości RPP w kształtowaniu polityki monetarnej, ani mocniejszej skłonności do cięcia kosztu pieniądza w Polsce. 

Czy promocyjna lokata może wygrać z inflacją?

Te wyliczenia zakładają jednak, że korzystamy z przeciętnych rocznych lokat, a przecież banki kuszą nas często promocyjnymi depozytami obiecując trochę wyższe oprocentowanie. Spójrzmy więc na sprawę z perspektywy bieżącej oferty dla oszczędzających. Analitycy NBP oszacowali w ostatniej projekcji inflacji, że za rok (w czwartym kwartale 2025 roku) inflacja wyniesie 4,7%. Jeśli tak, to dziś należałoby założyć roczną lokatę oprocentowaną na około 5,8% w skali roku by realnie nie stracić. Takich zwykłych lokat obecnie nie ma. 

Z drugiej strony w gronie promocyjnych depozytów znajdziemy oferty ze stawką na poziomie nawet 8%. Najpewniej nie jest jednak przypadkiem, że są one proponowane na krótki okres. Jeśli faktycznie w pierwszej połowie 2025 roku koszt pieniądza w Polsce będzie już obniżany, to najpewniej trudno będzie zachować solidne oprocentowanie, gdy za kilka miesięcy przyjdzie czas na odnowienie zakładanych dziś promocyjnych depozytów. Nie da się więc powierzyć dziś bankom oszczędności na rok na 5,8% lub więcej. Mało tego, propozycje o najwyższym dziś dostępnym oprocentowaniu są limitowane nie tylko pod względem terminu zapadalności. Posiadają one też często ograniczenia kwotowe, przeznaczone są dla nowych klientów lub nowych środków wpłacanych przez obecnych klientów albo wymagają założenia dodatkowych produktów, za które trzeba niekiedy ponosić dodatkowe koszty. Coraz częściej banki w zamian za lepsze oprocentowanie żądają też wyrażenia tzw. zgód marketingowych, w ramach których pozwalamy na kontakt w celu sprzedaży np. kredytów, pożyczek, funduszy inwestycyjnych czy ubezpieczeń. 

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Warto przypomnieć, że na koniec października 2024 r. średnie oprocentowanie najlepszych lokat i rachunków oszczędnościowych wynosiło 5,59%. Tak wynika z danych zebranych przez HREIT. To o zaledwie 0,04 pkt. proc. więcej niż miesiąc temu. Mamy jednak drugą z rzędu skromną poprawę. Jeszcze w sierpniu przeciętne oprocentowanie najlepszych depozytów HREIT oszacował na 5,47%. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 

Lokaty bankowe - koniec października 2024

HREIT - Heritage Real Estate Investment Trust

W czołówce promocyjnych depozytów są nadal produkty dające szansę na zysk na poziomie 7-8% w skali roku. Ale takie oprocentowanie wiąże się jednak z dodatkowymi warunkami, jak:
- limit kwoty na lokacie,
- krótki okres korzystania z promocyjnego oprocentowania oraz 
- kierowanie tych ofert do nowych klientów lub co najmniej osób, które przynoszą do banku nowe środki. 

Nierzadko warunkiem koniecznym jest też aktywne korzystanie z dodatkowych produktów (karta, konto, aplikacja mobilna). Do tego bardzo często, jeśli chcemy cieszyć się z wyższego oprocentowania, to musimy nie tylko regularnie zasilać konto lub utrzymywać minimalne saldo na rachunku, ale też aktywnie korzystać z usług płatniczych (karty lub BLIKa). Co najmniej kilka banków wymaga ponadto od osób zakładających depozyty udzielania tzw. zgód marketingowych. To znaczy, że promocyjne oprocentowanie będzie naliczane, ale dopiero wtedy, kiedy pozwolimy pracownikom banku kontaktować się z nami w sprawach sprzedaży innych produktów lub usług. 

Efekt tego jest taki, że jedni znajdują satysfakcję w przenoszeniu oszczędności po kilka razy w roku z banku do banku, aby za każdym razem zyskać dodatkowych 100, 200 czy np. 300 złotych odsetek, a inni rezygnują z takiej żonglerki. To, że nie jest ona wcale taka prosta potwierdzają ostatnie dane banku centralnego. Te za sierpień pokazują na przykład, że w ósmym miesiącu br. zanosiliśmy nasze oszczędności na lokaty w nadziei, że dostaniemy w zamian przeciętnie 4,08% odsetek w skali roku. W tym samym czasie przeciętne oprocentowanie promocyjnych depozytów było na poziomie 5,47% rocznie, a czołowe propozycje kusiły obietnicą odsetek na poziomie 7-8%. Mimo tego „statystyczny” faktycznie zakładany depozyt dawał zarobić prawie o połowę mniej.

Bartosz Turek, główny analityk HREIT

Źródło: HRE Investments

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Skarbówka wydała właśnie korzystną interpretację. Studia podyplomowe można zaliczyć do kosztów

Aplikant adwokacki prowadzący jednoosobową działalność chciał ująć w kosztach czesne, opłatę rekrutacyjną, dojazdy na uczelnię i podręczniki związane ze studiami podyplomowymi z zakresu rynków kapitałowych. Dyrektor KIS potwierdził, że to koszt podatkowy. Kluczowe jest jednak spełnienie pewnych warunków.

Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

REKLAMA

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

REKLAMA

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA