Uważaj! Przy zakupie tych robotów nie skorzystasz z ulgi na robotyzację [interpretacja KIS]

REKLAMA
REKLAMA
Kupiłeś w pełni zautomatyzowany magazyn i liczysz na odliczenie połowy wydatków w ramach ulgi na robotyzację? Skarbówka ma dla ciebie złą wiadomość. Zdaniem dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej robot pracujący wyłącznie w magazynie lub centrum logistycznym nie jest robotem przemysłowym w rozumieniu przepisów o uldze na robotyzację.
- Na czym polega ulga na robotyzację
- Zautomatyzowany magazyn to za mało
- Fiskus: magazyn to nie przemysł
- Utrwalona linia fiskusa, pęknięcie w sądach
- Co to oznacza dla twojej firmy
Na czym polega ulga na robotyzację
Ulga na robotyzację obowiązuje od 1 stycznia 2022 r. i pozwala odliczyć od podstawy opodatkowania dodatkowo 50 proc. kosztów uzyskania przychodów poniesionych na robotyzację. W praktyce przedsiębiorca rozlicza więc ten sam wydatek półtorakrotnie: raz jako zwykły koszt podatkowy, a drugi raz, w połowie, jako odliczenie od podstawy opodatkowania. Preferencja jest jednak ograniczona w czasie. Obejmuje koszty poniesione od początku roku podatkowego rozpoczętego w 2022 r. do końca roku podatkowego rozpoczętego w 2026 r. Dla podatników rozliczających się według roku kalendarzowego bieżący rok jest zatem ostatnim rokiem obowiązywania ulgi.
REKLAMA
REKLAMA

robot przemysł robotyzacja ulga fabryka praca
Shutterstock
Warunek podstawowy brzmi niewinnie: nabyta fabrycznie nowa maszyna musi być robotem przemysłowym w rozumieniu art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT (odpowiednio art. 52jb ust. 3 ustawy o PIT). Przepis wymaga, aby była to automatycznie sterowana, programowalna, wielozadaniowa, stacjonarna lub mobilna maszyna o co najmniej trzech stopniach swobody, posiadająca właściwości manipulacyjne bądź lokomocyjne „dla zastosowań przemysłowych”. I to właśnie o te trzy ostatnie słowa rozbijają się kolejne wnioski podatników.
Zautomatyzowany magazyn to za mało
Przekonała się o tym spółka, która wystąpiła o interpretację rozstrzygniętą przez KIS 1 lipca 2026 r. Firma kupiła od światowego dostawcy systemów logistycznych zintegrowany system automatycznego magazynowania: cztery układnice regałowe, system przenośników paletowych z aplikatorami etykiet, automatyczne wózki transferowe, oprogramowanie sterujące oraz konstrukcję regałową na ponad dwanaście tysięcy miejsc paletowych. Całość została ujęta w ewidencji środków trwałych jako jeden składnik majątku.
System robi wrażenie. Paleta z towarem po pozytywnej weryfikacji (waga, wysokość, czytelność kodu kreskowego) samodzielnie wjeżdża do magazynu, układnica odkłada ją w miejsce wyznaczone przez system informatyczny, a przy wydaniu towaru maszyny same wyprowadzają paletę, oklejają ją etykietą wysyłkową i podstawiają do załadunku. Ludzie uczestniczą wyłącznie w rozładunku dostawy i załadunku aut. Spółka wykazała też, że system spełnia wszystkie techniczne cechy robota przemysłowego: jest sterowany automatycznie, programowalny, wielozadaniowy, ma co najmniej trzy stopnie swobody, wymienia dane cyfrowo, jest monitorowany czujnikami i zintegrowany z innymi maszynami.
REKLAMA
Fiskus: magazyn to nie przemysł
Nic z tego. Dyrektor KIS uznał stanowisko spółki za nieprawidłowe. Przesądził jeden fakt, który firma sama przyznała w uzupełnieniu wniosku: system stoi w centrum logistycznym, które jest halą magazynową, a nie produkcyjną.
Organ przypomniał, że ustawy podatkowe nie definiują „zastosowań przemysłowych”, więc trzeba sięgnąć do słowników. Te zaś zgodnie wiążą przemysł z wytwarzaniem produktów na dużą skalę przy użyciu maszyn. Zdaniem skarbówki pojęcia „przemysł” i „zastosowania przemysłowe” należy rozumieć wyłącznie jako ścisłą produkcję (wytwarzanie) towarów, a nie szeroko, jako procesy zachodzące już po ich wyprodukowaniu, umożliwiające wejście towarów do obrotu, w szczególności ich dystrybucję. Skoro system służy magazynowaniu i dystrybucji, nie jest robotem przemysłowym i ulga nie przysługuje. Dyrektor KIS powołał się przy tym na utrwaloną w orzecznictwie zasadę, że ulgi podatkowe jako wyjątek od zasady powszechności opodatkowania interpretuje się ściśle, a nie rozszerzająco.
Utrwalona linia fiskusa, pęknięcie w sądach
Identyczne stanowisko dyrektor KIS zajmuje od lat. Już w interpretacji z 21 kwietnia 2023 r. odmówił ulgi spółce, która wdrożyła zautomatyzowany system zbiórki i magazynowania towarów małogabarytowych, używając dokładnie tej samej argumentacji o „ścisłej produkcji”. Podobnie rozstrzygał w kolejnych sprawach dotyczących sorterów i linii transportowych wykorzystywanych w handlu i logistyce.
Linia orzecznicza nie jest jednak całkowicie jednolita. Fiskus konsekwentnie zawęża pojęcie „zastosowań przemysłowych” do ścisłej produkcji, ale część sądów administracyjnych kwestionuje takie podejście. WSA w Bydgoszczy w nieprawomocnym wyroku z 8 października 2025 r. (sygn. akt I SA/Bd 470/25) uznał, że roboty magazynowe wykorzystywane przez dystrybutora mogą spełniać definicję robota przemysłowego. Sąd podkreślił, że ścisła wykładnia ulgi podatkowej nie oznacza wykładni zawężającej, a literalne brzmienie przepisu nie daje podstaw do wyłączania procesów logistycznych z pojęcia zastosowań przemysłowych. To nie znosi ryzyka sporu, ale pokazuje, że podatnik nie jest w sądzie bez szans. Sądy bywają też łaskawsze, gdy automatyka obsługuje procesy powiązane z produkcją: w orzecznictwie wskazuje się, że proces produkcyjny obejmuje całość wykonania produktu, od pobrania surowców z magazynu aż po kontrolę jakości i pakowanie.
Co to oznacza dla twojej firmy
Wniosek praktyczny: jeśli prowadzisz działalność handlową, logistyczną, spedycyjną lub usługową i kupujesz roboty magazynowe, sortery czy automatyczne systemy składowania, musisz liczyć się z tym, że skarbówka odmówi ci ulgi na robotyzację, choćby twoje maszyny były technologicznie bardziej zaawansowane niż niejedna linia produkcyjna. Obrona odliczenia będzie wymagała sporu przed sądem administracyjnym, w którym argumentem jest korzystny wyrok bydgoskiego WSA. Jeśli natomiast jesteś producentem, masz szansę obronić odliczenie nawet dla automatyki okołoprodukcyjnej, ale bezpieczniej zrobić to z interpretacją indywidualną w ręku, precyzyjnie opisując związek maszyn z wytwarzaniem wyrobów.
Ulga na robotyzację obejmuje koszty podatkowe poniesione w okresie obowiązywania ulgi, czyli do końca roku podatkowego rozpoczętego w 2026 r. Jeżeli podatnik nie ma wystarczającego dochodu lub poniósł stratę, może rozliczyć niewykorzystane odliczenie w zeznaniach za kolejnych sześć lat podatkowych, na zasadach przewidzianych w przepisach.
W Sejmie jest poselski projekt (druk nr 1708) zakładający bezterminowe przedłużenie ulgi i podniesienie odliczenia do 100 proc. wydatków. Projekt jest w toku prac sejmowych, ale na dziś nie ma uchwalonej nowelizacji, więc podatnik nie powinien zakładać, że ulga zostanie przedłużona.

Sejm
Sejm
Shutterstock
Na koniec uwaga dla tych, którzy z ulgi już skorzystali przy robotach magazynowych: warto przejrzeć rozliczenia za lata 2022–2025. Jeżeli ulga została zastosowana do robotów magazynowych bez interpretacji indywidualnej, ryzyko sporu jest realne. W części przypadków dobrowolna korekta może ograniczyć koszt ewentualnego sporu, ale decyzję warto poprzedzić analizą konkretnego stanu faktycznego i dostępnej linii orzeczniczej.
– art. 38eb ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 554 ze zm.)
– art. 52jb ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 592 ze zm.)
Powołane interpretacje i orzecznictwo:
– interpretacja indywidualna dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 1 lipca 2026 r., sygn. 0111-KDIB2-1.4010.217.2026.3.ED
– interpretacja indywidualna dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 21 kwietnia 2023 r., sygn. 0111-KDIB2-1.4010.92.2023.1.MK
– wyrok WSA w Bydgoszczy z 8 października 2025 r., sygn. akt I SA/Bd 470/25 (nieprawomocny)
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA








