32 procent podatku uderzy później, bo ten dokument jest już w Sejmie: 12 procent podatku wejdzie dopiero od kwoty 171 000 zł

REKLAMA
REKLAMA
Kwota wolna od podatku miała wzrosnąć z 30 000 zł do 60 000 zł - ale o tym na razie cisza. A tu w Sejmie już czeka inny ważny dokument. Dotyczy wzrostu progu podatkowego w stawce 12 procent. Po zmianie byłoby to aż 171 tys. zł zamiast obecnych 120 tys. zł. Różnicę widać gołym okiem, a podatek 32 procent wchodziłby 51 000 zł później. To ponad 10 tys. zł więcej w kieszeni! Tylko co zrobią posłowie?
- Cicho o kwocie wolnej 60 tys. zł, ale jest inny pomysł: będzie 171 000 zł zamiast 120 000 zł w pierwszy progu podatkowym ze stawką 12%?
- Jak wygląda skala podatkowa teraz w 2026 roku?
- Stawka podatku 12% dla kwoty 171 tys. zł zamiast 120 tys. zł - ale skąd dokładnie wzięła się nowa kwota w pierwszym progu podatkowym?
- Zmiana progu podatkowego ocali klasę średnią - pierwszy próg podatkowy wyższy aż o 51 000 zł
- Oddaj swój głos w naszej sondzie - czy popierasz pomysł wzrostu pierwszego progu podatkowego?
- Czy 171 tys. zł progu podatkowego objętego 12 proc. znajdzie poparcie posłów? Dokument w Sejmie
- Szybkie podsumowanie artykułu w pytaniach i odpowiedziach (FAQ)
Cicho o kwocie wolnej 60 tys. zł, ale jest inny pomysł: będzie 171 000 zł zamiast 120 000 zł w pierwszy progu podatkowym ze stawką 12%?
Obecnie obowiązujący w Polsce pierwszy próg podatkowy na poziomie 120 000 zł rocznie został wprowadzony już 4 lata temu, w 2022 roku w ramach Polskiego Ładu. Od tego czasu jednak sytuacja gospodarcza w kraju zmieniła się znacząco. Szalała dwucyfrowa inflacja i mocno rosły wynagrodzenia, a to sprawiło, że coraz więcej osób wpada w drugi próg podatkowy, oddając fiskusowi aż 32 proc. swoich dochodów.
REKLAMA
REKLAMA
Do Sejmu wpłynęła niedawno petycja (zarejestrowana pod nr BKSP-153-X-788/25), której autorzy mówią "dosyć tego". Argumentują, że podniesienie progu podatkowego jest koniecznością, aby system był sprawiedliwy. Postulat jest prosty: limit dochodów objętych stawką 12% musi zostać zwaloryzowany i dostosowany do realnej siły nabywczej pieniądza.
Jak wygląda skala podatkowa teraz w 2026 roku?
Aktualnie skala podatkowa przedstawia się tak, jak obrazuje poniższa tabela:
próg podatkowy | dochód (w skali roku) | stawka podatku | obliczenie podatku |
|---|---|---|---|
kwota wolna od podatku | do 30 000 zł | 0 % | brak - zwolnienie z opodatkowania |
pierwszy próg podatkowy | ponad 30 000 zł do 120 000 zł | 12% | 12% - 3 600 zł (kwota zmniejszająca podatek) |
drugi próg podatkowy | nadwyżka ponad 120 000 zł | 32 % | 10 800 zł + 32% nadwyżki ponad 120 000 zł |
To oznacza, że przy zarobkach rzędu 171 000 zł rocznie, podatek do zapłacenia wynosi teraz 27 120 zł. Gdyby doszło do podwyższenia pierwszego progu podatkowego do takiej właśnie kwoty, to jest 171 000 zł, to wówczas podatek do zapłaty wynosiłby zaledwie 16 920 zł. Różnica? Widoczna gołym okiem - to ponad 10 tys. zł więcej w portfelu!

pierwszy próg podatkowy, podniesienie progu podatkowego, 171 tys. zł, zmiany w PIT, drugi próg podatkowy, stawka 12 procent, 120 tys. zł, podatek dochodowy stawka 32%
Czy prace sejmowej komisji przyniosą radość dla podatników z podwyższenia progu 12% do 171 tys. zł, pozostawiając portfele grubsze o ponad 10 tys. zł?
Shutterstock
Stawka podatku 12% dla kwoty 171 tys. zł zamiast 120 tys. zł - ale skąd dokładnie wzięła się nowa kwota w pierwszym progu podatkowym?
Propozycja nie jest z kosmosu. Autorzy petycji oparli swoje wyliczenia na twardych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Według nich, punktem odniesienia dla pierwszego progu podatkowego powinna być mediana wynagrodzeń w Polsce.
REKLAMA
W uzasadnieniu czytamy, że mediana zarobków brutto (według danych przytoczonych w petycji za czerwiec 2025 r.) wynosi 7 138 zł miesięcznie, co daje 85 656 zł rocznie. Autorzy proponują prostą i jasną zasadę: pierwszy próg podatkowy powinien wynosić dwukrotność rocznej mediany zarobków.
Rachunek jest prosty: 85 656 zł x 2 = 171 312 zł
W petycji postuluje się zaokrąglenie tej kwoty i ustalenie nowego limitu na poziomie 171 000 zł. Oznacza to, że stawka 32% obowiązywałaby dopiero od nadwyżki powyżej tej kwoty, a nie jak obecnie - od 120 tys. zł.
Zmiana progu podatkowego ocali klasę średnią - pierwszy próg podatkowy wyższy aż o 51 000 zł
Kto najwięcej zyskałby na zmianach? Przede wszystkim klasa średnia oraz specjaliści, którzy obecnie są „karani” wyższym podatkiem za to, że ich pensje próbują dogonić drożyznę w sklepach, która stanowi pokłosie czasów dwucyfrowej inflacji. Podniesienie progu podatkowego do 171 tys. zł to realny wzrost dochodu do wydania przez zarabiających, a nie do oddania państwu.
Autorzy petycji zwracają uwagę na aspekt sprawiedliwości społecznej. Obecny system jest najbardziej dotkliwy dla singli. Osoby żyjące w pojedynkę nie mogą skorzystać ze wspólnego rozliczenia z małżonkiem, przez co szybciej wpadają w stawkę 32%. Przesunięcie granicy do 171 tys. zł pozwoliłoby im zachować więcej pieniędzy na konsumpcję i oszczędności, co w dłuższej perspektywie napędziłoby gospodarkę.
Oddaj swój głos w naszej sondzie - czy popierasz pomysł wzrostu pierwszego progu podatkowego?
Czy 171 tys. zł progu podatkowego objętego 12 proc. znajdzie poparcie posłów? Dokument w Sejmie
Dokument z postulatem zmian (sygnatura BKSP-153-X-788/25) jest w parlamencie. Wnioskodawcy apelują o pilne podjęcie prac legislacyjnych. Główne korzyści wymieniane w petycji to:
- Wzrost siły nabywczej: Polacy zachowają więcej pieniędzy w portfelach.
- Stabilność systemu: Próg podatkowy będzie dostosowany do realiów rynkowych, a nie zamrożony polityczną decyzją.
- Sprawiedliwość: Osoby zarabiające nieco powyżej średniej nie będą przedwcześnie obciążane drakońskimi podatkami.
Teraz ruch należy do posłów. Czy zmiany w PIT i podwyższenie progu do 171 tys. zł staną się faktem? Biorąc pod uwagę presję społeczną i rosnące koszty życia, temat z pewnością będzie gorący w nadchodzących miesiącach.
Szybkie podsumowanie artykułu w pytaniach i odpowiedziach (FAQ)
Jaki dokument złożony w Sejmie dotyczy wzrostu pierwszego progu podatkowego?
Petycja BKSP-153-X-788/25 postuluje podniesienie pierwszego progu podatkowego (stawka 12%) do 171 000 zł i przesunięcie 32% powyżej tej kwoty. Wnioskodawcy apelują o pilne prace legislacyjne.
Skąd wzięła się proponowana kwota 171 000 zł w pierwszym progu podatkowym 12%?
Kwota 171 000 zł wynika z analizy danych GUS: mediana wynagrodzeń 7 138 zł brutto/mies. (czerwiec 2025), czyli 85 656 zł rocznie; dwukrotność to 171 312 zł, zaokrąglone do pełnych tysięcy daje kwotę 171 000 zł.
O ile później wchodziłaby stawka 32% przy progu 171 000 zł zamiast 120 000 zł?
Przy pierwszym progu podatkowym 171 000 zł stawka 32% obowiązywałaby o 51 000 zł później niż przy progu 120 000 zł.
Jaka byłaby różnica w podatku przy dochodzie 171 000 zł po podniesieniu progu do 171 000 zł z obecnych 120 000 zł?
Przy dochodzie 171 000 zł rocznie podatek teraz to 27 120 zł; po podwyższeniu pierwszego progu podatkowego do 171 000 zł wyniósłby 16 920 zł. Różnica to ponad 10 000 zł gotówki więcej w kieszeni podatnika.
Kto najbardziej zyska na podwyższeniu pierwszego progu podatkowego do 171 000 zł?
Na podwyższeniu pierwszego progu podatkowego do 171 000 zł zyska klasa średnia i specjaliści; szczególnie osoby żyjące w pojedynkę (single), które szybciej wpadają w 32%.
Źródło: sejm.gov.pl
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA






