Rząd chce podatku od nadzwyczajnych zysków. Firmy paliwowe mogą zapłacić miliardy

REKLAMA
REKLAMA
Rząd planuje przyjęcie projektu ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków osiąganych przez firmy paliwowe w 2026 roku. Nowa danina ma pomóc sfinansować działania osłonowe związane z obniżkami cen paliw i zmniejszyć obciążenie budżetu państwa. Według zapowiedzi wpływy z podatku mogą przekroczyć 4 mld zł, a jednym z podmiotów objętych nowymi regulacjami może być Orlen.
- Rząd pracuje nad podatkiem od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych: w celu sfinansowania działań osłonowych, obciążających aktualnie budżet państwa
- Ministerstwo Finansów przygotowuje projekt. Podatek ma obowiązywać w okresie od 1 marca 2026 r. do 31 grudnia 2026 r.
- Stawka podatku wyniesie 75 proc. podstawy opodatkowania. System poboru zostanie oparty na mechanizmie samoobliczenia
- Rząd liczy na ponad 4 mld zł wpływów do budżetu państwa. Wśród firm może znaleźć się Orlen
Rząd przygotowuje nowy podatek, tj. podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, który ma obowiązywać w 2026 roku. Według założeń danina obejmie producentów i importerów paliw ciekłych, a wpływy z niej mają pomóc sfinansować działania osłonowe związane z programem „Ceny Paliwa Niżej”. Ministerstwo Finansów szacuje, że nowe rozwiązanie może przynieść budżetowi ponad 4 mld zł. Jednocześnie resort podkreśla, że podatek ma dotyczyć wyłącznie ponadnormatywnych zysków i nie powinien uderzyć w standardową rentowność przedsiębiorstw paliwowych.
REKLAMA
REKLAMA
Rząd pracuje nad podatkiem od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych: w celu sfinansowania działań osłonowych, obciążających aktualnie budżet państwa
Rząd zamierza do końca czerwca przyjąć projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków z tytułu wytwarzania niektórych paliw ciekłych i ich obrotu osiągniętych w 2026 r. - tak wynika z wykazu prac legislacyjnych rządu. Wpływy z tego podatku mają sfinansować działania osłonowe na rynku paliw.
„Nowa danina umożliwia redystrybucję części ponadnormatywnych zysków przedsiębiorstw sektora naftowego - które w normalnych warunkach rynkowych nie zostałyby osiągnięte – poprzez wykorzystanie ich m.in. do sfinansowania działań osłonowych, obciążających aktualnie budżet państwa” - napisano w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.
Chodzi o obowiązujący od końca marca pakiet przepisów „Ceny Paliwa Niżej" (CPN), na który składa się obniżenie stawki podatku VAT oraz akcyzy na benzynę i olej napędowy, a także ogłaszane codziennie maksymalne ceny detaliczne paliw. „Wprowadzone instrumenty, choć gospodarczo konieczne i społecznie uzasadnione, wiążą się ze znaczącym obciążeniem dla budżetu państwa” - wyjaśniono.
REKLAMA
Ministerstwo Finansów przygotowuje projekt. Podatek ma obowiązywać w okresie od 1 marca 2026 r. do 31 grudnia 2026 r.
Organem odpowiedzialnym za opracowanie projektu jest Ministerstwo Finansów. Planowany termin przyjęcia projektu przez radę ministrów to drugi kwartał 2026 r. Zgodnie z założeniami podatek ma objąć przedsiębiorców, którzy produkują niektóre paliwa ciekłe lub sprowadzają je zza granicy w okresie od 1 marca 2026 r. do 31 grudnia 2026 r. Podstawę opodatkowania ma stanowić nadwyżka osiągniętych przez podatnika przychodów ze sprzedaży paliw ciekłych ponad kwotę przychodów z tego tytułu, jaka zostałaby osiągnięta przez tego podatnika przy zastosowaniu jego średniej marży sprzedaży paliw ciekłych z roku 2025 powiększonej o 20 proc.
„Tak ustalona wartość będzie stanowić tzw. marżę referencyjną. Proponowana konstrukcja gwarantuje, że wprowadzenie nowej daniny dokona się bez uszczerbku dla zwykłej rentowności przedsiębiorcy ani nie obciąży zysków wynikających z standardowego rozwoju działalności” - wskazano.
Stawka podatku wyniesie 75 proc. podstawy opodatkowania. System poboru zostanie oparty na mechanizmie samoobliczenia
Według resortu finansów stawka podatku wynosząca 75 proc. podstawy opodatkowania proporcjonalnie odzwierciedla skalę nieoczekiwanych korzyści, przy jednoczesnym pozostawieniu podatnikowi możliwości dysponowania pozostałą częścią nadzwyczajnego zysku.
„System poboru daniny zostanie oparty na mechanizmie samoobliczenia, obejmującym miesięczne zaliczki oraz roczne rozliczenie za sprawą dedykowanej temu deklaracji podatkowej, co zapewnia bieżące zasilanie budżetu bez generowania nadmiernych obciążeń administracyjnych po stronie podatnika, jak i organów podatkowych” - podano także.
Resort finansów w sprawozdaniu z wdrażania średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-2028 wskazał, że podatek od nadmiarowych zysków ma zniwelować ubytek dochodów budżetowych wynikający z wdrożenia pakietu „Ceny Paliwa Niżej”.
Rząd liczy na ponad 4 mld zł wpływów do budżetu państwa. Wśród firm może znaleźć się Orlen
Pod koniec kwietnia minister Andrzej Domański informował, że wpływy z podatku od nadmiarowych zysków powinny przekroczyć 4 mld zł, a jedną z firm, która może zostać objęta takim podatkiem, jest Orlen.
Wcześniej, bo pod koniec marca premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA








