REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ekopodatek zamiast akcyzy

inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Resort finansów chce wprowadzić podatek ekologiczny zamiast akcyzy od samochodów. Podatek ekologiczny będzie uzależniony m.in. od emisji CO2 lub pojemności silnika. Nowa opłata będzie pobierana co roku i będzie wzrastać wraz z wiekiem auta.

 

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Akcyzę nakładaną na samochody osobowe zastąpi podatek ekologiczny. Z założeń przygotowanych przez Ministerstwo Finansów wynika, że będzie to podatek pobierany co roku. Jego wysokość będzie zależała albo od emisji CO2, albo od pojemności silnika. Jego wysokość nie powinna rocznie przekraczać kilkuset złotych. Zarówno branża, jak i niezależni eksperci popierają koncepcję podatku ekologicznego, choć zastrzegają, że diabeł tkwi w szczegółach i z ostateczną oceną należy wstrzymać się do momentu przedstawienia projektu.

Wojciech Drzewiecki z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar podkreśla, że kryteria podatku zostały określone przez przedstawicieli Komisji Europejskiej. Podatek ten powinien zastąpić wszystkie podatki obciążające samochód (poza VAT) i powinien być płacony w skali rocznej. Podstawowym kryterium służącym do jego obliczenia powinna być emisja CO2. Wyższy poziom emisji oznaczałby wyższą stawkę, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z samochodem nowym, czy używanym. Tego typu rozwiązanie powinno zachęcać konsumentów do wyboru samochodów mniej zanieczyszczających środowisko.

Założenia to za mało

Znając jedynie założenia do podatku ekologicznego, nie można dokonać pełnej oceny skutków jego wprowadzenia na samochody osobowe. Na ten aspekt zwraca uwagę Marcin Zimny, prawnik z CMS Cameron McKenna, który stwierdza, że sam pomysł zastąpienia podatku akcyzowego, stosowanego wobec samochodów osobowych, rejestracyjnym podatkiem ekologicznym, związanym z emisją szkodliwych gazów oraz rodzajem paliwa lub napędu, należy ocenić pozytywnie.

REKLAMA

- Po pierwsze, podatek taki może mieć korzystny wpływ na ochronę środowiska naturalnego, gdyż z założenia będzie preferował samochody spełniające określone normy emisji szkodliwych substancji. Po drugie, poprzez zmniejszenie obciążeń podatkowych, nakładanych na nowe samochody, może zwiększyć ich sprzedaż - argumentuje Marcin Zimny.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kierunek jest słuszny

Andrzej Puncewicz, partner w Accreo Taxand, uważa, że pomysł powiązania wysokości podatku z poziomem emisji CO2 zasługuje na aprobatę. Takie rozwiązanie ma o wiele lepsze uzasadnienie niż ustalona w arbitralny sposób na poziomie 2 litrów pojemność silnika, powyżej której samochody podlegają wyższej akcyzie.

Marta Szafarowska, doradca podatkowy w MDDP, podkreśla, że niewątpliwie słuszną decyzją ze strony MF jest powrót do prac nad odejściem od opodatkowania samochodów akcyzą i wprowadzeniem podatku ekologicznego, uniezależnionego od wartości samochodu, za to odzwierciedlającego jego parametry. Podatek ten pobierany byłby okresowo, a jego wysokość zależałaby od poziomu np. emisji spalin. Wprowadzenie tego rozwiązania spowoduje, że zakup samochodu w kraju, czy za granicą będzie tańszy - właśnie o akcyzę, przy czym w największym stopniu potanieją samochody o dużych silnikach (powyżej 2 litrów). Z drugiej strony, ekopodatek obejmie wszystkie samochody już poruszające się po polskich drogach.

Z tej perspektywy najważniejsze okażą się te elementy podatku ekologicznego, które ukierunkowane będą na ograniczenie niekorzystnych skutków finansowych po stronie obecnych właścicieli aut (od których zapłacili już akcyzę) oraz stworzenie preferencji związanych z wymianą samochodu na nowszy.

- Te elementy decydować będą o tym, czy wypracowany projekt ustawy zostanie uchwalony przez Sejm - komentuje Marta Szafarowska.

Pozytywne skutki

Obok pozytywnego wpływu na środowisko podatek ekologiczny jest dobrym pomysłem z jeszcze jednego powodu. Andrzej Puncewicz twierdzi, że będzie on działał w kierunku zwiększenia popytu na nowo produkowane samochody. W obecnej sytuacji rynkowej taki efekt, wpływający pośrednio na pobudzenie krajowej produkcji aut, musi zostać oceniony pozytywnie.


Koszt dla podatników

Nasi eksperci popierają podatek ekologiczny, choć ostrzegają, że wprowadzenie systemu rocznych opłat zwiększy obciążenia fiskalne posiadaczy samochodów już zarejestrowanych. Według Marcina Zimnego może to być istotną przeszkodą w nabyciu samochodu dla tych, których nie stać na kupno nowego auta spełniającego najwyższe normy ekologiczne, skoro podatek ekologiczny ma wynosić nawet kilkaset złotych rocznie.

Kontrowersyjna może być wysokość opłat, w szczególności tych mających zastosowanie do starszych samochodów.

- Z jednej strony - podatek na poziomie kilku tysięcy złotych rocznie za korzystanie z kilkunastoletniego auta wydaje się astronomicznie wysoki - ale będzie prowadził do złomowania tych pojazdów. Z drugiej - ustalenie podatku na niskim poziomie nie wywoła pożądanych rezultatów - podkreśla Andrzej Puncewicz.

Dodaje też, że wysoki ekopodatek jest ceną, którą trzeba zapłacić, jeżeli chcemy, aby ustawa skłoniła nabywców do preferowania nowszych pojazdów.

1 103 970 samochodów osobowych sprowadzono z zagranicy do Polski w 2008 roku

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Myślisz, że skarbówka pyta: Skąd masz 180 000 zł? Pytają już o 18 000 zł. I jest postępowanie

Kłopoty polegają na wszczęciu postępowania sprawdzającego, czy 18 000 zł nie pochodzi z nieopodatkowanych środków. A to oznacza ryzyko podatku w stawce 75%.

Zasady korekt elektronicznych ksiąg podatkowych (JPK) będą ujednolicone od 2027 roku – zmiany w Ordynacji podatkowej, ustawie o VAT, kks i ustawie o KAS (projekt)

W dniu 25 maja 2026 r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej i trzech innych ustaw (kodeksu karnego skarbowego, ustawy o VAT i ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej). Głównym celem tej nowelizacji jest ujednolicenie zasad dokonywania korekt (bez wezwania organu podatkowego) tych ksiąg podatkowych, które zostały przesłane organowi podatkowemu w postaci elektronicznej. Ponadto nowe przepisy pozwolą na automatyczne udostępnianie podatnikowi (płatnikowi), w tym przedsiębiorcy, w systemie teleinformatycznym organu podatkowego - danych tego podatnika (płatnika) będącego użytkownikiem systemu teleinformatycznego.

6 koniecznych poprawek w KSeF. Nowelizacja ustawy o VAT w lipcu 2026 r. ze skutkiem od lutego (najlepszy wariant)

Profesor Witold Modzelewski wskazuje sześć najważniejszych poprawek Krajowego Systemu e-Faktur, które trzeba jak najszybciej uchwalić. Zdaniem Profesora zmiany te powinny być wprowadzone w ustawie o VAT od 1 lipca 2026 r. z możliwością ich zastosowania wstecznego od 1 lutego 2026 r.

Prof. Modzelewski: tzw. wizualizacja jest fakturą w rozumieniu ustawy o VAT. Trzeba ją przechowywać, księgować, doręczać – to prawnie, materialnie i funkcjonalnie odrębny byt od jej postaci ustrukturyzowanej

W art. 106gb ust. 5 i 5a ustawy o VAT mowa jest o „użyciu faktury ustrukturyzowanej POZA KSeF”, czyli nie ma żadnych „wizualizacji”, są tylko dwie postacie faktury VAT (przypomnę, że zgodnie z ustawą faktura VAT ma tak naprawdę tylko dwie postacie: papierową i elektroniczną) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Rolnicy mogą spóźnić się z wnioskiem o dopłaty. Każdy dzień będzie jednak kosztował

Rolnicy zyskali dodatkowy czas na złożenie wniosków o dopłaty bezpośrednie, ale spóźnienie może oznaczać realne straty finansowe. Po 1 czerwca 2026 roku kwota wsparcia będzie pomniejszana o 1 proc. za każdy dzień roboczy opóźnienia. Resort rolnictwa wydłużył także termin wprowadzania zmian do dokumentów.

Kontyngenty taryfowe w praktyce – mechanizm, problemy oraz znaczenie składu celnego

Kontyngenty taryfowe od wielu lat pozostają jednym z kluczowych instrumentów polityki handlowej Unii Europejskiej, szczególnie w obszarze środków ochrony rynku, takich jak cła ochronne. Dla importerów oznaczają możliwość przywozu określonej ilości towarów bez konieczności zapłaty dodatkowych należności ochronnych albo przy zastosowaniu ich obniżonego poziomu. Dla organów celnych stanowią narzędzie kontroli napływu towarów na rynek unijny, natomiast dla przedsiębiorców są często wyścigiem z czasem, dostępnością limitów oraz procedurami administracyjnymi. W praktyce kontyngenty mają ogromne znaczenie zwłaszcza dla branż takich jak stal, aluminium, chemia czy rolnictwo, gdzie po wyczerpaniu limitów aktywowane są pełne środki ochronne generujące istotny wzrost kosztów importu.

Biegli rewidenci 2026: usługi dodatkowe audytora dla spółek publicznych od 28 maja

Od 28 maja 2026 r. firmy audytorskie będą mogły świadczyć znacznie szerszy katalog usług dodatkowych. Polska rezygnuje z krajowej „białej listy" usług dozwolonych i przechodzi na model unijny, w którym zakazane jest tylko to, co wprost wymienia rozporządzenie 537/2014. Dla spółek giełdowych oznacza to większą elastyczność przy transakcjach kapitałowych oraz mniejsze ryzyko nieważności badania.

Skutki podatkowe decyzji PIP oraz wyroków „przekształcających” umowy B2B w stosunek pracy. Czy dojdzie do „uwstecznienia” opodatkowania?

Jakie będą skutki podatkowe decyzji organów Państwowej Inspekcji Pracy oraz wyroków sądów przekształcających umowy z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę – wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Jakie obowiązki ma właściciel ziemi rolnej? Wiele osób nie zna tych przepisów

Już przekroczenie 1 ha gruntów rolnych może oznaczać, że działka formalnie staje się gospodarstwem rolnym. To z kolei uruchamia obowiązki podatkowe, ograniczenia przy sprzedaży ziemi i przepisy związane z KRUS czy KOWR. Problem dotyczy także osób, które odziedziczyły nieużytkowane działki po rodzinie.

Każdy rolnik z gospodarstwem powyżej 1 ha musi mieć OC. Jakie grożą kary za brak?

Wystarczy posiadać gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 1 ha, aby mieć obowiązek wykupienia OC rolnika – nawet wówczas, jeżeli ziemia nie jest uprawiana i nie prowadzisz żadnej produkcji. Wielu właścicieli gruntów nadal o tym nie wie, a brak ważnej polisy może skończyć się karą finansową i koniecznością pokrycia ogromnych odszkodowań z własnej kieszeni. W 2026 roku przepisy nadal obowiązują, a kontrole mogą prowadzić nie tylko urzędnicy UFG, ale również gminy i starostwa.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA