REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ryczałt najlepszy dla najmu

REKLAMA

Coraz mniej osób prowadzących działalność gospodarczą korzysta z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Z roku na rok rośnie natomiast liczba podatników płacących ryczałt z tytułu najmu, podnajmu, dzierżawy. Według ekspertów, taka sytuacja jest wynikiem rosnącej popularności inwestycji w nieruchomości.


Z najnowszych danych Ministerstwa Finansów dotyczących rozliczenia ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych za 2006 rok wynika, że rośnie liczba podatników opłacających podatek w tej formie z tytułu najmu. Natomiast maleje liczba przedsiębiorców opłacających ryczałt z działalności gospodarczej. Taka tendencja utrzymuje się już od kilku lat.


I tak, liczba podatników uzyskujących przychody z tytułu umowy najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy lub innych umów o podobnym charakterze w 2004 roku w porównaniu z 2003 rokiem wzrosła o 24 313, w 2005 roku o 23 370, a w 2006 roku o dalsze 21 437 osób.


W przypadku osób płacących ryczałt z pozarolniczej działalności gospodarczej jest odwrotnie. Tylko w 2006 roku w porównaniu z 2005 rokiem liczba podatników rozliczających swoją firmę w tej formie zmniejszyła się o 4356.


Zdaniem ekspertów wskazana tendencja nie powinna dziwić. Po pierwsze, rośnie popularność inwestycji w nieruchomości. Po drugie, ryczałt z działalności gospodarczej nie dla wszystkich jest formą opłacalną.


- Najem m.in. ze względu na wciąż rosnące ceny nieruchomości wraca do łask - wskazują specjaliści.


Nie ma kosztów


Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych jest formą opodatkowania przewidzianą przede wszystkim dla niewielkich firm. Nie wszyscy jednak mogą ją wybrać. Ustawodawca przewidział ograniczenia, jeśli chodzi o możliwość opłacania ryczałtu przez przedsiębiorców zarówno pod względem rodzaju prowadzonej działalności, jak i osiąganego obrotu (po przekroczeniu limitu obrotów 250 tys. euro rocznie opłacanie ryczałtu nie jest możliwe).


Według Beaty Hudziak, menedżera, doradcy podatkowego w HLB Frąckowiak i Wspólnicy, podatnik wybierający omawianą formę rozliczenia nie ma możliwości uwzględniania ponoszonych wydatków w kosztach uzyskania przychodów, które wpływałyby bezpośrednio na wysokość uzyskiwanego przychodu i tym samym wysokość płaconego podatku.


- Stąd też być może tendencja spadkowa w zakresie opodatkowania ryczałtem przychodów z działalności gospodarczej. W tym bowiem przypadku podatnicy z reguły ponoszą wydatki, które mogą być kosztem w przypadku wyboru formy rozliczenia podatkowego na zasadach ogólnych - wyjaśniła Beata Hudziak.


Także Hanna Filipczyk, menedżer w Accreo Taxand, uważa, że dla wielu podatników prowadzących działalność gospodarczą ryczałt jest mniej korzystny od opodatkowania według przykładowo 19-proc. stawki liniowej PIT.


- Jest tak zwłaszcza ze względu na fakt, że - w odróżnieniu od ryczałtu - ta ostatnia forma umożliwia rozliczenie wydatków jako kosztów uzyskania przychodów. Pozwala to niejednokrotnie na istotne obniżenie podstawy opodatkowania i - w porównaniu z podatkiem zryczałtowanym - daje efekt w postaci niższej efektywnej stawki podatkowej - dodała Hanna Filipczyk.


Osoby zarabiające na najmie coraz chętniej dokonują swoich rozliczeń podatkowych w formie ryczałtu. Jak twierdzi Hanna Filipczyk, można sądzić, że przyczyną wzrostu liczby podatników korzystających z tej formy opodatkowania jest w ostatnim czasie rosnąca popularność inwestycji w nieruchomości.


- Podatnicy nabywają mieszkania celem ich odprzedaży za kilka lat, gdy ich wartość znacznie wzrośnie; do momentu sprzedaży lokale wykorzystywane są natomiast do czerpania dochodów z najmu - argumentowała Hanna Filipczyk.


Nieruchomości to inwestycja


Także Beata Hudziak uważa, że tendencja wzrostowa w zakresie wyboru opodatkowania ryczałtem, przychodów z najmu może wynikać z dwóch aspektów.


- Po pierwsze, widoczna jest na rynku tendencja wzrostowa w zakresie czynionych inwestycji budowlanych, zakupu mieszkań przez osoby, które już posiadają jedną nieruchomość. Ta druga z nieruchomości jest wówczas z reguły wykorzystywana dla celów najmu i stanowi odrębne źródło dochodu dla tych osób. Po drugie, w przypadku najmu nieruchomości nakłady, które mogłyby stanowić koszt podatkowy - w przypadku wyboru przez podatnika innej formy rozliczania - nie stanowią istotnej wartości, która mogłaby wpływać na wysokość dochodu do opodatkowania - wyjaśniła ekspert HLB Frąckowiak i Wspólnicy.


Dodała także, że z pewnością istotna jest również stawka podatku, która przy wyborze omawianej formy opodatkowania jest niższa niż w przypadku rozliczania uzyskiwanych dochodów z najmu w ramach działalności gospodarczej.


Ryczałt dla najmu to korzyść


Rosnąca liczba podatników płacących ryczałt z najmu nie jest spowodowana wyłącznie wzrostem inwestycji w nieruchomości.


Piotr Kiciński, konsultant podatkowy w ITA Doradztwo Podatkowe, stwierdził w rozmowie z nami, że ryczałt od przychodów ewidencjonowanych jest dogodną formą opodatkowania przychodów uzyskiwanych z tytułu najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy lub innych umów o podobnym charakterze.


- Co prawda, wybierając taką formę opodatkowania, podatnicy nie mogą zmniejszyć podstawy opodatkowania o poniesione koszty, to jednak niska stawka podatkowa (8,5 proc.) powoduje, że uproszczony sposób rozliczenia z fiskusem jest dla tych osób atrakcyjny. Nawet w przypadku przekroczenia limitu 4 tys. euro i opodatkowanie stawką 20-proc. nie zmniejsza atrakcyjności takiego rozwiązania - wskazał Piotr Kiciński.


Tłumaczył również, że osoby wynajmujące mieszkania na małą skalę nie ponoszą kosztów, które mogłyby zmniejszyć podstawę opodatkowania na zasadach ogólnych (według stawki 19 proc.) w taki sposób, aby tradycyjna forma rozliczenia była korzystniejsza od ryczałtu.


- Dodatkową zaletą wyboru opodatkowania w formie ryczałtu jest to, że osoby osiągające przychód z tytułu najmu nie są zobowiązane do prowadzenia ewidencji osiąganych przychodów (pod warunkiem że ich wysokość wynika z umowy zawartej na piśmie). Dlatego też liczba podatników, którzy wybrali omawianą formę rozliczania, systematycznie wzrasta i z tego powodu jest wysoce prawdopodobne, że taka tendencja będzie się utrzymywać - podkreślił nasz rozmówca.


Także Hanna Filipczyk podkreśliła, że ryczałt od przychodów z tytułu najmu często okazuje się korzystną formą ich opodatkowania. W przypadku braku istotnych kosztów, w tej formie nieujmowanych w kalkulacji podstawy opodatkowania, ryczałt prowadzi do stosunkowo niskich obciążeń fiskalnych (zwłaszcza gdy ze względu na nieprzekroczenie progu przychodów zastosowanie znajduje stawka 8,5-proc.). Wśród zalet tej formy należy wymienić również możliwość rozliczenia z małżonkiem i uproszczone obowiązki ewidencyjne (a wręcz brak obowiązku prowadzenia ewidencji, w przypadku gdy wysokość osiąganych przychodów wynika z umowy pisemnej).


Kliknij aby zobaczyć ilustrację.
Rozliczanie ryczałtu


250 tys.
euro wynosi limit obrotu rocznego z działalności gospodarczej, po przekroczeniu którego nie można płacić ryczałtu. Od przyszłego roku limit ten wyniesie 150 tys. euro.

4 tys. euro wynosi limit obrotu m.in. z najmu, po przekroczeniu którego ryczałt należy płacić według 20-proc. stawki zamiast 8,5-proc.


Ewa Matyszewska

ewa.matyszewska@infor.pl

Źródło: InforFK

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
VAT w 2027 roku: będziesz dodatkowo opodatkowany za zakup tańszej usługi

Niedługo zostanie uchwalony kolejny potworek legislacyjny w ustawie o VAT – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Zmiany te mają obowiązywać od 2027 roku.

Oprocentowanie nadpłaty po zastosowaniu się do błędnej interpretacji

Interpretacje indywidualne mają zapewniać podatnikom bezpieczeństwo i chronić ich przed negatywnymi skutkami błędnej wykładni przepisów. Powstaje jednak pytanie, czy ochrona ta obejmuje również sytuację, w której podatnik zastosował się do nieprawidłowej interpretacji, zapłacił nienależny podatek, a następnie, po jej uchyleniu przez sąd, wystąpił o zwrot nadpłaty wraz z oprocentowaniem. Do tej kwestii odniósł się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 czerwca 2026 r., sygn. II FSK 162/26 wskazując, że brak wyraźnej regulacji w Ordynacji podatkowej nie może prowadzić do pozbawienia podatnika należnej ochrony.

Opłata skarbowa po nowemu. Od 1 października 2026 r. zmienią się zasady zwrotu pieniędzy

Koniec z decyzją przy każdym zwrocie opłaty skarbowej? Nowe przepisy mają uprościć procedurę i wprowadzić termin 2 miesięcy na zwrot, ale zmienią się również obowiązki związane z dokumentowaniem zapłaty. Minister Finansów i Gospodarki przygotował projekt rozporządzenia, który ma zastąpić obowiązujące przepisy. Sprawdź, co dokładnie się zmieni.

Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

REKLAMA

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

Zmiany w VAT od 2027 roku – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA