REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Hiszpania

Nie tylko 183 dni pobytu. Co decyduje o uzyskaniu rezydencji podatkowej w Hiszpanii? Jak nie stracić polskiej rezydencji podatkowej?

Dom na Costa del Sol, praca zdalna z tarasu i kilka miesięcy w roku poza Polską - taki model życia wybiera coraz więcej Polaków. Problem w tym, że o rezydencji podatkowej nie decyduje sam kalendarz. Hiszpański urząd patrzy również na to, gdzie mieszka rodzina i skąd faktycznie zarządzana jest firma. To zaskakuje nawet tych, którzy starannie planują swój pobyt.

Ceny paliwa w dół. Ten europejski kraj tnie VAT i uruchamia pakiet wart 5 mld euro. Podobne kroki podejmują także inne państwa

Europa reaguje na energetyczny szok po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Hiszpania rusza z natychmiastowymi cięciami podatków i miliardowym pakietem wsparcia, a kolejne kraje wdrażają własne mechanizmy ochronne. Ceny paliw i energii stały się politycznym priorytetem numer jeden.

Kupujesz nieruchomość w Hiszpanii? Sprawdź, kiedy staniesz się rezydentem podatkowym tego państwa

Coraz więcej Polaków kupuje nieruchomości w Hiszpanii i spędza tam znaczną część roku. Nie zawsze zdają sobie sprawę, że pobyt powyżej 183 dni automatycznie oznacza hiszpańską rezydencję podatkową. – Już na etapie zakupu rozmawiamy z klientami o tym, żeby nie wpaść w pułapkę nieświadomej rezydencji – mówi Joanna Ossowska-Rodziewicz, współwłaścicielka agencji nieruchomości By-Bright.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA