REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
W art. 106gb ust. 5 i 5a ustawy o VAT mowa jest o „użyciu faktury ustrukturyzowanej POZA KSeF”, czyli nie ma żadnych „wizualizacji”, są tylko dwie postacie faktury VAT (przypomnę, że zgodnie z ustawą faktura VAT ma tak naprawdę tylko dwie postacie: papierową i elektroniczną) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.
Obowiązkowy KSeF stał się dla firm jedną z największych zmian w rozliczeniach VAT od lat. Wielu przedsiębiorców zakładało jednak, że mimo przejścia na faktury ustrukturyzowane nadal będzie mogło wygodnie wysyłać klientom „normalne” PDF-y jako czytelne wizualizacje dokumentów zapisanych w systemie. Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje jednak, że skarbówka patrzy na tę praktykę znacznie ostrzej, niż spodziewał się biznes.
Podatnicy, którzy rozpoczęli „pierwsze starcie” z KSeF (ring wolny), bardzo często zadają dwa fundamentalne pytania: (1) czy adresat faktury ustrukturyzowanej, który ją nawet odebrał (albo nie odebrał) z KSeF, może zostać skutecznie przymuszony do jej zapłaty, gdy upłynie termin płatności określony przez wystawcę na tej fakturze,(2) czy pracownik, który ma dostęp do KSeF i fizycznie wystawia te faktury, będzie musiał zapłacić VAT z tej faktury, jeżeli przez pomyłkę wyśle ją do innego niż kontrahent podmiotu (pomylił NIP).
KSeF miał być jedynym centrum obiegu faktur w firmie i zakończyć erę zagubionych dokumentów. Tymczasem najwięksi gracze rynkowi – leasingodawcy czy operatorzy kart paliwowych – nie zamierzają polegać wyłącznie na państwowym systemie. Zapowiadają wysyłkę wizualizacji poza KSeF, tworząc drugi obieg. Czy rządowa reforma przyniesie tylko dodatkową biurokrację?
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA