Wnioski z „wycieku” danych medycznych: trzeba zawiesić obowiązkowy KSeF i zlikwidować inne nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych obywateli

REKLAMA
REKLAMA
Możemy przyjąć prognozę, że wcześniej niż później dane z KSeF „wyciekną” (podobnie dotyczy to ewidencji podatkowej JPK_VAT i JPK_CIT) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zlikwidować wszystkie nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych dotyczących obywateli.
- Wszystkie dane w jednym miejscu?
- Wniosek: rozproszenie danych i likwidacja obowiązku gromadzenia wrażliwych danych na temat obywateli. Dotyczy to także KSeF
- Dane z KSeF prędzej, czy później też „wyciekną”
Wszystkie dane w jednym miejscu?
Wyciek (?) danych medycznych 19 mln obywateli, które były – co szczególnie szokujące – w posiadaniu prywatnej firmy, nie jest tylko „skandalem”, który obnażył szkody, które przynosi beztroska i w istocie wroga dla obywateli mania cyfryzacji wszystkiego i bez potrzeby. Przede wszystkim unaocznił rzeczywisty stan naszego państwa i jego rzeczywistej roli. Po co gromadzić w jednym miejscu dane, których wykorzystanie może zniszczyć życie prawie każdego obywatela i jeszcze w dodatku powierzyć ich posiadanie jednemu podmiotowi, który nie umie ich upilnować? Toć to przecież niekompetencja podniesiona na wyjątkowy, nieznany w historii poziom. Od wieków zwykły rozsądek nakazywał robić cos zupełnie odwrotnego: jeśli ktoś miał jakieś aktywa, to NIGDY nie dawał ich na przechowanie w całości JEDNEMU PODMIOTOWI, bo mógł okazać się złodziejem, oszustem lub partaczem (tak się kiedyś mówiło na nieudolnych kontrahentów, którzy nie wiedzieli za co się biorą). W końcu każdego można okraść, oszukać lub przekupić a zwłaszcza wykorzystując jego nieudolność lub niekompetencję. W związku z tym z zasady aktywa dzieli się na mniejsze części: jak mnie okradną, to tylko w części.
REKLAMA
REKLAMA
Wniosek: rozproszenie danych i likwidacja obowiązku gromadzenia wrażliwych danych na temat obywateli. Dotyczy to także KSeF
Wniosek jest jeden: należy NATYCHMIAST ROZPROSZYĆ posiadane już bazy danych i odebrać je nieudolnym podmiotom, które dają się okraść.
Ale to nie najważniejsze: należy zlikwidować wszystkie nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych na temat obywateli: wręcz odwrotnie – trzeba wprowadzić KONSTYTUCYJNY ZAKAZ wprowadzania absurdalnych nakazów np. wysyłania wszystkich faktur VAT do tzw. Krajowego Systemu eFaktur prowadzonego przez Krajową Administrację Skarbową, oraz przesyłania ksiąg rachunkowych do urzędów skarbowych przez podatników CIT i PIT. Są to dane, których wykradzenie może zniszczyć każdego podatnika z osobna i całość naszej gospodarki.
Po co się to robi? Jak nas łaskawie informuję władza, „aby urzędy skarbowe wiedziały wszystko o podatnikach”. Czy dane zgromadzone w tych bazach są w rękach państwa, czy prywatnych podmiotów? Czy nie „wyciekną”? A jeśli już, to co wtedy? Jeśli te dane, są w rękach prywatnych, to kto wybrał ten podmiot i jakie wzięto od niego zabezpieczenia na wypadek gdyby okazał się nieudolny lub nieuczciwy: poniżej 10 mld zł nie wolno było schodzić. Idzie o BEZPIECZEŃSTWO PAŃSTWA a cała klasa polityczna deklaruje, że nie będzie na nim oszczędzać.
Najważniejsze pytanie zostawiam na koniec: kto podrzucił władzy te absurdalne przepisy, których wykonanie jest egzystencjalnym zagrożeniem dla każdego polskiego podatnika? Wiadomo, że podrzucił to jakiś lobbysta i prawdopodobnie wsparli go niekompetentni „eksperci”. Może warto się temu przyjrzeć.
Dane z KSeF prędzej, czy później też „wyciekną”
Nie muszę dodawać, że należy natychmiast zawiesić przepisy o obowiązkowym KSeF-ie. Możemy przyjąć prognozę, że wcześniej niż później dane z KSeF „wyciekną” (podobnie dotyczy to ewidencji podatkowej JPK_VAT i JPK_CIT). Prawie każdy podatnik ma już świadomość, czym grozi przekazanie tych danych władzy, która może ich nie upilnować. Czy wykonanie tych obowiązków nie jest działaniem na szkodę firmy? Każdy już może świadomie wybrać: co jest bardziej szkodliwe, czy zagrożenie wynikające z wycieku tych danych, czy potencjalne kary za niewykonanie tych obowiązków? To jest problem już każdego podatnika VAT, nawet zwolnionego od tego podatku.
Przypomnę potencjalnym hejterom, od początku byłem przeciwnikiem KSeF-u.
Prof. dr hab. Witold Modzelewski
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


