Wyłudzenia towarów przy użyciu KSeF – na co trzeba uważać

REKLAMA
REKLAMA
W jakich sytuacjach i z jakich powodów może dojść do wyłudzenia towarów przy użyciu KSeF – wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.
- Czy „otrzymanie” faktury poprzez KSeF, o którym mowa w art. 106na ust. 3 ustawy o VAT rodzi skutki cywilnoprawne?
- Umowny termin płatności a faktura w KSeF
- Wyłudzanie towarów „na KSeF”
Czy „otrzymanie” faktury poprzez KSeF, o którym mowa w art. 106na ust. 3 ustawy o VAT rodzi skutki cywilnoprawne?
Odpowiedź jest prosta: oczywiście nie, bo przepisy ustawy o VAT nie kształtują ex lege treści umów, chyba że będzie z nich wynikać wprost, że owa fikcja prawna „otrzymania” jest oświadczeniem woli złożonym przez wierzyciela. Dokumenty wystawiane na podstawie przepisów podatkowych, w tym zwłaszcza ustawy o VAT, nie są z istoty dokumentami prywatnoprawnymi (np. handlowymi), chyba że strony umowy uznają je za oświadczenie woli rodzące skutki cywilnoprawne; w żadnej umowie z zasady nie pojawia się owe wirtualne „otrzymanie” jako zdarzenie rodzące te skutki, a normy prawnopodatkowe z istoty nie zastępują woli stron.
Treść wspomnianego na wstępie przepisu ustawy o VAT jest specyficzna: moment nadania fakturze w KSeF numeru identyfikacyjnego „uznaje się za jej otrzymanie”. Co to znaczy? Jaka jest treść normy prawnej wynikającej z tego przepisu? Wiemy tyle, że przepis ten nie ma zastosowania w przypadkach wymienionych w art. 106gb ust. 4 tej ustawy, co wprost wynika z ust. 4 art. 106na; w tych przypadkach faktury ustrukturyzowanej nikt nie otrzymuje: trzeba wystawić fakturę w innej postaci (papierowej lub elektronicznej) i dopiero ten dokument może być „otrzymany” wyłącznie w sposób „uzgodniony” z nabywcą.
O jakim więc przypadku „otrzymania” faktury ustrukturyzowanej mowa jest w ust. 3 art. 106na tej ustawy? Chyba tylko idzie o przypadek, o którym mowa w art. 86, bo owo „otrzymanie” wyznacza okres, w którym może być dokonane odliczenie kwoty podatku naliczonego wynikającego z tej faktury. Owo „otrzymanie” jest niezbędną przesłanką realizacji uprawnienia publiczno-prawnego i nie ma nic wspólnego ze stosunkami cywilnoprawnymi. Inaczej mówiąc ustawa o VAT reguluje prawa i obowiązki publicznoprawne i nic więcej, a przede wszystkim nie zastępuje ani nie zmienia oświadczeń woli w stosunkach cywilnoprawnych, jeżeli podatnicy VAT są jednocześnie potencjalnymi lub rzeczywistymi stronami umów. Jest to typowa „oczywista oczywistość”, tyle że co innego jest nam wmawiane (notabene coraz ciszej) przez lobbystyczny „komentariat”.
Ma to jednak groźne konsekwencje (nawet bardzo). Dam tylko trzy przykłady.
REKLAMA
REKLAMA
Umowny termin płatności a faktura w KSeF
Pierwszym jest umowny termin płatności. Od ponad trzydziestu lat uzgadnianie tego terminu następuje najczęściej przy wykorzystaniu faktury VAT: do ustawowej treści tego dokumentu dodaje się oświadczenie woli typu „termin płatności: 14 dni od dnia otrzymania faktury na rachunek bankowy nr (…)”. Co ma wspólnego z VAT-em ten zapis? Nic, bo nie jest to materia publicznoprawna. Czy fikcja prawna art. 106na ust. 3 tej ustawy ma tu jakiekolwiek znaczenie cywilnoprawne? Oczywiście nie, chyba że strony umowy „w ciemno” uzgodnią, że termin płatności będzie ex contractu rozpoczynać się w momencie „otrzymania”, o którym mowa w art. 106na ust. 3. Inaczej mówiąc pojawienie się faktury w KSeF nie czyni nikogo ani dłużnikiem ani wierzycielem.
Wyłudzanie towarów „na KSeF”
Drugi problem jest jeszcze gorszy, bo idzie o tzw. wyłudzanie towarów „na KSeF”. Podmiot (zamawiający) posiada NIP, lecz nie posługuje się nim dla potrzeb tej czynności (art. 106ba ustawy). Sprzedawca, który wierzy w oficjalną propagandę na temat KSeF wystawia fakturę w KSeF i daremnie czeka na zapłatę. Pytany przez niego nabywca odpowiada, że nie tylko nie biegnie termin płatności, ale nawet nie otrzymał on jakiegokolwiek dokumentu, który określałby proponowaną cenę, bo sprzedawca nie wykonał swoich obowiązków wynikających z art. 106gb ust. 4 ustawy o VAT, gdyż nie uzgodnił sposobu udostępnienia faktury VAT. Nie bez powodu powtarza się famę, że „nie trzeba płacić faktur ustrukturyzowanych”.
Trzeciego przypadku nie będę szczegółowo opisywać, bo nie chcę bezwiednie upowszechniać nowych, dużo gorszych oszustw „na KSeF”. Tu idzie o częste szwindle, czyli faktyczną kradzież towarów z podaniem NIP-u fikcyjnego nabywcy. W związku z tym, że nie da się usunąć faktury z KSeF, a czynność faktycznie nie miała miejsca, to ma do niej zastosowanie art. 108 ust. 1 i nic tu nie pomogą „wewnętrzne faktury korygujące”, bo są wystawiane świadomie i potwierdzają nieprawdę w celu uzyskania nienależnej korzyści majątkowej.
Ostrzegałem już dawno o tym ryzyku, ale twórcy KSeF-u nie dają sobie pomóc.
Prof. dr hab. Witold Modzelewski
REKLAMA
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


