Skarbówka zdecydowała w sprawie przelewów od brata na konto siostry. Pieniądze z emerytury mamy wyglądały jak darowizna, ale podatku jednak nie będzie

REKLAMA
REKLAMA
Comiesięczne przelewy od członka rodziny na własne konto mogą wzbudzić pytania, szczególnie gdy dotyczą regularnie wpływających kwot. Wiele osób zastanawia się wtedy, czy takie pieniądze trzeba zgłaszać skarbówce jako darowiznę i czy fiskus może uznać je za przysporzenie majątkowe podlegające podatkowi od spadków i darowizn. Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje jednak, że sam fakt pojawienia się pieniędzy na rachunku nie oznacza jeszcze, że doszło do darowizny.
- Skarbówka sprawdziła przelewy od brata. Najważniejsze okazało się to, do kogo naprawdę należały pieniądze
- Nie każdy rodzinny przelew oznacza darowiznę. Skarbówka wskazała warunek, który przesądził o braku podatku
- Brak szczegółowego opisu przelewu nie przesądził sprawy. Fiskus ocenił fakty, a nie samo słowo w tytule transakcji
- Skarbówka potwierdziła: nie było darowizny, więc nie trzeba było składać SD-Z2 ani SD-3
Sprawa dotyczyła kobiety, której brat przelewał co miesiąc pieniądze na konto. Na pierwszy rzut oka sytuacja mogła wyglądać jak zwykłe przekazywanie środków między rodzeństwem. Problem polegał jednak na tym, że pieniądze nie pochodziły z majątku brata, lecz były świadczeniem emerytalnym ich mamy, która ze względu na stan zdrowia wymagała całodobowej opieki. W interpretacji indywidualnej z 22 lipca 2026 r. o sygnaturze 0111-KDIB2-2.4015.153.2026.1.KK Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał stanowisko podatniczki za prawidłowe. Organ podatkowy stwierdził, że w opisanej sytuacji nie doszło do darowizny, ponieważ środki przez cały czas pozostawały własnością mamy, a przekazywanie ich córce miało wyłącznie charakter techniczny.
REKLAMA
REKLAMA
Skarbówka sprawdziła przelewy od brata. Najważniejsze okazało się to, do kogo naprawdę należały pieniądze
Kobieta zwróciła się do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z pytaniem dotyczącym skutków podatkowych przekazywania jej pieniędzy stanowiących świadczenie emerytalne mamy przez brata. Wniosek o wydanie interpretacji wpłynął 7 lipca 2026 r. i dotyczył podatku od spadków i darowizn. Podatniczka chciała ustalić, czy regularne wpływy na jej rachunek bankowy mogą zostać potraktowane jako darowizna od brata. Wątpliwości mogły pojawić się dlatego, że przelewy były wykonywane przez inną osobę niż właścicielka świadczenia, a w tytule transakcji brat wpisywał jedynie słowo „przelew”.
Kobieta wyjaśniła jednak, że pieniądze nie były prezentem ani pomocą finansową od brata. Była to emerytura ich mamy, którą córka wykorzystywała w całości na utrzymanie, leczenie, rehabilitację oraz wszystkie bieżące wydatki związane z opieką: „Na Pani rachunek bankowy wpływają co miesiąc kwoty przelewów, które przekazuje Pani brat A.A., jest to świadczenie emerytalne Pani mamy B.B.. W tytule przelewu brat wpisywał słowo „przelew” zamiast świadczenie emerytalne dla mamy B.B.. Kwoty przekazywane nie są darowizną od brata dla Pani.” Mama kobiety od 2022 r. przebywała u córki. Była osobą niepełnosprawną, leżącą i wymagającą całodobowej opieki. Z tego powodu otrzymywała również świadczenie wspierające.
Prawo do emerytury z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego mama nabyła jeszcze w czasie, gdy mieszkała razem z synem. Wtedy założone zostało konto, na które KRUS przesyłał jej świadczenie. Następnie brat przelewał te pieniądze na konto siostry, która zajmowała się mamą na co dzień. Rodzeństwo zdecydowało się na takie rozwiązanie, ponieważ dzieliła ich duża odległość. Brat nie miał możliwości osobistego przekazywania pieniędzy mamie, dlatego wspólnie uznali, że najprościej będzie przesyłać emeryturę na konto córki, która faktycznie ponosiła koszty związane z opieką.
REKLAMA
Nie każdy rodzinny przelew oznacza darowiznę. Skarbówka wskazała warunek, który przesądził o braku podatku
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w uzasadnieniu interpretacji przypomniał, że podatkowi od spadków i darowizn podlega między innymi nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych w drodze darowizny. Nie oznacza to jednak, że każda kwota otrzymana od krewnego automatycznie jest darowizną. Kluczowe znaczenie ma bowiem to, czy osoba otrzymująca pieniądze rzeczywiście wzbogaca się kosztem drugiej osoby. Darowizna musi prowadzić do przesunięcia majątkowego — majątek darczyńcy musi się zmniejszyć, a majątek obdarowanego zwiększyć. W tej sprawie takiego skutku nie było. Brat nie przekazał siostrze własnych środków, a jedynie przesyłał dalej pieniądze należące do ich mamy. Córka nie uzyskała więc żadnej korzyści majątkowej dla siebie.
„Przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku” - czytamy w interpretacji. A zatem organ podatkowy podkreślił, że darowizna wymaga nieodpłatnego świadczenia kosztem majątku darczyńcy. W przypadku opisanym przez podatniczkę ten element nie wystąpił, ponieważ środki nie pochodziły z majątku brata.
Znaczenie miało również to, że kobieta nie mogła traktować tych pieniędzy jako własnych. Otrzymywane kwoty miały konkretny cel i były przeznaczane na potrzeby mamy, tj.:
- pieniądze pochodziły z emerytury mamy, a nie z majątku brata przekazującego przelewy,
- środki były przeznaczane na utrzymanie, leczenie, rehabilitację oraz bieżące potrzeby mamy.
W ocenie skarbówki przekazywanie pieniędzy miało charakter wyłącznie organizacyjny. Konto córki było miejscem, przez które środki przechodziły, ale nie oznaczało to, że stała się ona właścicielką tych pieniędzy.
Brak szczegółowego opisu przelewu nie przesądził sprawy. Fiskus ocenił fakty, a nie samo słowo w tytule transakcji
Jednym z elementów, który mógł wzbudzać niepewność, był sposób opisywania przelewów. Brat wpisywał w tytule jedynie słowo „przelew”, zamiast wskazać dokładnie, że przekazuje emeryturę mamy. W praktyce tytuł przelewu może mieć znaczenie przy wyjaśnianiu pochodzenia środków. Nie zawsze jednak pojedyncze słowo użyte w opisie transakcji decyduje o tym, jak dana czynność zostanie oceniona podatkowo.
W tej sprawie organ podatkowy przeanalizował cały opis sytuacji. Najważniejsze okazało się nie to, co znalazło się w tytule przelewu, ale skąd pochodziły pieniądze i na co były przeznaczane: „Pani brat z tego konta przelewa jej emeryturę na Pani konto, którą Pani w całości przeznacza na mamy utrzymanie, leczenie oraz wszystkie koszty bieżące.”
Kobieta wskazała, że wszystkie otrzymywane środki przeznaczała na potrzeby mamy. Nie zatrzymywała ich dla siebie i nie wykorzystywała ich do zwiększenia własnego majątku. Skarbówka uznała więc, że sam techniczny przepływ pieniędzy przez rachunek córki nie może być traktowany jako darowizna. Istotne było rzeczywiste przeznaczenie środków i fakt, że ich właścicielem nadal pozostawała mama.
Skarbówka potwierdziła: nie było darowizny, więc nie trzeba było składać SD-Z2 ani SD-3
Końcowe stanowisko Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej było korzystne dla podatniczki. Organ uznał, że przekazywanie emerytury mamy przez brata na konto córki nie powodowało powstania obowiązku podatkowego w podatku od spadków i darowizn. Oznacza to, że kobieta nie musiała składać formularza SD-Z2 ani SD-3. Dokumenty te dotyczą sytuacji, w których podatnik rzeczywiście otrzymuje majątek, na przykład w drodze darowizny.
W tej sprawie nie doszło jednak do przekazania majątku córce. Środki cały czas należały do mamy, a córka jedynie korzystała z nich w celu zapewnienia jej odpowiednich warunków życia, leczenia i opieki: „Powyższe czynności nie mają charakteru darowizny, mają charakter jedynie techniczny, a środki pieniężne – jak wynika z wniosku – cały czas stanowią własność Pani mamy. Nie ma zatem podstaw, żeby twierdzić, że wystąpiły po Pani stronie skutki podatkowe na gruncie podatku od spadków i darowizn.”
Interpretacja pokazuje, że rodzinne przelewy nie zawsze oznaczają darowiznę. Przy ocenie takich sytuacji najważniejsze pozostaje ustalenie, czy doszło do rzeczywistego wzbogacenia osoby otrzymującej pieniądze, czy jedynie do przekazania środków należących do kogoś innego w celu ich wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem.
Interpretacja indywidualna z dnia 22 lipca 2026 r., Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, sygn. 0111-KDIB2-2.4015.153.2026.1.KK
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA





